Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wytaczarka mobilna, moc i obroty silnika do napędu.

PawełKajtaniak 30 Paź 2020 06:49 924 4
  • Cześć, z racji tego że posiadam koparko ładowarkę która ma tu i ówdzie luzy pomyślałem o zmajstrowaniu mobilnej wytaczarki na własne potrzeby.

    Konstrukcja raczej nie zbyt skomplikowana, trochę pooglądałem w internetach wytaczarek własnej roboty.
    Zamysł jest taki, Wytaczadło z tłoczyska siłownika, ponawiercane powiedzmy co 10cm na wylot żeby można było zamocować nóż do toczenia, podparcia wiadomo łożyska pasujące średnicą do wytaczadła. Napęd to silnik 3fazowy z przekładnią ślimakowa, coś na wzór podajnika w piecach co. Posuw raczej ręczny, silnik z przekładnią będzie stał w miejscu,na flanszy do łożysk podpierających wytaczadło, a śruba trapezowa będzie pchała wałek(wałek na długim klinie w przekładni ślimakowej.
    Do meritum, zastanawiam się nad mocą i obrotami silnika. Początkowo raczej bez falownika. Myślałem o silniku około 0,37-0,5 kw i obroty w okolicach 50-100obr/min, bardziej bym się skłaniał do słabszego silnika czyli 0,37kw ponieważ wiadomo mniejszy, lżejszy, tańszy. Kwestia czy będzie miał odpowiednią siłę??
    Ps otwory od fi30 do fi60 większych nie planuję wytaczać.

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    PawełKajtaniak
    Poziom 9  
    Offline 
    PawełKajtaniak napisał 39 postów o ocenie 3, pomógł 1 razy. Mieszka w mieście Grójec. Jest z nami od 2011 roku.
  • #2
    kindlar
    Poziom 40  
    Opory skrawania (siły skrawania) zależą od posuwu, warstwy skrawania i geometrii narzędzia i twardości materiału obrabianego oraz materiału ostrza. Tak więc trudno ci odpowiedzieć czy ten silnik wystarczy. Przykładowo, jeśli tokarz wytacza otwór i jego tokarka nie jest w stanie "uciągnąć" noża, to musi zmniejszyć warstwę albo posuw aby zmniejszyć opory skrawania. Może też dojść do drgań i wibracji przy małej sztywności układu wtedy jakość powierzchni i kształt otworu (owal, stożek) będą niezadowalające.
    W przemysłowych obrabiarkach stosuje się specjalne narzędzia do wytaczania. Można w nich precyzyjnie regulować wytaczaną średnicę otworu.
    https://www.google.pl/search?q=wytaczad%C5%82...PlIsKHWC-CjsQ_AUoAXoECBQQAw&biw=1920&bih=1039
    Jako narzędzia zastosujesz zapewne noże z płytką z węglika spiekanego. Materiał ten do skrawania potrzebuje odpowiedniej szybkości skrawania, około 100mm\min jest to szybkość liniowa. W zależności od średnicy otworu prędkość obrotowa będzie różna, w mniejszym otworze większa, w większym otworze mniejsza.
    Obrotów potrzebnych do prawidłowego procesu skrawania zapewne w domowej konstrukcji nie uzyskasz, będą o wiele mniejsze.
  • #3
    popromienny
    Poziom 9  
    Witam, a nie da sie tego wykonac 'z reki' - czyli najpierw duzym rozwiertakiem nastawnym + dluga 'wajha - pokretlo' zebrac material w rozbitym otworze zgrubnie, a pozniej - duzym rozwiertakiem o stalym rozmiarze wyrownac - skalibrowac otwor pod panewke czy lozysko, czy co tam sie montuje ? Przy odpowiednio dobranej, dlugiej dzwigni - pokretle, to nawet raczej nie bedzie takie ciezkie do wykonania chyba ?
    Mialem kiedys taki duzy rozwiertak nastawny, fabrycznie nowy - 60mm, to dalem znajomemu, ktory ma warsztat mechaniczny...Pozdrawiam.
  • #4
    Niko72
    Poziom 21  
    PawełKajtaniak napisał:
    Cześć, z racji tego że posiadam koparko ładowarkę która ma tu i ówdzie luzy pomyślałem o zmajstrowaniu mobilnej wytaczarki na własne potrzeby.
    Nie prościej zlecić usługę regeneracji zużytych podzespołów. Kiedyś pracowałem na wytaczarkach i są to stacjonarne, raczej duże maszyny. Główny silnik takiej wytaczarki to co najmniej 7 kW, jeśli nie więcej. Dokładnie nie pamiętam z uwagi na upływ czasu. Tak wyglądają fabryczne wytaczarki.

    PawełKajtaniak napisał:
    Ps otwory od fi30 do fi60 większych nie planuję wytaczać.
    Takie otwory to się wykonywało wiertłem, ewentualnie odpowiednim wytaczadłem, a często po wierceniu wykańczało się rozwiertakiem. Wszystko w zależności od wymaganej dokładności. Obróbka zgrubna czy wykańczająca.
  • #5
    ccompany
    Poziom 15  
    kindlar napisał:
    Materiał ten do skrawania potrzebuje odpowiedniej szybkości skrawania, około 100mm\min jest to szybkość liniowa.

    100 ale metrów! na minutę. Jest to parametr Vc. Dla noży z HSS może kolega przyjąć 20-30m/min., szczególnie że obróbka będzie zapewne bez chłodziwa.
    Dla otworu o średnicy 60mm, jednego ostrza i Vc=100m/min. obroty to około 530 obr./min.
    Dla otworu 30mm, jednego ostrza i Vc=100m/min. obroty to około 1060 obr./min.
    Biorąc pod uwagę, że takie otwory są często napawane regeneracyjnie, mają nierówną powierzchnię i zmienną twardość w SWC, warto przyjąć znacznie(!) niższe Vc.

    Niko72 napisał:
    Nie prościej zlecić usługę regeneracji zużytych podzespołów. Kiedyś pracowałem na wytaczarkach i są to stacjonarne, raczej duże maszyny. Główny silnik takiej wytaczarki to co najmniej 7 kW, jeśli nie więcej.

    Autorowi chodzi o urządzenie za pomocą którego prowadzi się regenerację części maszyn bezpośrednio na placu budowy, rozbierając tylko niezbędne części maszyny, zazwyczaj rozdziela się tylko regenerowane połączenie sworzniowe.
    Daleko tym wytaczarkom do wydajności maszyn stacjonarnych, ale nie taki jest tu cel. Niska masa, sztywność i masa urządzenia okupiona jest wadą w postaci konieczności stosowania małego posuwu i głębokości skrawania - f i Ap. Wynagradza to wysoka mobilność wytaczarki.