logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Czy niebieskie i żółte kable w rozdzielni głównej mogą być razem na jednej list?

Pytek69 20 Maj 2022 16:58 5199 33
Najlepsze odpowiedzi LABEL_AI_GENERATED

Czy w głównej rozdzielnicy przewody N i PE mogą być podłączone do jednej listwy, czy muszą być rozdzielone, zwłaszcza gdy są wyłączniki RCD?

Nie, w rozdzielnicy z RCD przewody N i PE nie powinny być mieszane na jednej listwie; PE i N mają być rozdzielone, a każdy RCD powinien mieć własną, osobną listwę N po stronie wyjściowej [#20026953][#20027108] Przy zasilaniu TN-C/PEN robi się najpierw rozdział PEN na listwę PE, a potem mostek do listwy N, więc mostek może istnieć, ale tylko jako punkt rozdziału i najlepiej z możliwością łatwego odłączenia do serwisu [#20026953][#20027108] Jeśli w rozdzielnicy są kilka RCD, to nie wystarcza jedna wspólna szyna N — neutralne obwodów za każdym RCD muszą wracać do jego własnej listwy, inaczej różnicówki będą wyzwalać albo będą tylko „ozdobą” [#20026953][#20027089][#20026950] Sama różnica między jedną listwą a dwiema zmostkowanymi jest praktycznie mała dla prądu, ale ma znaczenie dla poprawnej diagnostyki, rozłączania i zgodności z zasadą oddzielnego PE i N [#20026926][#20027108] W tej konkretnej rozdzielnicy forumowicze ocenili wykonanie jako błędne i wskazali też brak poprawnego podłączenia części RCD [#20026950][#20027108]
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
  • #1 20026895
    Pytek69
    Poziom 6  
    Posty: 65
    Ocena: 11
    Elektryk złożył mi rozdzielnię główną w ten sposób, jak widać na załączonym zdjęciu. Inni elektrycy i "znawcy tematu" mówią, że tak być nie może i że na obu listwach przewody niebieskie (N) i żółte (PE) powinny być rozdzielone. Też tak się doczytałem, ale czy to jest konieczne? Są jakieś przepisy czy elektryczne zasady, które zobowiązują do rozdzielenia tych kabli na dwie listwy, czy może być tak jak zrobił mój elektryk? Co więcej na niektórych schematach widziałem, że te dwie listwy należ następnie połączyć mostkiem i to jest główny argument mojego elektryka, który śmieje się i mówi, że prąd nie odróżnia mostka od jednej listwy. Stąd moje pytanie, jak to powinno ostatecznie być. Razem czy osobno? Z mostkiem czy bez mostka (jeśli z mostkiem, to faktycznie ktoś mi wytłumaczy jaka do różnica dla prądu, czy są przewody na jednej listwie czy na dwóch z mostkiem)? Czy może podział na dwie listy to tylko elegancja, ale można i tak i tak.
    Będę bardzo wdzięczny za wyjaśnienie.
    Czy niebieskie i żółte kable w rozdzielni głównej mogą być razem na jednej list?
  • Pomocny post
    #2 20026926
    jarekgol
    Poziom 40  
    Posty: 5180
    Pomógł: 645
    Ocena: 1148
    Na pierwszy rzut oka masz tam różnicówki, więc powinieneś mieć rozdzielone N i PE. Jednak różnicówek jest kilka więc może to jest jakaś mieszanka obwodów...
    Ogólnie zaraz dostaniesz pytania o układ sieci i w sumie słusznie. Od niego zależy jak realizujesz ochronę.
    P.S.
    . A używałeś już tej instalacji? nie wyzwala tych różnicówek z byle powodu / ktoś sprawdzał że zadziałają jak będzie powód?

    Co do teorii to owszem dla prądu (niskich częstotliwości) szyna czy 2 szyny zmostkowane (zakładając podobnie gruby mostek i dobre połączenia) nie robi praktycznej różnicy.
    Natomiast są normy określające sposób podziału przewodu PEN, a do tego jeszcze różne wyznania ;)

    Może masz schemat tej instalacji?
  • Pomocny post
    #3 20026927
    kosmos99
    Poziom 38  
    Posty: 4188
    Pomógł: 338
    Ocena: 820
    Też pewnie dlatego Wyłączniki RCD (te z żółtymi przyciskami) są pewnie pominięte, bo nie widzę, żeby do nich były podłączone jakieś odbiory. A jak przeody żółte i niebieskie zostały pomieszane to te wyłączniki będą się wyłączać.
  • #4 20026935
    Pytek69
    Poziom 6  
    Posty: 65
    Ocena: 11
    jarekgol napisał:
    na pierwszy rzut oka masz tam różnicówki, więc powinieneś mieć rozdzielone N i PE. Jednak różnicówek jest kilka więc może to jest jakaś mieszanka obwodów...
    Ogólnie zaraz dostaniesz pytania o układ sieci i w sumie słusznie. Od niego zależy jak realizujesz ochronę.
    ps. a używałeś już tej instalacji? nie wywala tych różnicówek z byle powodu / ktoś sprawdzał że zadziałają jak będzie powód?

    co do teorii to owszem dla prądu (niskich częstotliwości) szyna czy 2 szyny zmostkowane (zakładając podobnie gruby mostek i dobre połączenia) nie robi praktycznej różnicy.
    Natomiast są normy określające sposób podziału przewodu PEN, a do tego jeszcze różne wyznania ;)

    Może masz schemat tej instalacji?


    Dziękuje, ale z tego wnoszę, że nie ma żadnej reguły i może tak zostać. Tak owszem wyzwalało różnicówki.
    Wciąż jednak interesuje mnie pytanie o sens podziału na dwie listwy, skoro się je potem mostkuje. Czyli chodzi tylko o porządek? Bo czym się innym różni jedna listwa z pomieszanymi żółtymi i niebieskimi od dwóch zmostkowanych?

    Dodano po 4 [minuty]:

    [youtube][/youtube]
    kosmos99 napisał:
    Też pewnie dlatego Wyłączniki RCD (te z żółtymi przyciskami) są pewnie pominięte, bo nie widzę, żeby do nich były podłączone jakieś odbiory. A jak przeody żółte i niebieskie zostały pomieszane to te wyłączniki będą się wyłączać.



    Rozumiem zatem, że jeśli mam podpięte RCD to powinny być te przewody rozdzielone i wtedy też żadnego mostka nie powinno być, czy tak? Czy też może być? Są na to jakieś przepisy, instrukcje? Wszyscy, którzy widzieli tę tablicę mówią, że powinny być rozdzielone, a elektryk się upiera, że jest ok.
  • #5 20026944
    kosmos99
    Poziom 38  
    Posty: 4188
    Pomógł: 338
    Ocena: 820
    Niebieskie to przewody N - robocze
    Żółto-zielone to PE - ochronne
    Potencjał mają ten sam, ale funkcje różne.
    Trzeba zmienić elektryka, bo według mnie ten nie da rady tego uruchomić, w ogóle pracuje w zawodzie?

    Dodano po 57 [sekundy]:

    Te RCD po to są żeby działały chyba?
  • #6 20026946
    Pytek69
    Poziom 6  
    Posty: 65
    Ocena: 11
    kosmos99 napisał:
    Też pewnie dlatego Wyłączniki RCD (te z żółtymi przyciskami) są pewnie pominięte, bo nie widzę, żeby do nich były podłączone jakieś odbiory. A jak przeody żółte i niebieskie zostały pomieszane to te wyłączniki będą się wyłączać.



    Z tego co ja rozumiem, a rozumiem niewiele, bo prądu nigdy nie lubiłem, RCD (różnicowka) do łazienki nie jest połączona, bo brakuje brązowego kabla od góry. Widzę, że tak jest w innych różnicówkach. Ale nie wiem, czy to zatem pewne, że nie jest podłączony. Wtedy by nic nie wyzwalało, ale też nie byłoby zabezpieczenia.
  • #7 20026947
    kosmos99
    Poziom 38  
    Posty: 4188
    Pomógł: 338
    Ocena: 820
    Chodzi o to że do RCD od dołu nie jest nic podłączone, więc ten aparat nic nie zabezpiecza.
  • #8 20026948
    Pytek69
    Poziom 6  
    Posty: 65
    Ocena: 11
    kosmos99 napisał:
    Niebieskie to przewody N - robocze
    Żółto-zielone to PE - ochronne
    Potencjał mają ten sam, ale funkcje różne.
    Trzeba zmienić elektryka, bo według mnie ten nie da rady tego uruchomić, w ogóle pracuje w zawodzie?

    Dodano po 57 [sekundy]:

    Te RCD po to są żeby działały chyba?


    Też bym chciał, ale żeby zmienić muszę mieć jakieś powody, bo mam podpisaną umowę. Nie wiem jak długo pracuje, ale ma wszystkie uprawnienia konieczne do tak prostej instalacji. Prawdę mówiąc szukam argumentów, żeby się z nim rozstać. Jak pisałem na prądzie się nie znam, ale patrząc na pozostałe jego prace to ma dwie lewe ręce. Takie moje odczucia jednak nie wystarczą, do odstąpienia od umowy.
  • #9 20026949
    kosmos99
    Poziom 38  
    Posty: 4188
    Pomógł: 338
    Ocena: 820
    Na pewno to robił elektryk?

    Dodano po 1 [minuty]:

    To już jest koniec roboty i tak ma zostać?
    Pomiary też on robi i podpisuje do odbioru w dzienniku?
  • Pomocny post
    #10 20026950
    stomat
    Poziom 39  
    Posty: 5728
    Pomógł: 257
    Ocena: 1982
    Nie jest OK, to po prostu nie będzie działać bo albo różnicówki są tylko ozdobą albo będą się wyłączać. Ten elektryk pewnie kupił świadectwo kwalifikacji na bazarze.
  • #11 20026951
    Pytek69
    Poziom 6  
    Posty: 65
    Ocena: 11
    kosmos99 napisał:
    Chodzi o to że do RCD od dołu nie jest nic podłączone, więc ten aparat nic nie zabezpiecza.

    A możesz mi jeszcze powiedzieć, do którego RCD, bo są trzy i chciałbym wiedzieć, w którym widzisz brak podłączenia od dołu. Ja wypatrzyłem tylko brak brązowego (faza) do łazienki od góry. Ale jak pisałem, elektryką zajmuję się tylko z musu, bo konieczne jest jakieś rozwiązanie problemu z tym człowiekiem. Pół roku robi instalację na 100 m².
  • Pomocny post
    #12 20026953
    bambus94
    Poziom 34  
    Posty: 2432
    Pomógł: 245
    Ocena: 716
    Chodzi o to że z sieci zazwyczaj przychodzi przewód ze złącza który ma 3 fazy i PEN (ochronno neutralny). Wchodzi on właśnie na listwę z przewodami żółto zielonymi czyli PE (ochronne) i mostkiem wychodzi się na drugą listwę gdzie jest N (neutralne) wtedy masz system TNCS który jest najpopularniejszy przy odbiorach małej mocy.
    Dlatego warto jest mieć możliwość serwisowego odpięcia części N od części PE rozkręcając tylko mostek a nie wszystkie żyły.

    A co do różnicówek, zasilanie RCD bierze się z 3F i z tej niebieskiej szyny połączonej z PE. Ale już wyjście N z RCD trzeba podpiąć do całkiem osobnej izolowanej listwy. A to wszystko po to by Rożnicówka mogła działać jak producent przewidział.
  • #13 20026959
    Pytek69
    Poziom 6  
    Posty: 65
    Ocena: 11
    Ok, dzięki wreszcie zaczynam co nieco rozumieć z tej plątaniny ;)

    Dodano po 4 [minuty]:

    kosmos99 napisał:
    Na pewno to robił elektryk?

    Dodano po 1 [minuty]:

    To już jest koniec roboty i tak ma zostać?
    Pomiary też on robi i podpisuje do odbioru w dzienniku?


    Elektryk, i właśnie mam problem, bo teraz twierdzi, że coś jest nie tak w kablach w łazience i nie może tego podłączyć z powodu źle położonych przewodów w łazience. Generalnie szuka pretekstu, zwalając na hydraulika, który miał rzekomo przebić kabel prowadzący do gniazdka w łazience itd.

    Dodano po 1 [minuty]:

    stomat napisał:
    Nie jest OK, to po prostu nie będzie działać bo albo różnicówki są tylko ozdobą albo będą się wyłączać. Ten elektryk pewnie kupił świadectwo kwalifikacji na bazarze.


    Tylko ja mam z nim umowę podpisaną i nie mogę ot tak polegać, bo mi się nie podoba.
    Wielkie dzięki za pomoc.
  • #14 20026968
    kosmos99
    Poziom 38  
    Posty: 4188
    Pomógł: 338
    Ocena: 820
    Pytek69 napisał:
    A możesz mi jeszcze powiedzieć, do którego RCD, bo są trzy i chciałbym wiedzieć, w którym widzisz brak podłączenia od dołu


    Pierwsze od góry z napisem wejście.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Pomiary zrobi i wpis do dziennika?
  • #15 20026971
    Pytek69
    Poziom 6  
    Posty: 65
    Ocena: 11
    kosmos99 napisał:
    Pytek69 napisał:
    A możesz mi jeszcze powiedzieć, do którego RCD, bo są trzy i chciałbym wiedzieć, w którym widzisz brak podłączenia od dołu


    Pierwsze od góry z napisem wejście.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Pomiary zrobi i wpis do dziennika?


    Żadnych pomiarów nie zrobił. Ale za to zapewnił mnie smsem, że wszystko podłączone i mogę czuć się bezpieczny. A teraz twierdzi, że hydraulik coś uszkodził i dopóki nie usunę tego ja on nie weźmie odpowiedzialności za łazienkę.
  • #16 20026974
    bambus94
    Poziom 34  
    Posty: 2432
    Pomógł: 245
    Ocena: 716
    Pytek69 napisał:
    rzekomo przebić kabel prowadzący do gniazdka w łazience

    No to jeśli jest to elektryk z wykształcenia i powołania to co za problem zlokalizować usterkę?
    Będąc elektrykiem i mając w głowie coś więcej niż galaretkę to jest kilka minut pomiarów.
  • #17 20026975
    kosmos99
    Poziom 38  
    Posty: 4188
    Pomógł: 338
    Ocena: 820
    Taka robota powinna zakończyć się protokołem pomiarowym, przecież to jest ważne dla ubezpieczyciela. Więc raczej powinien to zrobić.
  • #18 20026976
    qropatwa
    Poziom 22  
    Posty: 604
    Pomógł: 51
    Ocena: 228
    Po pierwsze, przewodów niebieskich i żółto-zielonych podłaczonych do tych listw jest niemal taka sama ilość, co sugeruje, że wszystkie obwody maja neutralny sprzed RCD. Niebieskich powinno tam być może ze trzy, czyli tyle ile różnicówek, o ile zakładamy wogóle wspólna listwę N i PE (co raczej nie jest dobra praktyka).

    Po drugie RCD na drugiej listwie nie ma od góry podłaczonego przedowu brazowego.

    Po trzecie, te RCD na pewno maja neutralny po lewej stronie? Zazwyczaj jest po prawej. Oczywiście sa modele z N po lewej, ale jaki byłby ich sens stosowania tutaj, skoro nie ma listw grzebieniowych i nie trzeba wycinać zabka pod N w RCD?
  • #19 20026978
    kosmos99
    Poziom 38  
    Posty: 4188
    Pomógł: 338
    Ocena: 820
    Najprościej to chyba wziąść kogoś innego, żeby zrobił pomiary.
  • #20 20026981
    vodiczka
    Poziom 43  
    Posty: 30267
    Pomógł: 1185
    Ocena: 4310
    Pytek69 napisał:
    Czy może podział na dwie listy to tylko elegancja, ale można i tak i tak.
    Nie znam się ale się wypowiem ;) - intuicyjnie wyczuwam, że do pewnych pomiarów przewody N i PE powinny być rozdzielone
    (brak wspólnego punktu). Łatwiej zdjąć mostek łączący dwie listwy niż wypinać kilka przewodów z jednej.
  • #21 20027038
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • Pomocny post
    #22 20027043
    JACHO
    Poziom 23  
    Posty: 522
    Pomógł: 26
    Ocena: 44
    Wez innego elektryka niech zrobi tam porządek dla twojego własnego bezpieczeństwa i twoich bliskich a temu Panu podziekuj i wystaw rachunek za poprawki. Dobry elektryk z odpowiednimi uprawnieniami powinien zrobić protokół z pomiarami a w tym przypadku nawet w chwili obecnej powinien w protokole opisać rażące zaniedbania . Z tym pismem możesz gościa od tej fuszerki obciążyć kosztami poprawek . Jedno jest pewne robota nie jest zrobiona zgodnie ze sztuką i wymogami bezpieczeństwa,a Pana hydraulika narazie zostaw w spokoju.
  • #23 20027082
    Pytek69
    Poziom 6  
    Posty: 65
    Ocena: 11
    JACHO napisał:
    Wez innego elektryka niech zrobi tam porządek dla twojego własnego bezpieczeństwa i twoich bliskich a temu Panu podziekuj i wystaw rachunek za poprawki. Dobry elektryk z odpowiednimi uprawnieniami powinien zrobić protokół z pomiarami a w tym przypadku nawet w chwili obecnej powinien w protokole opisać rażące zaniedbania . Z tym pismem możesz gościa od tej fuszerki obciążyć kosztami poprawek . Jedno jest pewne robota nie jest zrobiona zgodnie ze sztuką i wymogami bezpieczeństwa,a Pana hydraulika narazie zostaw w spokoju.

    Dziękuję

    Dodano po 48 [sekundy]:

    Jarzabek666 napisał:
    Pytek69 napisał:
    A teraz twierdzi, że hydraulika coś uszkodził i dopóki nie usunę tego ja on nie weźmie odpowiedzialności za łazienkę.


    No nie dziwie się jak RCD jednofazowy nie podłączony...



    Ale czemu nie podłączony? Rozumiem, że coś elektryk pokręcił w tablicy i pewnie mu wywalało to RCD

    Dodano po 2 [minuty]:

    qropatwa napisał:
    Po pierwsze, przewodów niebieskich i żółto-zielonych podłaczonych do tych listw jest niemal taka sama ilość, co sugeruje, że wszystkie obwody maja neutralny sprzed RCD. Niebieskich powinno tam być może ze trzy, czyli tyle ile różnicówek, o ile zakładamy wogóle wspólna listwę N i PE (co raczej nie jest dobra praktyka).

    Po drugie RCD na drugiej listwie nie ma od góry podłaczonego przedowu brazowego.

    Po trzecie, te RCD na pewno maja neutralny po lewej stronie? Zazwyczaj jest po prawej. Oczywiście sa modele z N po lewej, ale jaki byłby ich sens stosowania tutaj, skoro nie ma listw grzebieniowych i nie trzeba wycinać zabka pod N w RCD?


    Czyli rozumiem, że RCD na drugiej listwie jest po prostu rozłączony, żeby nie było widać, że wybija różnicówkę? Ale czemu to RCD może wywalać? To jest pytanie, odpowiedzi na które szukam. Ale nic, no trzeba by to ktoś obejrzał.
  • Pomocny post
    #24 20027089
    jarekgol
    Poziom 40  
    Posty: 5180
    Pomógł: 645
    Ocena: 1148
    @Pytek69 różnicówka wykrywa prąd różnicowy. Działa to tak:
    przewody fazowe (1 lub 3) oraz zerowy (N) przechodzą przez wspólny rdzeń magnetyczny, natomiast PE (ochronny / "uziemienie") jest podłączony przed różnicówką (dlatego nie powinieneś ich mieć razem). Gdy prąd "wychodzi" i "wraca" przez różnicówkę, pola magnetyczne się znoszą i jest OK, ale gdy "wyjdzie" przez różnicówkę i wróci przez ochronny (przetarcie izolacji do obudowy) lub do ziemi (ogródek, mokro, uszkodzony kabel do kosiarki itp) to wtedy pola magnetyczne ( w rdzeniu w różnicówce) się przestają znosić (asymetria) i różnicówka wyzwala.
  • Pomocny post
    #25 20027108
    zbich70
    Poziom 43  
    Posty: 17195
    Pomógł: 1171
    Ocena: 6663
    Pytek69 napisał:
    Ale nic, no trzeba by to ktoś oglądną.
    Tak trzeba zrobić. Przez internet i na podstawie jednej fotki trudno cokolwiek ustalić.

    A co do pytania tytułowego, czy szyny N i PE powinny być osobne. Tak, powinny, nawet jeśli są połączone mostkiem. Choć przy zasilaniu TN-C nie ma to większego znaczenia, może mieć przy diagnostyce i potrzebie rozłączenia N i PE. Również w przypadku gdyby linia zasilająca została wymieniona na TN-S. W obu przypadkach wystarczy zdjąć mostek między szynami.

    Pozostaje też kwestia czy żyły N obwodów odbiorczych są przyłączone do tej szyny PEN? Każda grupa obwodów zasilanych z jednego RCD powinna mieć osobną szynę N przyłączoną do zacisku wyjściowego RCD. Ile RCD w rozdzielnicy, tyle powinno być szyn N po RCD (bloków rozdzielczych). Ja tam żadnej nie widzę, wszystko jest zapięte na jedną szyną. Więc uważam, że jest to wybitnie źle wykonana rozdzielnica i nie może działać prawidłowo.

    PS. Dlaczego ta rozdzielnica jest tak głęboko wpuszczona we wnękę? Harry Houdini będzie się ją obsługiwał?
  • #26 20028113
    Mateusz_konstruktor
    Poziom 37  
    Posty: 4297
    Pomógł: 270
    Ocena: 1110
    Twoim problemem jest coś zupełnie innego aniżeli kwestia połączenia lub jego braku w przypadku tych dwóch listew.
    Pytek69 napisał:
    z tego wnoszę, że nie ma żadnej reguły i może tak zostać.

    Nie może.

    Pytek69 napisał:
    Wciąż jednak interesuje mnie pytanie o sens podziału na dwie listwy, skoro się je potem mostkuje. Czyli chodzi tylko o porządek? Bo czym się innym różni jedna listwa z pomieszanymi żółtymi i niebieskimi od dwóch zmostkowanych?

    W tych wypowiedziach zapewne chodziło o inną sprawę, a konkretniej fakt osobnej listwy dla PE wraz z osobną listwą dla N. Liczba dwóch tak w ogóle nie odnosi się do Twojego przypadku z potrzebnymi conajmniej trzema sztukami takich listew, a przede wszystkim będących w innymi miejscu. Tu nastąpiło pomieszanie pojęć.

    Najlepiej przedstaw nam projekt tej instalacji, tam powinno być rozjaśnienie wielu istotnych kwestii.
  • #27 20029220
    William Bonawentura
    Poziom 34  
    Posty: 2424
    Pomógł: 190
    Ocena: 619
    Za samo umieszczenie rozdzielnicy w takiej wnęce powinno się odbierać świadectwo kwalifikacji.
  • #28 20029229
    Pytek69
    Poziom 6  
    Posty: 65
    Ocena: 11
    William Bonawentura napisał:
    Za samo umieszczenie rozdzielnicy w takiej wnęce powinno się odbierać świadectwo kwalifikacji.


    O tym nic nie wiem. Są jakieś przepisy na to?
    Dla mnie kluczowa jest kwestia listwy z pomieszanymi żółtymi i niebieskimi przewodami.
  • #29 20029265
    William Bonawentura
    Poziom 34  
    Posty: 2424
    Pomógł: 190
    Ocena: 619
    Pytek69 napisał:
    O tym nic nie wiem. Są jakieś przepisy na to?


    To sarkazm. Od tego jest zdrowy rozsądek. Serwis w takiej wnęce jest bardzo utrudniony. A wystarczyło przykręcić jakieś dwa profile
  • #30 20029272
    Pytek69
    Poziom 6  
    Posty: 65
    Ocena: 11
    William Bonawentura napisał:
    Pytek69 napisał:
    O tym nic nie wiem. Są jakieś przepisy na to?


    To sarkazm. Od tego jest zdrowy rozsądek. Serwis w takiej wnęce jest bardzo utrudniony. A wystarczyło przykręcić jakieś dwa profile


    Ok, ale z drugiej strony tablica miała być schowana, więc to nie wina elektryka.

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
W dyskusji poruszono kwestię poprawności podłączenia niebieskich (N) i żółto-zielonych (PE) przewodów w rozdzielni głównej. Użytkownik zadał pytanie, czy te przewody mogą być umieszczone na jednej listwie, co spotkało się z krytyką ze strony innych uczestników. Wskazano, że zgodnie z normami, przewody N i PE powinny być rozdzielone, aby zapewnić prawidłowe działanie różnicówek (RCD). Uczestnicy podkreślili, że pomieszanie tych przewodów może prowadzić do nieprawidłowego działania zabezpieczeń, a także do zagrożenia bezpieczeństwa. Wskazano na konieczność wykonania pomiarów oraz sporządzenia protokołu odbiorczego przez elektryka, co nie zostało zrealizowane w omawianym przypadku. Użytkownik wyraził wątpliwości co do kompetencji swojego elektryka, sugerując, że powinien on zostać zmieniony.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA