nicdododania97 napisał: Preferowane przeze mnie parametry to prąd wyjściowy 0-20A, napięcie wyjściowe 0-100V,
Czyli musi być impulsowy
nicdododania97 napisał: Zastanawia mnie również idea wykorzystania Arduino w takim zasilaczu.
Do wyświetlania/nastawiania ok, byle nie w pętli regulacji napięcia i prądu.
nicdododania97 napisał: Moje poprzednie konstrukcje były dużo prostsze i mniej zoptymalizowane, tym razem chciałbym zabrać się do tematu porządnie - z gruntowną analizą każdego aspektu.
Ile z tego to były zasilacze impulsowe? Ile z nich dużej mocy? Oscyloskop masz?
nicdododania97 napisał: ...oraz precyzyjny system regulacji.
Brutalna moc i precyzja to trudno pogodzić. Zasilacze impulsowe mają gorsze parametry dynamiczne od liniowych. Ograniczenie prądowe w takim zasilaczu może nie być skutecznym zabezpieczeniem zasilanego urządzenia, z dwóch powodów, duże kondensatory na wyjściu i czas odpowiedzi ograniczenia prądu.
Zasilacze impulsowe rzadko pracują z szerokim zakresem regulacji.
Jakbym miał taki zasilacz, nawet nie używał bym go na co dzień, bo wolę lepsze parametry, tam gdzie nie potrzeba brutalnej mocy.
Skoro chodzi o zasilacz impulsowy to literatury na ten temat jest sporo głównie anglojęzycznej (oczywiście nie dotyczącej zasilaczy laboratoryjnych tylko zwykłych)