anchilos napisał: Czy się stopi - zależy od odbiornika i bezpiecznika, który zabezpiecza gniazdo.
Chyba nie ma odbiornika ze zwykłą wtyczką, który pobiera więcej niż ok. 3500W, co odpowiadałoby przepływowy prądu 16A. Chyba, że chodzi o próbę podłączania kilku prądożernych urządzeń poprzez trójnik lub listwę, ale w tej kwestii nie ma znaczenia, czy są przewody 2,5mm, czy grubsze, próba jednoczesnego zasilania kilku takich urządzeń z jednego zwykłego gniazdka nie jest rozsądna niezależnie od grubości przewodów przed gniazdkiem.
anchilos napisał: Akurat Autor ma taki kabel i może chce do niego podpiąć lampę biurową 40W.
Jak wyżej. Nawet maszynę 500W można podłączyć.
darek3085 napisał: Bardziej moje pytanie dotyczy czy mechanicznie jest ciężko takie gniazdo zamontować, czy bez problemu włożę kabel w styki gniazda?
Najlepiej empirycznie. Kup jedno gniazdo i sam sprawdź. Może być tak, że jedno gniazdo da się podłączyć bez większego trudu, a do drugiego grubszy drut nie chce wejść, zależy od producenta i modelu. Nawet, jak się "na siłę" uda włożyć, to zawsze jest ryzyko, ze połączenie nie będzie w pełni poprawne i będzie iskrzyć. Po prostu trzeba sprawdzić i zobaczyć, czy połączenie jest pewne, nikt ci nie doradzi, tym bardziej na odległość i bez podania konkretnego modelu gniazda. Również prawdopodobnie nikt Co nie doradzi, jakie gniazdko wybrać do tej instalacji, bo bardzo mało kto zakłada przewody 4mm2 do gniazdek elektrycznych.
gkwiatkowski napisał: Najprościej to złączka typu Wago i po niej krótki odcinek przewodu 2,5 mm2.
Chyba właśnie nie. Każde dodatkowe połączenie, szczególnie nieuzasadnione, to potencjalne źródło problemów. Oczywiście, że poprawne połączenie, w szczególności Wago zapewni, ze instalacja będzie działać i 100 lat, nie będzie sie nic iskrzyć, ani palić, jednak moim zdaniem, lepiej unikać dodatkowych połączeń i sztukowania, o ile jest to możliwe w przypadku dużych poborów mocy. Do lampki 100W to nie ma problemu, ale do pralki lub czajnika o mocy co najmniej 2000W, to jest ryzyko, że połączenia będą się grzać.