logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Sterowanie 3 silnikami tartaku (5,5 kW, 0,75 kW, 0,75 kW) za pomocą falownika - pamięć, opcje

Pawissx 27 Gru 2022 19:06 876 20
  • #1 20354548
    Pawissx
    Poziom 4  
    Posty: 20
    Witam, tak jestem elektrykiem ale wchodząc w zakres automatyki mam do was pytanko.
    Czy falownikiem z załączonych zdjęć mogę wysterowac 3 silniki?
    Chodzi mi sterowanie tartakiem.
    Mam silnik 5,5 kw napęd piły, silnik 0,75kw napęd posuwu (tartak do przodu i tyłu), silnik 0,75kw podnoszenie pily Góra dół
    . Silnik 5,5 gwiazda trójkąt 3f a pozostałe 3 fazowe, uzwojenie bodajże w gwiazdę, nie pamiętam.
    Dotej pory mam sterowanie na stycznikach i przekaznikach z przyciskami oraz tytułowy falownik do zmiany obrotów silnika 0,75kw (posuw tartaku przód i tył)
    Czy przerabiając instalację mogę pozbyć się styczników do każdego silnika z osobno na rzecz zaprogramowania owego falownika na sterowanie każdego z silników?
    Czy ma ten falownika pamięć żeby miał zapisane programy np miękkiego startu silnika 5,5kw, regulacji obrotów silnika posuwu tartaku oraz podnoszenie i opuszczanie piły?
    Zdjęcia w załączniku i dzięki za podpowiedzi 🖐️🖐️
    Sterowanie 3 silnikami tartaku (5,5 kW, 0,75 kW, 0,75 kW) za pomocą falownika - pamięć, opcje

    Sterowanie 3 silnikami tartaku (5,5 kW, 0,75 kW, 0,75 kW) za pomocą falownika - pamięć, opcje
    Sterowanie 3 silnikami tartaku (5,5 kW, 0,75 kW, 0,75 kW) za pomocą falownika - pamięć, opcje
    Sterowanie 3 silnikami tartaku (5,5 kW, 0,75 kW, 0,75 kW) za pomocą falownika - pamięć, opcje
    Sterowanie 3 silnikami tartaku (5,5 kW, 0,75 kW, 0,75 kW) za pomocą falownika - pamięć, opcje
    Sterowanie 3 silnikami tartaku (5,5 kW, 0,75 kW, 0,75 kW) za pomocą falownika - pamięć, opcje Sterowanie 3 silnikami tartaku (5,5 kW, 0,75 kW, 0,75 kW) za pomocą falownika - pamięć, opcje Sterowanie 3 silnikami tartaku (5,5 kW, 0,75 kW, 0,75 kW) za pomocą falownika - pamięć, opcje
  • #2 20354588
    trojan 12
    Poziom 40  
    Posty: 5003
    Pomógł: 517
    Ocena: 1105
    Kolega naprawdę nie ma co robić.
    Do podnoszenia i opuszczania piły jest podzielnica elektroniczna i wystarczy ustawić grubość deski i sama doda sobie naddatek na grubość piły taśmowej.
    Silnik główny (przynajmniej u mnie) 7,5 kW startuje na raz bez obciążenia a napęd kół przez napięcie pasów klinowych. Silnik pracuje stale jak tylko się tnie (piła nie) a wyłączony po ścięciu całego klocka.
    Posuw na silniku prądu stałego 24 V prawo/lewo z regulacją elektroniczną. Epoka na wariatory dawno minęła.
    Nawet wodę na piłę nie odkręcam- sama się otwiera a po ucięciu deski zamyka.
    Nie potrzebuję podcinaka do pił bimetalowych.
  • #3 20354597
    Pawissx
    Poziom 4  
    Posty: 20
    Chodzi mi tylko o możliwość większego wykorzystania falownika przy zmianie sterowania elektrycznego, które jest już trochę stare ale nie chce przerabiać tartaku fizycznie, który ciągle działa prawidłowo.
  • #4 20356595
    SebPab
    Poziom 17  
    Posty: 148
    Pomógł: 30
    Ocena: 61
    Pawissx napisał:

    Czy przerabiając instalację mogę pozbyć się styczników do każdego silnika z osobno na rzecz zaprogramowania owego falownika na sterowanie każdego z silników?
    Czy ma ten falownika pamięć żeby miał zapisane programy np miękkiego startu silnika 5,5kw, regulacji obrotów silnika posuwu tartaku oraz podnoszenie i opuszczanie piły?

    Niestety, nie ma takiej możliwości.
    Nawet bez wchodzenia głębiej w temat można wziąć to na logikę i podstawową wiedzę elektryka - na wyjściu falownika kolega ma tylko 3 zaciski, czyli komplet pod jeden silnik. Jak pod nie podpiąć oddzielnie 3 silniki by każdy z nich miał swoje własne niezależne zasilanie w tym samym momencie? Na wyjściu falownika realizowany jest tylko jeden "program" na raz dla podpiętych silników. Czy po jeden stycznik podepnie kolega 3 silniki, tak by każdy się włączał inaczej ;)?

    Pawissx napisał:
    Chodzi mi tylko o możliwość większego wykorzystania falownika przy zmianie sterowania elektrycznego, które jest już trochę stare ale nie chce przerabiać tartaku fizycznie, który ciągle działa prawidłowo.

    Oczywiście wiem, że tematem nie jest "czy warto", a "czy się da". Jednak nie omieszkam dorzucić 5 groszy. Jest pewna złota zasada o nazwie KISS - czyli "zrób to prosto, głupku" (bez obrazy, to tylko takie przysłowie ;)). Tak proste układy często lepiej zostawiać na prostym sterowaniu i nie komplikować. Przykładowo jeżeli kolega nie ma pojęcia o falownikach, a to on ma potencjalnie go serwisować, to po co chce sobie utrudniać życie? Układ na tych stycznikach działa i każdy elektryk go naprawi Nic bym tu nie zmieniał, bo nic nie zyskacie, a utrudnicie sobie tylko naprawy.
  • #5 20357119
    Pawissx
    Poziom 4  
    Posty: 20
    No tak, a gdyby każdy silnik chodził osobno (jeden silnik w danej chwili załączony a reszta wyłączona i każdy załączony silnik wyłącza poprzedni) to by można było podpiąć pod jedne styki falownika, gdyby on miał pamięć programowalnych zadań dla każdego z silnika?
    Wowczas napięcie przechodziłoby na silnik o zadanym programie, a reszta silników pozostaje zablokowana przez program.
    Gdyby wszystkie silniki chodziły jednakowo (jeden ten sam program) to chyba by nie było problemu podłączyć wszystkie pod jeden zacisk, nie przekraczając dopuszczalnej obciazalnosci falownika.
  • #6 20357155
    Wojciech.
    Poziom 37  
    Posty: 3587
    Pomógł: 318
    Ocena: 465
    @Pawissx Oczywiście że jest to realizowalne ale czy na tym falowniku co ty masz? Tego nikt nie wie, trzeba przeszukać dokumentację.
    Większość nowszych falowników ma możliwość ustawienia dwóch rożnych parametrów silników a następnie wywoływać je za pomocą wejść cyfrowych. Oczywiście mowa o tym, gdy silniki są przełączane za pośrednictwem styczników.

    Powiem więcej, widziałem półautomatyczne giętarki z 3 osiami do pozycjonowania na 1 przemienniku :) Jeśli osie nie pracują jednocześnie to można je sekwencyjnie przełączać za pomocą sterownika PLC.
  • #7 20358225
    Pawissx
    Poziom 4  
    Posty: 20
    Więc pozostaje wysterowanie jednego silnika za pomocą potencjometru przez falownik.
    Mam jeszcze jedno pytanie z tematu sterowania
    Stworzyłem typowe sterowanie prawo lewo z krancówką dla silnika obracającego się prawo na przekaźnikach
    ( w lewo na przekaźniku ze stykami nc no i wspólny com z dodatkowymi stykami toru prądowego, w prawo przekaźnik nc, no, ale bez dodatkowych styków no dla toru pradowego) i wszystko działa piękne z przycisków, załączam w lewo przekaźnik lewy działa, załączam przycisk w prawo, działa prawy przekaźnik, lewy się wyłącza, wciskam krancówkę, stycznik prawy wyłącza się.)
    Zamieniłem drugi przekaźnik bez styków prądowych na stycznik ze stykami pomocniczymi no/nc, no/nc dokładnie takie samo zapięcie jak w poprzednim przekaźniku i już pojawia się problem.
    Startując przekaźnik w lewo mogę bez problemu załączyć stycznik w prawo i przekaźnik wyłącza się, lecz gdy złącze najpierw stycznik wówczas nie mogę przełączyć obrotów w lewo, gdyż przekaźnik robi jakby zwarcie i nie klei cewki.
    Podmieniajac przekaźnik za stycznik wszystko działa.
    Wynika jakby przekaźnik nie współpracował ze stycznikiem, który jest podpięty dokładnie tak samo jak przekaźnik
  • #9 20358385
    Pawissx
    Poziom 4  
    Posty: 20
    Cewki obydwie zasilane 24v tak samo w dwóch przekaźnikach jak i w styczniku.
    Mogę najpierw wystartować stycznikien lecz nie mogę później odrazu przejść na obroty lewe przekaźnikiem,
    Gdy załączam najpierw przekaźnik czyli lewe obroty to później mogę odrazu załączyć stycznik, wracając do włączenia lewych obrotów to robi się zwarcie na przekaźniku i nie klei.
  • #11 20358480
    Pawissx
    Poziom 4  
    Posty: 20
    Przekaźnik czyli lewe obroty załącza się normalnie z przycisku, następnie po wciśnięciu przycisku stycznia (prawe obroty) przekaźnik z lewymi obrotami wyłącza się i działa stycznik z prawnymi obrotami, lecz nie mogę spowrotem wrócić do załączenia przekaźnika lewych obrotów gdyż robi się zwarcie i przekaźnik nie klei (po wciśnięciu przycisku zasilania przekaźnik lewych obrotów)
    Tak samo gdy wystartuje stycznikiem odrazu w prawe obroty, nie mogę wystartować przyciskiem lewych obrotow (na przekaźniku) gdyż robi zwarcie i nie klei.
    Stycznik ewidentnie działa widzę i słyszę, przekaźnik gdy złącze jego najpierw, to również widzę o słyszę że działa, problem pojawia się gdy chce przełączyć ze stycznia na przekaźnik, nie na odwrót.
    Tak jakby stycznik dobrze współpracował z przekaźnikiem, ale przekaźnik ze stycznikiem już nie, gdy zmienię stycznik na drugi przekaźnik i podmienie dokładnie połączenia tak samo , wówczas wszystko działa.
  • #12 20358545
    zdzichra
    Poziom 32  
    Posty: 1531
    Pomógł: 167
    Ocena: 304
    Może narysuj schemat i podaj parametry stycznika i przekaźnika,chociaż typ. Znacznie to ułatwi pomoc i nie będzie potrzebne 100 pytań tylko wszystko będzie jasne i odpowiedź otrzymasz znacznie szybciej
  • #13 20358815
    trojan 12
    Poziom 40  
    Posty: 5003
    Pomógł: 517
    Ocena: 1105
    Czyli przekaźnik działa na 24 V (na przyciski sterownicze) który steruje stycznikiem 230 V.
    Na przekaźniku blokada na stykach pomocniczych żeby nie włączyć równocześnie prawych i lewych obrotów.
    Wystarczy zegar włączający po zwłoce drugi przekaźnik do przeciwnych obrotów. Można dać przekaźnik na stały prąd i zblokować cewkę kondensatorem żeby uzyskać zwłokę.
    U siebie nie mam zegara i przeciwnymi obrotami hamuję silnik. Stycznik pracuje 22 lata.
  • #14 20358927
    Pawissx
    Poziom 4  
    Posty: 20
    Sterowanie 3 silnikami tartaku (5,5 kW, 0,75 kW, 0,75 kW) za pomocą falownika - pamięć, opcje

    Dokładnie takie sterowanie tylko że K1 jest przekaźnikiem dc 24v a K2 jest stycznikiem z cewka dc 24v.
    Noe potrzebny zegar, gdyż mam przełączać obroty dwoma przyciskami.
  • #15 20358957
    zdzichra
    Poziom 32  
    Posty: 1531
    Pomógł: 167
    Ocena: 304
    Jaki stycznik i jaki przekaźnik❓ Przekaźnik prawdopodobnie ze względów konstrukcyjnych może powodować objawy jak opisujesz. Stycznik ma prawdopodobnie większą przerwę na stykach i dlatego nie klei styków. Piszę prawdopodobnie bo nie znam typów i trudno mi ocenić. Podaj typy będziemy bliżej rozwiązania.
  • #16 20358980
    Wojciech.
    Poziom 37  
    Posty: 3587
    Pomógł: 318
    Ocena: 465
    @Pawissx A gdzie w tym wszystkim jest przycisk STOP? Bo piszesz że załączasz prawe obroty a potem lewo, a jak wygląda zatrzymanie układu?

    No i kwestia co to za stycznik.
  • #17 20358988
    Pawissx
    Poziom 4  
    Posty: 20
    Sterowanie 3 silnikami tartaku (5,5 kW, 0,75 kW, 0,75 kW) za pomocą falownika - pamięć, opcje Sterowanie 3 silnikami tartaku (5,5 kW, 0,75 kW, 0,75 kW) za pomocą falownika - pamięć, opcje Sterowanie 3 silnikami tartaku (5,5 kW, 0,75 kW, 0,75 kW) za pomocą falownika - pamięć, opcje Sterowanie 3 silnikami tartaku (5,5 kW, 0,75 kW, 0,75 kW) za pomocą falownika - pamięć, opcje Sterowanie 3 silnikami tartaku (5,5 kW, 0,75 kW, 0,75 kW) za pomocą falownika - pamięć, opcje



    Jest jeszcze oczywiście na początku grzybek nc
    Nie zwracajcie uwagi na kolory przewodów, spięte na szybko. Na dwóch ostatnich zdjęciach przekaźnik, z którym współpracuje pierwszy przekaźnik.

    Dodano po 5 [godziny] 18 [minuty]:

    Podmieniłem stycznik na stycznik że zdjęcia ( niebieski sime siemensa za eatona) i wszystko działa, wynika z tego że cewka stycznia eatona ma ssama w sobie prostowanie napięcia i gdy chce powrócić z że stycznia eatona na przekaźnik napięcie jest źle spolaryzowane? Tak jakby dwukrotnie ( najpierw przez zasilacz, później przez cewke stycznia) Sterowanie 3 silnikami tartaku (5,5 kW, 0,75 kW, 0,75 kW) za pomocą falownika - pamięć, opcje Sterowanie 3 silnikami tartaku (5,5 kW, 0,75 kW, 0,75 kW) za pomocą falownika - pamięć, opcje
  • #18 20359549
    trojan 12
    Poziom 40  
    Posty: 5003
    Pomógł: 517
    Ocena: 1105
    Nie wiem jak u autora- mam przyciski sterownicze- przyciśnięte posuw działa, puszczone staje.
    Dodatkowo wyłącznik włączający na stałe posuw.
    Np przy cofaniu nie trzeba pilnować.
    Nie jest potrzebny przycisk stop.
  • #19 20359552
    Pawissx
    Poziom 4  
    Posty: 20
    Docelowo będa jeszcze dwie krancowki ( dla obrotów w lewo, piła dnie i tartak jedzie, osiąga punkt krytyczny krancowki, wyłącza się. Wówczas aby nie urwalo piły najpierw ściągam deskę później ściskam przycisk w prawo i tartak jedzie do pozycji startowej gdzie napotyka krancowke i również się wyłącza.
  • #20 20359681
    trojan 12
    Poziom 40  
    Posty: 5003
    Pomógł: 517
    Ocena: 1105
    Piły nie urywa tylko zwala z kół, przed cofaniem trzeba podnieść do góry.
    Zamiast krańcówek mam zderzaki i to całkiem wystarczy przy sprzęgle przeciążeniowym.
    Jak kolega chce niech przyjedzie i ogląda.
  • #21 20640505
    Pawissx
    Poziom 4  
    Posty: 20
    Witam , odświeżam temat.
    Zna ktoś darmowy lub niezbyt drogi program do testowania układów elektrycznych ?
    Rozchodzi się o układ stworzony na potrzeby tartaka, gdzie mam do wykorzystania fotki ( czujniki luminescencyjne), czujki elektromagnetyczne i krańcówki oraz kilka silników i styczników .
    Główną ideą jest automatyzacja dotychczasowego działania tartaka z przycisków .
    Planuje przerobić taki sposób :
    Wciskam P1 , start silnik napędu piły załącza się , po przełączeniu w gwieździe automatycznie rusza silnik napędu tartaku do przodu .
    Po osiągnięciu maksymalnego zasięgi , końcu torów silnik piły oraz napędu przód zatrzymuje się po przerwaniu sygnału czujki Z1, następnie załącza się silnik podnoszenia pily, po osiągnięciu maksymalnej wysokości ( czujnika elektromagnetycznego ) silnik zatrzymuje się i załącza się silnik powrotu.
    Jedzie do końca torów gdzie wyłącza go fotka i następnie załącza się silnik opuszczania piły do celu zadanego przez czujnik elektromagnetyczny i cały proces się wyłącza.
    Czy dany układ będzie temu sprostał i czy jest jakiś program aby to przećwiczyć „na sucho„? Sterowanie 3 silnikami tartaku (5,5 kW, 0,75 kW, 0,75 kW) za pomocą falownika - pamięć, opcje

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik, elektryk, pyta o możliwość sterowania trzema silnikami tartaku (5,5 kW, 0,75 kW, 0,75 kW) za pomocą falownika. Obecnie korzysta z tradycyjnego sterowania na stycznikach i przekaźnikach. W dyskusji poruszono kwestie dotyczące ograniczeń falowników, które mają tylko trzy zaciski wyjściowe, co uniemożliwia jednoczesne podłączenie trzech silników. Zasugerowano, że można by zastosować styczniki do przełączania silników, a falownik mógłby być użyty do regulacji obrotów jednego z silników. Użytkownik rozważa również automatyzację działania tartaku z wykorzystaniem czujników i programowalnych zadań. Wspomniano o problemach z kompatybilnością przekaźników i styczników, które mogą prowadzić do zwarć.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA