logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Pompa ssąca vs pompa głębinowa w studni kręgowej - wymiana, naprawa, rekomendacje

bizzy 28 Gru 2020 17:22 3594 31
REKLAMA
  • #1 19142339
    bizzy
    Poziom 10  
    Posty: 174
    Ocena: 40
    Obecnie posiadam w domu pompę ssącą i hydrofor. Pompa zaczęła się pocić i zastanawiam się nad jej naprawą, choć nie ukrywam przeszła mi myśl założenia pompy głębinowej. Posiadam studnie kręgową. Lustro wody na głębokości 8m. Dno studni 8,9m, czyli 90cm wody. Co sądzicie o tego typu przeróbce? Jaką pompę byście polecili. Ogólnie warto czy jednak zregenerować pompę ssącą?
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 19142386
    stanislaw1954
    Poziom 43  
    Posty: 15143
    Pomógł: 2003
    Ocena: 4626
    Za mało wody w studni, bo pompa głębinowa ma pobór wody w połowie swojej długości. lub u góry, czyli jeszcze wyżej. A pompa ma niewiele mniej niż 1m. Pompa nie powinna dotykać do dna. Na pewno lustro wody na 8 m nie jest korzystne dla pompy umieszczonej w hydroforni, jeśli jest ona posadowiona zbyt wysoko w stosunku do studni. Większość pomp nie da rady ssać z takiej głębokości.
    bizzy napisał:
    Ogólnie warto czy jednak zregenerować pompę ssącą?
    A to zależy od typu pompy i zakresu naprawy/regeneracji. Niejednokrotnie koszt takiej regeneracji, toczenia, kupna części, może przekroczyć koszt kupna nowego typu pompy z silnikiem.
  • Pomocny post
    #3 19142425
    bambus94
    Poziom 34  
    Posty: 2426
    Pomógł: 244
    Ocena: 712
    Wiele z pomp głębinowych ma możliwość położenia, wtedy głębokość zbiornika wodnego może być nawet kilkanaście cm.

    Ale z drugiej strony wiele pomp (jak nie wszystkie) wymagają chłodzenia poprzez przepływającą wodę. I dlatego wsadzanie małej pompy (np 3,5") do rury o dużej średnicy (np 160mm) nie sprzyja żywotności.
    W twoim przypadku można to zrobić w taki sposób aby pompę włożyć do rury np 110mm, dwa kolana 90* i drugi kawałek rury z siatką studniarską jako filtr wstępny. Oba końce zaślepić, a przez jedną z zaślepek wyprowadzić przyłącze pompy i przewód elektryczny.
  • Pomocny post
    #4 19142457
    trojan 12
    Poziom 40  
    Posty: 5015
    Pomógł: 517
    Ocena: 1112
    Wyjaśnij co oznacza zaczęła się pocić.
    Czy potrzebuje dużo czasu żeby osiągnąć nastawione ciśnienie.
  • Pomocny post
    #5 19142475
    anchilos
    Poziom 39  
    Posty: 4254
    Pomógł: 491
    Ocena: 962
    Dobrze byłoby gdybyś napisał jaka to pompa.

    Mozna byłoby określić, jak skomplikowana jest regeneracja . bo
    stanislaw1954 napisał:
    Niejednokrotnie koszt takiej regeneracji, toczenia, kupna części, może przekroczyć koszt kupna nowego typu pompy z silnikiem.


    raczej przesada.

    Pozdrawiam.
  • Pomocny post
    #6 19142500
    stanislaw1954
    Poziom 43  
    Posty: 15143
    Pomógł: 2003
    Ocena: 4626
    anchilos napisał:
    Mozna byłoby określić, jak skomplikowana jest regeneracja . bo
    stanislaw1954 napisał:
    Niejednokrotnie koszt takiej regeneracji, toczenia, kupna części, może przekroczyć koszt kupna nowego typu pompy z silnikiem.


    raczej przesadza.
    To spójrz na cenę na znanej aukcji. W tytule 30 zł, a na dole aukcji 130, 150 lub 180 zł za jedną sztukę a potrzeba 2,3 lub czasem 4 A gdzie koszt przetaczania, a być może będzie potrzebny nowy wałek( ośka). A demontaż i poskładanie to za darmo.?!
  • Pomocny post
    #7 19142514
    trojan 12
    Poziom 40  
    Posty: 5015
    Pomógł: 517
    Ocena: 1112
    Akuratnie regeneruję pompy i wcale nie jest to takie drogie jak nie trzeba dorabiać wału. Wirników nie trzeba nowych, jedynie uszczelki, dławnicę (sznur). Do Andrychowskiej trzeba dorobić tulejkę od strony ssącej. Bez sprzęgła czasami pierścień ślizgowy.
  • #8 19142641
    bizzy
    Poziom 10  
    Posty: 174
    Ocena: 40
    Pompa to hydrovaccum z Grudziądza.

    Dodano po 1 [minuty]:

    trojan 12 napisał:
    Wyjaśnij co oznacza zaczęła się pocić.
    Czy potrzebuje dużo czasu żeby osiągnąć nastawione ciśnienie.

    Pocić, czyli sączy się z niej woda i cieknie na podłogę.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #9 19142663
    stanislaw1954
    Poziom 43  
    Posty: 15143
    Pomógł: 2003
    Ocena: 4626
    bizzy napisał:
    Pocić, czyli sączy się z niej woda i cieknie na podłogę.
    Mało dokładnie.
  • #11 19142739
    trojan 12
    Poziom 40  
    Posty: 5015
    Pomógł: 517
    Ocena: 1112
    Pośrodku pompy czyli padła dławnica po stronie tłocznej / pompa ze sprzęgłem czyli dokręć 2 śruby M8 po bokach lub 1 duża nakrętka na klucz hakowy.
    Nic na siłę. Jak dokręcanie nie przyniesie skutku do sklepu wod-kan lub hurtowni łożysk kupić sznur łojowy (chociaż nie jest to prawidłowa nazwa każdy wie o co chodzi). Odkręcić docisk na wale, wyjąć tulejkę dociskową, włożyć sznur, skręcić.
    Ustaną też dziwne dźwięki bo pompa nie będzie łapać powietrza.
  • Pomocny post
    #12 19142755
    anchilos
    Poziom 39  
    Posty: 4254
    Pomógł: 491
    Ocena: 962
    Ja osobiście trzymałbym się z daleka.

    Moje, oczywiście subiektywne zdanie.

    Podaj model/typ dotychczasowej.

    Kolego trojan 12, możesz podać orientacyjny koszt zabielenia (toczenia bezwymiarowego) czterech połówek korpusów, zabielenia jednej strony wirników.

    I najważniejsza operacja : zabielenie drugiej strony wirników po włożeniu do korpusów (toczenie korpusu do kołnierza).

    Pompa prawdopodobnie grudziądzka.
    Napisałem idiotycznie, ale kto robił zrozumie.
  • #13 19142758
    stanislaw1954
    Poziom 43  
    Posty: 15143
    Pomógł: 2003
    Ocena: 4626
    trojan 12 napisał:
    Pośrodku pompy czyli padła dławnica po stronie tłocznej /
    trojan 12 napisał:
    Ustaną też dziwne dźwięki bo pompa nie będzie łapać powietrza.
    Czy pompa :łapie" powietrze po stronie tłocznej? bo sugerujesz rozszczelnioną dławicę po stronie tłocznej.
  • #14 19142969
    trojan 12
    Poziom 40  
    Posty: 5015
    Pomógł: 517
    Ocena: 1112
    Toczy się wszystko nie tylko jedną stronę, wirniki też na równo z pierścieniem, dopiero uszczelka robi luz na wirniki.
    Postaraj się nie rozebrać pompy na kawałki, z różnych lat były trochę inaczej robione.
    Jak z Grudziądza to ma oprawy po obu stronach i oba wloty do góry. Podobno były trwalsze od Andrychowa.

    Dodano po 7 [minuty]:

    Odpowiadając koledze Stanislaw pompa może złapać powietrze po stronie tłocznej. Jak stanie pompa to słup wody do lustra studni pociągnie powietrze dławnicą. Co z tego że kosz w studni zamknie przepływ (z opóźnieniem) i tak na wirnikach jest pusto.
  • REKLAMA
  • #15 19143040
    stanislaw1954
    Poziom 43  
    Posty: 15143
    Pomógł: 2003
    Ocena: 4626
    trojan 12 napisał:
    Odpowiadając koledze Stanislaw pompa może złapać powietrze po stronie tłocznej. Jak stanie pompa to słup wody do lustra studni pociągnie powietrze dławnicą. Co z tego że kosz w studni zamknie przepływ (z opóźnieniem) i tak na wirnikach jest pusto.
    Naciągane. Miałem nadzieję, że zwalisz winę na złe uszczelnienie strony ssącej pompy. To jeszcze bym uznał, ale żeby uciekła woda z całej pompy z powodu opóźnionego zamknięcia kosza, to bzdura. Kosze, a już te nowsze ze sprężyną, zamykają bardzo szybko.
    Czytałem tu na forum wypowiedzi, że kosz w studni (chodzi o zawór zwrotny, a nie sitko), jest w ogóle niepotrzebny. Jednak ja nie podzielam takiego stanowiska.
  • Pomocny post
    #16 19143069
    anchilos
    Poziom 39  
    Posty: 4254
    Pomógł: 491
    Ocena: 962
    trojan 12 napisał:
    Toczy się wszystko nie tylko jedną stronę, wirniki też na równo z pierścieniem, dopiero uszczelka robi luz na wirniki.


    Właśnie o to mi chodziło.
    anchilos napisał:
    Kolego trojan 12, możesz podać orientacyjny koszt zabielenia (toczenia bezwymiarowego) czterech połówek korpusów, zabielenia jednej strony wirników.

    I najważniejsza operacja : zabielenie drugiej strony wirników po włożeniu do korpusów (toczenie korpusu do kołnierza).


    Uszczelka wycięta z papieru daje luz 3-5 setnych.

    Pytałem o orientacyjny koszt toczenia.
    trojan 12 napisał:
    Postaraj się nie rozebrać pompy na kawałki, z różnych lat były trochę inaczej robione.


    Potrafię rozebrać i złożyć.

    Jesteś wstanie odpowiedzieć, zwłaszcza,że Autor ma podobną
    bizzy napisał:
    Pompa to hydrovaccum z Grudziądza


    Średni rozgarnięty tokarz ogarnia taki toczenie w mniej niż godzinę - z mojego doświadczenia.
    Pozdrawiam.
  • Pomocny post
    #17 19143328
    trojan 12
    Poziom 40  
    Posty: 5015
    Pomógł: 517
    Ocena: 1112
    Poszukaj takiego co robi w takim czasie dobrze, zakładając miękkie szczęki do podtoczenia a nie uniwersalne, niedokładne, hartowane.
    Autora pytania zapraszam na PW.
  • #18 19144439
    bizzy
    Poziom 10  
    Posty: 174
    Ocena: 40
    Moja pompa wygląda tak.
    Załączniki: Aby zobaczyć materiał na tym forum musisz być zalogowany
  • #19 19144478
    ^ToM^
    Poziom 42  
    Posty: 9051
    Pomógł: 495
    Ocena: 2934
    bizzy napisał:
    Moja pompa wygląda tak.


    Po miejscu wypływania rdzy wygląda na to, że leje się którejś sekcji. Trzeba by jej zrobić kapitalny remont.
    Można też poszukać wyremontowanej.
  • #20 19144566
    stanislaw1954
    Poziom 43  
    Posty: 15143
    Pomógł: 2003
    Ocena: 4626
    Na pewno jest , albo był wyciek na osi od strony sprzęgła/ silnika. Ta nieszczelność wpływa na ssanie silnika i w skrajnym przypadku, pompa może przestać ssać wodę. Po śrubach można stwierdzić, że uszczelnienie osi jest dokręcone do końca i wymaga dołożenia nowego sznura. A czy przeciekała na składaniu poszczególnych sekcji, to właściciel powinien to widzieć. Można też powiedzieć, że ta pompa przecieka długi czas. Na pewno nie kilka dni.
  • #21 19144656
    bizzy
    Poziom 10  
    Posty: 174
    Ocena: 40
    Polecacie mi ją regenerować? Nikt nie mówi nic na temat przejścia na głębinową. Pokazałem nawet jakąś z płaszczem wodnym.
  • #22 19144707
    stanislaw1954
    Poziom 43  
    Posty: 15143
    Pomógł: 2003
    Ocena: 4626
    bizzy napisał:
    Nikt nie mówi nic na temat przejścia na głębinową.
    Napisałem o tym w #2. Można by ewentualnie zamocować pompę leżąco w wodzie, ale trzeba szukać pompy, która ma to wyraźnie napisane w instrukcji fabrycznej. Ta o której piszesz nie ma takiego wskazania, więc radziłbym szukać innej.Jeśli chodzi o chłodzenie, to uważam, ze każda pompa zanurzona w wodzie w studni kręgowej ma dobre chłodzenie i nie ma większego znaczenia , czy ma płaszcz wodny , czy nie. Ilość wody w jednym choćby kręgu o średnicy zaczynając od 0,8 m o temperaturze kilku do kilkunastu stopni , z powodzeniem odbierze ciepło wytworzone przez pracujący kilka minut silnik, a pompa jest/powinna być cały czas zanurzona, bo taki jest wymóg trwałości/żywotności pompy.
  • #23 19144863
    bizzy
    Poziom 10  
    Posty: 174
    Ocena: 40
    Nie ukrywam, że chciałbym pozbyć się hałasu z domu i wypchnąć tę pompę do studni. Możecie polecić mi jakieś dobre pompy poziome, bo jeśli naprawa obecnej nie będzie opłacalna, to gdyby kupować nową to preferuję głębinową.
  • #24 19145453
    Ture11
    Poziom 39  
    Posty: 5417
    Pomógł: 573
    Ocena: 1120
    stanislaw1954 napisał:
    Czytałem tu na forum wypowiedzi, że kosz w studni (chodzi o zawór zwrotny, a nie sitko), jest w ogóle niepotrzebny. Jednak ja nie podzielam takiego stanowiska.

    Nie jest potrzebny, ale warto go mieć... W niektórych sytuacjach pomaga, w innych przeszkadza.
  • REKLAMA
  • #25 19145480
    stanislaw1954
    Poziom 43  
    Posty: 15143
    Pomógł: 2003
    Ocena: 4626
    Ture11 napisał:
    Nie jest potrzebny, ale warto go mieć... W niektórych sytuacjach pomaga, w innych przeszkadza.
    Rozwiń proszę, zwłaszcza kiedy przeszkadza, tylko nie pisz takich oczywistości, gdy woda w studni, jest wyżej od pompy. I nie pisz, że takich studni nie ma.
  • #26 19145508
    Ture11
    Poziom 39  
    Posty: 5417
    Pomógł: 573
    Ocena: 1120
    Przeszkadza, gdy mamy odcinek rury ssącej nad powierzchnią ziemi, a chcemy z tej rury spuścić wodę "na zimę". Wtedy trzeba porozkręcać rury i jakoś wychlapać z nich wodę... Albo, gdy zawór ten się uszkodzi i trzeba wyciągać rurę z ziemi.

    No, a pomaga, gdy nie mamy pompy próżniowej, by zaciągnąć wodę ze studni bez zaworu w ziemi (z zaworem, po prostu wystarczy nalać wody; bez zaworu - trzeba usunąć z rury powietrze, wtedy rura wypełni się wodą z ziemi.). Pomaga też, gdy można spodziewać się nieszczelności blisko pompy (woda nie ucieknie, bo stoi na zaworze w ziemi; bez zaworu w ziemi wisi tylko na podciśnieniu). Ale, kto na Boga, używa rur ssących nie trzymających szczelności :-)


    stanislaw1954 napisał:
    I nie pisz, że takich studni nie ma.


    Są, tzw. studnie artezyjskie.
  • #27 19145690
    stanislaw1954
    Poziom 43  
    Posty: 15143
    Pomógł: 2003
    Ocena: 4626
    Ture11 napisał:
    Przeszkadza, gdy mamy odcinek rury ssącej nad powierzchnią ziemi, a chcemy z tej rury spuścić wodę "na zimę". Wtedy trzeba porozkręcać rury i jakoś wychlapać z nich wodę...
    A kto "normalny" tak kładzie rury? chyba, ze jest to na chwilę , a później ( z głupoty, lenistwa..,tu można jeszcze dopisać swoje pomysły)nie wkopuje rur na odpowiednią głębokość.
    Ture11 napisał:
    Albo, gdy zawór ten się uszkodzi i trzeba wyciągać rurę z ziemi.
    Zawór zwany koszem ssącym montuje się w studni, czyli w wodzie. Bywa, ze się uszkodzi, to się go wyciąga z kawałkiem rury i wymienia, bądź naprawia(np. przeczyszcza , bo coś wpadło pod uszczelkę zamykającą wodę)
    Ture11 napisał:

    Są, tzw. studnie artezyjskie.
    . Niekoniecznie. Czasem studnia jest na wniesieniu, a dom w dolinie i woda nie musi się przelewać wierzchem studni, ale poziom wody bywa wyższy niż wysokość posadowienia pompy. Wtedy można spokojnie zrezygnować z kosza ssącego z zaworem zwrotnym, ale warto założyć sam kosz (czyli sitko).
  • #28 19145837
    Ture11
    Poziom 39  
    Posty: 5417
    Pomógł: 573
    Ocena: 1120
    stanislaw1954 napisał:

    A kto "normalny" tak kładzie rury? chyba, ze jest to na chwilę , a później ( z głupoty, lenistwa..,tu można jeszcze dopisać swoje pomysły)nie wkopuje rur na odpowiednią głębokość.


    Pewnie nikt, ale u mnie w nieogrzewanym garażu tak to właśnie wygląda, że rura wystaje z podłogi na długości 0,5m. No i też idzie poziomo na zbyt małej głębokości, by mieć pewność, że nie zamarznie (hydrofor służy tylko do podlewania ogródka w lecie). Odkręceniem zaworu kulowego przez zaworem zwrotnym mogę spuścić wodę z całej rury, czemu towarzyszy tylko syk.

    stanislaw1954 napisał:
    Zawór zwany koszem ssącym montuje się w studni, czyli w wodzie. Bywa, ze się uszkodzi, to się go wyciąga z kawałkiem rury i wymienia,

    Mnie operacja wiercenia studni z filtrem studziennym kosztowała nieco poniżej 2000zł. Pewnie w tej cenie dało się zrobić to w wersji "wyciągalnej", u mnie jednak zrobiono jak zrobiono :-)

    stanislaw1954 napisał:

    . Niekoniecznie. Czasem studnia jest na wniesieniu, a dom w dolinie i woda nie musi się przelewać wierzchem studni, ale poziom wody bywa wyższy niż wysokość posadowienia pompy. Wtedy można spokojnie zrezygnować z kosza ssącego z zaworem zwrotnym, ale warto założyć sam kosz (czyli sitko).

    True.
  • #29 19146016
    Janusz_kk
    Poziom 39  
    Posty: 5801
    Pomógł: 220
    Ocena: 1454
    bizzy napisał:
    Nie ukrywam, że chciałbym pozbyć się hałasu z domu i wypchnąć tę pompę do studni.

    I tak zrób, szkoda czasu i nerwów na regenerację tym bardziej że pompa pracuje na granicy możliwości.
    Popatrz na aledrogo, są pompy krótkie ale grubsze, wiele ma pobieranie wody dołem, wtedy wieszasz ja na sznurze w studni (sznur jest z pompą)
    jakieś 40-50cm nad dnem i to wystarczy. Mozna jeszcze przed tym wezwać studniarzy do czyszczenia studni.
  • #30 19146299
    stanislaw1954
    Poziom 43  
    Posty: 15143
    Pomógł: 2003
    Ocena: 4626
    Janusz_kk napisał:
    bizzy napisał:
    Nie ukrywam, że chciałbym pozbyć się hałasu z domu i wypchnąć tę pompę do studni.

    I tak zrób, szkoda czasu i nerwów na regenerację tym bardziej że pompa pracuje na granicy możliwości.
    To zapopnuj coś konkretnego, bo problem jest tak przy pompie dotychczasowej- woda zbyt głęboko (choć do tej pory pracowała), głośno w domu, remont, czy kupno?, jak ze znalezieniem pompy głębinowej, która będzie spełniać kilka warunków- najlepiej leżąca, krótka, by zmieściła się w studni (jakie betony 80, 100 ?). A co z wydajnością studni, Jak obniża się lustro wody w trakcie korzystania ?

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji poruszono problem wymiany pompy ssącej na pompę głębinową w studni kręgowej. Użytkownik posiada pompę hydrovaccum z Grudziądza, która zaczęła "pocić się", co sugeruje nieszczelność. Uczestnicy forum wskazali, że przy lustro wody na głębokości 8m, pompa głębinowa może nie być efektywna, ponieważ wymaga odpowiedniego poziomu wody do prawidłowego działania. Wskazano na możliwość regeneracji obecnej pompy, co może być tańsze niż zakup nowej, ale wymaga oceny stanu technicznego. Użytkownicy podali również konkretne modele pomp głębinowych, takie jak IBO OLA 70/100 INOX, oraz zasugerowali, że pompy głębinowe są bardziej energooszczędne i cichsze w działaniu. Wskazano na konieczność odpowiedniego chłodzenia pomp oraz na problemy związane z nieszczelnościami, które mogą wpływać na wydajność ssania.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA