stomat wrote:Rozwiązaniem będzie zwiększenie pojemności magazynu
To oczywiste, że im większy magazyn, tym możliwości większe. Taki magazyn np. 60 kW pozwalałby oddawać energię w szczytach porannym i wieczornym przez 6 godzin na dobę za dobrą cenę i nieźle na tym wychodzić. Oddając 50 kWh dziennie przez 8 miesięcy w roku po średnio 0,8 zł za 1 kWh, wychodzi koło 10 tysięcy złotych przychodu. Ale taki magazyn by kosztował dodatkowo ze 60 tysięcy. Amortyzacja w 6 lat. Tylko trzeba by mieć wolną kasę, by zainwestować. Zysk z inwestycji koło 15% rocznie, czyli 2x lepiej niż na dobrej lokacie w banku (na dzień dzisiejszy, bo w Polsce oprocentowanie jest teraz wysokie i nie utrzyma się długo, co jeszcze bardziej przemawia za inwestycją w magazyn energii). Tak to wygląda w ogólności. Gdy ceny energii uwolnią się (dzisiaj są regulowane), rentowność jeszcze bardziej wzrośnie. A to powinno zachęcać do inwestowania w magazyny, a co za tym idzie, elektrownie węglowe powinny być coraz mniej potrzebne. Głosy sceptyków nie mają tu uzasadnienia. To jest przyszłość!
Dodano po 18 [minuty]:
stanislaw1954 wrote:co stoi na przeszkodzie pozyskiwać wodór - najlepiej z wody morskie
Unia Europejska rozpoczęła wiele lat temu inwestycję w Maroku (w porozumieniu z miejscowym rządem) w potężny system solarny do produkcji wodoru na Saharze w oparciu o tanią energię ze Słońca i wodę morską. Po kilku latach inwestycja stanęła. Powody były różne, ale przede wszystkim ogromne koszty. Chiny odkupiły tę inwestycję i już niedługo wodór popłynie do cystern. Tylko czekać, jak ten tani wodór zacznie napędzać silniki, agregaty i elektrownie. Odpowiadając na pytanie, na przeszkodzie stoi brak kapitału. Chińczycy mają go w bród i inwestują na całym świecie. Gdyby nie te sprawy z Tajwanem czy Tybetem, można by powiedzieć, że idą w dobrym kierunku. Ale tu o polityce się nie dyskutuje.