logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Ładowarka Ctek MXS 5.0 - ładowanie aku bez odłączania od auta

Andrzej-Kraków 26 Sty 2024 00:39 6537 10
  • #1 20929146
    Andrzej-Kraków
    Poziom 8  
    Posty: 112
    Ocena: 24
    Witam.
    Wiadomo powszechnie, że tą ładowarką można ładować akumulator bez odpinania klem z samochodu, jednak mam dylemat i prośbę do Was o odniesienie się.
    Powiedziane jest, że to bezpieczna ładowarka, gdyż nie przekracza podczas ładowania wartości 14,4 V zwykłego programu samochodowego lub 14,7 V programu AGM, a tym samym nie ma negatywnego wpływu na elektrykę/elektronikę auta...
    Jak więc wytłumaczyć fakt, że uruchomiony Ctek do akumulatora (tym razem poza autem) od 1 do 4 etapu utrzymuje napięcie 15,3 V i stopniowo dopiero spada, aby finalnie przy 7 etapie osiągnąć 14,15 V... tak ma być, bo jeżeli tak, to jak te wartości z czterech pierwszych programów mają się do bezpiecznego ładowania w aucie, no chyba, że ja czegoś nie rozumiem, co jest możliwe.
    Zresztą nawet w instrukcji obsługi przy pierwszym etapie ładowania (desulphation/odsiarczanie) podana jest wartość graniczna 15,8 V, co prawda ten pierwszy etap trwa dosłownie moment, ale takie napięcie może "puścić".
    Reasumując, bezpieczny jest taki sposób ładowania dla elektryki/elektroniki auta bez odpinania akumulatora, czy niekoniecznie?
    Mam nadzieję, że w miarę zrozumiale napisałem o co mi chodzi.
    Dzięki za łopatologiczne wytłumaczenie tej kwestii.
  • #3 20936653
    Andrzej-Kraków
    Poziom 8  
    Posty: 112
    Ocena: 24
    Ok, dzięki za odniesienie się do tematu.
    Ale dopytam jeszcze inaczej i pytanie kieruję szczególnie do osób, które mają i używają tą ładowarkę i znają jej parametry pracy.
    Mianowicie jest ona dedykowana również do ładowania akumulatorów nie odpiętych od instalacji auta, a wiadomo, że w takiej konfiguracji ładowanie bezpieczne dla auta to 14,5 V, zresztą producent jasno wyjaśnia w instrukcji, że program zwykły "autko" ma mieć maksymalne napięcie ładowania 14,4 V, a AGM 14,7 V (o recound nie wspominam, bo on jest do regeneracji i ma osiągać do 15,8 V), a więc oba te programy byłyby bezpieczne dla instalacji auta przy takim sposobie ładowania (bez odpinania aku), a jak wspomniałem u mnie te powyższe programy generują napięcie 15,3 V co jest sporo za dużo...
    Czy w związku z tym z moją ładowarką coś jest nie tak i u Was te napięcia podczas ładowania nie przekraczają deklarowanych wartości odpowiednio 14,4 V i 14,7 V, czy jednak u Was jest podobnie jak u mnie i te wartości oscylują wokół 15,3 V, co byłoby zaprzeczeniem tego co deklaruje producent Cteka.
    Dzięki za informacje dotyczące mojego problemu.
  • #4 20936747
    danielzy
    Poziom 31  
    Posty: 1257
    Pomógł: 164
    Ocena: 313
    Myślę że napięcie 15,3 V jest jeszcze bezpieczne dla nawet nowszych aut i nie ma co się martwić. Poza tym firma taka raczej by na bubla sobie nie pozwoliła, w szczególności jeśli ich ładowarka uszkadzała by elektronikę nowszych samochodów.
  • #5 20937270
    Andrzej-Kraków
    Poziom 8  
    Posty: 112
    Ocena: 24
    Podzielam Twoją opinię, że firma solidna i bubla w zamyśle/świadomie by nie wypuściła....Usterkowość tych ładowarek też jest znikoma, jednym słowem dobry produkt, ale, no właśnie nie do końca zgodzę się, że to napięcie 15.3V jest bezpieczne do podpięcia w aucie i można to ignorować. Tym bardziej, że nikt inny jak firma Ctek określiła maksymalne napięcie ładowania na 1 i 2 programie na 14.4V i 14.7V i w związku z tym powinna takiego właśnie napięcia ładowarka "pilnować", a tak przynajmniej u mnie nie jest i dlatego pytałem głównie z sugestią do posiadaczy tej ładowarki jak to u nich z tym napięciem wygląda, bo teraz nie wiem czy to defekt mojej czy norma.
  • #6 20938129
    sandokan7
    Poziom 19  
    Posty: 369
    Pomógł: 21
    Ocena: 61
    Ładowałem różne akumulatory, nawet na aucie bez odpinania prostownikiem automatycznym z Biedronki, już ze 2 lata nie było nigdy problemów ze zbyt wysokim napięciem (w normalnym trybie ma chyba 14,7 V maksymalnie).
    Automatyczny prostownik z Biedronki do ładowania akumulatorów, z wyświetlaczem pokazującym 12,4V.
  • #7 20938230
    Andrzej-Kraków
    Poziom 8  
    Posty: 112
    Ocena: 24
    Mam też taką ładowarkę "Lidlowską", ale to bardzo podobne do tej co wspominasz i ona faktycznie ma tam dwa programy samochodowe 14.4V i 14.7 śnieżynka i ładuje dokładnie tym napięciem co podałem bez względu na temperaturę otoczenia, ale...ona nie ma żadnych udziwnień jak Ctek, który ma np. kompensację temperatury, który automatycznie dostosowuje właściwe napięcie do temperatury otoczenia, a u mnie akumulator był ładowany w garażu przy temp. otoczenia +5stopni....i zastanawiam się czy przypadkiem to napięcie ładowania 15.3V nie wzięło się stąd, że temperatura była niska i Ctek aby właściwie/optymalnie ładować aku za pomocą tej funkcji kompensacji temp. sam podniósł sobie to napięcie ładowania, nie wiem, tak kombinuję teoretycznie.
    Bo może okazać się, że ładowarka jest w porządku, a wpływ na to wyższe napięcie, którego się czepiam może mieć temperatura i "inteligencja" ładowarki, ale to też głośno myślę teoretycznie.
    Poniżej daję cytat objaśniający właśnie tą funkcję:
    "Kompensacja temperatury – wbudowany układ automatycznej kompensacji napięcia ładowania w zależności od temperatury otoczenia gwarantuje doskonałą sprawność ładowania nawet w warunkach skrajnie niskich lub wysokich temperatur"
  • #8 20938354
    ladamaniac
    Poziom 40  
    Posty: 5319
    Pomógł: 721
    Ocena: 2063
    Może być nawet 16V i nic się nie stanie (sterownikom oczywiście). Elektronika jest zabezpieczona, jedyne, co dostaje po kościach, to żarówki. Ale nikt nie włącza świateł przy ładowaniu akumulatora, po drugie, nawet jak włączysz światła, to słaba ładowarka ”przyklęknie” i napięcie spadnie. Poza tym napięcie ładowania zależy od temperatury, w niektórych autach, przy zimnym silniku napięcie ładowania alternatora jest powyżej 15V.
  • #9 20970379
    Andrzej-Kraków
    Poziom 8  
    Posty: 112
    Ocena: 24
    Faktycznie, masz rację....
    Konsultowałem temat z przedstawicielem Cteka na Polskę i potwierdził mi, że instalacja w samochodach jest homologowana na 16V tak, że do tego napięcia nic nie ma prawa się złego wydarzyć, a więc spokojnie można bez odpinania klem od aku tym Ctekiem ładować.
    Co do samej wersji tej ładowarki MXS 5.0 ma ona wbudowany czujnik temperatury, który w niskich temperaturach podwyższa napięcie (u mnie przy +8 podwyższyła napięcie do 15.3V) do efektywniejszego procesu ładowania.
    Dla pewności/ciekawości wykonałem tą ładowarką ładowanie w temperaturze pokojowej (22stopnie) i trzymała deklarowane 14.4V - program autko i 14.7V - program AGM, a więc reasumując wszystko jest ok i działa właściwie.
    Pzdr.
  • #10 21451679
    chrissbeet
    Poziom 1  
    Posty: 1
    Witam,
    A ja mam jeszcze pytanie o podłączenie CTEK MXS 5.0 z wykorzystaniem tych eyelet'ów. Czy to można podłączyć bezpośrednio do śrub w klemach?
    - do - , do . Bo w samej instrukcji CTEK'a jest rysunek z bezpośrednim połączeniem tych eyelet'ów do akumulatora, a zaraz obok w treści piszą "Podłącz czarny zacisk do karoserii pojazdu w miejscu oddalonym od przewodu paliwa i akumulatora." Znowu na stronie producenta pod tymi CONNECT EYELET'ami piszą o bezpośrednim połączeniu.
  • #11 21451889
    ladamaniac
    Poziom 40  
    Posty: 5319
    Pomógł: 721
    Ocena: 2063
    W starych autach nie ma znaczenia, podłączaj do klem, najmniejsze spadki napięć. W nowych autach, z systemem nadzoru akumulatora, podłączasz jak przewidział producent pojazdu, z reguły są podane , specjalnie zaprojektowane miejsca podłączenia przewodów rozruchowych/ładowania. Podobno ma to za zadanie zliczenie ilości ładunku podanego do akumulatora. Ma to znaczenie przy systemach stop/start.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy ładowarki Ctek MXS 5.0 i możliwości bezpiecznego ładowania akumulatora bez odłączania go od instalacji samochodu. Powszechnie wiadomo, że ładowarka ta ma nie przekraczać napięcia 14,4 V (program zwykły) lub 14,7 V (program AGM) podczas ładowania, co ma chronić elektronikę pojazdu. Jednak użytkownik zauważył, że w praktyce napięcie podczas pierwszych etapów ładowania sięga nawet 15,3 V, co budzi wątpliwości co do bezpieczeństwa takiego ładowania. W dyskusji pojawiły się wyjaśnienia, że wyższe napięcie może wynikać z funkcji kompensacji temperatury wbudowanej w ładowarkę, która podnosi napięcie przy niskich temperaturach otoczenia (np. około +5 do +8°C) dla efektywniejszego ładowania. Przedstawiciel Cteka potwierdził, że instalacje samochodowe są homologowane na napięcie do 16 V, więc napięcie 15,3 V nie powinno uszkodzić elektroniki pojazdu. W temperaturze pokojowej ładowarka utrzymuje deklarowane napięcia 14,4 V i 14,7 V. Dodatkowo poruszono temat podłączania ładowarki za pomocą konektorów typu eyelet – w starszych autach można je podłączyć bezpośrednio do klem akumulatora, natomiast w nowszych pojazdach z systemami monitorowania akumulatora zaleca się stosowanie dedykowanych punktów podłączenia zgodnie z instrukcją producenta pojazdu, co ma wpływ na prawidłowe działanie systemów takich jak stop/start.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA