Witam.
Na wstępie napiszę że jestem nowy i przeczytałem już wszystko na temat skaczących obrotów na tym forum, nieważne czy to Honda czy inne auto. Na początek zaznaczę, że auto posiada gaz i na bank jest dobrze serwisowany.
Wciskając sprzęgło obroty spadają na łeb w dół do 500, odbijają się lecą na 1600, następnie chwilę falują i stabilizują się na 1500. Przy zatrzymaniu auta jak licznik pokaże 0 obroty spadają do 900. Sprawdzałem już wszystko, z moich obserwacji wynika że coś powoduje obciążenie jednostki napędowej, ale nie wiem co. Przepustnica wyczyszczona po adaptacji. Świece nowe, przewody też. Wtryski sprawne, cały osprzęt wymieniony. Sprzęgło nowe Luka i po regeneracji skrzynia biegów. Przed tymi wszystkimi wymianami usterka była ta sama. Dodam, że podczas skakania obrotów spalanie chwilowe pokazuje 20l. Nie ważne czy na benzynie czy gazie, sondy sprawdzone, katalizator też. Władowałem tyle pieniędzy i nadal nic. Z góry dzięki za pomoc.
Na wstępie napiszę że jestem nowy i przeczytałem już wszystko na temat skaczących obrotów na tym forum, nieważne czy to Honda czy inne auto. Na początek zaznaczę, że auto posiada gaz i na bank jest dobrze serwisowany.
Wciskając sprzęgło obroty spadają na łeb w dół do 500, odbijają się lecą na 1600, następnie chwilę falują i stabilizują się na 1500. Przy zatrzymaniu auta jak licznik pokaże 0 obroty spadają do 900. Sprawdzałem już wszystko, z moich obserwacji wynika że coś powoduje obciążenie jednostki napędowej, ale nie wiem co. Przepustnica wyczyszczona po adaptacji. Świece nowe, przewody też. Wtryski sprawne, cały osprzęt wymieniony. Sprzęgło nowe Luka i po regeneracji skrzynia biegów. Przed tymi wszystkimi wymianami usterka była ta sama. Dodam, że podczas skakania obrotów spalanie chwilowe pokazuje 20l. Nie ważne czy na benzynie czy gazie, sondy sprawdzone, katalizator też. Władowałem tyle pieniędzy i nadal nic. Z góry dzięki za pomoc.