logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

koronawirus to działania zaplanowane by ograniczyć ludziom wolność? Dyktatura?

krakersi 23 Mar 2020 22:53 5682 82
REKLAMA
  • #1 18555238
    krakersi
    Poziom 5  
    Posty: 7
    Witam
    Tak sobie myślę, czy ta pandemia to nie jest specjalnie zaplanowana akcja by wprowadzić dyktaturę?
    Ewidentnie chodzi tutaj o pełną kontrolę całych mas społeczeństwa. Zawiodły chyba wszystkie państwa. Statystyki ewidentnie wskazują, że zejścia śmiertelne z powodu tego wirusa, stanowią zaledwie kilka procent corocznych zgonów z innych powodów. Kreowanie paniki strachu i przymusu, ewidentnie wskazuje na zaplanowane globalne działania. Jak bowiem wytłumaczyć ludzi z bronią i ostrą amunicją na polskich granicach? Co będą strzelać do potencjalnie zarażonego grypą, albo ot zakatarzonego? Nonsens. Zawiodły także prawie wszystkie (poza rzeczywiście niezależnymi i niepodporządkowanymi) media. Te najbardziej znane głoszą słowo w słowo te same bzdury siejąc panikę. Reżimowi aktywiści i pracownicy powtarzają jak mantrę – zachować spokój, jednocześnie wprowadzając coraz to nowe ograniczenia swobód zarówno gospodarczych jak obywatelskich.
  • REKLAMA
  • #2 18555489
    gabik001
    Poziom 37  
    Posty: 4269
    Pomógł: 305
    Ocena: 418
    Mało tego, to teraz prasa się rozpisuje że 80% społeczeństwa przejdzie to bezobjawowo. Rozumiem że akcja się udała i trzeba to teraz zacząć tuszować. Teorii spiskowych nie brak, jednak ja uważam że to ściema na całego. Ktoś kto ma na tym zarobić to zarobi swoje, potem się to wyciszy i po temacie. Ci na górze nie mieli pomysłu jak wywołać ogólnoświatowy kryzys i wpadli na takie coś. Chyba im się poniekąd udało. Środki higieny i czystości praktycznie już zeszły (nawet zasoby magazynowe), wiele korpo stoi, ropa tania jak woda (co dla arabskich krajów nie jest dobre), linie lotnicze już liczą straty a ludzie się boją... Teraz jeszcze rynek mieszkań i domów musi trochę upaść (na co liczę), wielu nie będzie mogło utrzymać kredytów hipotecznych i wtedy przyjdą bracia ze wzgórz po swoje. Potem ludzie wrócą do normalności i życie będzie toczyć się dalej. Podobnie było w 2008 tyle że to było zrobione dosyć dosadnie, bez przykrywek. Dla niektórych może to odcisnąć pewnego rodzaju znamię ale wielu zapomni.
  • #3 18555493
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    Posty: 21894
    Pomógł: 2033
    Ocena: 5162
    krakersi napisał:
    Tak sobie myślę, czy ta pandemia to nie jest specjalnie zaplanowana akcja by wprowadzić dyktaturę?
    Ogólnoświatowa? A kto jest tym Duce? Co do globalnej paniki przy śmiertelności 3 %, wyglądającej jak pandemia Marburga, to faktycznie trochę dziwne. Depopulacja przez wirus, czy depopulacja przez rozpad dyscypliny społecznej?
    Ps. Jest temat: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3654973.html Więc może scalić? Szkoda miejsca na serwerze Elektrody.
  • REKLAMA
  • #4 18557618
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12534
    Pomógł: 627
    Ocena: 1188
    krakersi napisał:
    Witam
    Tak sobie myślę, czy ta pandemia to nie jest specjalnie zaplanowana akcja by wprowadzić dyktaturę?


    To ty myślisz? Dziwne... nie widać.

    krakersi napisał:

    Ewidentnie chodzi tutaj o pełną kontrolę całych mas społeczeństwa. Zawiodły chyba wszystkie państwa.


    W zasadzie... nie zawiodło żadne państwo. Bardzo mało w życiu widziałeś, jeżeli sądzisz, że to jest "zła sytuacja". Bardzo, bardzo daleko do tego.

    krakersi napisał:

    Statystyki ewidentnie wskazują, że zejścia śmiertelne z powodu tego wirusa, stanowią zaledwie kilka procent corocznych zgonów z innych powodów.


    Statystki mają to do siebie, że bardzo łatwo potrafią zmylić tego, kto nie potrafi ich czytać. To wytłumaczę ci to raz. Śmiertelność oceniamy nie na podstawie ilości, ale na podstawie stosunku osób narażonych na dany czynnik, w stosunku do śmierci tym czynnikiem spowodowanych.

    O wiele bardziej jest niebezpieczny czynnik, który powoduje śmierć 1 osoby z dziesięciu narażonych, niż taki, który powoduje śmierć tysiąca osób z miliona narażonych.

    Teraz bardzo spokojnie weź kalkulator i sobie policz. Ilu jest zarażonych wirusem. Ilu z jego powodu zmarło. Obecnie, w Polsce stosunek ten wynosi 1:100. Rozumiesz? Jeden na stu umiera.

    Jeżeli weźmiesz np. wypadki samochodowe, to jeżeli sprawdzisz jaki jest stosunek ofiar wypadków do liczby osób jakie poruszają się rocznie drogami, to musisz sięgnąć po ułamki promili.

    Dla grypy np. obecnie jest to ponad 800 000 do 23 ... Umiesz chyba podzielić kalkulatorem 800 000 na 23? Blisko 1:35 000. Rozumiesz różnicę wartości między 1:100 a 1:35 000? To może jak nie rozumiesz - co wolałbyś dostać? Jednego bata na plecy, na każde 100 klapsów w tyłek, czy jednego bata na plecy na 35 000 klapsów?

    Obecnie raczej nie znajdziesz czynnika, który miałby tak wysokie ryzyko śmierci jak obecna pandemia. Więc włącz myślenie panie "yntelygencie"...

    krakersi napisał:

    Kreowanie paniki strachu i przymusu, ewidentnie wskazuje na zaplanowane globalne działania. Jak bowiem wytłumaczyć ludzi z bronią i ostrą amunicją na polskich granicach? Co będą strzelać do potencjalnie zarażonego grypą, albo ot zakatarzonego? Nonsens.


    Ludzie z bronią na granicach byli ... zawsze? Jeszcze 30 lat temu, na polskiej granicy to były wieże strażnicze i CKM-y wycelowane w obie strony granicy.
    To, że mieliśmy strefę Schengen, bynajmniej nie spowodowało, by ludzie z bronią zniknęli. Byli tylko miej rzucający się w oczy.

    A są tam z bronią, nie po to by strzelać do potencjalnie zarażonych, tylko żeby pilnować, żeby nadmiernie podnieceni podróżni, nie robili głupstw. Odrobinę zmieniły się procedury i tak jak tobie, wielu się to nie podoba, bo uważają, że ich prywatny interes jest ważniejszy od interesów innych obywateli.

    Zacząłeś już myśleć, czy jeszcze nie?

    krakersi napisał:

    Zawiodły także prawie wszystkie (poza rzeczywiście niezależnymi i niepodporządkowanymi) media. Te najbardziej znane głoszą słowo w słowo te same bzdury siejąc panikę.


    Wszystkie media sieją panikę, bo na tym im głównie zależy.
    Jakbyś nie zauważył, od ponad 80-ciu lat co najmniej, media dążą do własnej popularyzacji. Osiągają ją przyciągając uwagę potencjalnych widzów.
    Media też zawsze były powiązane z polityką.
    I tak naprawdę to coś takiego jak "media niezależne" w zasadzie nie istnieje.
    Każde media przedstawiają obraz wydarzeń przez pryzmat przekonań ich własnych pracowników i właścicieli. I w każdych mediach jest ten obraz wypaczony.
    Od bardzo dawna media kierują się zasadą: "Sensacja, przemoc, seks".

    krakersi napisał:

    Reżimowi aktywiści i pracownicy powtarzają jak mantrę – zachować spokój, jednocześnie wprowadzając coraz to nowe ograniczenia swobód zarówno gospodarczych jak obywatelskich.


    Po pierwsze, zachowanie spokoju w obliczu niebezpieczeństwa jest podstawą wszelkich działań skutecznych. Wyobrażasz sobie strażaka, który w panice próbuje gasić pożar? Albo policjanta, który zamiast szukać sprawcy przestępstwa, przerażony siedzi w kącie i płacze? A może wolisz lekarza, który na widok twojej rany, ucieka z krzykiem, zostawiając cię bez pomocy?


    Po drugie, jeżeli sytuacja tego wymaga, to co jest ważniejsze?
    Interes ogółu, czy jednostki? Mamy taką sytuację, że wystawienie się na kontakty z innymi osobami, może nas narazić na ryzyko wystawienia się na czynnik o śmiertelności 1:100.
    To ważniejsze jest, żebyś w takim wypadku poszedł do kina, czy ważniejsze jest byś został w domu? Jak poczekasz, to za jakiś czas do kina znów pójdziesz. Teraz weź się w garść i pomóż, nie zwiększać ryzyka dla siebie i innych.

    To nie są ograniczenia swobód. Ty nie masz nawet pojęcia czym jest ograniczenie swobód obywatelskich. Wydajesz się na tyle młody, że może twoi dziadkowie jeszcze to wiedzą. Bo rodzice już mogli tego nie doświadczyć.

    Nie masz pojęcia, jak to jest wyjść z domu na spacer, nie wiedząc czy wrócisz do domu, bo jakiemuś przedstawicielowi reżimu nie spodobało się twoje spojrzenie.
    Nie masz pojęcia, jak to jest spędzić noc w zamkniętej klatce, okładany pałami, bo roześmiałeś się publicznie z czyjegoś żartu.
    Nie wiesz jak to jest, gdy w środku nocy wpada do ciebie ekipa śledcza i robią ci rewizję, bo ośmieliłeś się otworzyć sobie budkę z warzywami, żeby prywatnie zarobić na życie - przez co stałeś się wrogiem reżimu.

    To co ty nazywasz "ograniczaniem swobód", nie jest nawet blisko znaczenia tego słowa.

    Tak więc sorry, ale myślenie to ci kompletnie nie wychodzi.
  • #5 18557923
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    Posty: 21894
    Pomógł: 2033
    Ocena: 5162
    @krakersi Odwiedź np. Sierra Leone, albo w Erytreę czy Turkmenistan. Ja bylem w Erytrei i Sierra Leone. Wesołe kraiki.
  • #6 18561017
    krakersi
    Poziom 5  
    Posty: 7
    Madrik napisał:
    Po drugie, jeżeli sytuacja tego wymaga, to co jest ważniejsze?
    Polecam ten firm. Nie ma żadnej epidemii


  • REKLAMA
  • #7 18561053
    PRL
    Poziom 41  
    Posty: 6921
    Pomógł: 953
    Ocena: 903
    Żal tego czytać. Pewnie, że spisek, a za nim stoją Bill Gates, Rockefeler, Żydzi i Masoni... Może jeszcze Hitler, gdyby żył. Heh.

    P.S. Zapomniałem dodać firmę 3M, która produkuje maseczki.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #8 18561086
    anaba255
    Poziom 27  
    Posty: 862
    Pomógł: 95
    Ocena: 262
    Nie koniecznie spisek, a czyjaś nadgorliwość na początku, a potem efekt domina, gościu fajnie tu opowiada, jak to wygląda z Jego punktu widzenia
    https://youtu.be/1lIuYPHSE9Q
    Kilka dni temu policzyłem, jak wyglądałaby śmiertelność w całej Europie, gdyby sytuacja była taka, jak w jej najgorszym obszarze - Lombardii, wyszło ok 240.000 zmarłych, a to nie koniec epidemii. Oczywiście na tak wysoką śmiertelność akurat tam wpływa wiele czynników, lecz daje do myślenia. W samej Polsce to by było ok 12.000 ludzi.
  • #9 18562584
    krakersi
    Poziom 5  
    Posty: 7
    PRL napisał:
    Żal tego czytać. Pewnie, że spisek, a za nim stoją Bill Gates, Rockefeler, Żydzi i Masoni... Może jeszcze Hitler, gdyby żył. Heh.

    Crowd control, psychological terrorism, unnecessary lockdown and fear-mongering is what this is. They don’t want you organized and want to keep you in a state of worrisome fear and turmoil so they can better MASS MIND-CONTROL the population. You’ve all already been contaminated by dormant, time-capsuled pathogens since childhood vaccinations, affecting you year-after-year with varying degrees of cold and flu symptoms – which coincides in function with pharmaceuticals – and where conditioning a season to the infliction (as if it were natural) follows as a program.
  • #12 18563017
    krakersi
    Poziom 5  
    Posty: 7
    PRL napisał:
    Myślisz, że jak po angielsku, to nadaje tym bzdetom powagi?
    Napisałem po angielsku z nadzieją ,że ty jako osoba (światła, inteligentna, najmądrzejsza) w tym uniwersalnym , wszystkim znanym języku do mojej wypowiedzi bez problemu się ustosunkuje przedstawiając argumenty :) Drugi powód to odsianie trollów.
    Madrik napisał:
    Nie wiesz jak to jest, gdy w środku nocy wpada do ciebie ekipa śledcza i robią ci rewizję,
    To dzisiaj skarbówka z bronią lub bez, policja, straż miejska nie robi nocnych nalotów ,albo nie odwiedza od tak obywateli? Drony też nad głowami ,a raczej kominami nie latają? Nie wpuścisz strażnika, urzędnika by skontrolował czy czasem nie palisz drewnem to sprawa w sądzie. Tak. Palenie drewnem (w kopciuchach) , nawet grillowanie w Krakowie jest zakazane. Tak samo jest z wezwaniem do wojska. Dostaniesz wezwanie o 2 nad ranem i np. na 6 rano tego samego dnia masz w jednostce być. To jest gorzej niż za komuny.
    Madrik napisał:
    To nie są ograniczenia swobód. Ty nie masz nawet pojęcia czym jest ograniczenie swobód obywatelskich.
    Państwo zamyka nam firmę ( która zbankrutuje bo zakaz wychodzenia) , każe siedzieć w domu, zabrania uprawiania sexu ( bo własnej dziewczyny odwiedzać nie wolno). Ludzie nie mają z czego żyć, ani za co opłacić prąd, wodę, ścieki itd. Bez stwierdzenia czy jesteś chory robią izolatkę i to nie jest reżim? Za to politycy z PO, Pis itd chodzą i latają samolotami ,gdzie im pasuje. B Ich prawo, ani izolatka nie obowiązuje. Odwiedzają własne rodziny i mają gdzieś prawa ,które sami uchwalili
    Madrik napisał:
    Mamy taką sytuację, że wystawienie się na kontakty z innymi osobami, może nas narazić na ryzyko wystawienia się na czynnik o śmiertelności 1:100.
    W Włoszech masz 700 zgonów z koronawirusem w tych miastach. Do tej sumy są wliczone osoby umierające na raka, zawały i wylewy. Oni liczą absolutnie wszystkich. Niemcy tylko tych, którzy faktycznie zmarli na zapalenie płuc wywołane koronawirusem - policz sobie różnicę w śmiertelności (około 30-krotna). Do tego dotąd nikt nie badał na jakiego konkretnie wirusa grypy umierają ludzie, nikt nie sprawdzał co wywołało zapalenie płuc, nawet jeśli wszyscy wiedzieli, że w szpitalu po prostu niektórzy ludzie na to umierają.

    W Polsce w ciągu roku umiera 17799 osób na grypę i różnego rodzaju zapalenia płuc. W większości osoby to po 65 roku życia. Daje to 49 osoby na dzień.
    http://demografia.stat.gov.pl/bazademografia/Tables.aspx
    lub bezpośrednio do pobrania z tej strony.
    http://demografia.stat.gov.pl/bazademografia/...loader.aspx?file=pl_zgo_2018_00_3.zip&sys=zgo

    W Włoszech bywały już paraliże służby zdrowia
    https://milano.corriere.it/notizie/cronaca/18...8zWdegaYLYM6cXEJkxssh1J_EHh0gJlQvJNUi5GCQrukY
    Jak uda ci się zainfekować pacjentów hospicjów, onkologii, geriatrii wirusem, to masz falę ciężkich przypadków i zgonów. Wirus przyśpiesza śmierć ciężko chorych. Część z nich umarłaby za 3 miesiące, a umarli teraz. Dopiero statystyki śmierci z całego roku pokażą, czy faktycznie aż tylu więcej zmarło, czy po prostu wcześniej.
  • #13 18564750
    kortyleski
    Poziom 43  
    Posty: 12265
    Pomógł: 957
    Ocena: 3855
    Ja jestem ciekawy ile jeszcze się najecie tej medialnej papki? Koronawirus temat roku, tv ma oglądalnośc, gazety brukowe sprzedają się jak świeże bułeczki.
    Madrik napisał:
    Ilu jest zarażonych wirusem. Ilu z jego powodu zmarło. Obecnie, w Polsce stosunek ten wynosi 1:100. Rozumiesz? Jeden na stu umiera.

    I to jest właśnie ta medialna papa, w ilości mnóstwo. Bo zarażonych w samej Polsce jest kilkaset tysięcy albo i więcej. Tylko nie zdiagnozowanych bo tego się zdiagnozować nie da. Zdrowy silny organizm z wykształconą odpornością nawet nie zauważy że wirusa wyłapał. Zwalczy go i tyle. Jak każdego innego od grypy poczynając. Za to jako nosiciel będzie go rozsiewał wokół, każdym kichnięciem czy głębszym oddechem. A wirus czeka by trafić na organizm słaby, stary, chory. Taki który ma znacznie osłabioną odporność. Tu już działa zespół kilku/ kilkunastu czynników które w wyniku powikłań dają śmierć.
    Tutaj działa ciąg geometryczny. Jeden nosiciel, nawet bezobjawowy rozda na niedzielnej mszy zarazę dziesięciu następnym. W poniedziałek w marketach każdy z tych dziesięciu rozda kolejnym dziesięciu. Po tygodniu nosicieli mamy 10 do siódmej potęgi... Z czego 99 procent nieświadomych. Wyjątkowo niska śmiertelność. Tylko trzeba umieć liczyć...
  • #14 18564861
    krakersi
    Poziom 5  
    Posty: 7
    Tak naprawdę to po prostu nie wiadomo na co dokładnie umierają ci ludzie, nie ma możliwości robić im wszystkim sekcji zwłok i szczegółowo doszukiwać się co dokładnie spowodowało śmierć. Ilość zgonów we Włoszech nie odbiega specjalnie od normy w porównaniu z poprzednimi latami wg dostępnych obecnie danych. https://www.euromomo.eu/index.html
  • #16 18566365
    krakersi
    Poziom 5  
    Posty: 7
    Ułatwię Ci sprawę. Parę dni temu analizowałem dane roczne z 2018, 2019 i 2020 do 21 marca. I powiem tak teraz ginie mniej osób (średnio miesięcznie - czyli w okresie całego miesiąca) we włoszech niż w 2018 i 2019 roku. Np. w 2018 umierało 52439 osób ( na miesiąc), w 2019 umarło 53 314 a średniomiesiecznie z 81 dni w 2020 wychodzi 50 218 osób. Więc tak coś mi ta epidemia nie wychodzi. Szczególnie, ze rok do roku we włoszech powinien być wzrost o 0,8% z zględu na fakt ,że społeczeństwo ciągle się starzeje. Poczekamy do końca roku czy się coś zmieni ,ale na chwilę obecną to wielka ściema.

    Problemem jest też to że wszelkie przypadki kierują na zakazny gdzie normalnie bez badań trafiłby na wewnętrzny i tam by umarł do tej pory tak to wyglądało. Czy dobrze czy źle nie wiem muszą wejść jakieś zmiany bo do tej pory nikt nie badał a żyliśmy z wirusami od zawsze. To jest pandemii paniki na to wychodzi.

    Weź pod uwagę jeszcze ile osób może umrzeć z powodu zablokowania służby zdrowia. Możesz spaść z drabiny albo pociąć się szlifierką i wyciągnąć nogi bo większość personelu będzie chora albo zajęta ratowaniem innych. To wszystko wliczają jako efekt wirusa. Moim zdaniem to zakłamywanie rzeczywistości i okłamywanie ludzi.
  • #18 18566693
    kortyleski
    Poziom 43  
    Posty: 12265
    Pomógł: 957
    Ocena: 3855
    PRL napisał:
    Ziemia jest płaska

    Jeżeli to jest odpowiedź na liczby czyli rzetelne dane...
  • #20 18566863
    diantus
    Poziom 32  
    Posty: 1446
    Pomógł: 203
    Ocena: 277
    krakersi napisał:
    Reżimowi aktywiści i pracownicy powtarzają jak mantrę – zachować spokój, jednocześnie wprowadzając coraz to nowe ograniczenia swobód zarówno gospodarczych jak obywatelskich.

    Myśl logicznie. Gdyby była dyktatura "aktywistów" mielibyśmy wpędzanie do kościołów jak najwięcej osób, jak to było kiedyś na pochód 1-majowy a nie ograniczenie do 5 osób!
    Wiele państw wprowadza taką dyktaturę, niestety o kilka tygodni za późno...
  • #21 18567684
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12534
    Pomógł: 627
    Ocena: 1188
    krakersi napisał:
    To dzisiaj skarbówka z bronią lub bez, policja, straż miejska nie robi nocnych nalotów ,albo nie odwiedza od tak obywateli?


    Nie. Ani straż miejska, ani skarbówka nie robią "nocnych nalotów". Wyobraź sobie, że nie mają do tego uprawnień.
    Policja czasem tak, w ściśle określonych przypadkach z bezpośrednim zamiarem ujęcia osoby wskazanej w nakazie aresztowania.
    Nie odwiedzają też "ot tak zwykłych obywateli". Chyba, że np. dzielnicowy jest z takim obywatelem w zażyłych stosunkach.
    Normalne jest, że jak ktoś jest podejrzany o popełnienie przestępstwa, to wkraczają służby i dokonują rewizji czy zatrzymania.

    Nie myl tego z działaniami władz, za czasów PRL. Tam wpadało ci do mieszkania, bez pytania, razem z drzwiami, kilku facetów po cywilnemu, jak mieli dobry humor to ewentualnie "machnęli" legitymacjami, po czym bez żadnych nakazów, wyjaśnień, ciebie pobili, mieszkanie rozwalili w drobny i mak sobie poszli, mówiąc, żebyś uważał, bo mogą się ci przydarzyć dziwne rzeczy.
    A ty nawet nie wiedziałeś, czy to była SB, milicja, straż pożarna czy koledzy dozorcy.
    A po czymś takim, ani milicja nie chciała przyjąć zgłoszenia, PZU za zniszczone mienie nie zapłaciło, lekarz nawet nie chciał cię przyjąć i wystawić zwolnienia czy zrobić obdukcji. Z definicji nic byłeś potencjalnym wrogiem państwa i musiałeś sobie zasłużyć. Jak myślisz, czemu dopiero po przemianach ustrojowych, ludzie zaczęli zgłaszać roszczenia wobec państwa? Naprawdę myślisz, że wtedy nie było sądów i adwokatów, albo odpowiednich praw?
    Były... Tylko samo wystąpienie przeciw państwu, czyniło z ciebie "wrogi element". A za pomoc wrogiemu elementowi, były tylko kłopoty.

    krakersi napisał:

    Drony też nad głowami ,a raczej kominami nie latają?


    O dziwo... nie latają. ;)

    krakersi napisał:

    Nie wpuścisz strażnika, urzędnika by skontrolował czy czasem nie palisz drewnem to sprawa w sądzie. Tak. Palenie drewnem (w kopciuchach) , nawet grillowanie w Krakowie jest zakazane.


    Nie masz obowiązku wpuszczania urzędnika, który nie dysponuje nakazem sądowym. Jedyną osobą, która ma prawo ci wejść do domu, jest policjant, a i to wyłącznie jeżeli ma jasne podstawy, że doszło do złamania prawa.
    A jeżeli ma nakaz sądowy, to inna sprawa.

    krakersi napisał:

    Tak samo jest z wezwaniem do wojska. Dostaniesz wezwanie o 2 nad ranem i np. na 6 rano tego samego dnia masz w jednostce być. To jest gorzej niż za komuny.


    Jeżeli jesteś żołnierzem zawodowym, to na służbie jesteś cały czas obowiązywania kontraktu. A jak byś nie zauważył, poboru już nie ma od wielu lat i nikt nikogo do wojska nie wzywa.

    krakersi napisał:
    Państwo zamyka nam firmę ( która zbankrutuje bo zakaz wychodzenia) , każe siedzieć w domu, zabrania uprawiania sexu ( bo własnej dziewczyny odwiedzać nie wolno).


    Państwo nie zamknęło nikomu firmy. Nie ma też zakazu wychodzenia, tylko "Zalecenie". O zakazie odwiedzania własnej dziewczyny, też nie słyszałem. Ba... do dwóch osób wolno się jak najbardziej spotykać. A jeżeli jedyną formą kontaktu jakiej oczekujesz od swojej dziewczyny jest seks, to ci bardzo współczuję mało udanego związku.

    krakersi napisał:

    Ludzie nie mają z czego żyć, ani za co opłacić prąd, wodę, ścieki itd. Bez stwierdzenia czy jesteś chory robią izolatkę i to nie jest reżim?


    Nie. O dziwo to nie jest reżim. To stan tzw, "wyższej konieczności". Jakby ci Arab rozpylił sarin w mieście, miałbyś jeszcze gorsze obostrzenia i to nie byłby też reżim. Wiesz w ogóle do czego służy kwarantanna i kiedy się ją zaleca? Też chyba nie...

    Jak mówiłem wcześniej, ty kompletnie nie wiesz czym jest reżim i ograniczona wolność obywatelska.

    krakersi napisał:

    Za to politycy z PO, Pis itd chodzą i latają samolotami ,gdzie im pasuje. B Ich prawo, ani izolatka nie obowiązuje. Odwiedzają własne rodziny i mają gdzieś prawa ,które sami uchwalili


    Będą wybory, będziesz mógł wyrazić swoją opinię i poparcie. Przypominam tylko, że zignorowanie wyborów jest poparciem większości.


    krakersi napisał:
    W Włoszech masz 700 zgonów z koronawirusem w tych miastach. Do tej sumy są wliczone osoby umierające na raka, zawały i wylewy. Oni liczą absolutnie wszystkich.


    A skąd masz takie informacje?

    krakersi napisał:

    Niemcy tylko tych, którzy faktycznie zmarli na zapalenie płuc wywołane koronawirusem - policz sobie różnicę w śmiertelności (około 30-krotna).


    Na chwilę obecną zaledwie dwudziestokrotna. Dane z przed pięciu minut.
    I ciągle maleje... tzn, śmiertelność w Niemczech rośnie, a we Włoszech maleje.
    Poza tym, jest też zupełnie inny przekrój społeczeństwa w Niemczech i poziom medycyny, niż we Włoszech.

    krakersi napisał:

    Do tego dotąd nikt nie badał na jakiego konkretnie wirusa grypy umierają ludzie, nikt nie sprawdzał co wywołało zapalenie płuc, nawet jeśli wszyscy wiedzieli, że w szpitalu po prostu niektórzy ludzie na to umierają.


    Owszem badał. Co roku rozpoznaje się kilkanaście szczepów grypy i co roku na tej podstawie ulepsza się szczepionki. Teraz po prostu zmyślasz.

    krakersi napisał:

    W Polsce w ciągu roku umiera 17799 osób na grypę i różnego rodzaju zapalenia płuc. W większości osoby to po 65 roku życia. Daje to 49 osoby na dzień.


    Tak. A ile z nich CHORUJE? Co roku na grypę chorują setki tysięcy ludzi. W samym tylko okresie 1.09.2019 - 22.03.2020 zachorowało na grypę w Polsce ponad 3 500 000 ludzi. Z tego zmarło ... 50 osób.
    To teraz sobie policz śmiertelność pośród chorych na grypę. To łatwe. Podziel 3 500 000 na 50...
    A teraz policz sobie to samo tylko podstaw 1481 : 17 = ??? Co ci wyszło?

    Dodatkowo, może zapomniałeś, ale na wirusy grypy już istnieją skuteczne leki. Na nowe dziadostwo nadal leku nie ma. Terapie opierają się na leczeniu przypadkowym - podajemy leki na podobne schorzenia i liczymy, że pomogą. Czasem te leki działają, czasem nie, a czasem są jeszcze gorsze niż nie leczenie.
    Inaczej wygląda sytuacja z chorobą, którą możesz skutecznie wyleczyć, niż z taką, z którą nie jesteś w stanie sobie poradzić. Dziś za "lekkie" uchodzą choroby, które kiedyś miały śmiertelność 100%. Ale leki i szybka diagnostyka zmieniły obraz sytuacji.

    krakersi napisał:

    Jak uda ci się zainfekować pacjentów hospicjów, onkologii, geriatrii wirusem, to masz falę ciężkich przypadków i zgonów. Wirus przyśpiesza śmierć ciężko chorych. Część z nich umarłaby za 3 miesiące, a umarli teraz. Dopiero statystyki śmierci z całego roku pokażą, czy faktycznie aż tylu więcej zmarło, czy po prostu wcześniej.


    To dlaczego z góry zakładasz, ze za rok nie będzie tej zwyżki w statystykach?
  • #22 18567735
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    Posty: 21894
    Pomógł: 2033
    Ocena: 5162
    Od jutra Prezydent D. Bouterse wprowadził ,,godzinę policyjna" od 8.00pm do 6.00am. Ten gość 40 lat temu nakaza roztrzelanie 15 Opozycjonistów podczas swojej Rewolucji i ,,Stanu Wojennego".
    W obliczu możliwej epidemii i powtarzających się chuligańskich ekscesów, obstrukcji właścicieli kasyn gry co do zamknięcia ich lokali, poparły go nawet partie opozycyjne w tej decyzji, na codzień zaciekle go zwalczające.
  • #23 18569189
    camel12890
    Poziom 7  
    Posty: 102
    Ocena: 6
    Tylko Polska bez gotówki
    wpędzi w biedę wszystkie mrówki.

    Potem ujemne stopy procentowe,
    te plany dawno już gotowe.

    Mrówki będą pracowały,
    banki będą przejadały.

    Gdy gotówka całkiem zniknie,
    kto bankowi wtedy fiknie?
  • #24 18569323
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12534
    Pomógł: 627
    Ocena: 1188
    Mamy dział dla dzieł literackich.
    Limeryki możesz tam wystawiać na światło publiczne.
  • REKLAMA
  • #27 18688495
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #28 18689005
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 49088
    Pomógł: 3212
    Ocena: 4249
    dr n. med. Zbigniew Martyka napisał:
    Gdzie jest logika, gdy ludzie mają w hipermarkecie stać dwa metry od siebie, a w kościele już nie?

    Tak się składa, że od dwóch miesięcy w kościele mają stać dalej, niż dwa metry (ostatni raz mogli stać blisko 8 marca) - pan doktor nie ma orientacji.

    Kiedy pan doktor mówił, że we Włoszech może trzy osoby zmarły od koronawirusa, tam nie wystarczało respiratorów dla tych, którym były niezbędne...

    Ocenę, jaka może być skala zakażeń, jaka część ludzi zakażonych ma objawy, mamy z danych o epidemii koronawirusa na statkach, gdzie ludzie byli izolowani i na małym "terenie":
    * Theodore Roosevelt (lotniskowiec, 5000 marynarzy): u 1156 potwierdzono zakażenie (testowano prawie wszystkich); około 60% zakażonych nie miało objawów; zmarł 1, wiek 41 lat.
    * Charles de Gaulle (lotniskowiec, 2000 marynarzy): u ponad 1000 potwierdzono zakażenie, około 500 miało objawy, 24 leczono w szpitalu, co najmniej 3 na OIOM-ie.
    * Diamond Princess (pasażerski, 3711 osób, w tym 1045 załoga): 712 zakażeń (145 załoga, 567 wśród pasażerów), 410 osób bezobjawowo, 14 pasażerów zmarło.

    Oczywiście, nie wszyscy, którzy tam byli, musieli zetknąć się z koronawirusem. Na drugim z tych statków nieco ponad połowa obecnych została zakażona, 25% miało objawy. Czy mniejszy % zakażonych na innych statkach był dlatego, że tam większy % ludzi miał odporność (czyżby akurat Francuzi mieli mniejszą odporność, niż Amerykanie i Japończycy?), czy dlatego, że tam lepiej udało się zadbać o to, by nie roznosić zakażenia, nie wiadomo. Wiadomo, że wykryte zakażenia nieco częściej są bezobjawowe (50-60%), niż z objawami (40-50%), ale nie ustalono, ile było przypadków, że organizm zwalczył wirusa tak, że testy go nie wykryły - można tylko stwierdzić, że na lotniskowcu Charles de Gaulle było ich mniej, niż wykrytych zakażeń.

    Jest wiele czynników, które mogą wpływać na odporność na zakażenie koronawirusem - wpływa na to wiek i ogólny stan zdrowia, jest podejrzenie, że ma na to wpływ szczepienie przeciw gruźlicy (wygląda na to, że koronawirus mniej szerzy się tam, gdzie takie szczepienia były powszechne), wpływa odżywianie się (setki roślin zawierają substancje hamujące namnażanie się koronawirusa). Odnoszę wrażenie, że w co uboższych krajach afrykańskich koronawirus mało kogo zakaża - może wypadałoby nauczyć się od nich, jak go powstrzymywać?
  • #29 18689109
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    Posty: 21894
    Pomógł: 2033
    Ocena: 5162
    _jta_ napisał:
    Odnoszę wrażenie, że w co uboższych krajach afrykańskich koronawirus mało kogo zakaża - może wypadałoby nauczyć się od nich, jak go powstrzymywać?
    Można jak u mnie - propagandą :D :D
    https://covid-19.sr/
    Ale fakt, trupy na ulicy pokotem nie leżą i nie słyszałem o jakiś chorych.
  • #30 18691598
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 49088
    Pomógł: 3212
    Ocena: 4249
    Kiedyś zrobiono badania skuteczności leczenia przez lekarzy i przez afrykańskich czarowników. Wynik: średnio skuteczność była podobna. Lekarze mieli wyraźnie lepsze wyniki w leczeniu chorób zakaźnych (ale pewnie tych, które znali, więc z koronawirusem może być inaczej); czarownicy mieli duże lepsze wyniki np. w leczeniu chorób o charakterze psychosomatycznym.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja na forum koncentruje się na teoriach spiskowych dotyczących pandemii koronawirusa, z sugestiami, że może to być zaplanowana akcja mająca na celu wprowadzenie dyktatury i kontrolę społeczeństwa. Uczestnicy podnoszą kwestie dotyczące statystyk śmiertelności, porównując je do innych chorób, oraz krytykują działania rządów i mediów, które ich zdaniem wprowadzają panikę. Wiele osób wyraża wątpliwości co do skuteczności maseczek i szczepionek, a także podkreśla, że niektóre zgonów mogą być mylnie klasyfikowane jako związane z COVID-19. Pojawiają się również odniesienia do historycznych wydarzeń i działań rządowych, które mogą przypominać te z czasów PRL. W dyskusji pojawiają się także obawy dotyczące przyszłych ograniczeń wolności obywatelskich.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA