logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Uziemienie domu i piorunochronu – jak poprawnie połączyć szpilki i wypust PE?

areq102 14 Wrz 2025 12:36 1557 36
REKLAMA
  • #31 21691439
    areq102
    Poziom 5  
    Posty: 120
    Ocena: 11
    >>21691395

    Dzięki za konkretną odpowiedź odnośnie mojej sytuacji.

    Konkluzja, nie łączyć w mojej sytuacji - wypust w garażu.

    Rozumiem, że taki piorunochron niepołączony, ochroni dom przed uderzeniem w dach, czy konstrukcje - więc tu mam ochronę przed fizycznym uderzeniem pioruna.
    Problem, że jak będzie ten piorun odprowadzony do ziemi, to istnieje ryzyko (czasami), że przez różnicę potencjałów dojdzie do indukcji tego pioruna na instalacje domu - ale tu powinno ochronić SPD T2 - chyba że wyładowanie będzie bardzo silne - wtedy może popalić urządzenia w domu.

    Nie mam gazu, rur metalowych, dach jest betonowy - na to się nie wyindukuje piorun.

    Generalnie piorunochron pomaga i jest lepiej jak jego brak, jedyne ryzyko to ta indukcja na instalacje przy ekstremalnym uderzeniu (do którego i tak by doszło przy braku piorunochronu)

    Czy dobrze to rozumiem?
  • REKLAMA
  • #32 21691440
    cz4rnypan
    Poziom 18  
    Posty: 195
    Pomógł: 27
    Ocena: 83
    Koledzy próbują wyjaśnić, że pierw Kolega pisze:
    Cytat:

    Reasumując:
    Uziomy pełniące różne role mogą być łączone pod ziemią, o ile znajdują się dość blisko siebie oraz blisko budynku. Natomiast uziomów odległych nie powinniśmy łączyć, bo w ten sposób stwarzamy dodatkowe zagrożenie porażeniowe. Cały czas jest mowa o uziomach pełniących różne role tj. odgromowych i ochronnych.


    Cytat:

    Masz uziomy szpilkowe wbite na jakąś głębokość dla potrzeb instalacji odgromowej. Dodam jeszcze, że te szpilki są blisko domu.
    Takich uziomów absolutnie nie wolno z sobą łączyć z dwóch powodów:
    1. Niebezpieczeństwo porażenia w czasie wyładowania atmosferycznego w instalację odgromową.
    2. Ze względu na powstawanie elektrokorozji pogarszającej skuteczność uziemień.


    Następnie jednak pisze kolega o tym, że jednak łączenie tych dwóch uziomów jest poprawne, ale jest ono niemożliwe do zrealizowania w tym konkretnym przypadku.

    Cytat:

    Poprawnie żeby to wykonać to należałoby te trzy szpilki połączyć wprost do tego uziomu bednarkowego, ale nie do GSU.


    Dobrze by było więc, aby kolega po prostu w skrócie to podsumował i wyjaśnił gdzie leży prawda.

    Dodam od siebie ponownie, że są sytuacje kiedy uziomów nie powinno się łączyć (pod ziemią), ale to raczej nie jest ten przypadek
    Celowo piszę "raczej", gdyż tak jak pisałem wcześniej:
    Cytat:

    Twój przypadek jest niestandardowy i poprawne rozwiązanie powinno zostać podane po dokładnym rozeznaniu w terenie i inwentaryzacji zastanej instalacji uziemiającej.


    Podłączenie do przewodu uziemiającego od GSU jest złym pomysłem w tym wypadku, o czym wspomniano wcześniej.
    Albo zostawiamy uziom odgromowy typu A , albo łączymy go z taśmą stalową w ziemi (uziom ochronny). Innej opcji proszę nie szukać.

    Odbiegając trochę - przywołam na koniec jeszcze pojęcie efektywnej długości uziomu. Po podłączeniu tak rozległego uziomu do instalacji odgromowej nie będzie on na całej długości brał udziału w stłumieniu wyładowania. Dodatkowo rezystancja uziemienia mierzona metodą niskoczęstotliwościową takiego uziomu będzie się miała nijak do rzeczywistej impedancji uziomu w warunkach udarowych (wyładowanie).

    PS: Czy jesteśmy w ogóle pewni czy w tej zabudowie, która korzysta z tego uziemienia, ktoś już nie ma zewnętrznego LPS'a podłączonego do tego uziomu?
  • REKLAMA
  • #33 21691509
    jarekgol
    Poziom 40  
    Posty: 5140
    Pomógł: 641
    Ocena: 1134
    @areq102 jak Ci walnie w chałupę to na pewno jakąś elektronikę upali (piszę na podstawie opowieści znajomych, sam mieszkam w bloku i mi się takie problemy nie zdarzają) natomiast dzięki instalacji odgromowej masz mniejszą szansę na pożar i historie że przewody w ścianach zadziałają jak piorunochron i zaraz potem odparują ;)
  • REKLAMA
  • #34 21691677
    Erbit
    Poziom 39  
    Posty: 5421
    Pomógł: 481
    Ocena: 1326
    Jarek Kordalewski napisał:
    Wszystkie pobliskie uziomy są zawsze sprzężone, więc intencja ich izolowania jest utopią (bez względu na skądinąd racjonalne powody tej intencji).
    Dlatego moim zdaniem wszystkie uziemienia powiązane z danym obiektem (to jak je nazwiemy to kwestia wtórna) powinny być co do zasady połączone POD ZIEMIĄ.


    Wyobraź sobie skutki wyładowania atmosferycznego w sytuacji uszkodzenia "uziemienia" instalacji odgromowej i wcześniejszego połączenia jej z instalacją ochronną.

    [edyta]
    Zresztą kolega @Plumpi już o tym napisał -> >>21690101

    ... i tu
    Plumpi napisał:
    Natomiast połączenie tych uziemień ponad ziemią stwarza niebezpieczeństwo i nie wolno ich tak łączyć.
    -> >>21690122
  • #35 21692395
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze
    Posty: 7925
    Pomógł: 852
    Ocena: 2599
    areq102 napisał:
    Konkluzja, nie łączyć w mojej sytuacji - wypust w garażu.

    Absolutnie nie łączymy tego wypustu ze szpilkami instalacji odgromowej. Jeżeli już to tylko i wyłącznie te szpilki można połączyć bezpośrednio z uziomem tzn. z tą zakopaną bednarką w drodze. Ale są to zbyteczne koszty i zbyteczna robota, bo takie połączenie nic Ci więcej nie da.

    areq102 napisał:
    Rozumiem, że taki piorunochron niepołączony, ochroni dom przed uderzeniem w dach, czy konstrukcje - więc tu mam ochronę przed fizycznym uderzeniem pioruna.


    Oczywiście, będzie spełniał zadanie ochrony odgromowej. Ale nigdy nie ma 100% pewności, że uchroni w każdym przypadku wyładowania.
    Co do SPD, to także nie ma 100% pewności, a im dalej masz uziom, tym mniejsza skuteczność SPD. Taki uziom jak u Ciebie nie jest zbyt szczęśliwym rozwiązaniem. Oczywiście spełni on wymagania ochrony przeciwporażeniowej, ale w przypadku wszelkich przepięć w sieci czy wyindukowania się przepięć podczas burzy może być mało skuteczny.

    Najlepszy uziom to uziom fundamentowy lub otokowy. Uziom jest tym bardziej skuteczny, im znajduje się bliżej chronionego budynku i im krótsze są połączenia od uziomu do GSU i rozdzielnicy oraz do przewodów odprowadzających instalacji odgromowej.

    areq102 napisał:
    Nie mam gazu, rur metalowych, dach jest betonowy - na to się nie wyindukuje piorun.


    W betonie przecież masz pręty zbrojeniowe :)
    W tych prętach także może się wyindukować ładunek elektryczny na skutek tzw. LEMP ("Lightning Electromagnetic Pulse" tłumacząc wprost "burzowy impuls elektromagnetyczny"). Tak samo indukuje się ładunek elektryczny w wewnętrznej instalacji elektrycznej i do ograniczania skutków takich przepięć służą m.in. SPD.
    Jedną z ważniejszych ról instalacji odgromowej jest właśnie ograniczenie tejże indukcji na skutek LEMP. W przypadku ochrony odgromowej właśnie dużo częściej mamy do czynienia z taką indukcją niż z bezpośrednim uderzeniem pioruna w tę instalację odgromową.
  • REKLAMA
  • #36 21692941
    Jarek Kordalewski
    Poziom 18  
    Posty: 259
    Pomógł: 19
    Ocena: 79
    Plumpi napisał:
    Widzę, Panowie, że czas już zweryfikować wiedzę :)


    Wyładowanie atmosferyczne poprzez uziom rozchodzi się w gruncie, a następnie przenosi się na ściany budynku. Na ścianach, podłogach pojawia się to napięcie, ale nic nam nie robi, bo wartość tego napięcia w chwili wyładowania jest jednakowa na każdym elemencie konstrukcyjnym budynku. Na przewodzie PE także pojawia się to napięcie, ponieważ prąd płynący w ziemi spowoduje także i różnicę potencjału na uziomie ochronnym. Im dalej będzie się znajdował uziom ochronny od budynku, tym ta różnica potencjałów będzie wyższa.
    Teraz co się stanie, kiedy połączysz te uziomy, ale nie głęboko w ziemi, lecz tuż na jej powierzchni lub wręcz ponad powierzchnią, bo tylko tak jesteś w stanie to wykonać od strony technicznej.


    Tak żeby kolegę naprowadzić na odpowiedź - bardzo słusznie (!) zwraca kolega uwagę na gradient potencjału w gruncie, bo to jest clue problemu.

    Teraz co się stanie gdy NIE POŁĄCZYMY tych uziomów? Jaka będzie różnica potencjałów pomiędzy instalacją wewnętrzną a instalacją odgromową i jak się to ma do odstępów separacyjnych i odporności na przebicie (w tym ścian zewnętrznych, o których słusznie kolega wspomina)?

    Zresztą co ja mam tłumaczyć, przecież kolega sam to napisał: "Na przewodzie PE także pojawia się to napięcie, ponieważ prąd płynący w ziemi spowoduje także i różnicę potencjału na uziomie ochronnym. Im dalej będzie się znajdował uziom ochronny od budynku, tym ta różnica potencjałów będzie wyższa."

    I właśnie dlatego należy ŁĄCZYĆ wszystkie uziomy powiązane z danym obiektem.

    Doprawdy nie wiem, jak można poniekąd rozumieć istotę zjawiska, a na koniec wyciągać wnioski sprzeczne z własnym (poprawnym w dużym stopniu!) rozumowaniem.

    Dodano po 9 [minuty]:

    elpapiotr napisał:
    Sam sobie zaprzeczasz, kolego Plumpi.
    To mogą, czy nie mogą?
    Zresztą od dzisiaj (przez kolejne 3 dni) mamy Targi Energetab 2025, przedstawiciele firmy RST są na Targach, można z nimi rozmawiać, może coś podpowiedzą.


    Zdecydowanie rozmowa z ludźmi z RST pomogłaby na ten przypadek. Nie wiem czy robią jeszcze te kursy z EMC, ale ok 20 lat temu chyba każdy zajmujący się zawodowo zasilaniem obiektów przemysłowych był na takim kursie choć raz.

    Robiłem z nimi kilka dużych projektów i moim zdaniem są to chyba najlepsi eksperci w tej branży w naszym regionie (bo działali sporo także poza Polską, w tym obiekty naprawdę grubego kalibru, jak EJ).

    Na pewno rozwialiby wątpliwości kolegi Plumpi co do kwestii łączenia uziomów.
  • #37 21693457
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 17674
    Pomógł: 1224
    Ocena: 3463
    areq102 napisał:
    Jakiś czas temu zamontowałem piorunochron.
    Niestety instalatorzy zrobili 3 szpilki z dachu głęboko w ziemię (około 4 omy) i nie połączyli ich z uziomem domu.
    Zrobili tak, bo prawdopodobnie kążda szpilka jest do innego zwodu odprowadzającego.
    areq102 napisał:
    Mam też fotowoltaikę i tam SPD DC T2
    Nie jest możliwe udzielenie porady.
    Musisz zaprosić fachowca żeby to obejrzał i zaprojektował

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy prawidłowego połączenia uziomów ochronnych i odgromowych w domu bez własnego uziomu fundamentowego lub otokowego, gdzie uziom wspólny (bednarka) znajduje się w drodze i jest współdzielony przez kilka domów. W przypadku instalacji piorunochronu z trzema szpilkami wbitymi w ziemię, które nie są połączone z uziomem domu, zaleca się nie łączyć szpilek odgromowych bezpośrednio z wypustem PE w garażu, gdyż może to spowodować ryzyko przeniesienia wyładowania piorunowego do instalacji elektrycznej budynku i zagrożenie porażeniem lub pożarem. Połączenie uziomów ochronnych i odgromowych powinno odbywać się pod ziemią, ale w omawianym przypadku połączenie szpilek z uziomem wspólnym w drodze jest trudne do wykonania i nie zawsze wskazane. Piorunochron niepołączony z uziomem ochronnym nadal chroni konstrukcję budynku przed bezpośrednim uderzeniem pioruna, jednak istnieje ryzyko indukcji przepięć w instalacji elektrycznej, które powinny być ograniczone przez markowe SPD klasy T1/T2 AC oraz SPD DC T2 stosowane w instalacji fotowoltaicznej. Wskazane jest stosowanie uziomu fundamentowego lub otokowego blisko budynku dla lepszej skuteczności ochrony przeciwporażeniowej i przeciwprzepięciowej. Norma PN-EN 62305-3 dopuszcza osobne uziemienia odgromowe typu A, jednak w praktyce zaleca się łączenie uziomów pod ziemią, aby wyrównać potencjały i zminimalizować ryzyko uszkodzeń. Połączenia uziomów powinny być wykonane metodami trwałymi (spawanie, zgrzewanie) z ochroną antykorozyjną. W przypadku braku możliwości połączenia uziomów, należy polegać na ochronie SPD i zachować ostrożność w eksploatacji instalacji.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA