Witam
Telewizor ma już swoje lata i nic dziwnego że zaczął fiksować.
Objawy:
- często nie chce się włączyć
- jak "odpali" to się wyłącza po kilkunastu/kilkudziesięciu minutach, jest to losowe
- czasami jest tak że jak odpali i pochodzi jakiś czas to jakby się restartuje,
wyłączy się i zaraz włączy
Na płycie zasilającej zauważyłem jeden dosyć mocno spuchnięty kondensator (elektrolit) i jeden sąsiadujący z nim też lekko napuchnięty.
Nie wiem czy to będzie dobrze widoczne na fotkach.
Zaznaczyłem je na czerwono i definitywnie je wymienię.
Czy te "maluchy elektrolity" zaznaczone na zielono też wymieniać?
Telewizor ma już swoje lata i nic dziwnego że zaczął fiksować.
Objawy:
- często nie chce się włączyć
- jak "odpali" to się wyłącza po kilkunastu/kilkudziesięciu minutach, jest to losowe
- czasami jest tak że jak odpali i pochodzi jakiś czas to jakby się restartuje,
wyłączy się i zaraz włączy
Na płycie zasilającej zauważyłem jeden dosyć mocno spuchnięty kondensator (elektrolit) i jeden sąsiadujący z nim też lekko napuchnięty.
Nie wiem czy to będzie dobrze widoczne na fotkach.
Zaznaczyłem je na czerwono i definitywnie je wymienię.
Czy te "maluchy elektrolity" zaznaczone na zielono też wymieniać?