logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

System nawadniania deszczówką (w budowie)

pawwaw 29 Lip 2020 08:36 3657 8
REKLAMA
  • Problem - niewykorzystana woda spadająca z nieba
    Rozwiązanie problemu - przez automatyczne zbieranie wody i rozprowadzanie po ogródku.

    Przyczyna - chęć wykorzystania deszczówki bez wysiłku.

    Deszczówka jest zbierana z dwóch dachów w zbiornikach połączonych rurami w kształcie T,
    Do tego pompa z osprzętem do systemu nawadniającego.
    Rozdzielacz czterosekcyjny, rury z kapilarami,

    Chcę wykorzystać też zdalne sterowanie do nawadniania gdyby mnie nie było.
    Wystarczy włączanie i wyłączenia rozdzielacza nawadniania, pompa się uruchamia przez otwarcie zaworów rozdzielacza i obniżenie ciśnienia.

    Czyli potrzebny jeszcze włącznik prądu podłączony przez wifi do routera

    Dotychczasowe koszty to materiał i montaż dwóch dachów z rynnami jakieś 10 tys. zł
    Zbiorniki, rury, złączki, pompa, włącznik pompy, śrubunki, filtry, reduktor, 1000 zł,

    Brakuje jeszcze rozdzielacza sekcyjnego do nawadniania i rurek z kapilarami, koszt sprzętu na 150 metrów nawadniania
    koszt około 2 tys. PLN
    Ale zbieram kasę i dodam. System działa deszczówka z kranu leci po odkręceniu kurka.

    System nawadniania deszczówką (w budowie) System nawadniania deszczówką (w budowie) System nawadniania deszczówką (w budowie) System nawadniania deszczówką (w budowie)
    System nawadniania deszczówką (w budowie)

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    pawwaw
    Poziom 11  
    Offline 
    pawwaw napisał 14 postów o ocenie 5, pomógł 1 razy. Mieszka w mieście Warszawa. Jest z nami od 2009 roku.
  • REKLAMA
  • REKLAMA
  • #3 18844340
    Pablo2015
    Poziom 18  
    Posty: 468
    Pomógł: 6
    Ocena: 42
    Jaki jest faktyczna opłacalność takiego systemu?

    Z perspektywy osoby która nie zagłębiała się w temat: Deszczówka jest zbierania podczas opadu deszczu. Podczas opadu wszystkie rośliny są nawadniane. Zebrana woda starczy na ok 2 podlania w zależności od wielkości zbiornika, ogrodu i roślin. Jeśli jest gorąco i nie pada, to rośliny wymagają podlewania, a wtedy nie gromadzimy wody.
  • #4 18845748
    pawwaw
    Poziom 11  
    Posty: 14
    Pomógł: 1
    Ocena: 5
    Pablo2015 napisał:
    Jaki jest faktyczna opłacalność takiego systemu?


    tu jest opłacalność czasu i wygoda, zbiorniki mam na 2 tys litrów, jak mi brakuje deszczówki to dolewam do nich wody z Wisły i samo się podlewa. Nie muszę ganiać po grządkach z konewką.
  • #5 18846446
    pikarel
    Poziom 39  
    Posty: 4999
    Pomógł: 409
    Ocena: 1828
    Z praktyki wynika, że do "zwyczajnej" uprawy warzyw w ogródku, na własne potrzeby - nie trzeba żadnych systemów nawadniania, a więc i wydatków, jakie sobie założyłeś.
    Wszystkiego dostarczają opady deszczu, dużą cześć wilgoci dostarcza poranna rosa, którą działkowcy całkowicie pomijają.
    W tracie suszy (susza to kilkadziesiąt dni bez opadów deszczu) nie będziesz już mieć deszczówki w zbiorniku, no bo skąd ma się tam znaleźć? Wtedy wystarcza podlewanie wieczorem (wodą ze studni), przez kilka minut. To takie zajęcie dla relaksu w ogrodzie, zamiast... (tu sobie wpisz inne zajęcie, nie wymagające ruszenia czterech liter).
  • REKLAMA
  • #6 18848127
    pawwaw
    Poziom 11  
    Posty: 14
    Pomógł: 1
    Ocena: 5
    pikarel napisał:
    Z praktyki wynika, że do "zwyczajnej" uprawy warzyw w ogródku, na własne potrzeby - nie trzeba żadnych systemów nawadniania, a więc i wydatków, jakie sobie założyłeś.
    Wszystkiego dostarczają opady deszczu, dużą cześć wilgoci dostarcza poranna rosa, którą działkowcy całkowicie pomijają.
    W tracie suszy (susza to kilkadziesiąt dni bez opadów deszczu) nie będziesz już mieć deszczówki w zbiorniku, no bo skąd ma się tam znaleźć? Wtedy wystarcza podlewanie wieczorem (wodą ze studni), przez kilka minut. To takie zajęcie dla relaksu w ogrodzie, zamiast... (tu sobie wpisz inne zajęcie, nie wymagające ruszenia czterech liter).


    Możesz sobie ganiać z konewką albo rurą a mi się nie chce, wolę zrobić system który będzie precyzyjnie dawał tyle wody ile trzeba.
    Mam dostęp do rzeki to w razie suszy dorzucam do zbiorników wody z rzeki, żeby nie wylewać wody pitnej.
  • REKLAMA
  • #7 18858167
    Marcin125
    Poziom 29  
    Posty: 4105
    Pomógł: 50
    Ocena: 278
    Nawadnianie kropelkowe z Mauzerów.
    Jaką masz powierzchnię dachów skąd zbierają deszczówkę?
    PS
    Susza przy rzece raczej nierealne.
  • #8 18861197
    etezet
    Poziom 26  
    Posty: 939
    Pomógł: 65
    Ocena: 129
    A mauzery pewnie kupione używki tzw. "po spożywce", a w rzeczywistości po ADR.
  • #9 18861709
    Arturo2005
    Poziom 33  
    Posty: 1892
    Pomógł: 149
    Ocena: 484
    To nie lepiej wywiercic studnie ?

Podsumowanie tematu

✨ System nawadniania deszczówką jest projektowany w celu automatycznego zbierania i rozprowadzania wody deszczowej w ogrodzie. Użytkownik planuje zbierać deszczówkę z dwóch dachów do zbiorników połączonych rurami w kształcie T, z wykorzystaniem pompy i rozdzielacza czterosekcyjnego. System ma być zdalnie sterowany przez włącznik podłączony do Wi-Fi, co umożliwi automatyczne podlewanie roślin. Koszty dotychczasowe wynoszą około 10 tys. zł za dachy oraz 1 tys. zł za zbiorniki i rury, a dodatkowe 2 tys. zł na rozdzielacz i rurki kapilarne. Dyskutanci podnoszą kwestie opłacalności systemu, wskazując na naturalne źródła wody, takie jak opady deszczu i rosa, oraz sugerują alternatywy, takie jak wiercenie studni.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA