Dzień dobry
Mam pytanie o śledzenie lokalizacji telefonu. Jak to działa? Co zrobić w poniższej sytuacji?
Wczoraj mojemu synowi jakiś ch .... hultaj ukradł nerkę z portfelem i telefonem. Syn zadzwonił na swój telefon i był sygnał, ale nikt nie odebrał. Przy drugiej próbie już "abonent nieosiągalny".
Mam usługę plusa "gdzie jest bliski", ale ta usługa telefonu w ogóle nie widzi i od wczoraj dostaję tylko co chwilę smsy "... nie udało się zlokalizować...". Mam też Family link i ta aplikacja pokazała lokalizację, ale w centrum miasta (Częstochowa), jakieś 5km od miejsca, gdzie syn telefon widział po raz ostatni. Natomiast nie pokazała lokalizacji "teraz" tylko "godzinę temu". W telefonie była włączona lokalizacja i transmisja danych. W family link widziałem, że telefon jest online i ma 29% baterii. Pojechałem pod tą lokalizację, bo pokazało koło o średnicy 3-4m, ale telefonu nie znalazłem.
Infolinia plusa mówi, że telefonu nie namierzą, nie mają takiej usługi, że może to zrobić policja. Potwierdzili tylko, że telefon nadal loguje się do sieci (jest włączony), ale najprawdopodobniej ma włączony tryb samolotowy i dlatego "abonent nieosiągalny". Plus zablokował tylko kartę. Nawet numeru imei tego telefonu nie mogą mi podać, a przecież chyba to widzą w swoim systemie?
Policja powiedziała, że telefonu nie namierzą, że plus opowiada głupoty mówiąc, że policja to zrobi. Mam iść do biura rzeczy znalezionych i jeśli po 2 tygodniach telefon się nie znajdzie, to mogą przyjąć zgłoszenie o przywłaszczeniu, co jest wykroczeniem, bo telefon wart może 100-200zł. Telefony namierzają tylko na wniosek prokuratora, a i to nie zawsze bo "operatorzy nie chcą współpracować". Chore. Czyli po śmierci nastolatki, która zamarzła czekając na pomoc, nic się nie zmieniło? Nie ma w Polsce instytucji, która namierzy MÓJ telefon? Policjant, z którym rozmawiałem pierwszy raz słyszał o czymś takim, jak family link.
Dzwoniłem też do straży miejskiej z pytaniem o monitoring. "W tym miejscu brak".
Ogłoszone na grupach na FB. Na razie cisza.
Jak działa Family link? Czy ta lokalizacja w środku miasta była prawdziwa, czy to jakiś błąd po włączeniu trybu samolotowego? Można ufać, że to była ostatnia lokalizacja telefonu zanim ktoś włączył tryb samolotowy?
W family link była opcja usunięcia wszystkiego z telefonu i niestety zrobiłem to, co skutkowało tym, że teraz ta aplikacja już telefonu nie widzi. W tej chwili już tylko mapa google wyświetla mi tą lokalizację z adnotacją "19 godzin temu"
Nerka, portfel i telefon praktycznie nic nie warte, ale tak na przyszłość dobrze byłoby wiedzieć co w takiej sytuacji robić, jakie są opcje i szanse znalezienia zguby?
Mam pytanie o śledzenie lokalizacji telefonu. Jak to działa? Co zrobić w poniższej sytuacji?
Wczoraj mojemu synowi jakiś ch .... hultaj ukradł nerkę z portfelem i telefonem. Syn zadzwonił na swój telefon i był sygnał, ale nikt nie odebrał. Przy drugiej próbie już "abonent nieosiągalny".
Mam usługę plusa "gdzie jest bliski", ale ta usługa telefonu w ogóle nie widzi i od wczoraj dostaję tylko co chwilę smsy "... nie udało się zlokalizować...". Mam też Family link i ta aplikacja pokazała lokalizację, ale w centrum miasta (Częstochowa), jakieś 5km od miejsca, gdzie syn telefon widział po raz ostatni. Natomiast nie pokazała lokalizacji "teraz" tylko "godzinę temu". W telefonie była włączona lokalizacja i transmisja danych. W family link widziałem, że telefon jest online i ma 29% baterii. Pojechałem pod tą lokalizację, bo pokazało koło o średnicy 3-4m, ale telefonu nie znalazłem.
Infolinia plusa mówi, że telefonu nie namierzą, nie mają takiej usługi, że może to zrobić policja. Potwierdzili tylko, że telefon nadal loguje się do sieci (jest włączony), ale najprawdopodobniej ma włączony tryb samolotowy i dlatego "abonent nieosiągalny". Plus zablokował tylko kartę. Nawet numeru imei tego telefonu nie mogą mi podać, a przecież chyba to widzą w swoim systemie?
Policja powiedziała, że telefonu nie namierzą, że plus opowiada głupoty mówiąc, że policja to zrobi. Mam iść do biura rzeczy znalezionych i jeśli po 2 tygodniach telefon się nie znajdzie, to mogą przyjąć zgłoszenie o przywłaszczeniu, co jest wykroczeniem, bo telefon wart może 100-200zł. Telefony namierzają tylko na wniosek prokuratora, a i to nie zawsze bo "operatorzy nie chcą współpracować". Chore. Czyli po śmierci nastolatki, która zamarzła czekając na pomoc, nic się nie zmieniło? Nie ma w Polsce instytucji, która namierzy MÓJ telefon? Policjant, z którym rozmawiałem pierwszy raz słyszał o czymś takim, jak family link.
Dzwoniłem też do straży miejskiej z pytaniem o monitoring. "W tym miejscu brak".
Ogłoszone na grupach na FB. Na razie cisza.
Jak działa Family link? Czy ta lokalizacja w środku miasta była prawdziwa, czy to jakiś błąd po włączeniu trybu samolotowego? Można ufać, że to była ostatnia lokalizacja telefonu zanim ktoś włączył tryb samolotowy?
W family link była opcja usunięcia wszystkiego z telefonu i niestety zrobiłem to, co skutkowało tym, że teraz ta aplikacja już telefonu nie widzi. W tej chwili już tylko mapa google wyświetla mi tą lokalizację z adnotacją "19 godzin temu"
Nerka, portfel i telefon praktycznie nic nie warte, ale tak na przyszłość dobrze byłoby wiedzieć co w takiej sytuacji robić, jakie są opcje i szanse znalezienia zguby?