Staszek_Staszek napisał: Należy poukładać wieżowce na bokach i będą oszczędności energii..
Są ważniejsze rzeczy jak oszczędności energii za wszelką cenę.
Takie "nowoczesne" zabudowy jak pokazałeś to też wrzód na d..e i nie są wcale takie nowoczesne.
Najgorsze z nich to właśnie różne trójkąty (mieszkałem, wiem).
Jak wieje, to w ciągach jeszcze bardziej wieje. Nie ma słońca, nie ma przejścia/przejazdu, jeden drugiemu w okna zagląda, o każdym jednym słyszalnym "kichnięciu" nawet mówić nie ma co. Zieleń "tradycyjna" w takich miejscach się nie utrzymuje na całym ich obszarze, albo wymaga dodatkowej inwestycji/opieki. Zaraz tworzą się też różnego rodzaju 'półświatki', zbieranina żuli, zbiorowe śmietniki na jednym końcu (a ludzie to świnie, wystawią śmieci przed bramę). Mamy też przeważnie w takim przypadku doczynienia z jednym potężnym parkingiem, albo oblężeniem przez samochody że palca nie wetkniesz. Wszystkie oszczędności energii nie są warte tych wszystkich strat.
Jak dla mnie to najlepszym rozwiązaniem jest właśnie przeciwieństwo tej przytłaczającej nowoczesności, czyli zabudowa rozproszona i dużo zieleni.