logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Rownolegle polaczone kable od inwertera do skrzynki elektrycznej

borbi34 28 Sty 2024 21:01 498 12
  • #1 20933867
    borbi34
    Poziom 3  
    Posty: 9
    Witam! Buduję właśnie instalację fotowoltaiczną na dachu domu jednorodzinnego (docelowo 10 kW). Między inwerterem na poddaszu, a skrzynką elektryczną mam ułożonych 9x2,5 mm2 kabli, bo takie miałem akurat pod ręką. Pomysł był taki, żeby na każdą fazę przypadały po 3 równolegle ułożone kable o przekroju 2,5 mm2, czyli:
    Faza 1 -> 3x2,5 mm2 równolegle
    Faza 2 -> 3x2,5 mm2 równolegle
    Faza 3 -> 3x2,5 mm2 równolegle
    Prosiłbym fachowca o potwierdzenie, czy 3 równolegle ułożone żyły na fazę to problem, czy nie?
    Dziękuję z góry!
  • #2 20934018
    dzidek1968
    Poziom 28  
    Posty: 1045
    Pomógł: 96
    Ocena: 398
    A jakie kolory chcesz wykorzystać? Bo zakładam że piszesz o trzech przewodach 3 x 2,5 ? Poza tym czym chcesz puścić N i PE?
  • Pomocny post
    #3 20934029
    kmarkot
    Poziom 31  
    Posty: 1373
    Pomógł: 127
    Ocena: 360
    Szczerze takie połączenie to trochę druciarstwo .
    Ale działać będzie użył bym koszulek termokurczliwych do oznaczenia przewodów.
    Ale ja byś chciał zrobić instalację na mikroinwerterach byłoby idealnie ,6 mikroinweterów każdy podłączony osobnym przewodem ,po dwa na fazę.
    Panele można podzielić na rożne kierunki wschód południe i zachód.
  • Pomocny post
    #4 20934079
    Tadeo29
    Poziom 18  
    Posty: 256
    Pomógł: 25
    Ocena: 77
    Bardzo nieprofesjonalne podejście. Za kilka lat to się spali wraz z poddaszem. Nie żałuj kilku złotych na porządny kabel 5x 6mm2 i zabezpieczenie 25A/230 V/3P oraz zabezpieczenie różnicowoprądowe 0,1 A.
    Co do mikroinwerterów to też 2,5 mm2 to za mało - chyba że mówimy i jednofazowym 800W. Ale tam ma być instalacja 10kW!

    Dodano po 40 [sekundy]:

    Bardzo nieprofesjonalne podejście. Za kilka lat to się spali wraz z poddaszem. Nie żałuj kilku złotych na porządny kabel 5x 6mm2 i zabezpieczenie 25A/230 V/3P oraz zabezpieczenie różnicowoprądowe 0,1 A.
    Co do mikroinwerterów to też 2,5 mm2 to za mało - chyba że mówimy i jednofazowym 800W. Ale tam ma być instalacja 10kW!
  • #5 20934223
    borbi34
    Poziom 3  
    Posty: 9
    >>20934029
    Dokładnie! Na razie planuję założyć "Hoymiles HMT 2250" i 6 paneli, żeby osiągnąć 2,2 kW, ponieważ aktualnie więcej nie potrzebuję (w przyszłości może pojawić się jakaś pompa ciepła, to będzie więcej mikroinwerterów).

    Co do kolorów, to następująco: 3x2,5 mm2 brązowy to będzie faza 1, 3x2,5 mm2 niebieski faza 2, 3x2,5 mm2 żółty faza 3 (wiem - elektryk łapie się teraz za głowę). Na N mam przygotowane kolejne 3x2,5 mm2, a na PE założyłem książkowo 16 mm2 + osobny PE 16 mm2 na uziemienie konstrukcji pod panele. Do tego mam na poddaszu ogranicznik przepięć VCX T2 4P, a w skrzynce elektrycznej na parterze wyłącznik nadprądowy.

    Dziękuję za porady! Z tego, co zrozumiałem, to pod 10 kW powinno się jednak użyć grubych żył, a nie równolegle cienkich. Dzięki!
  • #6 20934231
    ArturAVS
    Moderator
    Posty: 26324
    Pomógł: 2300
    Ocena: 7812
    borbi34 napisał:
    mam ułożonych 9x2,5 mm2 kabli, bo takie miałem akurat pod ręką.

    Podejście całkowicie błędne, kable mają być takie jak powinny a nie jakie miałeś.
    borbi34 napisał:
    wiem - elektryk lapie sie teraz za glowe

    I ma rację, wywalaj tę fuszerkę i kładź kabel jaki powinien być.
  • Pomocny post
    #7 20934260
    strucel
    Poziom 36  
    Posty: 3081
    Pomógł: 270
    Ocena: 621
    A po chu..steczkę inwerter na poddaszu? Bo chciałeś wykorzystać kable? Inwerter montuj jak najbliżej rozdzielnicy jak tak ci żal pieniędzy na kabel a z dachu do inwertera puść przewodem solarnym który ponieważ instalacja 10kW będzie pracowała na wysokonapięciowych stringach to i kabel może byc mniejszej srednicy niż sieciowy trójfazowy więc będziesz miał upragnione oszczędności.
  • #8 20934320
    dzidek1968
    Poziom 28  
    Posty: 1045
    Pomógł: 96
    Ocena: 398
    strucel napisał:
    A po chu..steczkę inwerter na poddaszu? Bo chciałeś wykorzystać kable? Inwerter montuj jak najbliżej rozdzielnicy jak tak ci żal pieniędzy na kabel a z dachu do inwertera puść przewodem solarnym który ponieważ instalacja 10kW będzie pracowała na wysokonapięciowych stringach to i kabel może byc mniejszej srednicy niż sieciowy trójfazowy więc będziesz miał upragnione oszczędności.

    Przeczytaj dokładnie co Autor napisał :-). Chce założyć mikroinwerter 2250 W, a później dołożyć następne. Nie wiem o jakich wysokonapięciowych stringach mówisz?
  • #9 20934570
    strucel
    Poziom 36  
    Posty: 3081
    Pomógł: 270
    Ocena: 621
    To po co chce montować mikroinwerter na strychu ? Skoro założeniem i zaletą tego rozwiązania jest montaż jak najbliżej paneli - najczęściej do szyny aluminiowej mocującej panele - ile przewodów DC będzie ciągnął na poddasze kiedy instalacja osiągnie te docelowe 10kWp i 5 mikroinwerterów?
  • #10 20934654
    borbi34
    Poziom 3  
    Posty: 9
    taki inwerter Hoymiles przykreca sie poprostu pod ktorys panel (normalnie na zewnatrz, na dachu, do konstrukcji pod folovoltaike), on ma 6 wejsc na 6 panelow i nie potrzebuje nawet zabezpieczenia strony DC. Potem mozna dolozyc kolejne 6 paneli i kolejny inwerter i mozna nawet je ze soba polaczyc. Ten inwerter ma wyjscie na trzy fazy i wg. dokumentacji jest max: 3,26A na fazie. Z tego co widze to kabel 2,5mm2 wytrzymuje 20A, wiec nawet wykorzystujac tylko jedna zyle 2,5mm2 na faze powinno sie dac spiac 5 inwerterow (na chlopsko-druciarski rozum).

    Oczwiscie nie mam zamiaru spinac tylu inwerterow, bo jeden kosztuje 260 Eu i to potem nie mialoby sensu.

    Ale ciekawa sprawa, ze kable ulozone rownolegle nie sa w stanie zastapic jednego grubego. Dzieki za porady!
  • #11 20934949
    k_pec
    Poziom 34  
    Posty: 1772
    Pomógł: 271
    Ocena: 562
    borbi34 napisał:
    taki inwerter Hoymiles przykreca sie poprostu pod ktorys panel (normalnie na zewnatrz, na dachu, do konstrukcji pod folovoltaike),

    Tak to się robi, i modli, aby coś się nie stało zimą z MK na dachu pod paneem.

    Dlatego, jeśli jest taka możliwość, serwisowo znacznie lepiej jest wyjść z MK spod panelu. Jest przy tym dodatkowy plus - MK pod panelem to sauna w gorące lato, MK zamontowany gdzieś obok, nie na pełnym słońcu, to komfort dla niego i na pewno możliwość dłuższego pożycia... zapewnienie elektronice właściwego chłodzenia, czyli dobrych warunków pracy, to podstawa dla jej długiej żywotności...
  • Pomocny post
    #12 20935434
    Tadeo29
    Poziom 18  
    Posty: 256
    Pomógł: 25
    Ocena: 77
    Spokojnie - w naszych warunkach zeszłego lata w upały w południe mikrofalownik pod panelem miał poniżej 60 stopni C. I to maksymalnie przez godzinę. Nic się nie dzieje - mam Hoymiesy od ponad roku i jeszcze żyją.
    Trik polega na tym aby były w cieniu panelu i miały od dachu trochę przestrzeni na ruch powietrza. To wystarczy do chłodzenia.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Dodam jeszcze, że mikroinwertery Hoymiles nie lubią kiedy mają podłączone panele z prądem zwarcia większym niż jest to w katalogu. Wtedy ograniczają swoją moc i a to co jest więcej jest zamieniane w ciepło. Przy długotrwałej takiej pracy ich żywotność znacznie ulegnie skróceniu. Taką informację otrzymałem z serwisu Hoymiles w Chinach.

    Dodano po 38 [sekundy]:

    Dodam jeszcze, że mikroinwertery Hoymiles nie lubią kiedy mają podłączone panele z prądem zwarcia większym niż jest to w katalogu. Wtedy ograniczają swoją moc i a to co jest więcej jest zamieniane w ciepło. Przy długotrwałej takiej pracy ich żywotność znacznie ulegnie skróceniu. Taką informację otrzymałem z serwisu Hoymiles w Chinach.
  • #13 20935599
    dzidek1968
    Poziom 28  
    Posty: 1045
    Pomógł: 96
    Ocena: 398
    k_pec napisał:
    borbi34 napisał:
    taki inwerter Hoymiles przykreca sie poprostu pod ktorys panel (normalnie na zewnatrz, na dachu, do konstrukcji pod folovoltaike),

    Tak to się robi, i modli, aby coś się nie stało zimą z MK na dachu pod paneem.

    Dokładnie :-). Z tego powodu montując instalację kuzynowi założyłem MI na poddaszu. Zamontowałem tuż przy takim okrągłym otworze w ścianie (średnicy chyba z pół metra, bez okna) szynę montażową i przykręciłem do niej inweretry. Tam jest zawsze chłodno (prawie pólnocna strona), a mimo to przy pełnym słońcu latem temperatura inwerterów przekracza 70 stopni. Możliwe że pod panelami miałyby przewiew, ale nie bardzo wierzę że temperatura byłaby niższa, skoro sam dach ma chyba z 60 ;-)

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji poruszono kwestię zastosowania równolegle połączonych kabli 2,5 mm2 w instalacji fotowoltaicznej o mocy 10 kW. Użytkownik planuje użyć 9 kabli, po 3 na każdą fazę, co spotkało się z krytyką ze strony innych uczestników, którzy wskazali na nieprofesjonalne podejście i ryzyko pożaru. Zalecano użycie grubszego kabla 5x6 mm2 oraz odpowiednich zabezpieczeń. Użytkownik planuje zainstalować mikroinwerter Hoymiles HMT 2250 i rozważa przyszłe rozszerzenie systemu. Dyskutanci podkreślili również znaczenie lokalizacji inwertera oraz odpowiedniego chłodzenia dla jego długowieczności.
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie treści dyskusji.
REKLAMA