logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Rozwiązano] Licznik Tauron wyniesiony na zewnątrz – co z umową, protokołem i zgłoszeniem plomb?

4d4mm 22 Lis 2025 00:03 933 13
REKLAMA
  • #1 21758531
    4d4mm
    Poziom 3  
    Posty: 5
    Ocena: 1
    Witam,
    Nie znalazłem podobnej sytuacji na forum, także pytam.
    Kilka dni temu miałem wynoszony licznik od Taurona ze środka budynku jednorodzinnego na ścianę zewnętrzną. Miałem w tym celu podpisaną umowę z Tauron Dystrybucja wraz z warunkami przyłączenia.
    Elektryk przyszedł zrobić instalację, zerwał jedną plombę bez zgłoszenia, zamontował licznik we wskazanym miejscu, podłączył wszystko dokładnie według warunków przyłączenia, potem po znajomości elektryka przyjechał rejonowy pracownik Taurona, założył nową plombę i zgłosił do systemu jej założenie. Zarazem nie dostałem żadnego protokołu ani nic z tych rzeczy. Pytałem zarówno elektryka, jak i tego pracownika Taurona, co w takim wypadku z umową. Powiedzieli, żeby się nie martwić, a w ogóle że nie powinienem jej podpisywać wcześniej.
    Wciąż rodzą się we mnie pytania, na które nie dostałem odpowiedzi:
    1. Co w takim wypadku z umową?
    - Czy powinienem złożyć druk ZI albo jakiś inny, że prace zostały wykonane?
    - Ewentualnie czy powinienem w takim wypadku ją rozwiązać?
    2. Czy nie powinienem dostać jakiegoś protokołu końcowego po zaplombowaniu licznika?
    3. Czy brak zgłoszenia rozplombowania może jakoś negatywnie na to wpłynąć, nawet pomimo tego, że licznik jest oficjalnie zaplombowany w systemie, a pobór jest prawidłowo mierzony bez sytuacji, żeby prąd szedł bez licznika?

    W harmonogramie przyłączenia mam napisane, że wszystko powinno być wykonane do końca tego roku (2025), także przed tym terminem chciałbym się dowiedzieć, co i jak.
    Pozdrawiam
    AI: Czy otrzymał Pan jakiekolwiek potwierdzenie (np. mailowe, papierowe) od Taurona lub pracownika rejonowego dotyczące wykonania prac, założenia nowej plomby lub zgłoszenia tego faktu w systemie?
    Nie. Pracownik Taurona założył plombę, wysłał jej zdjęcie wraz z jej numerem w jedno miejsce i powiedział, że jest już zaplombowane.
    AI: Czy próbował Pan już kontaktować się bezpośrednio z Tauronem (np. przez infolinię lub Biuro Obsługi Klienta) w sprawie braku protokołu lub wyjaśnienia, jakie formalności należy jeszcze dopełnić po wykonaniu tych prac?
    Tak, zapytałem, jak wygląda sytuacja z umową od ich strony. Czekam na odpowiedź.
  • REKLAMA
  • #2 21758567
    elktrod
    Poziom 41  
    Posty: 5192
    Pomógł: 765
    Ocena: 1349
    Generalnie od dawna u mnie zgłaszasz jedynie na przykład za jednym razem to, że trzeba zaplombować i jest OK. Wiadomo, że jak sytuacja awaryjna to przecież nie będziesz w nocy zawierał umowy bo z kim? Dlatego jest to wygodne i upraszcza procedury.. Jednak aby ktoś nie myślał sobie, ze były jakieś kombinacje to zawsze przy zgłoszeniu konieczności zaplombowania zgłaszam, że w nocy zostałem zmuszony awaryjnie do rozplombowania... Wiadomo, że jak nie zrobisz zgłoszenia wtedy co trzeba a inkasent Cię nakryje, że nie masz plomby to zawsze zrodzą się u niego podejrzenia o nielegalny pobór energii... U mnie pracownicy Tauronu także nie zawsze zostawiają potwierdzenie pisemne o zaplombowaniu gdy nie było wymiany licznika...
    Ale przy zgłoszonej wymianie licznika po założeniu nowego zawsze dostaję pisemne potwierdzenie stanu i numerów seryjnych obu liczników... Niektórzy nawet po wymianie licznika zgłaszają to tylko po fakcie, ja jednak tak nie praktykuję., więc nie wiem jak wtedy działają te procedury... Będąc zatrudnianym przez firmy także zawsze wiele faktów zgłaszałem telefonicznie nie tylko wymianę liczników ale i wyłączenia czy przełączania transformatorów SN czy próby systemów awaryjnych, p-poż lub SZR i TAURON nie robił mi ceregieli i papierologii a protokoły sporządzałem sam i zostawiałem "sobie a muzom" a w zasadzie w firmie do teczki ad acta. I nikt tego nigdy mi nawet nie kontrolował.. Bo nie było ku temu przesłanek ani potrzeby... Wiadomo, że czynności wymagające dopuszczenia do pracy brygad obcych w zakładach pracy musiały być udokumentowane przez osobę dopuszczającą na odpowiednich formularzach a ta osoba musiała mieć ku temu odpowiednią wiedzę i odpowiednie uprawnienia, chociaż nie zawsze to ja pisałem protokół ale zawsze jako dopuszczający gdy takim byłem wpisanym na protokół musiałem złożyć podpis...
    Reasumując abyś miał czyste sumienie lub spał spokojnie gdy czujesz coś na rzeczy to przecież zawsze możesz napisać odpowiedni formularz czy samą notatkę, że w dniu tym a tym pracownik TAURONA zrobił to a to przy stanie licznika takim a takim i założył plombę nr... i wysłać do TAURONA a sobie zostawić kopię, Nie widzę żadnego problemu.... Nie widzę też problemu gdy zrobisz to nawet listem poleconym... Wiadomo, że życie dyktuje nam czasem wiele dziwnych sytuacji, na przykład takich że na protokole występowałem czasem jednocześnie jako kierownik, dopuszczający czy wykonawca co raczej nie powinno tak być, także bratu i synowi, który ma takie samo imię jak ja od lat wystawiam protokół z badań okresowych instalacji elektrycznych dla ubezpieczyciela także i dziwnie to wygląda gdy na protokole są takie same nazwiska a przy synu także takie samo imię, że niby sam sobie badam i sam sobie wystawiam dokument a co tam... Też nikt się mi nie czepia... Posiadając uprawnienia sam sobie przerabiam instalację i sam sobie robię dokumentuję ale zawsze informuje o tym TAURON na piśmie podając numer swoich uprawnień i datę ich ważności i także TAURON nie robi mi przykrości, że nie daję im zarobić, ale uważam, że zawsze kultura tego wymaga i informuję o tym TAURON przed jak i na zakończenie robót co najmniej telefonicznie i zawsze przez telefon ustalamy czy potrzebują to na piśmie czy nie i nie zawsze potrzebują a najczęściej nie potrzebują... Zaufanie człowiek wyrabia sobie swoim postępowaniem i zauważyłem, że sam napisałeś, że po znajomości elektryka przyjechał pracownik Tauronu i zaplombował... Oni mają do siebie właśnie to zaufanie, które czasem buduje się latami i tak właśnie ono owocuje jak opisujesz (opisałeś)., że nie robimy papierologii a wystarczy odpowiedniej osobie przesłać zdjęcie z numerem licznika i jego stanem..
  • #3 21758679
    MISIEK2018
    Poziom 17  
    Posty: 375
    Pomógł: 20
    Ocena: 97
    Ale i tak najlepiej jak jest zrobione wszystko "po oficjalnemu". Bo wtedy nikt niczego nie może się przyczepić.
  • #4 21758712
    stomat
    Poziom 39  
    Posty: 5650
    Pomógł: 257
    Ocena: 1956
    4d4mm napisał:
    miałem wynoszony licznik od Taurona ze środka budynku jednorodzinnego na ścianę zewnętrzną. Miałem w tym celu podpisaną umowę z Tauron Dystrybucja

    Umowę na co? To TAURON przenosił ten licznik?
  • REKLAMA
  • #5 21758716
    sigwa18
    Poziom 43  
    Posty: 11918
    Pomógł: 1180
    Ocena: 3316
    Jak licznik został stary to nie ma protokołu wymiany. A ten warto sprawdzić czy odczyty się zgadzają oraz numery (stary i nowy).
  • REKLAMA
  • #6 21758846
    4d4mm
    Poziom 3  
    Posty: 5
    Ocena: 1
    stomat napisał:

    Umowę na co? To TAURON przenosił ten licznik?

    To jest jako umowa UP o przyłączenie do sieci dystrybucyjnej.
    Licznik przenosił wynajęty elektryk, nie TAURON.
    Gość z TAURONA jedynie przyjechał po znajomości od elektryka i założył oraz zgłosił nową plombę.

    Dodano po 1 [minuty]:

    sigwa18 napisał:
    Jak licznik został stary to nie ma protokołu wymiany. A ten warto sprawdzić czy odczyty się zgadzają oraz numery (stary i nowy).

    Licznik został ten co był, po prostu przeniesiony w inne miejsce
  • REKLAMA
  • #8 21758885
    stomat
    Poziom 39  
    Posty: 5650
    Pomógł: 257
    Ocena: 1956
    Masz licznik, jesteś podłączony, to sprawa zakończona. Żyj i korzystaj.
  • #9 21759051
    4d4mm
    Poziom 3  
    Posty: 5
    Ocena: 1
    Czyli co? Nic nie rozwiązywać i nie zgłaszać dodatkowo tego ZI, chyba że mnie jakoś Tauron ponagli pod koniec roku, co jest chyba mało prawdopodobne?
    Bo najbardziej mi chodziło o to, co mam zrobić z tą umową, skoro nie dostałem żadnej dodatkowej informacji.
    Ale jak mówicie, że raczej jest git, to już mniej się martwię.
    Byle nie było za nic kary😆
  • #10 21759153
    Brivido
    Poziom 34  
    Posty: 2856
    Pomógł: 226
    Ocena: 429
    Pokaż co w tej umowie jest i warunkach? To było tylko wyniesienie licznika czy zwiększenie/zmiana mocy
  • #11 21759247
    4d4mm
    Poziom 3  
    Posty: 5
    Ocena: 1
    Brivido napisał:
    Pokaż co w tej umowie jest i warunkach? To było tylko wyniesienie licznika czy zwiększenie/zmiana mocy

    Tylko przeniesienie licznika, moc zostaje taka sama.

    Umowa przyłączeniowa TAURON z danymi adresowymi i parametrami mocy 21,0 kW Dokument warunków przyłączenia do sieci TAURON dla domu jednorodzinnego z mocą 21,0 kW.
  • #12 21759473
    William Bonawentura
    Poziom 34  
    Posty: 2419
    Pomógł: 187
    Ocena: 612
    Skoro nie zmieniła się ani moc umowna ani rodzaj zasilania ani miejsce jej dostarczania (zaciski) to nie ma zmian w umowie. Zgłaszasz tylko instalację do plombowania w związku z zakończeniem prac modernizacyjnych z WP/...
  • #13 21759522
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Posty: 27479
    Pomógł: 1404
    Ocena: 6402
    Jak masz plomby to masz wszysko co trzeba.
  • #14 21912992
    4d4mm
    Poziom 3  
    Posty: 5
    Ocena: 1
    Poszedłem po prostu do Taurona z umową z dystrybucji, żeby zgłosić przeniesienie licznika na fakturze.
    Tam mi powiedzieli, że wszystko w porządku i przyjedzie technik zaplombować, pomimo już umieszczonych plomb.
    Przyjechał, nagadał na chłopa, co zakładał plomby wcześniej, że dwóch nie założył i nie wpisał tam, gdzie powinien, ale ściągnął stare, założył nowe, wprowadził do systemu i mam spokój.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy przeniesienia licznika energii z wnętrza domu jednorodzinnego na ścianę zewnętrzną w ramach umowy przyłączeniowej z Tauron Dystrybucja. Licznik został fizycznie przełożony przez wynajętego elektryka, a pracownik Taurona po montażu założył nową plombę i zgłosił ją w systemie. Uczestnicy wyjaśnili, że przy samym przeniesieniu licznika bez zmiany mocy umownej, rodzaju zasilania ani miejsca dostarczania energii nie ma potrzeby zmiany umowy; zwykle wystarcza zgłoszenie zakończenia prac i plombowania. Podkreślono, że przy takim stanie rzeczy, jeśli plomby są założone i licznik działa, sprawa jest zasadniczo zakończona, choć dla pełnej formalności najlepiej działać „oficjalnie”. Po czasie autor potwierdził, że zgłosił sprawę w Tauronie, gdzie uznano wszystko za poprawne i wysłano technika do ponownego zaplombowania oraz wpisania plomb do systemu.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA