logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Tworzenie układu zabezpieczającego przed odwróconym połączeniem L i N - Stycznik i Relpol M73

nysander 11 Wrz 2021 12:08 2781 59
Najlepsze odpowiedzi

Jak bezpiecznie zapewnić w kamperze stałe przypisanie L, N i PE dla SZR przy zasilaniu zewnętrznym 230 V, gdy w gnieździe może być zamieniona faza z neutralnym?

Nie warto próbować automatycznie „odwracać” L i N jednym stycznikiem ani diodą, bo przy AC takie rozwiązanie nie daje pewnego działania i może być niebezpieczne [#19604736][#19604760] W instalacji kampera nie zakłada się pewnego N z przetwornicy, więc jeśli SZR ma wymagać stałego układu L/N, sensownym kierunkiem jest pełna separacja przez transformator 230/230 V na zasilaniu ze słupka, a dopiero za nim budowa dalszej rozdzielni i przełączenia źródeł [#19609482][#19605863] Urządzenia jednofazowe powinny działać niezależnie od polaryzacji, a jeśli jakieś konkretne urządzenie wymaga określonego L i N, to powinno być podłączone na stałe albo zgodnie z wymaganiami producenta [#19604760][#19605863] PE z obcej instalacji nie powinien być traktowany jako pewny element ochrony, bo w kamperze zasilanym z przetwornicy układ ochrony jest inny i nie należy robić z niego „domowego TN” [#19609482][#19605863] Jeśli chcesz automatyzacji, bardziej złożony wariant to układ wykrywający stan L-PE i N-PE oraz blokada załączenia, ale to już wyraźnie komplikuje projekt i nie zastępuje poprawnej ochrony [#19605863]
Wygenerowane przez model językowy.
  • #1 19604724
    nysander
    Poziom 9  
    Posty: 33
    Ocena: 1
    witam,

    potrzebuję stworzyć układ zabezpieczający przed odwrotnym połączeniem L i N w przewodzie wchodzącym do instalacji. (nigdy nie będę miał pewności czy fazę mam tam gdzie normalnie być powinna)

    na podstawie takiego stycznika

    Tworzenie układu zabezpieczającego przed odwróconym połączeniem L i N - Stycznik i Relpol M73

    stworzyłem układ który w teorii powinien zawsze na wyjściu podawać odpowiednie potencjały na odpowiednich przewodach.

    Tworzenie układu zabezpieczającego przed odwróconym połączeniem L i N - Stycznik i Relpol M73

    w układzie wrysowana jest dioda między A2 cewki a prawidłowym potencjałem L która ma zabezpieczyć przed załączeniem cewki przy prawidłowym podłączeniu. szukałem modułów zabezpieczających i znalazłem Relpol M73 ale nie wiem czy do tego zastosowania będzie on odpowiedni czy potrzebne jest jeszcze jakieś inne zabezpieczenie.

    mówimy o napięciu 230VAC prąd 16A ... ew 25A (ww jest na 16A)

    przy prawidłowym podłączeniu mamy N i L jak na obrazku ... przy nieprawidłowym będzie to L i N i wtedy cewka ma dostać napięcie i przełączyć styki w układzie
  • #2 19604736
    sigwa18
    Poziom 43  
    Posty: 11777
    Pomógł: 1170
    Ocena: 3283
    Nie będzie działał. Dioda nic tu nie da. Jedynie układ w którym będziesz miał zewnętrzne albo pewne N. Wg mnie takie przełączanie na jednym styczniku też nie bardzo bezpieczne bo wystarczy ze styki spóźnią się o 20 ms i masz nawet zwarcie. Wg mnie taki moduł musiałby mieć elektronika która bada stany przewodów i wtedy załącza jeden ze styczników tak by na wyjściu był a zawsze stała konfiguracja L i N.
  • #3 19604753
    nysander
    Poziom 9  
    Posty: 33
    Ocena: 1
    problemem jest to że układ będzie w środowisku izolowanym (kamper) gdzie nie ma normalnego pewnego N'a i chodzi o podłączenie zasilania ze słupka z zewnątrz do układu w którym następnie będzie SZR jednofazowy do rozłączenia przetwornicy 12/230 jak pojawi się napięcie z zewnątrz. SZR wymaga podania konkretnie na wejscia L i N i nie mogę podać odwrotnie ;/
  • #4 19604755
    jarek_lnx
    Poziom 43  
    Posty: 22549
    Pomógł: 4165
    Ocena: 6032
    nysander napisał:
    potrzebuję stworzyć układ zabezpieczający przed odwrotnym połączeniem L i N w przewodzie wchodzącym do instalacji. (nigdy nie będę miał pewności czy fazę mam tam gdzie normalnie być powinna)
    A co to za urządzenie, żadne z dostępnych w sklepach urządzeń nie ma takich wymagań, konstruktor urządzenia zasilanego przez jednofazową wtyczkę misi je zbudować tak aby działało poprawie niezależnie od tego gdzie jest L i N, wszyscy przed tobą dali radę, dlaczego tobie nie wychodzi?
  • #6 19604760
    jack63
    Poziom 43  
    Posty: 11720
    Pomógł: 848
    Ocena: 2781
    Takie "manewry z diodą to można robić gdy stycznik ma cewkę przystosowaną do DC i tak zasilaną.
    W twoim "projekcie" stycznik może nie przełączać w sposób pewny lub nie daj Boże, wpadać w drgania.
    Osobiście radzę zarzucić pomysł takiego " wynalazku". Jest, może być bardzo niebezpieczny.
    Urządzenia jednofazowe będą pracować poprawnie niezależnie od "polaryzacji". Tak przynajmniej powinny być skonstruowane. Jeżeli "polaryzacja" jest wymagana to należy podłączać je na stałe.
    Problem może jednak dotyczyć ochrony przeciw-porażeniowej. A z tym nie ma żartów.
    Po co ci ten "wynalazek"?
    Było już wiele tematów o takiej, wg mnie wydumanej i zbędnej, potrzebie.
    Spróbuj rozwiązać problem w inny sposób.
  • #7 19604772
    nysander
    Poziom 9  
    Posty: 33
    Ocena: 1
    Ok w takim razie jak mieć pewność że SZR będzie miał zawsze na L1 faze ze słupka a na L2 faze z przetwornicy? a N będzie zawsze neutralny?
  • #8 19604776
    jarek_lnx
    Poziom 43  
    Posty: 22549
    Pomógł: 4165
    Ocena: 6032
    nysander napisał:
    przy czym zamiast generatora będzie przetwornica 12VDC / 230VAC
    Przetwornica nie ma połączenia N z PE jak sieć, w przetwornicy w ogóle nie ma L i N
    Natomiast podłączenie do sieci powinno być na stałe
  • #9 19604780
    sigwa18
    Poziom 43  
    Posty: 11777
    Pomógł: 1170
    Ocena: 3283
    Dokładnie. Jedynie co to trzeba zabezpieczyć tak by nie możliwe było podłączenie przetwornicy do sieci zewnętrznej.
  • #10 19604784
    nysander
    Poziom 9  
    Posty: 33
    Ocena: 1
    Przetwornica greencell która wybrałem ma możliwość podpięcia PE zewnętrznego i np go uziemić ręcznie

    Ale widzę że układ automatyczny robi się wyjątkowo skomplikowany i chyba trzeba pójść w 2 heble - 1 odwracający L i N i drugi przełączający słupek przetwornica...
  • #11 19604789
    jarek_lnx
    Poziom 43  
    Posty: 22549
    Pomógł: 4165
    Ocena: 6032
    nysander napisał:
    Ale widzę że układ automatyczny robi się wyjątkowo skomplikowany i chyba trzeba pójść w 2 heble - 1 odwracający L i N i drugi przełączający słupek przetwornica...
    Ale gdzie potrzebujesz odwracać?
  • #12 19604798
    nysander
    Poziom 9  
    Posty: 33
    Ocena: 1
    Zależało mi na automacie żeby podłączenie do słupka było "idiotoodporne" wtykasz kabel że słupka i urządzenia 230v w kamperze będą zasilane z niego. Odłączysz i są zasilane z przetwornicy.

    Dodano po 2 [minuty]:

    jarek_lnx napisał:
    nysander napisał:
    Ale widzę że układ automatyczny robi się wyjątkowo skomplikowany i chyba trzeba pójść w 2 heble - 1 odwracający L i N i drugi przełączający słupek przetwornica...
    Ale gdzie potrzebujesz odwracać?


    Hmm. Jak odepnę przetwornice i nie mam SZR to w sumie już chyba nie muszę?
  • #13 19604815
    sigwa18
    Poziom 43  
    Posty: 11777
    Pomógł: 1170
    Ocena: 3283
    No chyba że ktoś zrobił instalację po łebkach i masz gniazda z tzw bolcem który to jest podłączony do N ,ale to i tak jest wtedy do natychmiastowej przeróbki.
  • #14 19604825
    nysander
    Poziom 9  
    Posty: 33
    Ocena: 1
    Na kempingu raczej nie będę komuś poprawiał instalacji. uziom PE własny zamierzam mieć.
  • #15 19604856
    jarek_lnx
    Poziom 43  
    Posty: 22549
    Pomógł: 4165
    Ocena: 6032
    nysander napisał:
    Hmm. Jak odepnę przetwornice i nie mam SZR to w sumie już chyba nie muszę?
    A dlaczego miał byś odpinać przetwornicę i nie mieć SZR, SZR ma oznaczone L i N ale czy wymaga takiego podłączenia - zapytaj producenta, a na 99% okaże się że nie. Przetwornica nie ma L i N

    nysander napisał:
    uziom PE własny zamierzam mieć.
    PE z instalacji, jeśli jest sprawna, będzie mieć mniejszą rezystancję.
  • #16 19604930
    jack63
    Poziom 43  
    Posty: 11720
    Pomógł: 848
    Ocena: 2781
    jarek_lnx napisał:
    PE z instalacji, jeśli jest sprawna, będzie mieć mniejszą rezystancję.

    Tak, ale z przetwornicy już na pewno nie.
    Przy zasilaniu z przetwornicy instalacja wew będzie IT i
    jarek_lnx napisał:
    Przetwornica nie ma L i N

    Nie należy z niej robić układu TNx.
    Przy zasilaniu ze słupka układ sieciowy mamy już wymuszony.
    Prawdopodobnie jakiś TNx.
    Oba układy sieciowe mają trochę inne zasady i możliwości realizacji ochrony przeciwporażeniowej.
    Np przetwornica może nie wydać z siebie prądu wystarczającego aby wyzwolić nadprądowy w odpowiednim czasie. Przez co ochrona będzie nieskuteczna.
    Także trzeba dobrze przemyśleć problem, a nie wymyślać jakiś. "odwracacz fazy".
  • #17 19604971
    kortyleski
    Poziom 43  
    Posty: 12263
    Pomógł: 957
    Ocena: 3838
    W słupku zawsze i wszędzie jest L, N i PE. Najprostszy sposób to stosowanie złącz o ustalonej polaryzacji. Ot choćby typowy niebieski wtyk 230V 32A. Tylko najpierw jeden Janusz biznesu wymyśli coś takiego:

    https://allegro.pl/oferta/adapter-przejsciowk...yONwb5cAOE4aa1cHoczW95j4PNRcjREhoCJ_sQAvD_BwE

    A później nieświadomy użytkownik zastosuje takie gó.... I całą polaryzację szlak trafia. Jest możliwość zbudowania prostej sygnalizacji zamiany L z N. Tylko że ktoś podłączając kampera musi na tą sygnalizację zareagować. A wiemy jak wygląda ( przynajmniej ja wiem) rozkładanie biwaku. Kierowca zmęczony po trasie, dzieciak(i) chcą natychmiast komputerów, TV i innych wynalazków. Więc podłączenie zasilania może być na szybko. Automatyka by się przydała. Tylko tak by było bezpiecznie to ani łatwo ani tanio. Choć zrobić się da.
    nysander napisał:
    Przetwornica greencell która wybrałem ma możliwość podpięcia PE zewnętrznego i np go uziemić ręcznie

    Jak ręcznie? Tłukąc szpilki na polu kamperowym?
    Tak jak wspomniałem rozwiązania są. Tylko to nie stycznik za 20 Zeta a urządzenia za dużo złotówek. Przy założeniu że kamper to środowisko izolowane więc trzeba sobie lokalnie( w kamperze) zapewnić ochronę przeciwporażeniową.
    Taką instalację zbudować można za jakieś 10 tysi. Wtedy kamperowi obojętne będzie gdzie jest faza a gdzie jej nie ma.
  • #18 19605022
    jarek_lnx
    Poziom 43  
    Posty: 22549
    Pomógł: 4165
    Ocena: 6032
    kortyleski napisał:
    Taką instalację zbudować można za jakieś 10 tysi. Wtedy kamperowi obojętne będzie gdzie jest faza a gdzie jej nie ma.
    To brzmi jak oferta :) nie specjalnie obchodzi mnie kto, komu i za ile, ale chciał bym wiedzieć co taka instalacja za 10k "robi lepiej" i jak to robi.
  • #19 19605241
    jack63
    Poziom 43  
    Posty: 11720
    Pomógł: 848
    Ocena: 2781
    kortyleski napisał:
    W słupku zawsze i wszędzie jest L, N i PE.

    Waśćka banialuki opowiadasz. Może jeszcze L w lewej dziurce?
    kortyleski napisał:
    Najprostszy sposób to stosowanie złącz o ustalonej polaryzacj

    Poleganie na "ustalonej polaryzacji" jest mało, że nieostrożmością, to zwykłą głupotą i narażaniem życia ludzkiego.
    Trzeba, po prostu nie "oszczędzać" i zrobić porządną trójżyłową instalację w kamperze. Do tego przełącznik sieć-agregat. I nie szukać po wsi jakichś odwracaczy fazy.
    kortyleski napisał:
    Taką instalację zbudować można za jakieś 10 tysi

    Możesz oferować nawet za milion. I tak nie znajdziesz chętnych.
    Nasi janusze są wręcz wzorcowi. Stać go na kamper, jego wyposażenie, paliwo itd itd, a nie stać na kumatego elektryka aby zapewnić sobie i rodzinie bezpieczeństwo i wygodę.
    No cóż, taki mamy klimat.
  • #20 19605664
    panzewsi
    Poziom 24  
    Posty: 476
    Pomógł: 68
    Ocena: 159
    Można by ewentualnie zrobić coś takiego: wziąć przekaźnik/stycznik z dwoma torami i wyprowadzeniami NC, C i NO. Wyjście na kamper dać że styków C, styki NC dać na przetwornicę, a styki NO na wtykę ze słupa kampingowego. Cewkę przekaźnika podłączyć do styków NO. W momencie wetknięcia wtyki do słupa i pojawienia się napięcia sieciowego cewka podniesie przekaźnik i puści zasilanie ze styków NO na C czyli na kampera. Po wyjęciu wtyki albo zaniku napięcia sieciowego cewka opadnie i prąd popłynie że styków NC na C czyli z przetwornicy. Trzeba by jeszcze rozważyć kwestie bezpieczeństwa, ale generalnie powinno to działać, a w kombinowaniu ze zmianą "polaryzacji" podobnie jak przedmówcy nie widzę sensu.
  • #21 19605728
    kortyleski
    Poziom 43  
    Posty: 12263
    Pomógł: 957
    Ocena: 3838
    jarek_lnx napisał:
    ale chciał bym wiedzieć co taka instalacja za 10k "robi lepiej" i jak to robi.

    Jest bezpieczna. A jak to robi? Tu już wchodzimy w projekt i zaczynają się złotówki.
    Zresztą napisałem jak.

    jack63 napisał:
    kortyleski napisał:
    W słupku zawsze i wszędzie jest L, N i PE.

    Waśćka banialuki opowiadasz.

    Zajmij się Jacku chłodnictwem bo w tym dobry jesteś. Albo wskaż mi jedno pole campingowe na świecie gdzie w przyłączu użytkownika nie ma PE. Nie mówię tu oczywiście o naszym rodzimym Januszu który łąkę wynajmuje a prąd dostarcza pajęczyną pomarańczowych przedłużaczy z Lidla.

    jack63 napisał:
    Trzeba, po prostu nie "oszczędzać" i zrobić porządną trójżyłową instalację w kamperze. Do tego przełącznik sieć-agregat. I nie szukać po wsi jakichś odwracaczy fazy.

    To że odwracacz fazy to głupota to już wiemy. Natomiast panie ekspert powiedz mi jak zapewnić ochronę przeciwporażeniową w takiej trzyżyłowej porządnej instalacji? Zarówno przy zasilaniu z sieci jak i przetwornicy?

    jack63 napisał:
    Możesz oferować nawet za milion. I tak nie znajdziesz chętnych.
    Nasi janusze są wręcz wzorcowi. Stać go na kamper, jego wyposażenie, paliwo itd itd, a nie stać na kumatego elektryka


    No to prawda akurat. Aby światełko i tv działało no i koniecznie żonina suszarka do włosów 😆

    Dodano po 4 [minuty]:

    Dodam tylko że bezwzględnie należy zbudować to tak by w razie awarii na metalowych elementach kampera nie miał prawa pojawić się potencjał niebezpieczny.

    W prawidłowo wykonanej instalacji nawet zasilenie wspomnianym pomarańczowym przedłużaczem ( dwużyłowym) nie spowoduje zagrożenia.

    Dodano po 1 [minuty]:

    jarek_lnx napisał:
    kortyleski napisał:
    Taką instalację zbudować można za jakieś 10 tysi. Wtedy kamperowi obojętne będzie gdzie jest faza a gdzie jej nie ma.
    To brzmi jak oferta :)

    Nie Jarku. Robiłem i wiem ile kosztuje.
  • #22 19605747
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 17700
    Pomógł: 1224
    Ocena: 3469
    Nie wolno w kamperze łączyć N -PE !
    Tak to działać nie może.

    jack63 napisał:
    Przy zasilaniu z przetwornicy instalacja wew będzie IT
    Porażenia przy przebiciu na obudowę nie będzie, bo obwód rażeniowy się nie zamyka.
    Bo brak połączenia pomiędzy przetwornicą i PE.

    Należy w kamperze obowiązkowo wykonać połączenia wyrównawcze.
    Post 22 i problem rozwiązany.
  • #23 19605750
    jack63
    Poziom 43  
    Posty: 11720
    Pomógł: 848
    Ocena: 2781
    kortyleski napisał:
    Zajmij się Jacku chłodnictwem bo w tym dobry jesteś. Albo wskaż mi jedno pole campingowe na świecie gdzie w przyłączu użytkownika nie ma PE.

    Jakiż protekcjonalny ton. :D
    Ja mam ci wskazywać? A za jakie grzechy?
    Przecież sam sobie przeczysz:
    kortyleski napisał:
    Nie mówię tu oczywiście o naszym rodzimym Januszu który łąkę wynajmuje a prąd dostarcza pajęczyną pomarańczowych przedłużaczy z Lidla.

    Przecież aby obalić twierdzenie wystarczy podać jeden przypadek...
    Sam go podałeś! Czyżby Polska nie była "na świecie"?
    Nawet nie chcę myśleć jak to wygląda w Meksyku czy na Dalekim wschodzie.
    Poza tym awaria lub błąd może się zdarzyć wszędzie, a janusze nie są polskim wynalazkiem.
    kortyleski napisał:
    Dodam tylko że bezwzględnie należy zbudować to tak by w razie awarii na metalowych elementach kampera nie miał prawa pojawić się potencjał niebezpieczny.

    Tak oczywiście. Do tego wszyscy mamy być młodzi, piękni i bogaci. Twój projekt za 10k to zapewnia? Przecież to kryptoreklama.
    kortyleski napisał:
    Natomiast panie ekspert powiedz mi jak zapewnić ochronę przeciwporażeniową w takiej trzyżyłowej porządnej instalacji? Zarówno przy zasilaniu z sieci jak i przetwornicy?

    Znów ten ton ad personam.
    Czyż nie żyjemy w XXI wieku, a pięknie wyposażone jachty nie cumują do mariny i nie są z niej zasilane?
    A teraz ekspercie domyśl się o co chodzi?
    Schematy są na Elektrodzie...
    PS. W wyliczeniu L, N, PE chodziło o kolejność. O tą przysłowiową fazę w lewej dziurce, czyli o utrzymanie " polaryzacji". Sam pronowałeś rozwiązanie tego nieistniejącego problemu, który jest "myślą przewodnią" tego wątku.
  • #24 19605784
    jarek_lnx
    Poziom 43  
    Posty: 22549
    Pomógł: 4165
    Ocena: 6032
    kortyleski napisał:
    Jest bezpieczna. A jak to robi? Tu już wchodzimy w projekt i zaczynają się złotówki.
    To może inaczej, skoro jest bezpieczna, to znaczy że jest odporna na różne sytuacje awaryjne, ale oczywiście nie na wszystkie, bo tego zrobić się nie da, a więc chciał bym wiedzieć na jakie awarie/nieprawidłowości jest odporna.

    Coś jakbyś miał zrobić reklamę dla swojego produktu, w czym jest lepszy. Jak stu elektryków napisze, moja instalacja jest bezpieczna, to każdy będzie miał po części rację. Skąd klient ma wiedzieć czy instalacja za 10kPLN jest istotnie lepsza od tej za 1kPLN? Może jest lepsza w zupełnie nieznaczącym parametrze, może elektryk użył audiofilskich kabli z miedzi beztlenowej? A może jest droga bo elektryk pracuje na co dzień dla wojska i zarabia tyle że za 2kPLN to nawet nie będzie chciało mu się samochodu odpalić i do klienta pojechać, powody wysokiej ceny bywają bardzo różne i na koniec klient musi ocenić czy warto tyle zapłacić za korzyści które przedstawi dostawca.
  • #25 19605798
    jack63
    Poziom 43  
    Posty: 11720
    Pomógł: 848
    Ocena: 2781
    jarek_lnx napisał:
    chciał bym wiedzieć na jakie awarie jest odporna.

    Ja też, ja też...
    Coś mi to przypomina czasy przedszkolne, gdy dzieciaki chwaliły się co mają w domu. Taką przysłowiową rzeczą był słoń w karafce.
    Jednak kolegę kortyleski można pochwalić za to, że chyba "wyczuł" autora tematu. W sensie sytuacji, którą tenże autor chce ukryć.
    Prawdopodobnie został zrobiony kamper z jakiegoś Żuka czy innej Dacii. To ostatnio, przy covidzie, stało się modne. Kamper full wypas z elektryką. No i po próbie/albo rozpoznaniu bojem, okazało się, że po zasileniu przedłużaczem z Lidla, kogoś "pokopało" lub nastąpiło spalenie przetwornicy.
    Czy nie tak było autorze tematu??? Chciałbym się mylić.
  • #26 19605835
    Janusz_kk
    Poziom 39  
    Posty: 5702
    Pomógł: 216
    Ocena: 1431
    nysander napisał:
    potrzebuję stworzyć układ zabezpieczający przed odwrotnym połączeniem L i N w przewodzie wchodzącym do instalacji. (nigdy nie będę miał pewności czy fazę mam tam gdzie normalnie być powinna)

    Nie, nie potrzebujesz, to Ci zapewnia odpowiedni wtyk o czym już wcześniej ci napisali.

    nysander napisał:

    Ten układ tego nie potrzebuje,jedynym słabym elementem jest zasilanie z akumulatorka który może znaleść na fazie a ale on tylko zasila ten przełącznik i można go zaizolować przed przypadkowym dotknięciem. Tak poza tym się nadaje do przełączania obwodów.

    Jedynym problemem jest ochrona przeciw porażeniowa gdy kamper jest zasilany z przetwornicy ze względu na pracę wyspową, na to radą jest używanie urządzeń w 2 klasie izolacji czyli tzw wzmocnionej, wyróżniają się one tym że wtyczki nie mają uziemienia (są płaskie). Ale dzisiaj już prawie wszystkie małe zasilacze takie są (laptopy,ładowarki). Jedyny problem to lodówka dlatego powinno się używać specjalnej na 12V także ze względu na pobór mocy.
  • #27 19605856
    jack63
    Poziom 43  
    Posty: 11720
    Pomógł: 848
    Ocena: 2781
    Janusz_kk napisał:
    nysander napisał:
    potrzebuję stworzyć układ zabezpieczający przed odwrotnym połączeniem L i N w przewodzie wchodzącym do instalacji. (nigdy nie będę miał pewności czy fazę mam tam gdzie normalnie być powinna)

    Nie, nie potrzebujesz, to Ci zapewnia odpowiedni wtyk o czym już wcześniej ci napisali.

    Bzdura. Żaden wtyk nie zapewnia "prawidłowej" kolejności L, N !!!
    Nikt rozsądny tego w tym temacie nie napisał, ty powielasz niebezpieczne bzdury.
    Jedyne co jest na 99% pewne to umiejscowienie styku i podłączenie do gniazda styku PE.
    Tyle razy było to omawiane na Elektrodzie, ale widać za mało, bo nie dotarło do niektórych.
  • #28 19605863
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 48844
    Pomógł: 3198
    Ocena: 4188
    Zasadniczo, odbiorniki powinny być zrobione tak, by zamiana L z N nie przeszkadzała. A PE musi być odrębny. Układ z linku w #5 ma np. akumulator podłączony do N - jeśli już tak się robi, to akumulator (i jego podłączenia) musi być w izolującej obudowie, żeby do tego "N" nie było dostępu, na wypadek, jakby tam jednak było "L". Nie wiem, czy ktoś jeszcze pamięta pralkę "Frania" z PRL-u - nie miała uziemienia, za to miała dobrą izolację, chyba ponad 10M, i producent gwarantował, że na jej obudowie napięcia nie będzie.

    A jak chce się mieć L i N w określonych miejscach, to należałoby użyć dwóch przekaźników - sterowanych napięciami L-PE i N-PE - pierwszy by podłączał normalnie, drugi z zamianą L i N. Plus blokada możliwości załączenia obu jednocześnie. Tylko trzeba się jeszcze liczyć z tym, że trafi się na gniazdko, w którym nie będzie L i N wprost z sieci, a poprzez transformator 1:1, będą jakieś L1 i L2, bez uziemienia któregokolwiek. I co z takim dziwadłem miałby zrobić układ pilnujący, żeby L i N były na swoich miejscach? Poza tym, jeśli gniazdko jest zabezpieczone różnicówką, to może ona zareagować na prąd cewki przekaźnika... da się zrobić układ sterowania, który użyje PE tylko jako odniesienia, bez przepływu znaczącego prądu (rzędu miliamperów - na taki reaguje różnicówka), ale to oczywiście oznacza komplikację układu.

    Zdecydowanie odradzam przełączanie L z N jednym przekaźnikiem - po podłączeniu do sieci, zanim przekaźnik zadziała, L z N na wyjściu mogłyby być nieprawidłowe.

    Ten układ z #5 to coś bardziej zaawansowanego, niż przekaźnik przełączający na sieć, kiedy jest w niej napięcie, a na generator, kiedy napięcia sieci nie ma - on sprawdza, czy napięcie sieci jest w prawidłowym zakresie (jak nie, to traktuje to jak brak zasilania z sieci), a po pojawieniu się w niej napięcia, czy jest stabilne.

    A zrobienie własnego PE nie jest prostą sprawą - chyba, że przyjeżdża się koparką i zaczyna się od zakopania własnego uziemienia. Bo szpadlem, to "trochę" potrwa.
  • #29 19605870
    nysander
    Poziom 9  
    Posty: 33
    Ocena: 1
    Odpowiadając na wątpliwości. Kampera nie ma jeszcze. Na razie jest projekt przeróbki ducato na niego stąd poszukuje różnych informacji jak zrobić to bezpiecznie.

    Dziękuję za dotychczasowe uwagi.
  • #30 19605874
    DiZMar
    Poziom 43  
    Posty: 32297
    Pomógł: 2872
    Ocena: 6542
    nysander napisał:
    Kamera nie ma jeszcze

    Czego jeszcze nie ma kamera? Co to ma wspólnego z tematem?
    PS.
    OK. Już poprawione i logiczne.

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji poruszono problem stworzenia układu zabezpieczającego przed odwrotnym połączeniem L i N w instalacji elektrycznej kampera. Użytkownik zaproponował zastosowanie stycznika oraz diody, jednak inni uczestnicy wskazali na niebezpieczeństwa związane z takim rozwiązaniem, sugerując, że urządzenia jednofazowe powinny być zaprojektowane tak, aby działały niezależnie od polaryzacji. Wskazano na konieczność użycia transformatora separacyjnego oraz przekaźników do automatycznego przełączania źródeł zasilania. Uczestnicy podkreślili znaczenie ochrony przeciwporażeniowej oraz właściwego uziemienia, a także zwrócili uwagę na problemy związane z instalacjami elektrycznymi w kamperach, w tym na ryzyko błędnego podłączenia. Ostatecznie, użytkownik zdecydował się na projekt z wykorzystaniem transformatora 1:1 oraz manualnego przełącznika zasilania.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA