eryk.tomaszewski napisał:
180 - 268 najwięcej. 2 razy pompkę obiegowe musiałem zmieniać, Kocioł już po gwarancji a model w miarę świeży a pompka do tego prawie 2000 zł. Hydraulik mi poradził z tym stabilizatorem.
Instalację elektryczną masz sprawną i jej dobry stan jest potwierdzony odpowiednim protokołem wystawionym przez odpowiednią osobę? Jeśli nie to od tego zacznij. Takie napięcia mogą być wynikiem wadliwej instalacji, i jeśli są to o odszkodowaniu od dostawcy zapomnij.
Możesz również złożyć reklamację na jakość dostarczanej energii, ale jeśli po stronie dostawcy będzie ok to niestety płacisz za badanie tej jakości. Więc zacznij najpierw od siebie i sprawdzeniu w jakim stanie masz swoją instalację. Protezy w postaci stabilizatorów nie rozwiazują problemu. Hydraulik tego nie wiedział? Jeśli nie to niech się zajmie rurami a nie doradztwem elektrycznym.
jarewa napisał: Za 268V to już odszkodowania od dostawcy się należą.
Chociaż wiesz w jakim punkcie pytający mierzył to napięcie i do którego miejsca dostawca odpowiada za wielkość napięcia? Dostawca na 100% nie odpowiada za wielkość napięcia w gniazdku i nie odpowiada za jakość prywatnej instalacji odbiorcy, a wątpię aby pytający miał dostęp do punktu w którym to dostawca gwarantuje odpowiednią wielkość napięcia.
Tak poza tym radzę dowiedzieć się przez jaki czas napięcia poza wyznaczonymi normami mogą się utrzymywać. Tu możesz się zdziwić. Coś tam gdzieś wyczytałeś albo usłyszałeś ale nie do końca i nie potrafisz tego powtórzyć.