Witam.
Auto jak w temacie, przebieg znikomy, bo 150 tys km. Problem to ciągłe działanie wycieraczki tylnej, przekręcam zapłon i zaczyna pracować (obojętnie jak ustawię manetkę).
Co zrobiłem:
- nowy silnik wycieraczki (na starym w losowych momentach się zatrzymuje).
- nowa manetka pod kierownice, nic to nie zmieniło.
- sprawdziłem przelotkę miedzy klapą, nadwoziem i przewody całe.
W Golfie 4 nie ma przekaźnika od tylnej wycieraczki, jedyne co ustaliłem to to, że jak wyciągnę przekaźnik numer 100 (jakiś dodatkowy obwód prądowy po zapłonie) to wycieraczka nie działa.
Może ktoś coś podobnego robił? Zwarcie gdzieś?
Dziękuje z góry.
Auto jak w temacie, przebieg znikomy, bo 150 tys km. Problem to ciągłe działanie wycieraczki tylnej, przekręcam zapłon i zaczyna pracować (obojętnie jak ustawię manetkę).
Co zrobiłem:
- nowy silnik wycieraczki (na starym w losowych momentach się zatrzymuje).
- nowa manetka pod kierownice, nic to nie zmieniło.
- sprawdziłem przelotkę miedzy klapą, nadwoziem i przewody całe.
W Golfie 4 nie ma przekaźnika od tylnej wycieraczki, jedyne co ustaliłem to to, że jak wyciągnę przekaźnik numer 100 (jakiś dodatkowy obwód prądowy po zapłonie) to wycieraczka nie działa.
Może ktoś coś podobnego robił? Zwarcie gdzieś?
Dziękuje z góry.