Dzień dobry,
posiadam silnik i na nim alternator - teoretycznie 45 A, fachowcy którzy sprzedawali zmierzyli i dawał 55A. Ponieważ wszystko jest na łódce, akumulator jest podłączony bezpośrednio do akumulatora rozruchowego (ok. 40Ah), dalej za nim jest separator mapięcia włączający się przy napięciu 13.3 V, za nim ładowarka DC-DC victron energy (12V/30A) i ta ładowarka ładuje akumulator tzw. hotelowy który jest typu LiFePO4 z BMS JK (LFP) o pojemności 315Ah. Jak akumulator hotelowy ma zablokowane ładowanie (odłączone) to silnik pracuje normalnie, natomiast jak włączam ładowanie, monitor ładowania LFP pokazuje ok. 12 A ale silnik zmniejsza sporo obroty (słyszalnie mocno). Czy to normalne zjawisko czy jednak coś powinienem posprawdzać? Bardzo proszę o poradę bo pozornie wszystko jest w porządku, i mam nadzieję, że nie tylko pozornie.
pozdrowienia
Jarek
p.s. umieściłem w tym forum, ale jest też zasilacze i ładowarki, są też inne i nie wiem do którego to włożyć. W razie potrzeby proszę o przeniesienie.
posiadam silnik i na nim alternator - teoretycznie 45 A, fachowcy którzy sprzedawali zmierzyli i dawał 55A. Ponieważ wszystko jest na łódce, akumulator jest podłączony bezpośrednio do akumulatora rozruchowego (ok. 40Ah), dalej za nim jest separator mapięcia włączający się przy napięciu 13.3 V, za nim ładowarka DC-DC victron energy (12V/30A) i ta ładowarka ładuje akumulator tzw. hotelowy który jest typu LiFePO4 z BMS JK (LFP) o pojemności 315Ah. Jak akumulator hotelowy ma zablokowane ładowanie (odłączone) to silnik pracuje normalnie, natomiast jak włączam ładowanie, monitor ładowania LFP pokazuje ok. 12 A ale silnik zmniejsza sporo obroty (słyszalnie mocno). Czy to normalne zjawisko czy jednak coś powinienem posprawdzać? Bardzo proszę o poradę bo pozornie wszystko jest w porządku, i mam nadzieję, że nie tylko pozornie.
pozdrowienia
Jarek
p.s. umieściłem w tym forum, ale jest też zasilacze i ładowarki, są też inne i nie wiem do którego to włożyć. W razie potrzeby proszę o przeniesienie.