Witam, benzyna moze tylko 'sprawiac wrazenie - ze leci z kranika', a moze po prostu - 'ledwo kapac', przez co komora plywakowa gaznika napelnia sie przez 5 - 10 minut i ta ilosc wystarczy na 2 - 3 minuty pracy silnika...
Jezeli silnik przed zgasnieciem - np. wchodzi samoczynnie na coraz wyzsze obroty, bez ruszania manetki gazu - to znaczy, ze konczy sie benzyna w gazniku i zasysana do cylindra mieszanka jest coraz ubozsza ...
Wtedy wiadomo - ze paliwo zbyt wolno doplywa do gaznika / do wyboru : spuchnieta ze starosci uszczelka w kraniku, ktora blokuje przeplyw paliwa, woda w odstojniku, rdza - lakier ze zbiornika, itp. lub : zatkany zbyt szczelnie korek zbiornika, brak odpowietrzenia korka, np. woda, rdza, lakierem, itp. albo 'dodatkowa uszczelka' pod korkiem, jak niektorzy robia - 'doszczelniajac korek, ktory im zbyt luzno lata na zbiorniku - dzwoni' po dokreceniu, itp...
Wszystko to trzeba wyeliminowac w pierwszej kolejnosci - benzyna musi plynac z kranika po jego odkreceniu / pelnym strumieniem, bez przerw i 'ledwo kapania', itp. 'baniek powietrza' w wezyku paliwowym do gaznika.
Pozdrawiam.