Witam, kupiłem całkiem niedawno motocykl Kawasaki 250. Motor stał na podwórku bez żadnego okrycia ani zadaszenia przez prawie rok. Są to informacje uzyskane od właściciela. Próbujemy go odpalić, ale niestety jest zero jakiejkolwiek reakcji ze strony motoru. Stacyjka świeci, światła, migacze, światło stopu, klakson — wszystko działa, lecz nie to, co bym chciał. Nie odpala. Czy ktoś może mi pomóc, nakierować, od czego zacząć, co wymienić, cokolwiek?
AI: Jak próbujesz odpalić motor – czy po naciśnięciu startera silnik w ogóle kręci, czy jest zupełna cisza i nic się nie dzieje?
Zupełna cisza.
AI: Sprawdzałeś może akumulator – czy był ładowany albo wymieniany na nowy po tym roku postoju?
Aku jest nowy.
AI: Jak próbujesz odpalić motor – czy po naciśnięciu startera silnik w ogóle kręci, czy jest zupełna cisza i nic się nie dzieje?
Zupełna cisza.
AI: Sprawdzałeś może akumulator – czy był ładowany albo wymieniany na nowy po tym roku postoju?
Aku jest nowy.