Pacjent: Opel Corsa D z silnikiem A12XER. Obecny przebieg 225 tys. km.
W związku z głośną pracą rozrządu (metaliczne stuki przy włączonym silniku) został on wymieniony, ale bez kół zmiennych faz, przy przebiegu 155 tys. km. Po jego wymianie silnik pracował znacznie ciszej, ale zdarzało się, że zimny, przy spadających obrotach, wydał z siebie delikatny terkot. Od jakiegoś czasu stuki wróciły. Sam rozruch jest prawidłowy, ale po kilkunastu sekundach, kiedy obroty biegu jałowego spadną poniżej 750, pojawia się stukanie. Kiedy przy zimnym silniku zrobię delikatną przygazówkę, podczas odpuszczania gazu i zmniejszania obrotów słychać głośne tłuczenie.
Już w zimie tego roku pojawił się problem z charakterystycznym stukaniem przy odpalaniu i myślałem, że kolejna wymiana łańcucha przede mną, ale płukanka tymczasowo załatwiła temat.
Czy mogę zrobić coś jeszcze, zanim zdecyduję się na drugą wymianę łańcucha? Przejechany dystans to tylko 70 tys. km, a łańcuch powinien wytrzymać te 200 tys. km. Dodam, że auto kupiłem z przebiegiem 60 tys. km, olej wymieniany jest regularnie co 15 tys. km, a autem robię większość trasy. Silnik nie bierze oleju, jest dość żwawy (jak na 1.2) i nastawniki faz rozrządu działają prawidłowo (sprawdzone OP-COM-em).
Z góry dziękuję za wszelkie porady. W załączniku film z dźwiękiem
.
W związku z głośną pracą rozrządu (metaliczne stuki przy włączonym silniku) został on wymieniony, ale bez kół zmiennych faz, przy przebiegu 155 tys. km. Po jego wymianie silnik pracował znacznie ciszej, ale zdarzało się, że zimny, przy spadających obrotach, wydał z siebie delikatny terkot. Od jakiegoś czasu stuki wróciły. Sam rozruch jest prawidłowy, ale po kilkunastu sekundach, kiedy obroty biegu jałowego spadną poniżej 750, pojawia się stukanie. Kiedy przy zimnym silniku zrobię delikatną przygazówkę, podczas odpuszczania gazu i zmniejszania obrotów słychać głośne tłuczenie.
Już w zimie tego roku pojawił się problem z charakterystycznym stukaniem przy odpalaniu i myślałem, że kolejna wymiana łańcucha przede mną, ale płukanka tymczasowo załatwiła temat.
Czy mogę zrobić coś jeszcze, zanim zdecyduję się na drugą wymianę łańcucha? Przejechany dystans to tylko 70 tys. km, a łańcuch powinien wytrzymać te 200 tys. km. Dodam, że auto kupiłem z przebiegiem 60 tys. km, olej wymieniany jest regularnie co 15 tys. km, a autem robię większość trasy. Silnik nie bierze oleju, jest dość żwawy (jak na 1.2) i nastawniki faz rozrządu działają prawidłowo (sprawdzone OP-COM-em).
Z góry dziękuję za wszelkie porady. W załączniku film z dźwiękiem