Witam serdecznie
Miałem zły węgiel mokry i gruby, nie powiem z jakiej firmy ale w social mediach mocno się reklamują. Kupiłem u nich tonę podczas zużywania zerwało mi na piecu śrubę z 6 razy. Odstawiłem i kupiłem inny. Zostały mi trzy worki tego badziewia. Stwierdziłem że przed zimą zejdę z niego grzejąc nim jedynie wodę. Zerwało niestety po tygodniu śrubę. Po wyciągnięciu ślimaka, oczyszczeniu wszystkiego okazało się że silnik nie działa. Proszę pomóżcie. Można go naprawić czy trzeba wymienić. Spalił się?
Miałem zły węgiel mokry i gruby, nie powiem z jakiej firmy ale w social mediach mocno się reklamują. Kupiłem u nich tonę podczas zużywania zerwało mi na piecu śrubę z 6 razy. Odstawiłem i kupiłem inny. Zostały mi trzy worki tego badziewia. Stwierdziłem że przed zimą zejdę z niego grzejąc nim jedynie wodę. Zerwało niestety po tygodniu śrubę. Po wyciągnięciu ślimaka, oczyszczeniu wszystkiego okazało się że silnik nie działa. Proszę pomóżcie. Można go naprawić czy trzeba wymienić. Spalił się?