logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Neonówki do zegara retro: trwałość, pobór prądu, zasilanie.

puchalak 20 Sty 2025 23:46 741 25
REKLAMA
  • #1 21402465
    puchalak
    Poziom 19  
    Posty: 1331
    Pomógł: 11
    Ocena: 218
    Dzień dobry.
    Zastanawiałem się w którym dziale umieścić to pytanie i ten wydał mi się najwłaściwszy - w końcu bohaterka jest elementem jak najbardziej "retro".
    Ale po kolei. Wiele, wiele lat temu na pewnej szkole która była mi bliska, był zamontowany zegar - zegar zrobiony przypuszczalnie w latach sześćdziesiątych, może siedemdziesiątych, jako praca dyplomowa. Samo jego sterowanie było ciekawe - na stycznikach wyzwalanych mechanicznym werkiem - ale jego nigdy dokładnie nie widziałem. Najfajniejszy był wyświetlacz - duży panel pomalowanej na czarno sklejki, albo blachy z powierconymi otworami i umieszczonymi w nich klasycznymi żarówkami, wyświetlał ładne "pisane" cyfry w systemie 24 godzinnym. W połowie lat dziewięćdziesiątych zamiast go odnowić, wymieniono go na jakieś ledowe g..no. Chciałem sobie zrobić coś podobnego, oczywiście w miniaturowej wersji. Elektronika to nie problem - wymyślę ją w jakiś oryginalny sposób, bez gotowych kontrolerów i innych atmeg. Zastanawiałem się z czego zrobić wyświetlacz, by był trwały, nie pobierał absurdalnej energii i nie świecił plastikowym światłem ledów. Nie interesują mnie też lampy nixie i inne modne cuda, które można gotowe w przystępnej cenie nabyć na ali.
    No i teraz do sedna - wymyśliłem sobie poskładanie cyferek z neonówek. Zacząłem szukać informacji o nich, zdawszy sobie sprawę jak niewiele wiem o tym, wydawało by się trywialnym elemencie, który kojarzył mi się głownie z śrubokrętem-próbówką i podświetleniem wyłączników sieciowych. Informacje które znalazłem nijak nie mają się do tego, co mi się wydawało, a są decydujące w sensowności całego pomysłu. Może ktoś tutaj pomoże w ich weryfikacji.
    Sprawa pierwsza - trwałość. Neonówka kojarzyła mi się z długowiecznością. Wydawało mi się że zamontowana w wyłącznikach sieciowych świeciła dziesięciolecia, gdy tymczasem w nocie katalogowej jednego modelu znalazłem 15k godzin. To jest niespełna dwa lata, co oczywiście dyskwalifikuje pomysł. Być może obniżenie prądu wydłuża żywotność i niestety pewnie jasność świecenia. A gdyby podnieść napięcie i ograniczyć prąd? Czy rodzaj zasilania (AC, DC) wpływa na trwałość? Co tam się zużywa?
    Kolejna sprawa - pobierany prąd.
    https://www.sklep.monster.pl/neonowka-95vac-9ma-5x12mm-pomaranczowa,4,175,129
    Naprawdę pobierana moc jest tak duża? - wychodzi przy niektórych neonówkach nawet 1W. Przecież ani to specjalnie nie świeci, ani nie grzeje się.
    A wydawało mi się wcześniej że działają niemal bezprądowo. Przy konieczności ciągłego świecenia na raz kilkudziesięciu, pobór prądu będzie nieakceptowalny.
    Kolejna sprawa - te które widzę w sklepach są często oznaczone jako AC. Do prądu stałego są inne? Konieczność zasilania prądem przemiennym komplikuje sterowanie.
  • REKLAMA
  • #2 21402531
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    Posty: 21893
    Pomógł: 2032
    Ocena: 5157
    A może tak DEKATRON? Jeszcze nie widziałem zegara na takich lampach. Bywają za grosze na Ebayu i Allegro.

    Dwa dekatronsy, jeden z numerami od 0 do 9, obok linijka miernicza.

    Wyświetlacze elektromagnetyczne. Też fajne

    Elektromagnetyczny wyświetlacz siedmiosegmentowy w czarnej obudowie.
    Masz dwa moje pomysły na nietypowy zegar. Muszą być koniecznie neonówki?
  • #3 21402552
    750kV
    Poziom 33  
    Posty: 1934
    Pomógł: 240
    Ocena: 705
    Jeżeli wyświetlanie ma być obrazowane pojedynczymi punktami, to proponuję zastosowanie neonówek INS-1. Napięcie zapłonu tych lamp - 65 VDC. Prąd - 0,5mA. Soczewka daje dobrą widoczność, więc prąd można nieco obniżyć. Czysty neon bez dodatku rtęci daje naprawdę ładne, pomarańczowe światło (bez różowego).
  • #4 21402637
    puchalak
    Poziom 19  
    Posty: 1331
    Pomógł: 11
    Ocena: 218
    Bardzo dziękuję za odpowiedzi.
    Co do dekatronów - niestety cyferki na nich są maleńkie. Żeby zegar miał wartość użytkową, te muszą mieć minimum 2cm wysokości. Wyświetlacze elektromagnetyczne dają niestety brzydkie kalkulatorowe siedmiosegmentowe cyfry. Myślałem jeszcze o wyświetlaczach (choć to może nie najtrafniejsze określenie) które dawno temu widziałem w jakimś profesjonalnymi do tego polskim mierniku z lat chyba 60tych. Moduły (które same z siebie chyba były japońskie) wyświetlały całe cyfry - jak sądzę wewnątrz były umieszczone jeden za drugim szablony cyfr zrobione z przeźroczystego tworzywa i podświetlane bocznie osobnymi żarówkami. Wadą był ograniczony kontrast takiego wyświetlacza i pewnie zerowa dostępność.
    Te INS-1 to fajny pomysł. Przy tak znikomym prądzie, trwałość może też będzie niezła. Zacząłem ich szukać - potrzebuję niestety dużo i to najlepiej z jednego źródła by były takie same. Żeby wyglądało to jako tako, raster cyfr musi mieć przynajmniej 5x7. Oczywiście nie potrzebuję pełnej matrycy 35 sztuk , ale pobieżnie licząc z 28 sztuk na pełną cyfrę razy trzy i 19 sztuk na pozycję dziesiątek godzin. Razem z kropkami i jakimś zapasem ze 110 sztuk. W zasadzie jedyne miejsce gdzie je znalazłem to ali z ceną powyżej 20pln za sztukę, co czyni cały koncept dość kosztownym.
    PS
    Znalazłem na ebayu poniżej 30$ za 100 szt. z ukrainy. Już lepiej.
  • #5 21402728
    cirrostrato
    Poziom 38  
    Posty: 4878
    Pomógł: 285
    Ocena: 955
    Dziś wykonanie zegara cyfrowego to jak zjeść bułkę z masłem na śniadanie, jedyny konkretny koszt to wyświetlacze... neonówki po kilku latach ściemnieją (szkło od środka) więc ich trwałość nie jest na ,,całe życie'' siedmiosegmentowe LED duże, ponad dwa cale w pionie https://sklep.avt.pl/pl/products/wyswietlacz-...towy-2-30-57mm-1-znak-czerwony-wa-176643.html fajne i tanie ale dla ciebie chyba be.......ja mam inny problem, chcę wykonać (kolejny i bez procesora, tylko TTL lub CMOS) ale coś w tym stylu https://allegrolokalnie.pl/oferta/zegarn-nixie-in12 . trochę pracochłonne ale najbardziej obawiam się montażu gołymi drutami miedzianymi bez izolacji.....dziś mogę wybierać wyświetlacze, w szufladzie mam różne nixie (nie do zbycia) LED, FVD i numitrony, te też nie do zbycia. Co do dostępności wyświetlaczy nixie to nie jest to ,,zerowa dostępność'' jak piszesz, są tylko ceny mają z kapelusza...i też nie są wieczne, w końcu to też neonówki z katodami w kształcie cyfr, miałem sporo, po kilku/nastu latach nixie potrafią ot tak, NIEUŻYWANE, przestać świecić, sprawdziłem to w praktyce mając kiedyś ich ponad 400 sztuk różnych.
  • #6 21402943
    puchalak
    Poziom 19  
    Posty: 1331
    Pomógł: 11
    Ocena: 218
    cirrostrato napisał:
    ... Co do dostępności wyświetlaczy nixie to nie jest to ,,zerowa dostępność'' jak piszesz, są tylko ceny mają z kapelusza...


    Trochę niedokładnie przeczytałeś to co napisałem. Nie pisałem o lampach nixie, które są dostępne, nie w kosmicznych cenach i dość nudne przez ostatnią powszechną modę na nie, tylko o wyświetlaczach projekcyjnych. Specjalnie poszukałem informacji. Urządzenie które pamiętam to polski(!) woltomierz V529. Wyświetlacze były brytyjskie nie japońskie jak napisałem i działały na trochę innej zasadzie niż myślałem. Możesz je zobaczyć tutaj (pierwsze 2-3 minuty filmu) I nie mów że ich dostępność nie jest zerowa :-)
    https://youtu.be/zr7_hSDgWCc?t=1
  • #7 21402973
    cirrostrato
    Poziom 38  
    Posty: 4878
    Pomógł: 285
    Ocena: 955
    Wyświetlacze projekcyjne możesz sam wykonać, w końcu to podświetlane szybki z cyferkami, ze szkła (trawienie cyfr kwasem fluorowodorowym) albo z plexi (matowienie cyfr może mechaniczne?) bo dostępność takich woltomierzy projekcyjnych praktycznie zerowa a poza tym trzeba nie mieć serca aby taką zabawkę rozwalić dla pozyskania wyświetlaczy. Taki woltomierz miałem w ręku i wykonywałem pomiary na laborce na PW w 1971 roku. Co do cen wyświetlaczy nixie w niekosmicznych cenach, duże np. Z566M teraz na Allegro prawie 3 stówki(!) sztuka, ostatnich nowych tego typu pozbywałem się po 100zł ale to lata temu. Pozdrawiam.
  • #8 21403035
    puchalak
    Poziom 19  
    Posty: 1331
    Pomógł: 11
    Ocena: 218
    Właśnie te wyświetlacze działają na kompletnie innej zasadzie (w filmie jest o tym). Sam wcześniej myślałem że tak jak napisałeś, o czym wspomniałem w drugim poście.
    Wydanie 2kpln na spełnienie jakiejś zachcianki przy dzisiejszych kosztach życia nie podpada pod ostentację. Moda na zegary nixie w drewnie i podświetlanym szkle, kompletnie nie przynależą do mojej estetyki.
    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #9 21403105
    kris8888
    Poziom 41  
    Posty: 6972
    Pomógł: 532
    Ocena: 1900
    Mi bardzo podoba się sposób wyświetlania i działania zegara pokazanego na tym filmie:
    https://youtu.be/SVG9veCKogU

    Generalnie na kanale tej pani jest bardzo dużo ciekawych filmów na temat różnego rodzaju wyświetlaczy, niektórych bardzo rzadko spotykanych, może któryś będzie inspiracją.

    puchalak napisał:
    Przecież ani to specjalnie nie świeci, ani nie grzeje się.

    Neonówki też się grzeją, i to wbrew pozorom całkiem
    mocno. Ten fakt jest chociażby wykorzystywany w tradycyjnych starterach do świetlówek.
    Na pewno nie wolno przekraczać maksymalnego napięcia i prądu podawanego w danych katalogowych bo to skraca żywotność. Dużo sprzętu pomiarowego na lampach nixie, zaprojektowanego kiedyś na 220V, teraz ms za wysokie napięcie zasilające na tych wyświetlaczach.
    puchalak napisał:
    pierwsze 2-3 minuty filmu) I nie mów że ich dostępność nie jest zerowa
    https://youtu.be/zr7_hSDgWCc?t=1

    Swoją drogą imponująca ilość polskiego sprzętu pomiarowego zgromadził autor tego filmu. Robi to wrażenie.
  • Pomocny post
    #10 21403126
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #11 21403160
    puchalak
    Poziom 19  
    Posty: 1331
    Pomógł: 11
    Ocena: 218
    kris8888 napisał:
    Mi bardzo podoba się sposób wyświetlania i działania zegara pokazanego na tym filmie:
    https://youtu.be/SVG9veCKogU
    Generalnie na kanale tej pani jest bardzo dużo ciekawych filmów na temat różnego rodzaju wyświetlaczy, niektórych bardzo rzadko spotykanych, może któryś będzie inspiracją.
    .

    Super. Trochę pomysł z mojej głowy, bo kminiłem żeby neonówkami sterował gotowy mechaniczny werk synchronizowany DCF-em.
    @ledo99 - dzięki za książki - nie sądziłem że można tyle o neonówkach napisać. O glow wire myślałem, ale światło wydaje mi się trochę chemiczne. Generalnie najbardziej pociągają mnie żarówki, mając w sobie namiastkę ognia. Z przyczyn praktycznych padło na te neonówki. Napisałem do sprzedawcy tych ins-1 - zobaczę czy odpisze.
  • #12 21403170
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #13 21403189
    cirrostrato
    Poziom 38  
    Posty: 4878
    Pomógł: 285
    Ocena: 955
    Od jakiegoś czasu ja kombinuję jeszcze inaczej, zegar na wyświetlaczach VFD (mam takie giganty ok. 100mm wysokości NOS), tu zero problemów....i wzorzec sekund napędzany wahadłem (sporo drewna egzotycznego stoi w rogu warsztatu), opisów takiego napędu (m.in magnes, dwa tranzystory i podwójna cewka) w necie niewiele ale coś tam znalazłem, lata temu uruchomiłem taki kit(?) zegara (całość polistyren, wykonanie takie sobie) kupiony uszkodzony w Składnicy Harcerskiej, zaginął w pomrokach dziejów, dokładność będzie chyba taka, że co kilkanaście dni ktoś będzie musiał zegar podregulować i pomyśli o konstruktorze, dobrze lub źle ale zawsze...... Takie i inne zabawki mają być dla wnuków, pamiątka po dziadku.
  • REKLAMA
  • #14 21403206
    kris8888
    Poziom 41  
    Posty: 6972
    Pomógł: 532
    Ocena: 1900
    puchalak napisał:
    Super. Trochę pomysł z mojej głowy, bo kminiłem żeby neonówkami sterował gotowy mechaniczny werk synchronizowany DCF-em.

    Możesz też spróbować napędzać mechanizm silnikiem synchronicznym np. wydłubanym z jakiegoś starego programatora pralki lub takiego zwykłego, wtyczkowego timera mechanicznego. Niewiele prądu one pobierają a przy obecnej sieci będą wystarczająco dokładne.
  • REKLAMA
  • #17 21404136
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    Posty: 21893
    Pomógł: 2032
    Ocena: 5157
    @thereminator Fakt. Tylko neonówki jako elementy logiczne to nie nowość. Kto chce i ma możliwośćzobaczyc w książce J.Wojciechowskiego, naszej Biblii, opisano maszynę licząca ,,Pierwszak", gdzie zastosowano tyratrony TG 2, a to bądź nie bądź neonówka także - tylko z elektroda zapłonową. Licznik pierścieniowy można zrobić praktycznie na wszystkim -bramkach, tyrystorach czy tranzystorach.
  • #18 21404843
    thereminator
    Warunkowo odblokowany
    Posty: 4167
    Pomógł: 218
    Ocena: 652
    Krzysztof Kamienski napisał:
    @thereminator Fakt. Tylko neonówki jako elementy logiczne to nie nowość.


    Czyżbym gdzieś napisał, że to nowość? Nie doszukuj się czegoś czego nie ma. Wrzuciłem po prostu link do ciekawego układu zegara, co może zainteresować autora tematu i tyle.

    A w temacie - inny ciekawy, nietuzinkowy układ zegara nixie, tylko trochę drogi w eksploatacji: https://www.jogis-roehrenbude.de/Leserbriefe/...-Digital-Roehren-Clock/Digital-Roehrenuhr.htm
  • #19 21404990
    kris8888
    Poziom 41  
    Posty: 6972
    Pomógł: 532
    Ocena: 1900
    Przecież autor napisał że nie interesują go lampy nixie.
  • #21 21405317
    puchalak
    Poziom 19  
    Posty: 1331
    Pomógł: 11
    Ocena: 218
    To prawda nie interesują mnie nixie i nie rozumiem szału jaki jest ostatnimi czasy na nie. Pójdę w te neonówki, mam nadzieje że się szybko nie wypalą. A na sterowanie mam parę pomysłów.

    Co do pomysłów na zegary - jest tego od groma. Tutaj dla tych co lubią jak zegar cyka. Najlepsze jest podtrzymanie bateryjne.
    https://youtu.be/Z23r5xlHPSk
  • #23 21408640
    rb401
    Poziom 39  
    Posty: 3002
    Pomógł: 750
    Ocena: 984
    puchalak napisał:
    Te INS-1 to fajny pomysł. Przy tak znikomym prądzie, trwałość może też będzie niezła. Zacząłem ich szukać - potrzebuję niestety dużo i to najlepiej z jednego źródła by były takie same.


    Tu masz dokładny widok jak wygląda praktycznie wyświetlacz na tych właśnie INS-1:

    https://www.hackster.io/news/scrolling-matrix...igned-using-384-neon-ins-1-tubes-55f3a588a4ac

    Rozumiem sentymenty do starych rozwiązań. Ale jak dla mnie to po prostu wygląda żałośnie. Świecą bardzo nierówno, nawet niektóre migoczą. Lekko z boku patrząc wygląda jeszcze gorzej. A to nówki z jednej oryginalnej paczki wyciągnięte. Na filmiku jedynie wypada jako tako w ciemności bo aparat prześwietla widok lampek, sprawiając wrażenie jednolitości świecenia.
    Do tego bardzo energożerne, bo pomimo niewielkiego prądu w czasie świecenia jest na nich spore napięcie.
    Ten zegarek z linku potrzebuje z zasilacza 40W i tyle ciepła gdzieś się wydziela.

    Osobiście jak już miałbym coś robić i miało by to świecić jak neonówka to poszedłbym w składanie głównych linii widmowych neonu z pomocą LED, np. czerwona, żółta, pomarańczowa w dobranych proporcjach. Małe LEDy smd blisko siebie plus jakiś element mieszający światło. I z takich zestawów dopiero składałbym matrycę udającą neonówki.
  • #24 21409279
    kris8888
    Poziom 41  
    Posty: 6972
    Pomógł: 532
    Ocena: 1900
    rb401 napisał:
    Świecą bardzo nierówno, nawet niektóre migoczą

    To migotanie i nierówne świecenie na tym filmie to może być raczej efekt braku synchronizacji pomiędzy multipleksowaniem wyświetlania a parametrami nagrywającej to kamery, w sensie ilości klatek na sekundę w filmie. W rzeczywistości może być to niewidoczne dla ludzkiego oka.
  • #25 21409569
    puchalak
    Poziom 19  
    Posty: 1331
    Pomógł: 11
    Ocena: 218
    Sądzę że migotanie wynika faktycznie z rozsynchronizowania multipleksowania wyświetlania i sczytywania przetwornika kamery, zwłaszcza że neonówki mają małą bezwładność świetlną, stąd używa się je jako stroboskopy do ustawiania prędkości w gramofonach. W moim przypadku nie miało by to znaczenia - zasilane byłyby stałym napięciem, bez multipleksowania, za pomocą matryc diodowych dla każdej cyfry, załączanych kontaktronami. Co do poboru prądu - INS-1 przy 65V DC pobiera 0,5mA, przy rastrze 5x7 średnio na cyfrę wypada do około 15 świecących punktów, co przy czterech cyfrach da i tak poniżej 2W poboru mocy.
    Co do całego pomysłu - chciałem sobie sprawić przyjemność i coś zrobić jak za dawnych czasów, a nie widzę sensu robienia czegoś, co mogę kupić gotowe. Nie lubię ledów, no może poza pierwszymi cqyp ze złotą obrączką, podobnymi do Monsanto MV1. Problem z nimi taki, że prawie nie świecą.
    Jest jakaś atawistyczna magia prawdziwego ognia w żarówkach i takich neonówkach trochę też. A udające światło starej żarówki ledy? - hmm. Ostatnimi czasy pojawiły się ledowe znicze nagrobne, naśladujące nawet miganie ognia. Obrzydliwość. Wiem, są praktyczne, trwałe, jak sztuczne kwiaty. Tylko czy ktoś chciałby dostać sztuczne kwiaty?...

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy projektowania zegara retro z wykorzystaniem neonówek, w szczególności lamp INS-1, które charakteryzują się napięciem zapłonu 65 VDC i poborem prądu 0,5 mA. Uczestnicy wymieniają różne pomysły na wyświetlacze, w tym dekatrony, wyświetlacze elektromagnetyczne oraz projekcyjne, a także poruszają kwestie trwałości neonówek, które mogą ściemnieć z czasem. Zwracają uwagę na problemy z dostępnością niektórych komponentów oraz na alternatywy, takie jak glow wire i LED. Wskazują również na znaczenie estetyki i osobistych preferencji w wyborze technologii. Autor podkreśla chęć stworzenia czegoś unikalnego, co przypominałoby dawne rozwiązania.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA