logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Fotowoltaika Huawei 8 kW - ujemne ceny energii i długi czas amortyzacji

wlodekskupien 22 Mar 2025 09:50 4149 87
Najlepsze odpowiedzi

Jak ograniczyć straty z nadwyżek z instalacji PV i magazynu energii w obowiązkowym godzinowym net-billingu po 1.07.2024, gdy w południe ceny energii są ujemne?

W obecnym systemie nie da się liczyć na zysk ze sprzedaży nadwyżek w południe, bo rozliczenie godzinowe ma przede wszystkim wymuszać autokonsumpcję, więc trzeba maksymalnie zużywać własną energię na miejscu [#21490116][#21490378] Najpraktyczniejsze rozwiązanie z wątku to przesunięcie pracy magazynu: ładować go dopiero ok. 10–11, a rozładowywać wieczorem 18–22, zostawiając 20–30% rezerwy na noc i poranek [#21534387] Nadwyżki warto kierować na odbiorniki sterowane czasowo, np. pralkę, zmywarkę, suszarkę, grzałkę lub bojler CWU, a także ładować samochód elektryczny w słoneczne dni, gdy magazyn jest już prawie pełny [#21490116][#21491444][#21534387] Część użytkowników podkreśla też, że po 1.07.2024 nie ma wyboru korzystniejszego systemu rozliczeń, więc pretensje do obecnych zasad niczego nie zmienią [#21490170][#21490613] Jeśli nadal zostaje dużo energii, można rozważyć większy magazyn, ale kilka odpowiedzi zaznacza, że przy dzisiejszych cenach nie zawsze jest to ekonomicznie opłacalne [#21490310][#21494188]
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie treści dyskusji.
  • #31 21491413
    Citizen75
    Poziom 30  
    Posty: 2456
    Pomógł: 157
    Ocena: 473
    Problem jest taki, że większość instalacji fotowoltaicznych jest przewymiarowanych ponad potrzeby danego odbiorcy. Być może w wielu przypadkach wystarczyły by instalacje o małej mocy rzędu 2-3 kWp uzupełniające zapotrzebowanie na energię elektryczną. Tym czasem większość prosumentów montowała instalacje o dużo większej mocy, aby naprodukować sobie "na zaś" energii elektrycznej. No i zostało to ukrócone.

    kmarkot napisał:
    Nowy system rozliczeń powstał tylko i wyłącznie po to by zmusić użytkowników do auto konsumpcji.

    Zawsze w okresie największej produkcji energii elektrycznej przez instalację PV można włączyć zdalnie lub przekaźnikiem czasowym silnik elektryczny (trójfazowy jeśli taka jest instalacja elektryczna w domu) i zużywać nadmiar energii elektrycznej, a nie oddawać za bezcen zakładom energetycznym. Niech silnik "kręci się" bezużytecznie, byle nie oddać energii elektrycznej ZE za darmo.

    Inna możliwość do zwykła grzałka (lub trzy grzałki przy instalacji trójfazowej) włączone w czasie największej produkcji energii elektrycznej przez instalację PV. Grzałki takie niezbyt ekonomicznie mogą wspomagać domową instalację centralnego ogrzewania w okresie wiosny i jesieni. Wówczas to produkcja energii elektrycznej przez PV jest względnie duża, a zdarzają się dni chłodne i można próbować co prawda nieefektywnie dogrzać w ten sposób dom.
  • #32 21491444
    hindoos
    Poziom 36  
    Posty: 3735
    Pomógł: 287
    Ocena: 656
    Citizen75 napisał:
    Inna możliwość do zwykła grzałka (lub trzy grzałki przy instalacji trójfazowej) włączone w czasie największej produkcji energii elektrycznej przez instalację PV. Grzałki takie niezbyt ekonomicznie mogą wspomagać domową instalację centralnego ogrzewania w okresie wiosny i jesieni. Wówczas to produkcja energii elektrycznej przez PV jest względnie duża, a zdarzają się dni chłodne i można próbować co prawda nieefektywnie dogrzać w ten sposób dom.

    I tak właśnie ja robię. Mam podgląd na produkcję z mikrofalownika, na ten moment 2.52kWp produkuje mi 1.67kW więc od 8 rano chodzi sobie 1.4kW grzejnik olejowy (średniogodzinowo zużywa jakieś 800W ze względu na termostat) i wyłączy się o 15 kiedy spada zarówno produkcja jak i rosną ceny odsprzedaży. Do tego wszystkie urządzenia których uruchomienie można zaplanować (pralka, zmywarka, suszarka) włączamy zazwyczaj w godzinach kiedy możemy zużyć do tego własną produkcję. Bilansowanie godzinowe sprawia, że mogę chwilowo pociągnąć sporo ponad to co produkuje mikroinwerter i wyjść na zero na koniec godziny.
    Oczywiście wymaga to odrobinę więcej planowania i też w sytuacji kiedy trzeba puścić zmywarkę szybciej nie jestem niewolnikiem paneli :D że czekam aż produkcja wzrośnie na tyle żeby wychodzić na zero, ale pewne rzeczy po prostu wystarczy przesunąć w czasie.
  • #33 21491982
    Damian_Max
    Poziom 21  
    Posty: 397
    Pomógł: 40
    Ocena: 96
    Z tą niesprawiedliwością, to autorowi może chodzić o to, że w chwili jak on sprzedaje prąd po 0zł, to jego sąsiad kupuje po cenie w taryfie, podobnie jak wszyscy inni, no właśnie…
    Posiadając fotowoltaikę, wręcz należy zmienić przyzwyczajenia by poprawić/zadbać o autokonsumcję.
    Mieszkając w bloku; praktycznie nie ma szans na fotowoltaikę, więc nawet przy chęci zmiany przyzwyczajeń nie ma żadnej zachęty w postacie tańszej energii. Ktoś powie, że są różne taryfy, ale one zawsze pogarszają inne godziny.
  • #34 21492012
    hindoos
    Poziom 36  
    Posty: 3735
    Pomógł: 287
    Ocena: 656
    Damian_Max napisał:
    w chwili jak on sprzedaje prąd po 0zł, to jego sąsiad kupuje po cenie w taryfie, podobnie jak wszyscy inni,

    Za to kiedy cena rynkowa wynosi ponad złotówkę w zimowy ciemny poranek, on dalej płaci 50 groszy netto.
    To rozumiem jest sprawiedliwe? :p
    Albo wszyscy przechodzimy na taryfy dynamiczne i nikt nie będzie w stanie oszacować ile zapłaci w danym miesiącu albo trzeba będzie godzić się z tym że wpychając energię do sieci kiedy jest jej nadmiar, nie dostaniemy za to złamanego grosza. I tak dobrze, że nie dopłacamy...
  • #35 21492791
    wlodekskupien
    Poziom 2  
    Posty: 17
    Ocena: 8
    Plumpi napisał:
    Gdyby nie regulacje prawne, to żaden z zakładów energetycznych nie podpisałby umowy z obywatelami na podłączenie instalacji fotowoltaicznej do sieci. Rząd zmusza energetykę do działań, które tak naprawdę nie są w interesie energetyki

    I tu jest pies pogrzebany. To tak jak z tymi samochodami elektrycznymi w 1900 roku. Koncerny naftowe zniszczyły rozwój samochodów elektrycznych, bo to była dla nich konkurencja. Fotowoltaika jest konkurencją dla energetyki węglowej. Podobnie wiatraki i inne OZE. Ale energetyka węglowa nie jest ekologiczna i będzie likwidowana (musi być likwidowana, by ratować Ziemię). I to jest fakt. W tej sytuacji rząd powinien tak regulować rynek, by pobudzać OZE, a wyciszać węgiel. Usuwanie czy neutralizacja ułomności systemu rozprowadzania energii i jej magazynowania powinna być priorytetem. Na pewno priorytetem nie może być duszenie OZE. Ale lobby węglowe robi swoje, piętrzy trudności i argumentuje wszystko bezpieczeństwem energetycznym państwa. To mocny argument i politycy (zazwyczaj nieucy) nie mając kontrargumentów, poddają się. Tworzą kopułę ochronną nad węglem jako źródłem energii. Proces powinien wyglądać tak: systematyczne wygaszanie energetyki węglowej i zdecydowane inwestycje w OZE, tak by w określonych latach uzyskać założoną redukcję gazów cieplarnianych.
  • #36 21492807
    hindoos
    Poziom 36  
    Posty: 3735
    Pomógł: 287
    Ocena: 656
    Elektrowni atomowej czy kompleksu magazynu energii nie buduje się w tydzień, jesteśmy przynajmniej dekadę spóźnieni ze wszystkim. W 2015 konsumencka pv dopiero się rozpędzała, a o budowie magazynu do równoważenia produkcji jak ten koło elektrowni szczytowo pompowej w Żarnowcu informują dopiero teraz kiedy "mleko się wylewa"
  • #37 21492852
    strucel
    Poziom 36  
    Posty: 3080
    Pomógł: 270
    Ocena: 621
    Niestety nie rozumiem autora, skoro ma magazyn to przecież można tak to skonfigurować aby oddawał energię do sieci kiedy ceny są najlepsze a ponieważ jest emerytem to łatwo sobie tak dzień zaplanować aby była duża autokonsumpcja.
    Swoją drogą ceny które zaplacił za instalację wygladają na takie sprzed 6lat kiedy wszystko dużo droższe było, nie były czasem pod jakąś dotację kalkulowane?
    Magazyny huawei luna nie zauważyły spadku cen chińskich magazynów i są znacząco droższe dlatego od dłuższego czasu instalowanie foltowoltaiki huawei z myślą o magazynie energii jest nieopłacalne.
  • #38 21493292
    wlodekskupien
    Poziom 2  
    Posty: 17
    Ocena: 8
    hindoos napisał:
    a o budowie magazynu do równoważenia produkcji jak ten koło elektrowni szczytowo-pompowej w Żarnowcu informują dopiero teraz, kiedy "mleko się wylewa"

    Tak naprawdę to budują ten magazyn dla potrzeb morskich elektrowni wiatrowych, z których za kilka lat popłynie sporo prądu i w momentach szczytowej produkcji chcą ją magazynować w Żarnowcu. Takich magazynów można by zbudować w Polsce ze 20 i wtedy fotowoltaika by nie miała ograniczeń. Ale niestety. Teraz trzeba kupować czołgi, myśliwce i bombowce, a także inne badziewie potrzebne do wojaczki. Ba, jakiemuś dupkowi na Kremlu przyśniła się imperialna Rosja i próbuje (tak jak Hitler po Wersalu) przezwyciężyć swoją traumę po rozpadzie ZSRR. A propos zbrojenia. Według danych Sztokholmskiego Międzynarodowego Instytutu Badań nad Pokojem (SIPRI), globalne wydatki na zbrojenia w 2022 roku wyniosły około 2,1 biliona dolarów. Jest to najwyższy poziom wydatków od czasów zakończenia zimnej wojny. Największymi inwestorami w zbrojenia są Stany Zjednoczone, Chiny, Indie, Rosja oraz Wielka Brytania. A teraz mamy jeszcze zwiększyć te wydatki, bo Putin zagraża naszemu bezpieczeństwu. ONZ przygląda się agresji Rosji na Ukrainę i nic nie może zrobić, bo Rosja jest członkiem Rady Bezpieczeństwa z prawem weta. Paranoja. Gdyby te pieniądze wydawać na ekologię i czyste technologie, nie byłoby problemu z ociepleniem klimatu, podnoszeniem się poziomu wód w oceanach (prawie 1 cm na rok), topnieniem grenlandzkiego lodowca czy mega huraganami niszczącymi dorobek ludzi, że nie wspomnę o pożarach. Tak, jestem pacyfistą czułym na zmiany klimatyczne na Ziemi. Jak nie zaczniemy poważnie tego tematu traktować, doprowadzimy do samounicestwienia. Hawking twierdził, że zostało nam kilkaset lat i tylko ucieczka do kosmosu może uratować ludzkość. Ale ilu w tym kosmosie się zmieści (100-500), a i tak wcześniej czy później kosmos też zniszczymy. My, ludzie.

    Dodano po 26 [minuty]:

    strucel napisał:
    Swoją drogą ceny które zaplacił za instalację wygladają na takie sprzed 6lat kiedy wszystko dużo droższe

    Jak wiesz, dotacje nie są uzależnione od wielkości instalacji. Jest 7 tys. za fotowoltaikę i 16 tys. za magazyn, bez względu na wielkość. Ja mam instalację 8 kW z magazynem 15 kW i cały czas czkam na te pieniądze. Kiedy zacząłem rozmawiać z firmami ( na początku 2024 ) dostałem chyba z 15 ofert i długo się zastanawiałem i porównywałem, podpisałem nawet umowę z ORANGE ENERGIA , która gwarantował odbiór nadwyżki w proporcji 1:1 ( lepiej niż net metering. ) . Potem okazało się , że system Solar Edge , który miał być zastosowany jest dla ORANGE nieosiągalny w tym okresie i zaproponowali jakieś inne badziewie . Zrezygnowałem i dostałem zwrot zaliczki . Potem POLENERGIA dała mi taką super ofertę, że podpisałem drugą umowę z której też zrezygnowałem bo po uzupełnieniu oferty o mikro-konwertery służące optymalizacji wykorzystania zacienianych paneli oraz dodatkowy magazyn cena skoczyła 2x. Po kilku miesiącach zdecydowałem się na norweskie OTOVO , Cena była porównywalna a wykonawstwo perfekcyjne . Wszystko w terminach, bez usterek , bez komplikacji i na poziomie. Nie uważam , że przepłaciłem . Nie uważam też . że przewymiarowałem. Miałem już elektryka ( Hyundai KONA ) i plan podłączenia pompy ciepła. Na pompę niestety brakło gotówki i może jeszcze ( po otrzymaniu dotacji za fotowoltaikę ) dokończę dzieła .
  • #39 21493324
    stomat
    Poziom 39  
    Posty: 5697
    Pomógł: 257
    Ocena: 1971
    wlodekskupien napisał:
    Takich magazynów można by zbudować w Polsce ze 20 i wtedy fotowoltaika by nie miała ograniczeń.

    Nie zdajesz sobie sprawy ze skali. Ten magazyn to zabawka. pojemność 0,9 MWh, zapotrzebowanie Polski to ok. 20 GW, czyli żeby zapewnić zasilanie dla kraju na jedną godzinę to takich magazynów potrzeba by było ~ 22 000 sztuk! Magazyn ma kosztować 1500000000 zł, ile faktycznie będzie kosztował? Okaże się, teraz policz sobie ile to pieniędzy żeby zapewnić zasilanie na jedną tylko godzinę, a bredzi się o zasilaniu z magazynów na tygodnie. To banialuki. To jest nierealne. Takie same jak podnoszenie się poziomu mórz o 1 cm rocznie! Brednie, brednie i jeszcze raz brednie. Co nie przeszkadza manipulantom równocześnie siać paniki że zabraknie wody.
  • #40 21493330
    hindoos
    Poziom 36  
    Posty: 3735
    Pomógł: 287
    Ocena: 656
    Bo on raczej nie ma służyć magazynowaniu energii na noc tylko stabilizacji sieci, ma praktycznie zerową bezwładność w generowaniu energii więc może błyskawicznie reagować na potrzeby i ładować się kiedy jest spora nadwyżka.
  • #41 21493339
    stomat
    Poziom 39  
    Posty: 5697
    Pomógł: 257
    Ocena: 1971
    Skąd więc będzie energia w bezwietrzną noc i takowy zimowy poranek gdy już zlikwidujemy konwencjonalne elektrownie?
    Oraz co zrobić z energią wyprodukowaną przez planowane 63 GW fotowoltaiki w słoneczny dzień, gdy zapotrzebowanie krajowe wynosi ok 15-20 GW? Przecież one z założenia będą wyłączane.
  • #42 21493345
    wlodekskupien
    Poziom 2  
    Posty: 17
    Ocena: 8
    stomat napisał:
    akie same jak podnoszenie się poziomu mórz o 1 cm rocznie! Brednie, brednie i jeszcze raz brednie.

    "Współczesne pomiary satelitarne, takie jak te prowadzone przez misje TOPEX/Poseidon, Jason-1 i Jason-2, dostarczają precyzyjnych danych na temat zmian poziomu mórz. Wyniki tych pomiarów potwierdzają, że tempo podnoszenia się poziomu wód oceanicznych uległo przyspieszeniu w ostatnich dekadach.
    Na podstawie obecnych trendów oraz prognoz klimatycznych, naukowcy przewidują dalsze przyspieszenie tempa podnoszenia się poziomu oceanów w XXI wieku. Modele klimatyczne wskazują, że do końca tego stulecia poziom mórz może wzrosnąć nawet o 0,5 do 1 m, w zależności od scenariusza emisji gazów cieplarnianych."
    Tako rzecze AI. 1 metr na sto lat to 1 cm na rok. Może AI jest stronnicza, ale póki co jej wierzę.

    Dodano po 6 [minuty]:

    stomat napisał:
    Ten magazyn to zabawka. pojemność 0,9 MWh, zapotrzebowanie Polski to ok. 20 GW

    Ten magazyn to zabawka. pojemność 0,9 MWh, zapotrzebowanie Polski to ok. 20 GW
    Nie taka znowu zabawka. Google donosi: "Magazyn energii będzie miał moc osiągalną 262,2 MW podczas rozładowywania i 269,4 MW podczas ładowania, a jego pojemność nominalna wyniesie około 981 MWh. Inwestycja zostanie zrealizowana w formule „pod klucz” i oddana do eksploatacji 30 kwietnia 2027 roku."
    Jest oczywiste, że celem nie jest załadowanie całego zapotrzebowania Polski do magazynu. To nie jest potrzebne. Potrzebne jest natomiast magazynowanie dobowe nadwyżek, by je wykorzystać w okresie dobowego niedoboru. To jest trochę inny rząd wielkości. Więc takie 20 magazynów dałoby około 20 000 MWh, czyli 20 GWh pojemności, co należało udowodnić.
  • #43 21493357
    hindoos
    Poziom 36  
    Posty: 3735
    Pomógł: 287
    Ocena: 656
    stomat napisał:
    Ten magazyn to zabawka. pojemność 0,9 MWh,

    0.9GWh :) więc 1000 razy więcej
    Cytat:
    Projekt o mocy do 263 MW oraz pojemności minimalnej 900 MWh zrealizuje spółka LG Energy Solution Wrocław. Magazyn zlokalizowany w sąsiedztwie należącej do Grupy PGE Elektrowni Szczytowo-Pompowej Żarnowiec, będzie jednym z największych w Europie bateryjnych magazynów.

    źródło: https://www.gkpge.pl/grupa-pge/dla-mediow/kom...ynow-energii-ktory-bedzie-budowany-w-zarnowcu
  • #44 21493383
    wlodekskupien
    Poziom 2  
    Posty: 17
    Ocena: 8
    strucel napisał:
    Niestety nie rozumiem autora, skoro ma magazyn, to przecież można tak to skonfigurować, aby oddawał energię do sieci, kiedy ceny są najlepsze

    Jest jeden szkopuł. Teraz w marcu, instalacja produkuje ok. 30 kWh dobowo. W lecie będzie tego nieco więcej (do 60 kWh). Mój magazyn ma 15 kWh pojemności. Zapełnia się od zera do 15 kWh w około 2-3 godziny. Teraz, w marcu, osiąga stan 100% naładowania koło południa. Gdy jest pełen, zaczyna wysyłać prąd do sieci. I tak przez około 6 godzin (do 18.00). O 18.00 włącza się rozładowanie baterii na 2 godziny. System "sprzedaje" prąd do sieci w ilości 10 kWh do godziny 20.00 za cenę maksymalną (godziny szczytu). Pozostała w magazynie energia starcza spokojnie do wschodu słońca następnego dnia i proces ładowania zaczyna się ponownie. Ale niestety, tego prądu, który poszedł od 12.00 do 18.00 (około 20 kWh dziennie w marcu, a około 50 kWh w lecie) do sieci nikt mi nie pokryje, bo ceny są w tych godzinach albo ujemne, albo symboliczne. A jest tego sporo, przez 8 miesięcy jakieś 8 000 kWh, lekko licząc, za który inny klient energetyki buli 8000 zł i to po cenach dotowanych przez rząd. A kto na tym zarabia, to odpowiedz sobie sam. Może TY kupujesz ten prąd za 8000 zł, który operator mi ukradł. Nie mam pretensji personalnych, daję tylko przykład. I czy to jest fair? I czy to wina mojej naiwności? Jak kupowałem system od OTOVO, obowiązywały ceny średnie z miesiąca. To dawało i tak energetyce bilans zerowy. Nie dopłacała do prosumentów. Ale to był dla nich niepożądany stan, nie chcieli kłopotu. Więc wprowadzili ceny godzinowe z cenami ujemnymi w szczycie produkcji. I liczą, że ludzie się zniechęcą i nie będą się bawić w inwestowanie w OZE. Jak mamy niepotrzebny kłopot, to chociaż na tym zarabiajmy, tak skonkludowała energetyka. Ale ci ludzie mają wąskie, partykularne interesy i nie widzą, że świat musi się zmienić, że węgiel to spaliny, a spaliny to gazy cieplarniane i zatrute powietrze. Ludzie umierają od tego powietrza, ale nikt za to nie płaci odszkodowania. Jak kiedyś starsza paląca papierosy kobieta w USA zachorowała na raka płuc, to po procesie, który uznał Marlboro za winnego i nakazał wypłacenie odszkodowania, na paczkach zaczęły się pojawiać ostrzeżenia, że to palenie to jest szkodliwe. Kto ostrzega ludzi na Śląsku, w Krakowie czy Bełchatowie, że powietrze w okolicy jest niebezpieczne dla zdrowia i życia? Ostrzegają alerty lokalnych agend NFOSiGW, aby nie spacerować na świeżym powietrzu i zamykać okna. Ale nikt jeszcze nie oskarżył energetyki, że stracił zdrowie i życie. Może jak by się taki proces odbył, sytuacja by się zmieniła. Póki co lobby węglowe jest górą.
  • #45 21493395
    hindoos
    Poziom 36  
    Posty: 3735
    Pomógł: 287
    Ocena: 656
    Ja spróbuję sparafrazować ten problem :)

    "Mój samochód ma 300 koni mechanicznych mocy, a rząd ogranicza moje prawa przez limitowanie prędkości w mieście do 50 km/h, nie jestem w stanie wykorzystać pełnej mocy samochodu który kosztował bardzo dużo pieniędzy, a jego możliwości mogę wykorzystywać jedynie poza miastem gdzie bywam sporadycznie bo nie mam potrzeby tam jeździć" ;)

    Dziś sprzedaż przez cały dzień za ponad 40 groszy / kWh a słońce świeci pełną mocą. Podjąłeś takie decyzje a nie inne, zasady były znane wcześniej. Nie ma co bić piany, jeśli uważasz że wtopiłeś, no to masz nauczkę żeby liczyć wszystko wcześniej samodzielnie, a nie łykać marketingową papkę instalatora jak pelikan. Ciesz się emeryturą (a wygląda na to, że pieniędzy Ci nie brakuje) a nie zawracaj sobie głowy problemami z prądem który Energa odbiera od Ciebie bezpłatnie kiedy masz jej za dużo.
  • #46 21493405
    stomat
    Poziom 39  
    Posty: 5697
    Pomógł: 257
    Ocena: 1971
    wlodekskupien napisał:
    Wyniki tych pomiarów potwierdzają, że tempo podnoszenia się poziomu wód oceanicznych uległo przyspieszeniu w ostatnich dekadach.

    Uległo przyspieszeniu. O ile? Nie wiadomo. Ile to tempo wynosi? Nie wiadomo. To dotyczy faktów.

    wlodekskupien napisał:
    Na podstawie obecnych trendów oraz prognoz klimatycznych, naukowcy przewidują dalsze przyspieszenie tempa podnoszenia się poziomu oceanów w XXI wieku. Modele klimatyczne wskazują, że do końca tego stulecia poziom mórz MOŻE wzrosnąć NAWET o 0,5 do 1 m, w zależności od scenariusza emisji gazów cieplarnianych.

    To hipotezy. Alarmistyczne przypuszczenia bez podstaw ale nadające się do straszenia społeczeństw, czyli koszenia kapuchy.
    Naukowcy przewidywali że dziura ozonowa zabije nas już dziesięć lat temu.

    Tak jak napisałem zakładamy zbudowanie wielkim kosztem 63 GW paneli słonecznych, zapotrzebowanie to 20 GW, zakładając że nie ma wiatru i stanęły wszystkie inne elektrownie to żeby pochłonąć produkcję tych "nadmiarowych" 40 GW potrzeba 152 takie magazyny pod względem mocy. Ale żeby "przechować" powiedzmy czterogodzinną "nadmiarową" produkcję to potrzeba by było 177 tysięcy takich magazynów! Więc mozolnie budujemy elektrownie fotowoltaiczne, które z założenia będą wyłączane w czasie największego nasłonecznienia. To samo z wiatrakami. Czy "my" na pewno mamy równo pod sufitem?
    No dobra, 17 tysięcy magazynów :)
  • #47 21493446
    k_pec
    Poziom 34  
    Posty: 1772
    Pomógł: 271
    Ocena: 562
    stomat napisał:
    Czy "my" na pewno mamy równo pod sufitem?

    Większość z nas ma równo, tyle, że realnie nie ma żadnego, najmniejszego wpływu na nic, co wymyślają lobbingi wielkich koncernów i kapitałów przy pomocy miśków z Brukseli, z von den Layen na czele. Kasa, kasa i jeszcze raz kasa...
  • #48 21493554
    wlodekskupien
    Poziom 2  
    Posty: 17
    Ocena: 8
    stomat napisał:
    Skąd więc będzie energia w bezwietrzną noc i takowy zimowy poranek, gdy już zlikwidujemy konwencjonalne elektrownie?

    Jak to się mówi: "Od przybytku głowa nie boli". To a propos zbyt dużej ilości fotowoltaiki. Przy odpowiedniej infrastrukturze, rozbudowie sieci i magazynów wszystko da się pomieścić. Ostatnio czytałem o niesamowitych możliwościach grafenu jako materiału do produkcji kabli energetycznych. Likwidacja strat na przesyle (minimalny opór), duża wytrzymałość (wyższa od stali) i brak korozji otwiera wielkie możliwości. Tylko technologia produkcji na razie w fazie poszukiwań (tymczasem na skalę laboratoryjną). A co się stanie, gdy nie będzie energetyki węglowej. Oprócz OZE pozostają elektrownie wodne, morskie, pływowe (w Polsce nie ma pływów, a le w takiej Anglii już są, w Hamburgu nawet do kilku metrów). Wyobraź sobie barkę wypełnioną wodą ze szczelną nadbudówką i połączoną ze stałym fundamentem na dnie rzeki systemem śrub ślimakowych. Przypływ powoduje, że barka sama się unosi, powodując obrót generatorów prądu (prądnic) poprzez system przekładni ze ślimaka na wał napędowy prądnicy. Gdy przypływ się kończy, następuje odpływ i barka opada w dół, napędzając te same przekładnie tylko w odwrotnym kierunku). I tak bez końca, całymi latami. Perpetum mobile. Energię wytwarza Księżyc swoją grawitacją (to on powoduje pływy). Elektrownie wodorowe, silniki wodorowe (nie powodują zanieczyszczeń), przejściowo mniej szkodliwe generatory gazowe. Możliwości są ogromne. Ostatnio miałem pomysł, by wszystkie siłownie i fitnessy podłączyć obowiązkowo do systemu dynam i poprzez konwertery wysyłać do sieci. Fitness-cluby miałyby zysk, a siłacze satysfakcję, że pot nie idzie na marne. Tak więc nawet można z tego pożartować. Ostrożnie natomiast z atomem, bo niby czysta energia, ale w razie draki - katastrofa. Poza tym koszmarny problem z materiałem promieniotwórczym do utylizacji po jego zużyciu w atomówkach. Trzeba budować ogromne bunkry, aby go składować na setki lat (czas połowicznego rozpadu).
  • #49 21493561
    stomat
    Poziom 39  
    Posty: 5697
    Pomógł: 257
    Ocena: 1971
    No i jeszcze likwidacja transportu na rzecz teleportacji, po co te wszystkie samochody jak już wynajdą teleportery?

    A wracając do meritum, skoro:
    wlodekskupien napisał:
    Mój magazyn ma 15 kWh pojemności. Zapełnia się od zera do 15 kWh w około 2-3 godziny. Teraz , w marcu osiąga stan 100% naładowania koło południa. Gdy jest pełen zaczyna wysyłać prąd do sieci. I tak przez około 6 godzin ( do 18. o00). O 18.00 włącza się rozładowanie baterii na 2 godziny . System "sprzedaje" prąd do sieci w ilości 10 kWh do godziny 20.00 za cenę maksymalną

    Rozwiązaniem będzie zwiększenie pojemności magazynu, żeby ładował się dłużej i wysyłał energię dłużej, albo zmniejszenie ilości paneli żeby uzyskać ten sam efekt.
  • #50 21493563
    wlodekskupien
    Poziom 2  
    Posty: 17
    Ocena: 8
    stomat napisał:
    Alarmistyczne przypuszczenia bez podstaw, ale nadające się do straszenia społeczeństw,

    Znowu cytuję za AI: "Analiza danych historycznych pokazuje, że tempo podnoszenia się poziomu oceanów ulegało zmianom na przestrzeni wieków. W XX wieku poziom oceanów podnosił się średnio o 1,7 mm rocznie. Od lat 90. XX wieku nastąpił jednak znaczący wzrost tempa, które obecnie wynosi około 3,2 mm rocznie." O prognozach już pisałem.
  • #51 21493578
    stanislaw1954
    Poziom 43  
    Posty: 15205
    Pomógł: 2007
    Ocena: 4645
    wlodekskupien napisał:
    Elektrownie wodorowe, silniki wodorowe ( nie powodują zanieczyszczeń ),

    Odniosę się tylko do jednego paliwa. Jak takie doskonałe, to co stoi na przeszkodzie pozyskiwać wodór- najlepiej z wody morskie, bo tej w świecie jest bardzo dużo w stosunku do słodkiej(tą trzeba oszczędzać) i przy okazji będzie się jeszcze pozyskiwać sól. Jak na razie, ta technologia jest zbyt kosztowna, bo gdyby było inaczej to pewnie majsterkowicze dawno by taką metodę stosowali.
  • #52 21493588
    wlodekskupien
    Poziom 2  
    Posty: 17
    Ocena: 8
    k_pec napisał:
    przy pomocy miśków z Brukseli, z von der Leyen na czele. Kasa, kasa i jeszcze raz kasa...

    Tak, kasa. Z Brukseli od 2004 płynie do nas kasa i jest ona podstawą do cywilizacyjnego skoku naszej ojczyzny w wielu dziedzinach. Ja mam 70 lat i pamiętam dokładnie, co za obraz po epoce komuny przedstawiał nasz kraj. Ci, co tak krytykują UE, nie mają chyba o tym pojęcia. Nie znaczy to wcale, że niektóre działania Unii są bez sensu (np. RODO) czy zbyt przedwczesne (planowany zakaz rejestracji aut spalinowych) lub zbyt biurokratyczno-radykalne (zielony ład w rolnictwie). Ale to od naszych europosłów też zależy, jakie regulacje wprowadza UE i do nich też trzeba mieć pretensje. Ja pracowałem w wielu krajach Unii (Niemcy, Francja, Szwecja, Irlandia, Anglia), częściowo jeszcze za czasów, kiedy czekaliśmy w kolejce do przyjęcia nas na salony. Ile było zawsze fatygi z wizami, pozwoleniami na pracę, kontrolami urzędów migracyjnych itd. itp. Nikt, kto tego nie przeszedł, nie ma pojęcia, w jak dobrej sytuacji stawia nas członkostwo we Wspólnocie.

    Moderowany przez gulson:

    Raportowano. Polityką się nie zajmujemy.

  • #53 21493612
    stomat
    Poziom 39  
    Posty: 5697
    Pomógł: 257
    Ocena: 1971
    Z tym poziomem oceanów i przyczynami jego zmiany to nie wiadomo do końca.
    https://naukawpolsce.pl/aktualnosci/news%2C39...u-gwaltownie-podniosl-sie-poziom-oceanow.html
    Gdyby tylko szybciej wprowadzono zakrętki przymocowane do butelek to na pewno klimat by się tak nie ocieplał :) Koledzy zapewne widzą rozdźwięk między strasznymi wizjami a proponowanymi lekarstwami mającymi im zaradzić. Okazuje się że produkcja tych "ekologicznych" baterii do "bezemisyjnych" samochodów powoduje ogromną emisję ... CO2 https://moto.rp.pl/na-prad/art40901621-unia-e...-zabic-polski-sektor-bateryjny-wart-38-mld-zl Taka to ekologia.
  • #54 21493746
    strucel
    Poziom 36  
    Posty: 3080
    Pomógł: 270
    Ocena: 621
    wlodekskupien napisał:
    a jest tego sporo, przez 8 miesięcy jakieś 8 000 kWh lekko licząc za który inny klient energetyki buli 8000zł i to po cenach dotowanych przez rząd . A kto na tym zarabia to odpowiedz sobie sam . Może TY kupujesz ten prąd za 8000 zł, który operator mi ukradł. .


    Fizycznie niemożliwe -instalacja 8kWp produkuje w Polsce mniej więcej 8MWh prądu rocznie. Jeśli nie masz instalacji na trackerze to nie ma jak się znacząco zmienić, może przy wyjątkowo szczęśliwym zbiegu okoliczności z 1 MWh więcej byś uskrobał. Ale nie że ładujesz magazyn, trochę autokonsumpcji do tego zasilasz auto elektryczne i jeszcze 8MWh za darmo oddasz...
  • #55 21493752
    Damian_Max
    Poziom 21  
    Posty: 397
    Pomógł: 40
    Ocena: 96
    Skoro teoretyzujemy, to odpowiedzcie mi na pytanie, o ile podniesie się temperatura na powierzchni ziemi w tych dwóch przypadkach:
    - teren równo pokryty łąką / piachem / drzewami / domami,
    - teren jak wyżej, ale w połowie pokryty panelami fotowoltaicznymi?
    Takie panele, muszą być / są tak skonstruowane, by absorbować jak najwiecej energii, energii która normalnie w jakiejś części jest odbijana w kosmos.
    Uzyskana energia jest w większości przetwarzana po prostu na ciepło, i nie chodzi tylko o grzanie, ale każdej konwersji energii towarzyszą straty.
    Przykład życia:
    - bez paneli: biorę kąpiel / grzeją wodę do 40-55°C, wyłączam urządzenia jak ich nie używam, nie muszę to nie jadę elektrykiem do sklepu,
    - z panelami: wodę grzeję ile się da (bywa że +80°C); nie potrzebuje wyłączać urządzeń w dzień, włączam klimatyzator, jeżdżę elektrykiem z nudów.
    Mogę tak robić, bo ta energia się i tak marnuje w sieci, marnuje bo nikt jej nie odbiera na nic pożytecznego. A skąd ona się bierze(?), no ze słońca, do tej pory była po części odbijana w kosmos, a teraz ja absorbujemy → to znaczy że przerabiamy ja na ciepło, po prostu na ciepło.
    Nawet jeśli stosunek absorpcji łąki do paneli będzie tylko 10%, to tymi 10% po prostu podgrzewamy planetę. Może się okazać, że skutki tego będą gorsze od udziału spalin w efekcie cieplarnianym.
    Jak na to zaradzić? Ano obracać panele jak się ich nie używa xD (heh).
  • #56 21493819
    3301
    Poziom 34  
    Posty: 2100
    Pomógł: 224
    Ocena: 868
    Damian_Max napisał:
    Nawet jeśli stosunek absorpcji łąki do paneli będzie tylko 10%, to tymi 10% po prostu podgrzewamy planetę. Może się okazać, że skutki tego będą gorsze od udziału spalin w efekcie cieplarnianym.
    Jak na to zaradzić? Ano obracać panele jak się ich nie używa xD (he


    Nie wystarczy odłączyć?, absorbować wtedy będą jak wszystko co ciemne, czarne
  • #57 21493932
    Damian_Max
    Poziom 21  
    Posty: 397
    Pomógł: 40
    Ocena: 96
    Tylko że do tej pory, te miejsca gdzie teraz stoją czarne panele, nie były czarne, wiec bilans energetyczny dla ziemi jest dodatni.
    Z tym że i tak się z wami zgadzam, że większość to po prostu wierutna ściema a liczy się kasa kaska kasa, po prostu.
    Człowiek, odpady radioaktywne, plastik, spaliny, dw. węgla, nie zagraża ziemi, tylko istotom na niej żyjącym. Tymi działaniami pogarszamy własne życie, prowokujemy nasz szybszy koniec, pogarszamy życie naszym dzieciom, wnukom. Patrząc na ilość problemów psychicznych, nadwagę, różnorodność chorób, propagandę, polaryzację społeczną, wojnę, AI, to koniec wcale nie jest taki niemożliwy. Tyle że to chodzi o koniec aktualnej cywilizacji a nie ziemi. To ogólniki wiec cieżko im zaprzeczyć xD.
    Na kule ziemską nieszczególnie to wpływa, bo nawet gdy te radioaktywne pierwiastki rozkładają się tak długi, to w skali istnienia ziemi to jest szybko, ziemia poczeka i ów pierwiastki się rozłożą xD, podobnie jak wymarłe gatunki (może nie dosłownie się odrodzą, ale powstaną nowe).
    Jedyne co zagraża ziemi, to zmasowana wojna nuklearna. Z tym że człowiek nie ma wielkiego interesu w robieniu dużych, pojedynczych dziur w ziemi, bo lepiej tą samą bombę podzielić na mniejsze i wysadzić więcej miast wroga. Jeśli oczywiście by do czegoś takiego doszło i to w takiej skali.

    Dodano po 3 [minuty]:

    hindoos napisał:
    Za to kiedy cena rynkowa wynosi ponad złotówkę w zimowy ciemny poranek, on dalej płaci 50 groszy netto.
    To rozumiem jest sprawiedliwe? :p

    A to ktoś może rozwinąć? Tu chodzi o te preferencyjne umowy których już nie można podpisywać, czy o coś innego?
  • #58 21494037
    pllub
    Poziom 21  
    Posty: 444
    Pomógł: 24
    Ocena: 114
    Damian_Max napisał:
    A to ktoś może rozwinąć? Tu chodzi o te preferencyjne umowy których już nie można podpisywać, czy o coś innego?

    Chodzi o rynkową cenę prądu ~1zł, a zakup w taryfach dla gospodarstw w zamrożonej cenie.
  • #59 21494110
    wlodekskupien
    Poziom 2  
    Posty: 17
    Ocena: 8
    strucel napisał:
    Iżycznie niemożliwe - instalacja 8 kWp produkuje w Polsce mniej więcej 8 MWh prądu rocznie

    Wczoraj, 25.03.2024, moja instalacja oddała do sieci 25 kWh energii (o dziwo przez cały dzień były ceny dodatnie!). Jest marzec. Maj, czerwiec, lipiec i sierpień będą dwukrotnie bardziej produktywne. Liczę średnio 35 kWh dziennie. Miesięcznie 25 x 30 = 1050 kWh.
    Rocznie przez 8 miesięcy to 8 GWh.
  • #60 21494113
    michal.zd
    Poziom 31  
    Posty: 1684
    Pomógł: 84
    Ocena: 274
    wlodekskupien napisał:
    Maj , czerwiec . lipiec i sierpień będą dwukrotnie bardziej produktywne

    Ale, biorąc dane z poprzednich lat, statystyki pokazują, że czerwiec lipiec sierpień cena jest całkiem całkiem. Najtańsza energia jest wiosną i jesienią, kiedy to wiatraki produkują tyle samo co pv, a nawet więcej.
    Latem dodatkowo potrzeba energii na klimatyzacje biur, serwerowni, więcej idzie dla chłodni.
    Przez ostatnie tygodnie wiatru było sporo i energii z niego również, stąd taka cena. Dziś już z wiatru jest pół megawata:
    https://www.pse.pl/home
    Ceny również na to zareagowały.
    https://raporty.pse.pl/?report=RCE-PLN&st...te=2025-03-25&type=table&search=&

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy problemów użytkownika instalacji fotowoltaicznej Huawei o mocy 8 kW z magazynem energii 15 kWh, który od jesieni 2024 roku doświadcza ujemnych cen energii w godzinach szczytowej produkcji, co skutkuje oddawaniem prądu do sieci za darmo. Uczestnicy forum wyjaśniają, że obecne prawo i system rozliczeń net-billing wymuszają na prosumentach zwiększenie autokonsumpcji, np. poprzez ładowanie samochodu elektrycznego, podgrzewanie wody czy inne odbiorniki energii w godzinach produkcji. Wskazują, że przewymiarowanie instalacji PV jest częstym błędem, a magazyny energii o pojemności 15 kWh są niewystarczające, by efektywnie magazynować nadwyżki produkcji. Proponowane rozwiązania to zwiększenie pojemności magazynu, lepsze zarządzanie ładowaniem pojazdu elektrycznego i urządzeń domowych, a także rozbudowa infrastruktury magazynów energii na poziomie krajowym. Dyskusja porusza także kwestie polityczne i ekonomiczne, takie jak wpływ lobbingu energetyki węglowej na regulacje, nierówności prawne między prosumentami oraz wyzwania związane z integracją OZE w sieci. Wskazano, że operatorzy mają prawo do wyłączania instalacji prosumentów w przypadku zagrożeń sieci, a inteligentne liczniki mogą monitorować parametry napięcia i przepływu energii. Wątpliwości budzi także efektywność i skala planowanych magazynów energii, np. w Żarnowcu. Użytkownicy podkreślają konieczność świadomego planowania instalacji PV i magazynów oraz dostosowania zużycia energii do aktualnych warunków rynkowych i prawnych.
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie treści dyskusji.
REKLAMA