Posiadam następujący problem z systemem Windows 7 Ultimate x64.
Chciałbym załadować sterownik do karty dźwiękowej, lecz otrzymuję następujący błąd:
W jaki sposób mógłbym ten błąd naprawić?
ALC4080 występuje w iluś płytach głównych i jeśli wierzyć użytkownikom, faktycznie powinny działać bez zarzutu.
Natomiast pytanie, czy ten błąd jest w jakiś sposób spowodowany tym, że instalowałem wcześniej kilkukrotnie różne wersje sterowników realteka, czy raczej problem występuje w samym sterowniku.
Przykładowo, usunę urządzenie poprzez dezinstalację sterownika (zaznaczając opcję by go usunąć), a po restarcie bywa że karta od razu ma ładowany jakiś domyślny sterownik, który wisi w (jak zakładam) rejestrze i oczywiście nie działa.
Tak naprawdę tylko tej karty dźwiękowej mi jeszcze do szczęścia brakuje.
Wyjście audio mam na karcie zewnętrznej po USB, ale miło by było mieć działający mikrofon.
Resztę wykombinowałem i mam pracujące USB, kartę sieciową oraz parę różnych peryferiów.
Resztę wykombinowałem i mam pracujące USB, kartę sieciową oraz parę różnych peryferiów.
Parę czy wszystkie?
Masz wykrzykniki w managerze urządzeń?
Z resztą samo wgranie sterownika i brak wykrzyknika nie oznacza jego stabilnej i prawidłowej pracy
Pozostaje kwestia, że to jest druciarstwo ponieważ ms zaprzestał wsparcia w Windows 7 dla procesorów 6 generacji, a co za tym idzie producenci sprzętów również, wiec gdzie 6/7 generacja, a gdzie 12.
Resztę wykombinowałem i mam pracujące USB, kartę sieciową oraz parę różnych peryferiów.
Parę czy wszystkie?
Masz wykrzykniki w managerze urządzeń?
Z resztą samo wgranie sterownika i brak wykrzyknika nie oznacza jego stabilnej i prawidłowej pracy
Pozostaje kwestia, że to jest druciarstwo ponieważ ms zaprzestał wsparcia w Windows 7 dla procesorów 6 generacji, a co za tym idzie producenci sprzętów również, wiec gdzie 6/7 generacja, a gdzie 12.
Wszystko co ciekawe rozbiło się o to, że procesory Ryzen dłużej niż Intelowskie miały wsparcie windowsa 7. Następnie ktoś wykombinował że nowsze Ryzeny nadal pracują w porządku na sterownikach ze starszej serii, po odpowiednich modyfikacjach. Bodajże nawet te nowe na AM5 da się poprawnie obsłużyć.
A potem idąc dalej, metodą prób i błędów wpierw się okazało że sterowniki z Ryzenów działają na Intelu, a potem zostały one dalej zmodyfikowane i dopracowane, na podstawie tego co udało się stworzyć dla 9 generacji Intela (tam na podstawie ostatnich sterowników z 7 generacji opracowano dalej, bo 9 generacja to kosmetyczne różnice).
Zresztą blokada powyżej 6 generacji była w pewnym momencie też "cofnięta" i producenci płyt oferowali swoje narzędzia i sterowniki. Nie mniej jednak raczej to nie poszło dalej niż 7 generacja.
Tak mniej więcej to wygląda z tego co zrozumiałem czytając źródła.
Jeśli interesuje kolegę mój mendażer urządzeń:
Z czego jedna pozycja to właśnie ta nieszczęsna karta dźwiękowa.
Póki co, nie widzę żadnych problemów z pracą komputera na tym systemie.
Działają mi wszystkie porty USB, NVME. Jedynie ta karta dźwiękowa jest niedogodnością bo nie mam jak używać mikrofonu. Wyjście audio od jakichś 10 lat mam na FiiO E07K więc poza brakiem mikrofonu, żadnych innych niedogodności.
Kasek21 napisał:
A co z GPU? Do RX6600 też masz jakieś zmodyfikowane sterowniki?
Do RX6600 są oficjalne sterowniki, tu nie ma problemu. Wydane były te sterowniki, bodajże jedna czy dwie wersje, a potem już zaprzestano aktualizacji. Nie mniej jednak, cała seria RX6000 jest normalnie obsługiwana oficjalnie.
Do tego wydano potem sterowniki iCAFE dla windowsa 7, które były tylko oferowane na rynku chińskim. Wydano je zauważalnie później niż ostatnie sterowniki na rynkach zachodnich. Nie ma problemu, można je pobrać i instalator oraz menu sterownika po instalacji ma język angielski.
Temat jest fascynujący i mógłbym tak gadać i gadać, ale chciałbym się dowiedzieć, czy problem leży w systemie czy w modyfikowanych sterownikach.
Podlinkowałem materiały na podstawie których bazuję i innym użytkownikom z tym samym układem dźwiękowym, udało się to poprawnie uruchomić.
I jak zaznaczyłem w poście uprzednim, generalnie instalowałem ileś różnych wersji sterownika Realtek, zanim w końcu się dokopałem do tych materiałów.
Więc czy można tu mówić o starych pozycjach w rejestrze systemu operacyjnego albo innym takim zjawisku, które by powodowało ten błąd?
Dzięki koledze, udało mi się dojść do sedna problemu.
To zacznijmy od początku.
Sprawdziłem pozycję o której kolega wspomniał.
Nie było tam usługi.
Natomiast zacząłem przeglądać inne zakładki.
I trafiłem na to:
Niby podpis cyfrowy jest. Ale jak zajrzymy głębiej :
No to się zaciekawiłem dalej.
Dlaczegoż to windows wyświetla taki błąd, a nie prawidłowy kod.
Zgodnie z tym co napisał kolega, zacząłem kopać w usługach, mimo że żadnej usługi nie było wypisanej.
Ale jak się okazało, ona istniała w rejestrze, tylko nie była wypisana w menadżerze urządzeń.
No to usługę z rejestru wyrzucamy, zrobiłem profilaktycznie kopię zapasową wpisu.
Zgodnie z instrukcją, zresetowałem komputer i spróbowałem znowu zainstalować sterownik.
A więc to tak, windows po prostu mając skopany wpis w rejestrze, wpierw wypisał błąd nadrzędny, mimo że tak naprawdę problem leżał gdzie indziej.
Jak się załączy w windowsie tryb wymuszenia sterownika bez podpisu to wszystko elegancko wstaje.
Teraz zagwozdką będzie, czy ten sterownik faktycznie nie ma podpisu cyfrowego, czy to może windows ma jakiś problem. O ile kojarzę, twórca miał swoje "patenty" i nie miałem z żadnymi innymi jego sterownikami problemów z podpisem cyfrowym. Ma wystawiony certyfikat "Nanjing Yishen Information Technology Co., Ltd." / 南京亿燊信息科技有限公司 i na tym samym certyfikacie, śmiga sobie cały sterownik do USB oraz kilka innych.
Raczej nikt nie narzekał na brak podpisu, ale kto tam wie.
Będę drążył temat u twórcy.
Jeśli popatrzymy też na wątki które podlinkowałem, są sterowniki do stacji bazowej marki Dell, gdzie jest również działający sterownik do tego scalaka.
Jak się nie uda, to mogę spróbować z nim, bo jednak Dell powinien mieć dobry podpis.
Jest nowy chrome, obejścia na różne platformy Intel/AMD, rozruch UEFI, aktualizacje do 13 stycznia 2026 roku.
Ładnie to wygląda, mi się tak podoba.
Na dokładkę dodam, że ten system został zainstalowany 28 grudnia 2013 roku, jeszcze na platformie AM3 z Phenom II X4 965.
I tak sobie skakał z płyty głównej na płytę główną i teraz sobie śmiga na DDR5 oraz PCIe 5.0. Nie był nigdy reinstalowany. Był jedynie dysk klonowany z 840 EVO 120GB na PM991A 256GB bo miejsca na C już chronicznie brakowało.
Przy okazji, w ten sposób ominąłem kilka bolączek związanych z nowymi instalacjami.
✨ Problem dotyczy instalacji sterownika karty dźwiękowej Realtek ALC4080 na systemie Windows 7 Ultimate x64, gdzie pojawia się błąd „nazwa jest już w użyciu jako nazwa usługi”. Sterowniki do tej karty oficjalnie nie są wspierane na Windows 7, jednak istnieją zmodyfikowane wersje dostępne na forach takich jak WinRAID, które użytkownicy potwierdzają jako działające. Problem może wynikać z pozostałości po wcześniejszych instalacjach sterowników, które pozostawiły wpisy w rejestrze systemowym, powodując konflikt przy próbie ponownej instalacji. Dodatkowo, wsparcie Microsoftu dla procesorów nowszych niż 6. generacja na Windows 7 zostało oficjalnie zakończone, co komplikuje instalację sterowników na nowoczesnym sprzęcie, takim jak Intel i5 12600K i płyta ROG STRIX Z790-E GAMING WIFI. W dyskusji poruszono także temat kompatybilności sterowników z procesorami Ryzen, gdzie modyfikacje sterowników z wcześniejszych generacji pozwalają na ich działanie na nowszych platformach, co może stanowić inspirację do rozwiązań dla Intela. Wskazano, że usunięcie sterownika wraz z opcją usunięcia plików i restart systemu może nie wystarczyć, gdyż domyślne sterowniki mogą być automatycznie ładowane i powodować konflikt. Wskazano również, że brak oficjalnego wsparcia i konieczność stosowania nieoficjalnych sterowników to forma obejścia ograniczeń systemowych i sprzętowych. Wygenerowane przez model językowy.