Dzień dobry.
Potrzebuję polecenia/poszukuję praski do zaciskania końcówek oczkowych na kable o przekroju 6 - 12mm2. Końcówki są zakończone tulejką, lub "skrzydełkami", więc najlepiej gdyby praska czy zaciskarka mogła obsługiwać i jedne i drugie. Znajdzie się coś takiego, czym komfortowo można zaciskać takie większe przekroje?
Może pokaż zdjęcie tych końcówek, bo jest sporo różnych standardów i nie wiadomo co Ci polecić.
Niestety nie ma prasek zaciskających wszystkie standardy.
Do tych dwóch od góry polecam zaciskarkę Kamasa Tools K248 z wymiennymi kamieniami.
Zaciśniesz nią tulejki kabelkowe od bodajże 0,25mm2 do 16mm2, konektory typu samochodowego (te z zawijanymi skrzydełkami, a także podobne mikrokonektory używane w elektronice) oraz konektory izolowane.
Ja za taką zaciskarkę zapłaciłem 550zł. Ale musisz uważać, bo w necie można kupić zaciskarki, które wyglądają prawie identycznie, ale kosztują 170-200zł. Tyle, że kiepsko zawijają konektory typu samochodowego. Kolega się połaszczył i miałem okazję porównywać.
Nawet reklamował kamienie. Przysłali inne, ale te także nie robią roboty tak jak trzeba.
Osobiście mam i używam takiej: https://energotytan.com.pl/praski-hydrauliczn...raska-hydrauliczna-do-kabli-45kn-4-70mm2.html Ogólnie rzecz ujmując "d... nie urywa", ale swoją robotę robi. Da się tym pracować, ale w niewielkim nakładzie, bo jest mało poręczna. Praskę obsługuje się dwuręcznie i brakuje trzeciej ręki, która trzymałaby przewód z konektorem.
Do sporadycznych prac polecam, ale do większego natężenia to już lepiej elektryczną.
To też jakiś trop, bo właśnie przebić się przez ilość ofert to masakra. Obecnie mam jakiś wynalazek za niecałe 1000zł który ledwo po gwarancji zaczął wylewać olej. Używam tego sporadycznie - więcej leżała niż była używana. Mogę strzelić że zaprasowała może maksymalnie ze 100 końcówek.
Zaciskałeś nią może cokolwiek większego (np 10mm2)? Dużo siły trzeba włożyć?
Dużo zaciskałem, zarówno 10mm2 jak i 16mm2 przy montażu szaf.
Praska dość lekko pracuje, bo jest tak skonstruowana, że przełożenie oraz siła nacisku jest tym większa, im bardziej są ściśnięte rączki. Spokojnie da się nią pracować całą dniówkę bez przemęczenia dłoni.
Pewną wadą tej zaciskarki jest to, że zaciska ona tulejkę w kształcie trapezu i bywa, że po zaciśnieciu przewodu 10 czy 16mm2 tak zaciśnięta tulejka nie chce wejść w złączkę o takim samym nominale. Trzeba wtedy powtórzyć zaciskanie tej tulejki odwracając ją z przewodem o 180 stopni. Po takim ponownym zaciśnięciu tworzy się kształt zbliżony do sześciokąta i wtedy już się da wsadzić w złączkę.
Obecnie mam jakiś wynalazek za niecałe 1000zł który ledwo po gwarancji zaczął wylewać olej. Używam tego sporadycznie - więcej leżała niż była używana. Mogę strzelić że zaprasowała może maksymalnie ze 100 końcówek.
Ja jej używam dość rzadko. Przez ok. 6-8 lat, jak jej używam, zacisnęła może ze 2 tys. oczek i tulejek. Jedyne, co mi się zadziało, to wypadł jeden z magnesików, które trzymają matrycę. Ale po prostu wkleiłem na jakiś Distal czy inny klej 2-składnikowy.
Nie baw się w kupowanie drogich narzędzi. Jeśli nie robisz tego codziennie, tylko dorywczo raz na ruski rok. Użyj młotka i kowadełka na koniec punktak zwykły. Sklepać jedną stronę potem drugą, trzyma tak samo jak po zaciskarkach. Masz po kłopocie i poniżej kosztów na pewno.
Nie baw się w kupowanie drogich narzędzi. Jeśli nie robisz tego codziennie, tylko dorywczo raz na ruski rok. Użyj młotka i kowadełka na koniec punktak zwykły. Sklepać jedną stronę potem drugą, trzyma tak samo jak po zaciskarkach. Masz po kłopocie i poniżej kosztów na pewno.
Do kosztów trzeba tylko doliczyć koszt awarii takiego zmasakrowanego złącza.
Niestety dobra zaciskarka zapewniająca powtarzalny efekt jest droga. Można to robić na piechotę, ale jest to po prostu czasochłonne i trudne.
Za mocno - miedź popęka wewnątrz i rezystancja będzie wzrastać z powodu pogłębiania się pęknięć. Za słabo - ryzyko korozji lub wręcz wypadnięcia przewodu. Ale co kto lubi.
✨ Poszukując zaciskarki do końcówek oczkowych na przewody o przekroju 6-12 mm², warto zwrócić uwagę na różnorodność standardów tulejek i konektorów, co utrudnia znalezienie uniwersalnego narzędzia. Polecana jest zaciskarka Kamasa Tools K248 z wymiennymi kamieniami, która obsługuje tulejki od 0,25 mm² do 16 mm² oraz konektory samochodowe z zawijanymi skrzydełkami i izolowane. Urządzenie to cechuje się dobrym przełożeniem siły, umożliwiając komfortową pracę nawet przy większych przekrojach (10-16 mm²) bez nadmiernego zmęczenia dłoni. Wadą jest trapezowy kształt zaciskanej tulejki, który czasem wymaga powtórnego zaciskania po obróceniu tulejki o 180°, aby uzyskać kształt zbliżony do sześciokąta i umożliwić montaż w złączce. Do cienkościennych tulejek rekomendowane są praski automatyczne zaprasowujące w formę sześciokąta, np. modele dostępne na stronie novazatech.pl. W przypadku tulejek grubościennych i oczek stosuje się praski mechaniczne, elektryczne lub hydrauliczne, dobierając narzędzie w zależności od częstotliwości użytkowania. W dyskusji pojawiła się także krótka wzmianka o marce Weldmuler. Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie treści dyskusji.