logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Budowa prostownika do akumulatorów samochodowych z modułem zasilającym LED

uasic 12 Wrz 2024 22:03 933 41
Najlepsze odpowiedzi

Czy można zbudować prostownik do akumulatora samochodowego na bazie modułu zasilającego LED 13 V DC i jak taki układ powinien być zrobiony?

Nie, sam moduł 13 V DC nie nadaje się do sensownego ładowania akumulatora samochodowego, bo po podłączeniu rozładowanego akumulatora napięcie spadnie i ładowanie będzie zbyt słabe albo zasilacz się wyłączy [#21224429][#21224444] Jeśli chcesz użyć zasilacza do LED, wybierz taki z napięciem maksymalnym około 15 V albo regulowany do 14,4 V, a ładowanie zakończ automatycznie po osiągnięciu tego napięcia, np. komparatorem z histerezą albo modułem mikroprocesorowym [#21224657][#21224556][#21225753] W praktyce trzeba też ograniczyć prąd ładowania, bo bez tego zasilacz może się przegrzewać; w wątku podano jako proste rozwiązanie żarówkę o odpowiedniej mocy lub inny ogranicznik prądowy [#21224444][#21224657] Padła też propozycja prostszego zestawu: zasilacz laptopa lub inne źródło 12–15 V + przetwornica obniżająca z regulacją napięcia i prądu, czyli układ CC/CV [#21224776][#21224727] Jeśli zależy Ci na budowie własnej ładowarki, sensowniejsza od samego modułu LED jest konstrukcja z regulacją prądu, kontrolą napięcia końcowego i automatycznym odłączaniem ładowania [#21224657][#21226401]
Wygenerowane przez model językowy.
  • #1 21224395
    uasic
    Poziom 11  
    Posty: 9
    Witam

    Zastanawiam się nad zbudowaniem prostownika do akumulatorów samochodowych z wykorzystaniem modułu zasilającego do listew LED - dostępnych na Aliexpress, takich jak np. ten: https://tiny.pl/48425-sm. Z tego, co orientowałem się, są projekty, ale wykorzystują one pulsowanie prądu/napięcia do regulacji "wypełnienia", jak choćby taki z AVT (https://serwis.avt.pl/manuals/AVT3166.pdf), tzn. oscylacje transformatora. A tu moduł zasilania daje to 13 V w prądzie stałym (bez pulsacji). Szukam projektów, będę wdzięczny za każde naprowadzenie.
  • #2 21224429
    user_0200
    Poziom 9  
    Posty: 347
    Ocena: 22
    Życzę powodzenia, próbowałem ładować akumulator ładowarką do wkrętarki, zasilaczem do monitora, zasilaczem do LED-ów, wszystkim, co było pod ręką. Akumulator po kilku dniach takiego ładowania ledwo odpaliło. Ja bym odpuścił coś takiego i zrobił prawdziwy prostownik z wyższym napięciem. To 13 V to będzie bez obciążenia. Po podłączeniu rozładowanego akumulatora zrobi się 12 V i nic z tego nie będzie.
  • #3 21224439
    uasic
    Poziom 11  
    Posty: 9
    Dzięki. Może polecasz źródło "tańszych" transformatorów. Bo to główny koszt prostownika.
  • #4 21224444
    user_0200
    Poziom 9  
    Posty: 347
    Ocena: 22
    Nie zagłębiałem się w ten temat, ale na 100% musi być coś powyżej 13 V ,aby nie stosować mało wydajnych przetwornic podwyszających. Akumulator 12 V musi być ładowany wyższym napięciem. W teorii maks. 14,8 V.

    Dodano po 6 [minuty]:

    Druga sprawa to to, że musiałbyś ograniczyć prąd ładowania, aby zasilacz się nie przegrzewał lub sam nie wyłączał. Trzeba by było ładować np. przez żarówkę o odpowiedniej mocy. Jak ja próbowałem ładować bezpośrednio naprawdę różnymi zasilaczami, to żaden nie dawał rady bez żarówki. Od razu się wyłączały. Nawet nie zaczynały ładować.

    Nie sugeruj się w 100% moimi opiniami, bo to, co opisuję, to tylko i wyłącznie moje doświadczenia. Może znajdzie się ktoś, kto zna sposób, jak to obejść.
  • #5 21224453
    leonov
    Poziom 43  
    Posty: 8908
    Pomógł: 1038
    Ocena: 2235
    Jaki jest sens robienia tego ? Chyba tylko edukacyjny, prostowniki np. z Lidla są za 60 zł.
  • #6 21224474
    uasic
    Poziom 11  
    Posty: 9
    Dzięki. Może polecisz źródło "tańszych" transformatorów? Bo to główny koszt prostownika.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Co można powiedzieć o takim sterowniku (podobno przeznaczonym do akumulatorów)? https://tiny.pl/frzzz-th
  • #7 21224537
    HD-VIDEO
    Poziom 43  
    Posty: 7985
    Pomógł: 1260
    Ocena: 1857
    Tańsze transformatory to transformatory toroidalne do halogenów 11,5 V obecnie wywalane i zamieniane na transformatory elektroniczne lub wymieniane całe oświetlenie na LED.

    Trzeba sobie dowinąć trochę uzwojenia wtórnego.
  • #8 21224556
    aksakal
    Specjalista - urządzenia lampowe
    Posty: 8922
    Pomógł: 1667
    Ocena: 2981
    Zasilacz impulsowy 12 V/20 A. Umożliwia zwiększenie napięcia do 14,4 V poprzez regulację potencjometrem. Odpada więc problem ograniczenia maksymalnego napięcia. Pozostaje ograniczyć prąd ładowania na poziomie zależnym od pojemności akumulatora za pomocą żarówek o odpowiednim poborze prądu lub inną dostępną metodą.

    Zasilacz impulsowy 12 V/20 A z potencjometrem umożliwiającym regulację napięcia.
  • #9 21224621
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 48871
    Pomógł: 3200
    Ocena: 4196
    uasic napisał:
    Dzięki. Może polecisz źródło "tańszych" transformatorów? Bo to główny koszt prostownika.

    Nie wiem, jak teraz, ale kiedyś na Allegro były tanie (~2 zł) zasilacze wtyczkowe 15 V/1,66 A - można nim naładować, trwa to półtorej doby. Albo połączyć ze 4 takie...
  • #10 21224657
    LEDówki
    Poziom 43  
    Posty: 9411
    Pomógł: 1310
    Ocena: 2545
    Są też takie wtyczkowe ładowarki do akumulatorów kwasowo-ołowiowych.

    Zasilacz do LED musi mieć napięcie maksymalne około 15 V. Żeby nie uszkodzić ładowanej baterii, trzeba ją odłączyć, gdy napięcie na niej osiągnie 14,4 V przy dziesięciogodzinnym prądzie ładowania. Przy prądach mniejszych można odłączyć wcześniej. Zdecyduj, czy będziesz pilnował tego sam, czy kupisz automat, czy może zrobisz automat (komparator z histerezą)? Jeśli jeszcze dołożysz korekcję napięcia w funkcji temperatury, to będzie wypasiona ładowarka. Albo kup chiński gotowiec w sklepie z żywnością. Byle jak naładujesz do 80% pojemności. Latem wystarczy to do rozruchu, zimą może być kłopot, gdy będzie silny mróz i niezbyt sprawny silnik.

    Ładowarka akumulatorów kwasowo-ołowiowych (potocznie prostownik, ale nie wiadomo - jedno- czy dwupołówkowy, dwu- czy czterodiodowy, a może jednodiodowy, albo sześciodiodowy, albo dziewięciodiodowy?) powinna ładować prądem o określonej wartości do określonego napięcia akumulatora lub baterii akumulatorów. Zasilacze stałoprądowe do LED nadają się do tego celu, ale trzeba czymś kończyć ładowanie. Można kupić komparator w zestawie do samodzielnego montażu albo gotowe urządzenie mikroprocesorowe. Ono jest wygodne o tyle, o ile można ustawić oddzielnie napięcie odłączenia i ponownego załączenia ładowarki i wszystko na wyświetlaczu. Sprzedawane pod nazwami: "moduł zabezpieczenia akumulatora", "moduł kontroli ładowania", "ładowarka" (oczywiście błędnie), "zabezpieczenie akumulatora ołowiowego" (też błędnie, bo to bateria 3 lub 6 akumulatorów), "moduł sterowania ładowarką" i inne mniej lub bardziej głupie nazwy mające naprowadzić klienta na wydatek.

    Typowe zasilacze do laptopa (potocznie ładowarka, kabel) dają stałe napięcie do maksymalnej wartości prądu obciążenia, a później wyłączają się albo palą. Taki zasilacz potrzebuje ogranicznika prądu. W tej roli klasycznie od kilkudziesięciu lat oporniki dużej mocy w postaci żarówki samochodowej, inne klasyczne oporniki dużej mocy, tranzystory bipolarne i unipolarne przykręcone do wielkiego radiatora (nadmiar mocy trzeba wytracić jako ciepło. Nadmiar to iloczyn prądu ładowania i różnicy napięcia zasilacza oraz ładowanej baterii akumulatorów). Można też użyć przetwornicy z regulacją prądu (tzw. CC/CV). Przetwornica obniżająca może się uszkodzić, jeśli podłączysz klasycznie jej wyjście do ładowanej baterii i później dopiero zasilanie 230 V. Przetwornica podwyższająca jest na to odporna i można użyć zasilacza o napięciu niższym niż napięcie ładowanej baterii. Żeby nie było różowo i bajkowo - w tym wariancie sprawność przetwornicy jest gorsza i potrzebuje dużo więcej prądu na wejściu, niż oddaje do wyjścia. Przetwornicę obniżającą można zabezpieczyć np. przekaźnikiem, który załączy obciążenie dopiero po podaniu napięcia wejściowego. Można też inaczej, ale amator tego nie ogarnia.

    W tych partyzanckich rozwiązaniach trzeba zwracać uwagę na to, że zasilacz służy do zasilania i może się uszkodzić w innej roli (tutaj jako ładowarka). Ładowarka służy do ładowania i czasem może być zasilaczem, ale słabym. Twoje eksperymenty nie powiodły się, bo napięcie ładowania było zbyt niskie. Ładowarka powinna oddawać jak alternator 13,9-14,4, V a nawet 15,6 V, choć to niezdrowe dla nowoczesnych tanich akumulatorów bezobsługowych.

    Jeśli chcesz sobie zbudować taką ładowarkę, to polecam zakup zestawu do montażu. Jest gotowa płytka, przemyślane rozwiązanie ograniczenia prądu i napięcia ładowania. Dokupujesz transformator, obudowę, okablowanie i masz swoją ładowarkę. Im mniej specjalistyczne części, tym dłużej będzie można ją naprawiać, jeśli przypadkiem się zepsuje.
  • #11 21224727
    modziul
    Poziom 33  
    Posty: 1690
    Pomógł: 243
    Ocena: 443
    uasic napisał:
    Zastanawiam się nad zbudowaniem prostownika do akumulatorów samochodowych z wykorzystaniem modułu zasilającego do listew LED - dostępnych na Aliexpress, takich jak np. ten: https://tiny.pl/48425-sm.

    Takie zasilacze są w wersjach od 5 V w górę więc nie musi to być 12 V, a może być 24 V i wtedy w połączeniu z przetwornicą obniżającą z regulacją napięcia i prądu można zbudować urządzenie do ładowania wszelkich akumulatorów.

    https://pl.aliexpress.com/item/10050056262313...au&utparam-url=scene%3Asearch%7Cquery_from%3A
    https://pl.aliexpress.com/item/10050032966079...Fu&utparam-url=scene%3Asearch%7Cquery_from%3A
  • #12 21224755
    jarek_lnx
    Poziom 43  
    Posty: 22577
    Pomógł: 4167
    Ocena: 6039
    Na portalach ogłoszeniowych/aukcyjnych są używane transformatory, czasem można coś wyrwać tanio, ale zazwyczaj są kiepsko opisane, szczególnie te tanie, więc trzeba długo przeglądać, szukając parametrów
  • #13 21224776
    tadkli9743
    Poziom 25  
    Posty: 632
    Pomógł: 70
    Ocena: 279
    Witaj

    Najprościej wykonasz układ od ładowania akumulatorów (wszystkie rodzaje), składając układ z zasilacza laptopa (dobrze by było, żeby miał prąd 4 A) oraz przetwornicy obniżającej.

    Koszt niewielki, ale jest możliwość regulacji napięcia oraz ograniczenia prądu. Zakres regulacji napięcia na przetwornicy od 1,25 V do ok. 19 V zależy od zasilacza oraz możliwość dostosowania prądu np. przy ładowaniu akumulatorów o małej pojemności (motocyklowych).

    Pozdrawiam
    Załączniki:
    • Budowa prostownika do akumulatorów samochodowych z modułem zasilającym LED Przetwornica step up.jpg (41.9 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
    • Budowa prostownika do akumulatorów samochodowych z modułem zasilającym LED Zasilacz.jpg (40.31 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #15 21224806
    tadkli9743
    Poziom 25  
    Posty: 632
    Pomógł: 70
    Ocena: 279
    Może i prościej, ale autor chciał tanim kosztem. Zawsze znajdzie się stary zasilacz, a przetwornica (koszt ok. 10 zł) ma możliwości regulacji, zwłaszcza ograniczenie prądowe, co umożliwia ładowanie akumulatorów o małej pojemności.

    Pozdrawiam
  • #16 21224812
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 48871
    Pomógł: 3200
    Ocena: 4196
    Znalazłem i za 14 zł (TE-60, marka GTV, gwarancja 24 miesiące). Nie wiem, może autor ma zbędny zasilacz, ale ja takiego do laptopów zbędnego nie mam. Od starego komputera coś bym znalazł - do przetwornicy podwyższającej.
  • #17 21225691
    uasic
    Poziom 11  
    Posty: 9
    aksakal napisał:
    Pozostaje ograniczyć prąd ładowania na poziomie zależnym od pojemności akumulatora za pomocą żarówek o odpowiednim poborze prądu lub inną dostępną metodą.

    Mogę prosić o podpowiedź nt. "innych dostępnych metod"? Żarówki zdecydowanie odpadają.

    Dodano po 6 [minuty]:

    LEDówki napisał:
    Zasilacze stałoprądowe do LED nadają się do tego celu, ale trzeba czymś kończyć ładowanie. Można kupić komparator w zestawie do samodzielnego montażu albo gotowe urządzenie mikroprocesorowe.

    Mogę prosić o przykład takiego układu/projektu? Może być edukacyjny zestaw do samodzielnego montażu (nawet lepiej).

    Dodano po 21 [minuty]:

    _jta_ napisał:
    Nie wiem, jak teraz, ale kiedyś na Allegro były tanie (~2 zł) zasilacze wtyczkowe 15 V/1,66 A - można nimi naładować, trwa to półtorej doby. Albo połączyć ze 4 takie..

    Najtaniej, jak znalazłem.

    Zrzut ekranu z oferty na transformator TTS0150 TS150VA/230 z napięciem do 50 V.
  • #20 21225798
    jarek_lnx
    Poziom 43  
    Posty: 22577
    Pomógł: 4167
    Ocena: 6039
    uasic napisał:
    Najtaniej, jak znalazłem.

    Jak ktoś lubi stare, prymitywne rozwiązania:

    Zrzut ekranu z wyszukiwarki Allegro Lokalnie z wynikami dla transformator 12v.

    Trzeba wybrać taki, który nie ma zalewy w otworze, żeby można było dowinąć kilka zwojów. Rozwiązania impulsowe będą tańsze.

    Można znaleźć w sieci instrukcje przeróbki tanich zasilaczy, np. ATX, na przetwornice ze stabilizacją napięcia i prądu.
  • #21 21225810
    bratHanki
    Poziom 39  
    Posty: 5682
    Pomógł: 451
    Ocena: 1379
    Można też wykorzystać transformator od starego zasilacza awaryjnego o większej mocy, ale różne technologie wykonania akumulatorów wymagają różnych parametrów ładowania i osobiście wolałbym kupić za dwie stówki fabryczny prostownik, niż ryzykować ładowanie akumulatora wartego 3-4× więcej jakąś samoróbką.
  • #22 21225812
    kkknc
    Poziom 43  
    Posty: 23507
    Pomógł: 1906
    Ocena: 6635
    Sensu budowy nie widzę, ale bawić się można.
  • #23 21225825
    jarek_lnx
    Poziom 43  
    Posty: 22577
    Pomógł: 4167
    Ocena: 6039
    Mój ojciec ładował akumulator prymitywnym prostownikiem (transformator i mostek), a jak zobaczył, że akumulator się "gotuje", to odłączał. Współczesny akumulator nie wytrzyma takiego traktowania.
  • #25 21226046
    bratHanki
    Poziom 39  
    Posty: 5682
    Pomógł: 451
    Ocena: 1379
    W tej samej cenie czyli 8 dyszek można kupić prymitywny, czyli transformator i mostek w obudowie z rączką i podobno z mikroprocesorem za te same pieniądze. Ja napisałem o takim trochę lepszym. Dobrze jest obejrzeć kilka filmików od "mrAkumulator", np. https://www.youtube.com/watch?v=ug-T-2Oh8ZA https://www.youtube.com/watch?v=-K5T1B9vwo8
  • #29 21226216
    aksakal
    Specjalista - urządzenia lampowe
    Posty: 8922
    Pomógł: 1667
    Ocena: 2981
    Należy kupić ładowarkę, która umożliwia regulację maksymalnego napięcia do 16,5 V. W samochodzie alternator ogranicza napięcie ładowania do 14,4-14,6 V w celu ochrony przed wrzeniem elektrolitu, które rozpoczyna się przy napięciach powyżej 14,8 V. Jednak przy napięciu 14,4 V akumulator osiąga tylko 75-85 procent swojej pojemności. Stałe niedoładowanie przyczynia się do zasiarczenia i skrócenia czasu pracy. Dlatego zaleca się okresowe ładowanie akumulatora poza pojazdem za pomocą ładowarki, zdolnej do zapewnienia maksymalnego napięcia ładowania akumulatora kwasowego. Profesjonalne ładowarki mają własny algorytm ładowania - gdy napięcie akumulatora wzrasta do 14,2-14,4 V, prąd ładowania jest zmniejszany 2-krotnie, a przy 15 V - kolejne 2-krotnie. Po odłączeniu ładowarki napięcie w ciągu 0,5-1 godziny spada do 13,5-13,8V, a po 12-24 godzinach do standardowego dla w 100% naładowanej baterii - 12,6-12,7V. Tabela porównująca napięcie ładowania z procentem naładowania baterii
  • #30 21226224
    kkknc
    Poziom 43  
    Posty: 23507
    Pomógł: 1906
    Ocena: 6635
    No popatrz, a na moim AGM napisano maks. 14,8 V. Ale pewnie producent nie znał Twojej tabelki. A tak na marginesie to rodzajów akumulatorów ołowiowych trochę jest i każdy z nich wymaga troszeczkę innego napięcia końcowego.

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik rozważa budowę prostownika do akumulatorów samochodowych z wykorzystaniem modułu zasilającego do listew LED. W odpowiedziach podkreślono, że napięcie ładowania musi być wyższe niż 13 V, aby skutecznie ładować akumulator 12 V, sugerując wartości do 14,8 V. Wskazano na konieczność ograniczenia prądu ładowania, aby uniknąć przegrzewania zasilacza. Użytkownicy dzielili się doświadczeniami z różnymi zasilaczami, w tym zasilaczami impulsowymi oraz transformatorami toroidalnymi. Zasugerowano również użycie zasilaczy z laptopów oraz przetwornic obniżających napięcie. Wiele osób zwracało uwagę na dostępność gotowych prostowników w przystępnych cenach, co może być bardziej opłacalne niż budowa własnego urządzenia.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA