Problem polega na tym, że po podaniu sygnału pilotem otwarcia silnik buczy i nie otwiera bramy oraz mocno się grzeje. Wyczytałem na forum, że to może być uszkodzenie triaków sterujących silnikiem, po wymianie brama ruszyła ale nie doszła do połowy i znów to samo: brak siły, buczenie i grzanie się silnika. Silnik sprawdzałem na krótko, działa w obie strony bez zarzutu. Pies musi być pogrzebany w elektronice sterującej. Płytka starszej wersji z wyłącznikiem na górze, silnik bez enkodera. Po wymianie triaków 16A 800V grzeje się szybko ten najbliżej wyłącznika i bezpiecznika. Na płytce nie widać jakichś przepaleń. Może ktoś zmagał się z podobnym problemem, proszę o podpowiedzi.