Wczoraj kupiłem jacuzzi, dzisiaj wziąłem się za podłączanie. Nalałem wody , podpialem do sieci włożyłem rękę do wody a tam mrowienie. Wziąłem miernik i okazało ze jest ponad 30V. Między mną a woda.
Przyczyną był przedłużacz bez zuzieminia.
Założyłem odpowiedni woda już nie "kopię" Ale pozostało jakieś nieznaczne napięcie na wodzie. Jak wezmę jeden biegun w rękę drugi do wody to jest jakieś 0,6V.
Powinno być kompletne zero?
Przyczyną był przedłużacz bez zuzieminia.
Założyłem odpowiedni woda już nie "kopię" Ale pozostało jakieś nieznaczne napięcie na wodzie. Jak wezmę jeden biegun w rękę drugi do wody to jest jakieś 0,6V.
Powinno być kompletne zero?