Witam, rozwiązuję problem z systemem ABS w samochodzie, ale trochę utknąłem i może ktoś będzie w stanie coś zasugerować. Sprawa dotyczy samochodu Dodge Durango z 1998 roku, silnik 5.2. Odkąd go kupiłem świeciły się kontrolki ABS oraz BRAKE przez cały czas. Niestety nie posiadam skanera kodów Chrysler DRB a chyba tylko ten skaner da radę połączyć się z modułem ABS w tak starym samochodzie, żaden nowy nie daje rady.
Diagnozę rozpocząłem od przejrzenia schematu elektrycznego układu i sprawdzenia rezystancji na czujnikach ABS na wtyczce przy sterowniku ABS. Na przednim prawym kole nie miałem rezystancji - obwód przerwany, na czujniku w tylnym moście to samo. Okazało się, że wiązka elektryczna przy przednim, prawym kole była przetarta, więc ją zlutowałem. Z tyłu uszkodzony był czujnik, wymieniłem go na nowy, oryginalny. Teraz mam poprawną rezystancję na wszystkich trzech czujnikach ABS na wtyczce przy sterowniku. Po włączeniu zapłonu układ ABS przechodzi self-test i kontrolki ABS i BRAKE gasną, po odpaleniu także się nie świecą. Jednak obydwie kontrolki włączają się znowu przy puszczeniu lub naciśnięciu pedału hamulca, kiedy już się zapalą to świecą cały czas aż do restartu samochodu. Pomyślałem, że może winny jest czujnik stop pod pedałem hamulca. Sprawdziłem go jednak naciskając wielokrotnie hamulec - za każdym razem światła stop zapalają się i gasną poprawnie, w momencie gdy pedał hamulca jest wciśnięty to na wtyczce ABS na przewodzie sygnału stop pojawia się +14 volt a po odpuszczeniu hamulca mam 0 volt, więc wygląda na to, że czujnik działa poprawnie. Według schematu sterownik ABS ma jeszcze podłączony sygnał z czujnika załączenia napędu 4WD oraz z rozdzielacza siły hamowania. Sygnał z czujnika 4WD sprawdziłem w analogiczny sposób do czujnika stop, wszystko jest OK. Nie wiem natomiast jak sprawdzić sygnał z rozdzielacza, nie wiem czy sygnał z tego czujnika to sygnał napięciowy czy rezystancyjny i jakie powinny być jego wartości.
ABS ma zasilanie z trzech przewodów, wszystkie trzy mają właściwe zasilanie. Są też dwie masy, obydwie działają. Poziom płynu hamulcowego jest właściwy. Gdy odpinam moduł ABS i uruchamiam zapłon to świeci się tylko kontrolka ABS, kontrolka BRAKE pozostaje wygaszona. Na ten moment wydaje mi się, że sam sterownik nie jest przyczyną awarii bo przechodzi self-test. Ewidentnie ma coś do zakomunikowania, ale nie mam czym tego kodu odczytać.
Jedyne co jeszcze przychodzi mi do głowy to wymiana płynu hamulcowego i dokładne odpowietrzenie układu, mam wrażenie jakby hamulce były trochę "gąbczaste".
Czy macie może jakieś sugestie na ten temat?
AI: Czy po naprawie wiązki i wymianie czujnika ABS odpowietrzałeś już cały układ hamulcowy? Jeśli tak, to czy zauważyłeś poprawę w działaniu hamulców lub zmianę w zachowaniu kontrolek?
Nie odpowietrzałem układu po wymianie czujnika.
AI: Czy podczas jazdy pojawiają się jakieś dodatkowe objawy – np. pulsowanie pedału hamulca, nietypowe działanie ABS, czy może kontrolki zapalają się tylko na postoju?
Kontrolki zapalają się na postoju przy poruszaniu pedałem hamulca. Nie ma to związku z prędkością pojazdu, mogę stać w miejscu, odpuścić hamulec do połowy i wtedy kontrolki się zapalają.
Diagnozę rozpocząłem od przejrzenia schematu elektrycznego układu i sprawdzenia rezystancji na czujnikach ABS na wtyczce przy sterowniku ABS. Na przednim prawym kole nie miałem rezystancji - obwód przerwany, na czujniku w tylnym moście to samo. Okazało się, że wiązka elektryczna przy przednim, prawym kole była przetarta, więc ją zlutowałem. Z tyłu uszkodzony był czujnik, wymieniłem go na nowy, oryginalny. Teraz mam poprawną rezystancję na wszystkich trzech czujnikach ABS na wtyczce przy sterowniku. Po włączeniu zapłonu układ ABS przechodzi self-test i kontrolki ABS i BRAKE gasną, po odpaleniu także się nie świecą. Jednak obydwie kontrolki włączają się znowu przy puszczeniu lub naciśnięciu pedału hamulca, kiedy już się zapalą to świecą cały czas aż do restartu samochodu. Pomyślałem, że może winny jest czujnik stop pod pedałem hamulca. Sprawdziłem go jednak naciskając wielokrotnie hamulec - za każdym razem światła stop zapalają się i gasną poprawnie, w momencie gdy pedał hamulca jest wciśnięty to na wtyczce ABS na przewodzie sygnału stop pojawia się +14 volt a po odpuszczeniu hamulca mam 0 volt, więc wygląda na to, że czujnik działa poprawnie. Według schematu sterownik ABS ma jeszcze podłączony sygnał z czujnika załączenia napędu 4WD oraz z rozdzielacza siły hamowania. Sygnał z czujnika 4WD sprawdziłem w analogiczny sposób do czujnika stop, wszystko jest OK. Nie wiem natomiast jak sprawdzić sygnał z rozdzielacza, nie wiem czy sygnał z tego czujnika to sygnał napięciowy czy rezystancyjny i jakie powinny być jego wartości.
ABS ma zasilanie z trzech przewodów, wszystkie trzy mają właściwe zasilanie. Są też dwie masy, obydwie działają. Poziom płynu hamulcowego jest właściwy. Gdy odpinam moduł ABS i uruchamiam zapłon to świeci się tylko kontrolka ABS, kontrolka BRAKE pozostaje wygaszona. Na ten moment wydaje mi się, że sam sterownik nie jest przyczyną awarii bo przechodzi self-test. Ewidentnie ma coś do zakomunikowania, ale nie mam czym tego kodu odczytać.
Jedyne co jeszcze przychodzi mi do głowy to wymiana płynu hamulcowego i dokładne odpowietrzenie układu, mam wrażenie jakby hamulce były trochę "gąbczaste".
Czy macie może jakieś sugestie na ten temat?
AI: Czy po naprawie wiązki i wymianie czujnika ABS odpowietrzałeś już cały układ hamulcowy? Jeśli tak, to czy zauważyłeś poprawę w działaniu hamulców lub zmianę w zachowaniu kontrolek?
Nie odpowietrzałem układu po wymianie czujnika.
AI: Czy podczas jazdy pojawiają się jakieś dodatkowe objawy – np. pulsowanie pedału hamulca, nietypowe działanie ABS, czy może kontrolki zapalają się tylko na postoju?
Kontrolki zapalają się na postoju przy poruszaniu pedałem hamulca. Nie ma to związku z prędkością pojazdu, mogę stać w miejscu, odpuścić hamulec do połowy i wtedy kontrolki się zapalają.