Koniec czekania! WiMAX niedługo wejdzie do naszego życia. Już funkcjonuje w Warszawie narazie dla firm. Technologia została opracowana, jedyną barierą jest brak instrastruktury oraz drogie urządzenia dostępowe. Jeżeli bariera cenowa zostanie zlikwidowana, nic nie będzie jej stało na przeszkodzie. Tak jak GSM niszczy telefonię stacjonarną, tak WiMAX wyniszczy do konća telefon stacjonarny, kablówkę a na obszarach zurbanizowanych także GSM. Zniszczy Wi-Fi czy telefonię 3G. Zniszczy neostradę, chello czy DSL. Takie szczytne cele jak światłowód do krawężnika, światłowód do budynku czy światłowód do domu nigdy nie znajdą zastosowania.
Czym jest tak naprawdę WiMAX?
Jest technologią bezprzewodowej transmisji danych. Można to sobie wyobrazić jak Wi-Fi o ogromnej szybkości dochodzącej 54Mbit/s bez potrzeby aby anteny się "widziały" pomimo pracy w paśmie 2,3GHz-2,5GHz, 3,5 GHz oraz 5,8GHz. Pozwoli to na pełną integracje usług. Nie będzie nam potrzebny telefon stacjonarny - będziemy posiadali telefon przenośny w formie GSM korzystający z taniego VOIP po strukturze WiMAX. Nie będzie nam potrzebna kablówka bo będziemy posiadali telewizje i programy na żądanie. Po co DSL kablowy skoro będziemy posiadali szybki bezprzewodowy Internet z dowolnego miejsca w mieście. Po co w ogóle kable miedziane i utrzymywanie całej instrastruktury kablowej? Telefonia 3G, która ma służyć głównie do transmisji danych o śmiesznej szybkości 2Mbit/s (w porywach 10Mbit/s) nie znajdzie zastosowania. GSM na obszarach zurbanizowanych przy takich cenach jak obecnie upadnie. Brzmi to jak horror. Przy wykorzystaniu WiMAX 802.16e (802.16d - nie ma mobilności) będziemy mogli rozmawiać poruszając się po mieście z prędkością 60mil/h. Jako, że stacje WiMAX będą mogli budować tylko potężni operatorzy - pasmo wymaga licencji - to technologia Wi-Fi może jeszcze przez pewien okres czasu być wykorzystywana do budowy małych, firmowych, bezprzewodowych sieci lokalnych.
Masymalny zasięg przy sprzyjających warunkach to 30mil, jednak typowa odległość od stacji powinna być w granicach od 2-10km. Poza obszarem zurbanizowanym WiMAX odegra dużą rolę przy włączaniu użytkowników "ostatniej mili" czyli do osób co nie mieli do tej pory możliwości skorzystania z szerokopasmowych usług dostępowych.
Powstaną darmowe hotspoty o szybkości i zasięgu znacznie przekraczającym obecne Wi-Fi.
Pieniądze wydawane na całą technologię WiMAX co roku będą ulegały podwojeniu. W krajach bogatych w 2010 roku w niektórych miejscach WiMAX już zastąpi tradycyjną komórkę, a podział rynku w roku 2010 będzie wyglądał mniej więcej w ten sposób 46% WiMAX, 31% Wi-Fi, 23% 3G. Dotyczy to krajów dobrze rozwiniętych.
Na rynku są już układy scalone wspierające WiMAX stacjonarny 802.16d. Można tu wymienić MB87M3400, procesor RISC ARM926, AD817, ADL5350, AD9862.
W obecnej chwili w zasadzie nie ma scalaków wspierających mobilną technologię WiMAX 802.16e. Co prawda Intel razem z Nokią pracują nad opracowaniem odpowiednich układów scalonych mających zastosowanie w nowoczesnych komórkach ale jeszcze daleka droga.
Podsumowując narazie obszar działania firm telekomunikacyjnych w tym jednego monopolisty jest nie zagrożony. Jeżeli jednak nie zostaną poczynione żadne kroki związane chociażby z rezerwacją pasma to firma obudzi się w innej szokującej dla niej rzeczywistości.
Osobiście obawiam się jednego, że w momencie wprowadzenia bezpłatnego albo bardzo taniego WiMAX upadną niewielkie sieci "trzepakowe" udostępniające Internet a mnóstwo użytkowników znajdzie się w rękach zaledwie kilku operatorów dyktujących warunki, których stać było na rezerwacje pasma i zakup drogich urządzeń dostępowych. Czyli monopoliści znowu się uchowają...
Czym jest tak naprawdę WiMAX?
Jest technologią bezprzewodowej transmisji danych. Można to sobie wyobrazić jak Wi-Fi o ogromnej szybkości dochodzącej 54Mbit/s bez potrzeby aby anteny się "widziały" pomimo pracy w paśmie 2,3GHz-2,5GHz, 3,5 GHz oraz 5,8GHz. Pozwoli to na pełną integracje usług. Nie będzie nam potrzebny telefon stacjonarny - będziemy posiadali telefon przenośny w formie GSM korzystający z taniego VOIP po strukturze WiMAX. Nie będzie nam potrzebna kablówka bo będziemy posiadali telewizje i programy na żądanie. Po co DSL kablowy skoro będziemy posiadali szybki bezprzewodowy Internet z dowolnego miejsca w mieście. Po co w ogóle kable miedziane i utrzymywanie całej instrastruktury kablowej? Telefonia 3G, która ma służyć głównie do transmisji danych o śmiesznej szybkości 2Mbit/s (w porywach 10Mbit/s) nie znajdzie zastosowania. GSM na obszarach zurbanizowanych przy takich cenach jak obecnie upadnie. Brzmi to jak horror. Przy wykorzystaniu WiMAX 802.16e (802.16d - nie ma mobilności) będziemy mogli rozmawiać poruszając się po mieście z prędkością 60mil/h. Jako, że stacje WiMAX będą mogli budować tylko potężni operatorzy - pasmo wymaga licencji - to technologia Wi-Fi może jeszcze przez pewien okres czasu być wykorzystywana do budowy małych, firmowych, bezprzewodowych sieci lokalnych.
Masymalny zasięg przy sprzyjających warunkach to 30mil, jednak typowa odległość od stacji powinna być w granicach od 2-10km. Poza obszarem zurbanizowanym WiMAX odegra dużą rolę przy włączaniu użytkowników "ostatniej mili" czyli do osób co nie mieli do tej pory możliwości skorzystania z szerokopasmowych usług dostępowych.
Powstaną darmowe hotspoty o szybkości i zasięgu znacznie przekraczającym obecne Wi-Fi.
Pieniądze wydawane na całą technologię WiMAX co roku będą ulegały podwojeniu. W krajach bogatych w 2010 roku w niektórych miejscach WiMAX już zastąpi tradycyjną komórkę, a podział rynku w roku 2010 będzie wyglądał mniej więcej w ten sposób 46% WiMAX, 31% Wi-Fi, 23% 3G. Dotyczy to krajów dobrze rozwiniętych.
Na rynku są już układy scalone wspierające WiMAX stacjonarny 802.16d. Można tu wymienić MB87M3400, procesor RISC ARM926, AD817, ADL5350, AD9862.
W obecnej chwili w zasadzie nie ma scalaków wspierających mobilną technologię WiMAX 802.16e. Co prawda Intel razem z Nokią pracują nad opracowaniem odpowiednich układów scalonych mających zastosowanie w nowoczesnych komórkach ale jeszcze daleka droga.
Podsumowując narazie obszar działania firm telekomunikacyjnych w tym jednego monopolisty jest nie zagrożony. Jeżeli jednak nie zostaną poczynione żadne kroki związane chociażby z rezerwacją pasma to firma obudzi się w innej szokującej dla niej rzeczywistości.
Osobiście obawiam się jednego, że w momencie wprowadzenia bezpłatnego albo bardzo taniego WiMAX upadną niewielkie sieci "trzepakowe" udostępniające Internet a mnóstwo użytkowników znajdzie się w rękach zaledwie kilku operatorów dyktujących warunki, których stać było na rezerwacje pasma i zakup drogich urządzeń dostępowych. Czyli monopoliści znowu się uchowają...
Fajne? Ranking DIY