Wymyśliłem do własnych potrzeb eksperymentalny prosty "zasilacz" bateryjny na 2 baterie 6F22, tym bardziej, że mam w domu ok. 10 takich baterii, kilka świeżych i z demontażu (wyjęte z urządzeń, których się pozbyłem lub odłożyłem "na wieczność").
Mam też w domu garść stabilizatorów 78xx obudowach TO-220 na różne napięcia, w tym kilka na 5V i 12V. Wyłącznik trzypozycyjny, z pozycjami O, I, II dwubiegunowy też raczej się znajdzie, a jak nie to się kupi.
Chciałbym zmajstrować "zasilacz" umożliwiający zasilanie 5V lub 12V, w jednym czasie tylko jedno napięcie. Maksymalny przewidywany pobór prądu to 100mA dla obu napięć, a jednorazowe użytkowanie nie dłużej niż 5 minut. Akceptuję straty energii związane z zastosowaniem zwykłych stabilizatorów zamiast przetwornic impulsowych.
Samodzielnie wymyśliłem dwa sposoby połączenia elementów, przedstawione w uproszczeniu:
1. Czy jest jakaś znacząca różnica w działaniu, w zależności, który schemat zrealizuję?
2. Czy połączenie wyjść stabilizatorów (schemat 1) może mieć negatywny wpływ na same stabilizatory, destabilizować napięcie lub powodować znaczący upływ prądu?
3. Czy nieobciążony 7805 (schemat 2) pobiera prąd?
4. Czy przy poborze 100mA stabilizatory w obudowach TO-220 będą się grzały? Z tego, co wiem, ilość wytwarzanego ciepła jest proporcjonalny do iloczynu różnicy napięć i natężenia prądu na wyjściu, pytanie, przy jakiej mocy zaczyna się grzać.
Mam też w domu garść stabilizatorów 78xx obudowach TO-220 na różne napięcia, w tym kilka na 5V i 12V. Wyłącznik trzypozycyjny, z pozycjami O, I, II dwubiegunowy też raczej się znajdzie, a jak nie to się kupi.
Chciałbym zmajstrować "zasilacz" umożliwiający zasilanie 5V lub 12V, w jednym czasie tylko jedno napięcie. Maksymalny przewidywany pobór prądu to 100mA dla obu napięć, a jednorazowe użytkowanie nie dłużej niż 5 minut. Akceptuję straty energii związane z zastosowaniem zwykłych stabilizatorów zamiast przetwornic impulsowych.
Samodzielnie wymyśliłem dwa sposoby połączenia elementów, przedstawione w uproszczeniu:
Możliwe trzy stany (kwestia odpowiedniego podłączenia wyłącznika):
1. Oba wyłączniki rozłączone.
2. Załączony pierwszy wyłącznik.
3. Załączony drugi wyłącznik.
╔════╗ ┌──────┐
║ ──╫─────────────┤ 7812 ├───────────┐
┌───╫── ║ └───┬──┘ │
│ ╚════╝ │ │
9V ╔════╗ ┌──────┐ ┌┼┐ │
│ ║ ──╫────┤ 7805 ├────┘│└─────────────┴────────────┐
├───╫── ║ └──┬───┘ │ ┌┴┐
│ ╚════╝ │ │ │ │
9V │ │ │ │
│ │ │ └┬┘
└────────────────┴─────────┴───────────────────────────┘
Oba przedstawione wyłączniki są sprzężone, bo są one biegunami jednego wyłącznika trzypozycyjnego.
╔════╗
┌────╫── ║ ┌──────┐ ╔════╗
│ ║ ──╫───┤ 7812 ├──┬───────────────╫── ║
├────╫── ║ └──┬───┘ │ ║ ──╫─────────┐
│ ╚════╝ │ │ ┌──╫── ║ │
9V │ │ ┌──────┐ │ ╚════╝ ┌┴┐
│ │ └──┤ 7805 ├──┘ │ │
│ │ └───┬──┘ │ │
9V │ │ └┬┘
│ │ │ │
└────────────────┴─────────────┴───────────────────────┘
1. Czy jest jakaś znacząca różnica w działaniu, w zależności, który schemat zrealizuję?
2. Czy połączenie wyjść stabilizatorów (schemat 1) może mieć negatywny wpływ na same stabilizatory, destabilizować napięcie lub powodować znaczący upływ prądu?
3. Czy nieobciążony 7805 (schemat 2) pobiera prąd?
4. Czy przy poborze 100mA stabilizatory w obudowach TO-220 będą się grzały? Z tego, co wiem, ilość wytwarzanego ciepła jest proporcjonalny do iloczynu różnicy napięć i natężenia prądu na wyjściu, pytanie, przy jakiej mocy zaczyna się grzać.