LEDówki napisał: Kleiła się do żelazka, czyli zbyt duża temperatura.
W takim razie nie rozumiem sensu zadanego pytania.
LEDówki napisał: Kolega ćwiczył z folią do transferu, ale coś mu nie szło. Może za mocno grzał żelazko?
Od razu powiem, że nie używałem folii do termotransferu, ale coś mi się nie do końca chce zatrybić: Z tego co zauważyłem żelazko ma określoną górną temperaturę (przynajmniej każde z regulatorem - nie piszę tu o żelazkach z poprzedniej epoki gdzie temperaturę regulowało się wyciągając wtyczkę z gniazdka) i folia do termotransferu powinna ją wytrzymywać gdyż temperatura potrzebna do roztopienia tonera i przeniesienia go na laminat jest niewiele mniejsza od tej max temperatury. Więc albo pomylił folię (on, albo sprzedawca),. albo żelazko było "podrasowane lub uszkodzone (zwarty bimetal).
W każdym razie ja na starym (chyba 30 lat co najmniej) żelazku ustawiam na trzy kropki (len chyba?) i dopiero dobrze przenosi. Niższe temperatury powodowały odpryskiwanie tonera od PCB wyższe rozpływanie się tonera i zwieranie blisko siebie prowadzonych ścieżek.