Dzień dobry
Z uwagi na założoną fotowoltaikę PGE zmieniła mi mój stary licznik na dwukierunkowy. Po demontażu starego stwierdzono nie zliczanie energii z jednej fazy. Co w takim przypadku? Ostatni odczyt przez inkasenta został wykonany 3 tygodnie temu. Czy PGE może stwierdzić od którego momentu licznik przestał działać prawidłowo? W domu mieszkam od 7 lat. Mogło być tak od samego początku?
Tak, licznik mógł nie zliczać poboru na jednej z faz. Sytuacja mogła trwać latami. To urządzenie techniczne jak każde inne i czasem zawodzi. Dlatego przechodzi okresową legalizację. Ustalenie czasu w którym awaria wystąpiła jest niemożliwa przy liczniku mechanicznym. Nowe cyfrowe mają większe możliwości. Ten który masz teraz, dwukierunkowy, rejestruje wszystko ze znacznikami czasowymi. Poprzedni nie wiadomo.
Temat jest świeży i licznik został zdemontowany godzinę temu. Chłopaki mieli suszarkę do włosów i podpinali się do każdej z faz za licznikiem, sprawdzając pobór. Demontując licznik, wpisali to na protokół.
Skoro operator założył legalizowany licznik to powinien to być jego problem jak licznik nie zliczał jednej fazy. O ewentualną rekompensate powinien zgłosić się do firmy która legalizowała licznik. Żądanie dopłaty od odbiorcy jest moim zdaniem nieuczciwe.
Obserwuję tematy o problemach z operatorami energii. Jakoś dziwnie się składa, że w zdecydowanej większości dotyczy to Tauronu. Może to moje błędne subiektywne odczucie?
Sprzedaż i serwis kas fiskalnych oraz sprzętu towarzyszącego.
Sprzedaż części zamiennych.
Porady tylko na forum!
Pozdrowienia z Podlasia (nie mylić z woj.podlaskim)
Żądanie dopłaty od odbiorcy jest moim zdaniem nieuczciwe.
Moim też ale Sąd Najwyższy dopuszcza taką możliwość o ile był odpowiedni zapis w umowie i nie uznaje tego zapisu za sprzeczny z prawem, wbrew wcześniejszemu wyrokowi Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, czytaj link z postu #4.
Ciekawi mnie w jaki sposób następuje doliczenie dopłaty.
HGW. Temat interesujący, proszę byś go nie zamykał. Gdy dostaniesz pismo z PGE to wrzuć jego skan.
Trzymam kciuki by nie oskarżyli cię o ingerencję w licznik. Jeżeli tylko wyliczą dopłatę to masz prawo żądać by dokładnie wyjaśnili jak to zrobili a nie ogólnie "wyliczyliśmy doplatę za jakiś okres (np. 4 lata) bo wcześniej zużycie prądu było większe".
Jeżeli zbierasz rachunki to możesz porównać zużycie (nie ceny) z ostatniego odczytu z tymi z wcześniejszych lat.
Przerabiałem to z cztery lata temu? przyjechał na wymianę licznika i tez suszarką ( wymuszalnikiem ) stwierdził że jedna faza nie liczy. Nie wiem jak długo ale ...
Napisał oświadczenie że nie ma usługowej firmy tylko domek w moim przypadku letniskowy bez działalności gospodarczej i tyle. Na tym oświadczeniu się skończyło.
Zero reperkusji. Podejrzewam ze tez się tak skończy. Jak cyfra i oplombowany nie było zdejmowanej plomby przez cały okres użytkowania od założenia do zdjęcia to nie mają co się czepiać. Ich strata. Urządzenie ich i oni odpowiadają za to cudo.
Dla TAURON:
Punkt 3.3 i dalej jak kogoś interesuje @Login zajety 3.4 zasady korygowania:
3.4. Zasady korygowania wystawionych faktur
3.4.1. W przypadku stwierdzenia błędów w pomiarze lub odczycie wskazań Układu pomiarowo-rozliczeniowego, które spowodowały zawyżenie lub zaniżenie należności za pobraną energię elektryczną, Sprzedawca dokonuje korekty wystawionych faktur.
3.4.2. Korekty faktur, o których mowa w punkcie 3.4.1., obejmują cały okres rozliczeniowy lub okres, w którym występowały stwierdzone nieprawidłowości lub błędy.
3.4.3. Podstawą do wyliczenia wielkości korekty faktur, o których mowa w punkcie 3.4.1., jest wielkość błędu wskazań Układu pomiarowo-rozliczeniowego.
3.4.4. Jeżeli określenie wielkości błędu, o którym mowa w punkcie 3.4.3. nie jest możliwe, pod stawę do obliczenia wielkości korekty stanowi średnia liczba jednostek energii elektrycznej za okres doby, obliczana na podstawie sumy jednostek energii elektrycznej prawidłowo wskazywanych przez Układ pomiarowo-rozliczeniowy w poprzednim okresie rozliczeniowym, pomnożona przez liczbę dni okresu, którego dotyczy korekta faktury. Przy wyliczeniu wielkości korekty należy uwzględnić sezonowość poboru energii elektrycznej oraz inne udokumentowane okoliczności mające wpływ na wielkość poboru energii elektrycznej.
3.4.5. Jeżeli nie można ustalić średniego dobowego zużycia energii elektrycznej, podstawą ustalenia korekty jest wskazanie Układu pomiarowo rozliczeniowego z następnego okresu rozliczeniowego.
Dzisiaj większość liczników jest już elektronicznych, liczniki posiadają rozbudowaną diagnostykę, wskazują m.innymi obecność faz, jeżeli brakuje jednej fazy (nie świeci się L1 L2 L3), monter sprawdza przyczynę czy i gdzie jest uszkodzenie.
Z licznika można odczytać całkiem dokładnie od kiedy w danej fazie coś się działo (albo nic się nie działo tj brak napięcia, brak przepływu prądu, zdarzenie typu zanik zasilania z datą godziną). Na tej podstawie korekta, ale często to widać po zużyciach w systemie.
@vodiczka Przy każdej wymianie zawsze obowiązkiem montera było sprawdzić wymuszalnikiem każdą fazę, oględziny licznika itd. (procedury obowiązujące montera)
(chyba była dyskusja tu na forum w kontekście tego artykułu który podajesz )
Na tym oświadczeniu się skończyło.
Zero reperkusji
Mniemam, że nie był to Tauron. Czy mylę się?
=Grzegorz= napisał:
Przy każdej wymianie zawsze obowiązkiem montera było sprawdzić wymuszalnikiem każdą fazę
Może w Tauronie w celu znalezienia powodów dodatkowego obciążenie. U mnie (PGE) kilka razy był wymieniany licznik. Zawsze przy tym byłem. Zawsze po spisaniu stanu; fizyczna wymiana i podpisanie protokołu po jego sprawdzeniu z naciskiem na stany starego i nowego licznika, Cudawianki to w Tauronie i innych odpryskach. Żadnego sprawdzania wymuszalnikiem nie było.
Sprzedaż i serwis kas fiskalnych oraz sprzętu towarzyszącego.
Sprzedaż części zamiennych.
Porady tylko na forum!
Pozdrowienia z Podlasia (nie mylić z woj.podlaskim)
No właśnie. W Tauronie byłaby dodatkowa faktura obciążeniowa.
Sprzedaż i serwis kas fiskalnych oraz sprzętu towarzyszącego.
Sprzedaż części zamiennych.
Porady tylko na forum!
Pozdrowienia z Podlasia (nie mylić z woj.podlaskim)
Może w Tauronie w celu znalezienia powodów dodatkowego obciążenie. U mnie (PGE) kilka razy był wymieniany licznik. Zawsze przy tym byłem. Zawsze po spisaniu stanu; fizyczna wymiana i podpisanie protokołu po jego sprawdzeniu z naciskiem na stany starego i nowego licznika, Cudawianki to w Tauronie i innych odpryskach.
Nie wiem jakie liczniki są w PGE i jakie procedury ale nie zarzucaj tej czy innej firmie że dba o swoje interesy. Ktoś cieszył się niskim rachunkiem przez pewien czas a ktoś inny musiał za to płacić.
Coś się Kolego tak uczepił tego Taurona. Nie ma znaczenia, o którego operatora chodzi, bo zasady dotyczące korekt przedstawione wyżej są jednakowe dla wszystkich operatorów, z tego powodu, że pochodzą z tego samego źródła - Link
Ktoś cieszył się niskim rachunkiem przez pewien czas a ktoś inny musiał za to płacić.
Co do pierwszej części mogę zgodzić się ale druga część zdania nie ma pokrycia w rzeczywistości. Nie przekłada to się bezpośrednio. Każdy płaci wg wskazania własnego licznika energii. Inaczej jest z innymi mediami we wspólnotach. Energia jest rozliczana przez dostawcę indywidualnie z każdym osobno. Zaniżenie opłat czy nawet kradzież nie wpływa na wysokość rachunku sąsiada. Co do liczników to o ile pamiętam w prawe 35 letniej historii mojego domu były 2 liczniki mechaniczne (z tarczą) i 2 elektroniczne (jednokierunkowy i obecnie 2 kierunkowy). Jestem pewien, że nie było sprawdzania jakimkolwiek obciążeniem.
Sprzedaż i serwis kas fiskalnych oraz sprzętu towarzyszącego.
Sprzedaż części zamiennych.
Porady tylko na forum!
Pozdrowienia z Podlasia (nie mylić z woj.podlaskim)
Przy każdej wymianie zawsze obowiązkiem montera było sprawdzić wymuszalnikiem każdą fazę, oględziny licznika itd. (procedury obowiązujące montera)
Zawsze czyli od kiedy? Ostatnią wymianę (PGE) miałem w 2021 roku i nie zauważyłem by coś sprawdzano. W protokole też nie widzę wzmianki o sprawdzeniu ale może gdy jest OK to monter nic nie wpisuje.
W rubryce "W wyniku przeprowadzonych czynności stwierdzono" wpisano "wymieniono licznik"
Nie ja się czepiłem tylko zdecydowana większość problemów z energetyką to jest z tą firmą. Widać na naszym forum jak i też na innych forach. Oczywiście każdy przypadek należy rozpatrywać indywidualnie. Jednak statystyka o czymś świadczy. Co do kol. @zdzisiek1979 strzelałem w ciemno i trafiłem. Oczywiście zasady są jednakowe dla wszystkich ale wykorzystywanie tych samych zasad przez różne firmy jest czasami zupełnie inne.
Sprzedaż i serwis kas fiskalnych oraz sprzętu towarzyszącego.
Sprzedaż części zamiennych.
Porady tylko na forum!
Pozdrowienia z Podlasia (nie mylić z woj.podlaskim)
To Twoja własna statystyka. Ja mam odmienną, w mojej opinii i w wielu aspektach to PGE jest operatorem najmniej przyjaznym odbiorcom.
Co do kwestii tytułowej, czyli sprawdzania zdejmowanego licznika RWM-em (rezystorowym wymuszaczem mocy), to są wewnętrzne ustalenia każdego OSD z osobna, nawet nie na poziomie operatora czy oddziału, ale rejonu lub komórki zarządzającej pracą monterów.
Sam swego czasu wymieniałem liczniki (na terenie Energa) i pamiętam, że przez jakiś czas kazano solennie każdy licznik sprawdzać RWM, a potem to wygasło i nikt się tym nie przejmował.
A potem weszli podwykonawcy i ci już w ogóle niczym się nie przejmują.
PS.
DiZMar napisał:
Co do kol. @zdzisiek1979 strzelałem w ciemno i trafiłem.
Brawo Sherlock-u. Pabianice są w obszarze działania PGE.
Co do pierwszej części mogę zgodzić się ale druga część zdania nie ma pokrycia w rzeczywistości.
Rozumiem że straty dystrybutora to płaci ONO czyli państwo albo lepiej jak w dawnych czasach państwowe to niczyje
@vodiczka od zawsze gdy wisiały liczniki indukcyjne, teraz już są elektroniczne z samodiagnostyką i wystarczy rzucić okiem na wyświetlacz, jeżeli on coś podpowiada to dopiero trzeba się upewnić np wspomnianym wymuszalnikiem
To Twoja własna statystyka. Ja mam odmienną, w mojej opinii i w wielu aspektach to PGE jest operatorem najmniej przyjaznym odbiorcom.
Możliwe. Nie będę się upierał. Dokładnych badań nie przeprowadzałem.
zbich70 napisał:
PS.
DiZMar napisał:
Co do kol. @zdzisiek1979 strzelałem w ciemno i trafiłem.
Brawo Sherlock-u. Pabianice są w obszarze działania PGE.
Nie sprawdzałem tego.
Sprzedaż i serwis kas fiskalnych oraz sprzętu towarzyszącego.
Sprzedaż części zamiennych.
Porady tylko na forum!
Pozdrowienia z Podlasia (nie mylić z woj.podlaskim)
Tak czy owak, w kwestii problemu autora: trzeba czekać, czy przyjdzie jakieś pismo (faktura korygująca) od operatora. Jeśli nie przyjdzie, to sprawa jest zamknięta. Ale jeśli przyjdzie, i to na znaczną kwotę, trzeba będzie wrócić do linków podanych przez Kolegę @vodiczka.
Dziękuje za rady. Rozmawiałem z monterami jutro oddają licznik. Mieszkam stosunkowo blisko tej firmy więc przed weekendem majowym zaatakuje ich na miejscu. Spróbuję przeprowadzić mediację.
Jaką znów mediację i na czym miałaby ona polegać? Do mediacji dąży niepewny swoich racji (tak do rymu) a jeżeli oczekujesz, że zmienią treść protokołu to już nie mediacja a próba przekupstwa.
W moim jak i w każdym innym przypadku podjęcie mediacji polega na wypracowaniu jakiegoś wspólnego porozumienia. Nigdy na udowadnianiu kogo jest racja i czy jest ona pewna czy nie. Jeżeli chciałbym aby ktoś zmieniał treść protokołu wywierałbym na nim presje przy demontażu licznika przy którym byłem. Na ten moment mleko się wylało i musimy znaleźć jakieś wspólne porozumienie. Zawsze mnie uczyli, że trzeba rozmawiać. Na ten moment nie wiadomo w jaki sposób sprzedawca energii podejdzie do tematu. W jaki sposób dowiedzieć się tego wcześniej jak nie za pół roku przy rozliczeniu produkcji z fotowoltaiki?
Na ten moment nie wiadomo w jaki sposób sprzedawca energii podejdzie do tematu.
Proponuję czekać na jego pismo, jeżeli nie nadejdzie w ciągu miesiąca, możesz zadzwonić albo zapytać na miejscu.
Twoje słowa, rozumiem że żartobliwe bo nie wyobrażam sobie mediacji przez atak:
Login zajety napisał:
Mieszkam stosunkowo blisko tej firmy więc przed weekendem majowym zaatakuje ich na miejscu
stoją jednak w sprzeczności z tym co napisałeś teraz:
Login zajety napisał:
W moim jak i w każdym innym przypadku podjęcie mediacji polega na wypracowaniu jakiegoś wspólnego porozumienia
Aby mediować, trzeba mieć o czym czyli ZE musi wpierw zadecydować czy naliczy dopłatę, na jakich zasadach i w jakiej wysokości.
Spokojnie czekaj na jakieś pismo. Pewnie sprawdzą poprzednie odczyty/faktury, jak coś się doliczą i będzie to spora suma to będą reagować, jak kwota będzie niska to oleją sprawę i tyle.
✨ Użytkownik zgłosił problem z licznikem energii elektrycznej, który po wymianie na dwukierunkowy przez PGE okazał się nie zliczać energii na jednej fazie. Pojawiły się pytania dotyczące możliwości ustalenia przez PGE, od kiedy licznik nie działał prawidłowo oraz ewentualnej korekty rachunków za energię. Uczestnicy dyskusji wskazali, że ustalenie daty awarii jest trudne w przypadku liczników mechanicznych, ale nowe liczniki cyfrowe mogą rejestrować dane z czasem. Wskazano również, że operatorzy energii mają obowiązek legalizacji liczników, a ewentualne korekty powinny być zgodne z zapisami w umowie. Użytkownik planuje mediację z PGE w celu wyjaśnienia sytuacji. Wygenerowane przez model językowy.