logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Instalacja CO słabe grzanie od zawsze. Jak naprawić instalację

homman 22 Lis 2025 22:28 681 22
REKLAMA
  • #1 21759345
    homman
    Poziom 26  
    Posty: 1376
    Pomógł: 20
    Ocena: 78
    Potrzebuję pomocy z instalacją CO

    Domek ma max 10 lat + klima i instalacja CO z kominka oparta na glikolu zawsze była słaba. Tzn więcej sam kominek grzał otoczenie niż grzejniki.

    Zwarzywszy na brak obecnie prądu na podkarpaciu muszę szybciej zacząć działać.

    Wydaje mi się że podstawowym błędem tej instalacji jest pompka zabierająca ciepłą wodę grzejnikom pchając ją na bojler.
    Zamiast pompki umiejscowionej tak by pchała na grzejniki i na bojler.

    Dodatkowo coś jest nie tak z zaworem 4 drożnym.
    Mimo ustawienia na 10 to wciąż na piecu trzyma po 80 90 stopni puszczając tylko 60stopni na grzejniki.
    Zawór jest do max 50% glikolu tu jest raczej sam glikol.

    Trzecia rzecz to że najważniejsze grzejniki tj. łazienka i parter są jako ostatnie na rozdzielaczu.
    Rozdzielacze maja odwrotne oznaczenia powrót i zasilanie nie wiem czy różnią się budową. (chyba nie ?)
    Dodatkowo węże na te ważniejsze grzejniki idą do dołu zaś cała reszta węży idzie do góry.

    Czwarta kwestia to że pewnie trzeba by tu dodać jakiś filtr/ separator bo jedyne co jest to filtr stożkowy i to zamontowany tak że nie da się wyczyścić sitka bez wylania glikolu.

    Będę wdzięczny za rzucenie okiem. Jak to dobrze poprawić.
    Zdjęcia niestety zdalnie od mamy. Dziękuję za pomoc.
    Załączniki:
    • Instalacja CO słabe grzanie od zawsze. Jak naprawić instalację KOMINEK 1.jpg (2.42 MB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
    • Instalacja CO słabe grzanie od zawsze. Jak naprawić instalację kominek 2.jpg (311.65 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • REKLAMA
  • #2 21759365
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 42  
    Posty: 7025
    Pomógł: 625
    Ocena: 2118
    Pojawia się pytanie: po co ten glikol? Jakie jest jego stężenie?
    Zasilanie CWU robi się bezpośrednio z kotła, a nie za zaworem 4d , to jest za niska temperatura na dogrzanie CWU.
    Z ukłądami z zaworem 4d ( sterowanym ręcznie !!!) z jedną pompą jest więcej problemów niż potencjalne zyski z oszczędności materiałowych.
    Ciężko ustawić stabilną temperaturę na wyjściu i jednoczesną ochronę przez zimnym powrotem na kocioł.

    Chcesz definitiwnie rozwiązać problem to zamontuj choćby mały wiszący bufor 120-140l , na obiegu piwerotnym daj zawór ochrony powrotu 50-55* + pompa kotłowa na powrocie. druga poma do CWU bezpośrednio z kotła. Na wyjściu ukłąd mieszający z zaworem 3d. ( minimum to termostatyczny lub z siłownikiem)
  • REKLAMA
  • #3 21759369
    homman
    Poziom 26  
    Posty: 1376
    Pomógł: 20
    Ocena: 78
    Ponieważ domek ten był domkiem letnim.
    Stężenie na pewno jest duże żeby nie zamarzało. Uzupełniana instalacja była na pewno czystym glikolem.

    Potem doszła klimatyzacja.
    Jest też tam instalacja solarna z jednym panelem na drugiej wężownicy.

    Więc jak był prąd jakoś się żyło...

    Tutaj ewidentny problem to za duże trzymanie temperatury na kominku i więcej ten kominek grzeje dom niż te grzejniki czy wodę.

    Cytat:
    Zasilanie CWU robi się bezpośrednio z kotła, a nie za zaworem 4d , to jest za niska temperatura na dogrzanie CWU.

    Pewnie było by to ok gdyby zawór nie dawał temp 40 50 *C na grzejniki i na bojler tylko 60 70*C.

    Zakładam że zawór czterodrożny ustawiony na 10 powinien mieć taką samą tmp na grzejnikach jak na podkowie?

    Czy ma znaczenie że instalator dał odwrotnie rozdzielacze oznaczone zasilanie powrót ?

    Cytat:
    Chcesz definitiwnie rozwiązać problem to zamontuj choćby mały wiszący bufor 120-140l , na obiegu piwerotnym daj zawór ochrony powrotu 50-55* + pompa kotłowa na powrocie. druga poma do CWU bezpośrednio z kotła. Na wyjściu ukłąd mieszający z zaworem 3d. ( minimum to termostatyczny lub z siłownikiem)

    Rozumie że to powodowało by nagrzewanie instalacji grzejników oraz wężownicy do wody na minimum 55*C. Wtedy nie rozumie po co pompa na powrocie. I nie rozumie czy to zakłada deinstalacje 4 drożnego czy nie ?
  • #4 21759375
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 42  
    Posty: 7025
    Pomógł: 625
    Ocena: 2118
    Stężenie glikolu w CO nie powinno być wyższe niż -15 do -20* bo opory przepychania takiej mieszaniny są ogromne.
    Znam przypadek, że po zalaniu glikolem do -35 pompy obiegowe w ogóle nie pompowały cieczy.
  • #5 21759376
    PchlaW81
    Poziom 31  
    Posty: 2077
    Pomógł: 188
    Ocena: 477
    Zasilanie bojlera powinno byc bezpośrednio z kotła.
    Jeżeli przed bojlerem na zasilaniu lub powrocie masz zawór to przymknij go o połowe lub 3/4 nawet aby zmniejszyć na nim przepływ, chodzi o to, aby pompa pchała wodę w instalację CO zamiast tam gdzie jej najlżej czyli w bojler i robi się krótki obieg.
    Możesz sprawdzić czy choćby pokrętło zawory masz dobrze załozone a nie na odwrót czy coś, tam jest jakby "łopatka" co kieruje strumień zgodnie z cyferkami na pokrętle, jak będziesz kręcił to połapiesz się o co chodzi choćby po tym jak na termometrze temperatura będzie rosła.
  • REKLAMA
  • #6 21759379
    homman
    Poziom 26  
    Posty: 1376
    Pomógł: 20
    Ocena: 78
    PchlaW81 napisał:
    Zasilanie bojlera powinno byc bezpośrednio z kotła.
    Jeżeli przed bojlerem na zasilaniu lub powrocie masz zawór to przymknij go o połowe lub 3/4 nawet aby zmniejszyć na nim przepływ, chodzi o to, aby pompa pchała wodę w instalację CO zamiast tam gdzie jej najlżej czyli w bojler i robi się krótki obieg.
    Możesz sprawdzić czy choćby pokrętło zawory masz dobrze załozone a nie na odwrót czy coś, tam jest jakby "łopatka" co kieruje strumień zgodnie z cyferkami na pokrętle, jak będziesz kręcił to połapiesz się o co chodzi choćby po tym jak na termometrze temperatura będzie rosła.


    Są zawory i do grzejników i do bojlera.

    Tylko sytuacja wygląda tak że jak przymknę grzejniki to coś tam grzeje bojler. Jak przymknę bojler to wtedy grzejniki jako tako.

    Co do 4 drożnego ściągałem instrukcje. Wychodziło by że jest dobrze. Tylko może przez glikol on tak słabo reaguje. Choć instrukcja jest bardzo kiepska.

    Podstawowe moje pytania :
    Stężenie glikolu mogą mi sprawdzić mechanicy samochodowi ? Wiem że oni sprawdzali dawniej jakoś tmp zamarzania płynu chłodniczego.
    Odpowiedziałem sobie tak zwykły refraktometr do zamarzania

    Zakładam że zawór czterodrożny ustawiony na 10 powinien mieć taką samą tmp na grzejnikach jak na podkowie? Czy to że u mnie jest 25*C różnicy jest ok

    Czy ma znaczenie że instalator dał odwrotnie rozdzielacze oznaczone zasilanie powrót ?

    Dodano po 3 [minuty]:

    andrzej lukaszewicz napisał:
    Stężenie glikolu w CO nie powinno być wyższe niż -15 do -20* bo opory przepychania takiej mieszaniny są ogromne.
    Znam przypadek, że po zalaniu glikolem do -35 pompy obiegowe w ogóle nie pompowały cieczy.


    Ale wtedy instalacja i bez pompy powinna działać dobrze grawitacyjnie.
  • #7 21759755
    homman
    Poziom 26  
    Posty: 1376
    Pomógł: 20
    Ocena: 78
    Trochę poczytałem i to na pewno jest wada zaworu 4-drogowego.

    Albo zapowietrzenie albo zatarcie.

    Ponoć to można poznać ale nie bardzo rozumie z instrukcji i filmów jak np tutaj

    https://www.youtube.com/shorts/YzZvCIaOnvo


    a tutaj jedyna informacja na necie że można taki zawór wyczyścić.
    Tylko teraz zakładam ze jak to rozkręcę to wyleci glikol?



    Cytat:
    tak możesz go rozebrać rozkrecając go wyjmując element ruchomy wyczyścić go czyscikiem do miedzi (nie papierem ściernym) gniazdo zaworu tez wyczyścić do czystego mosiadzu i teraz zaczyna sie bo najlepiek kupić smar wodny i delikanie rozprowadzić w gniazdzie i złozyć

    jesli nie znajdziesz wodnego to chociaz troszeczke wodno odpornego jak juz takiego nie znajdziez to włoz na sucho pokec ustaw tak jak było nacięcie w ośce napędu żeby dziłąło jak trzeba

    operacja na ok 15 min roboty


    Więc tu bym prosił o pomoc.

    Natomiast co do przerabiania instalacji to producent kominka przewiduje full gorącą na grzejniki i wymiennik.
    Zaś sterowanie zaworem 3 drożnym na powrocie tylko żeby zbytnio nie wychładzać kominka.
    Jest również druga pompka pchająca zimne do kominka.
    Załączniki:
    • Instalacja CO słabe grzanie od zawsze. Jak naprawić instalację kominek jak ma być.jpg (95.4 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • REKLAMA
  • #8 21759790
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze
    Posty: 8064
    Pomógł: 871
    Ocena: 2653
    andrzej lukaszewicz napisał:
    Stężenie glikolu w CO nie powinno być wyższe niż -15 do -20* bo opory przepychania takiej mieszaniny są ogromne.
    Znam przypadek, że po zalaniu glikolem do -35 pompy obiegowe w ogóle nie pompowały cieczy.


    Poza dużymi oporami przepływów i niższym ciepłem właściwym (czyli mniejszy transport ciepła), przegrzany glikol zaczyna się rozkładać i powstają z niego takie gluty, które zapychają pompy i zawory.
    Kotły stałopalne, kominki w szczególności mają tendencję do przegrzewania glikolu. To przegrzewanie objawia się syczeniem oraz delikatnym odgłosem takich pękających baniek.
    Im większe stężenie glikolu tym większa tendencja do tworzenia się tych glutów.
    Ponadto mam nadzieję, że nie jest to glikol etylenowy, który jest trujący.

    Tak jak kolega Andrzej napisał, stężenie glikolu w instalacji CO nie powinno być wyższe jak 15-20%, a nawet może być niższy, bo nawet jak zamarznie taka mieszanina glikolu z wodą to nie rozsadzi instalacji, gdyż tworzy się z niego taka galaretowata kasza.
  • #9 21759802
    homman
    Poziom 26  
    Posty: 1376
    Pomógł: 20
    Ocena: 78
    1. Nie wiem jaki tam glikol jest użyty poza tym że zielony :)
    Wiem że też była afera że pisali że inny glikol a inny na etykiecie....

    2. Objawy pęcherzyków i przelewania się w grzejnikach były zawsze.

    3. Najwcześniej dam tam radę być za 2 tygodnie. Na razie co najwyżej mogę Wam zdjęcia po 1m śniegu pokazać. Prądu dalej nie ma....

    4. Już wiem jak to jest z krzywką. Ma być u mnie trójkąt i płaska część skierowana do góry. I zawór ustawiony na 10. Wtedy max ciepłą odchodzi z kominka.

    5. Natomiast wciąż nie wiem jak jest z wyczyszczeniem takiego zaworu 4D oraz jaki osadnik i gdzie tam wmontować.

    Nie wiem również :
    Zakładam że zawór czterodrożny ustawiony na 10 powinien mieć taką samą tmp na grzejnikach jak na podkowie? Czy to że u mnie jest 25*C różnicy jest ok

    Czy ma znaczenie że instalator dał odwrotnie rozdzielacze oznaczone zasilanie powrót ?

    6.Zakładam że jak pompkę przestawię na 2 bieg z 1, oczyszczę zawór 4d + oraz stożkowy będzie ok. + sprawdzę ilość glikolu i doleje wody.
  • #10 21760184
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 42  
    Posty: 7025
    Pomógł: 625
    Ocena: 2118
    homman napisał:
    andrzej lukaszewicz napisał:
    Stężenie glikolu w CO nie powinno być wyższe niż -15 do -20* bo opory przepychania takiej mieszaniny są ogromne.
    Znam przypadek, że po zalaniu glikolem do -35 pompy obiegowe w ogóle nie pompowały cieczy.


    Ale wtedy instalacja i bez pompy powinna działać dobrze grawitacyjnie.

    Skoro pompa obiegowa dobrze nie przepycha cieczy, to naturalna cytkulacja będzie mionimalna , co jest zgodne z Twoim opisem- dobrze to nie działa.
    Zacznik od sprawdzenia stęzenie tego glikolu w tej instalacji. Inne wskazania na przyrządzie są dla glikolu etylenowego i inne dla propylenowego.

    Dodano po 43 [sekundy]:

    homman napisał:
    Nie wiem jaki tam glikol jest użyty poza tym że zielony

    Prawdopodobnie propylenowy.
  • #11 21791600
    homman
    Poziom 26  
    Posty: 1376
    Pomógł: 20
    Ocena: 78
    Święta więc jestem w domu :)

    W skrócie tak. Zawór 4 drożny nie miał pozycji tzn był bardziej otwarty niż powinien. Ale to pikuś.
    Filtr stożkowy zabity i pompka dopiero na 3 biegu dawała radę ruszyć zawór kulowy.


    Natomiast po moich testach niestety konwekcja bez pompki jest na tyle słaba że glikol bez problemu można zagotować.

    Poczytałem że przy kominku i wąskich rurkach to norma. I pompka zawsze musi działać.

    Tak że jest ok 2 drzewa teraz i woda cieplutka przy włączonej pompce. Natomiast bez prądu do pompki jest bida...

    Co do stężenia glikolu na tym wskaźniku wychyłowym który znalazłem w domu to pokazuje chyba co chce i zależy od podciśnienia gruszki a mechanik był zamknięty.

    Natomiast skoro Internet mówi że kominek + rurki = nie będzie konwekcji to co dopiero przy glikolu.
  • #12 21792334
    homman
    Poziom 26  
    Posty: 1376
    Pomógł: 20
    Ocena: 78
    Poza potwierdzeniem że to norma że bez pompki zagotuje wodę.


    Jest jeszcze jedna rzecz.
    Jest tutaj zbiornik CWU z podwójną wężownicą (solar + kominek).
    Rozumie że to pewnie najtańszy zbiornik na rynku jaki jest.

    Po nagrzaniu do np 50*C w nocy powiedzmy do 22.
    Rano koło godziny 11 jest już woda troche ponad 30 stopni.

    Nie wydaje Wam się że to za szybko ?
  • #13 21792355
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze
    Posty: 8064
    Pomógł: 871
    Ocena: 2653
    homman napisał:
    Nie wydaje Wam się że to za szybko ?


    Nie widząc tego jak to masz połączone i podłączone to co najwyżej można zgadywać.
    Zgaduję, że albo pompa wyciąga ciepło z zasobnika CWU do instalacji CO lub po prostu ciepło z CWU wychodzi grawitacyjnie do CO.
  • #14 21792420
    homman
    Poziom 26  
    Posty: 1376
    Pomógł: 20
    Ocena: 78
    >>21792355

    W pierwszym poście jest zdjęcie.

    Obstawiam że problemem z uciekaniem ciepłą jest że nie widzę zaworu zwrotnego. Więc pewnie będę myślał nad wymianą sterownika i elektrozaworem do wymiennika.

    Natomiast czemu to grawitacyjnie nie działa na grzaniu kominkiem tylko zagotowuje instalację nie mam pojęcia....
    Przez to że wymiennik CWU poniżej kominka ?


    UPDATE.
    Ucieka z wymiennika przez pompę do góry.
    Zamknąłem zawór 41.5 stopnia zobaczymy rano.
  • #15 21792448
    flinc
    Poziom 30  
    Posty: 1601
    Pomógł: 93
    Ocena: 155
    Czy przy grzejnikach są głowice z regulacją 1-5, jak są odkręć i psiknij W-7 w iglicę Przy tego typu głowic śniedzieje zawór

    Moderowany przez ArturAVS:

    3.1.14. Publikowanie wpisów niezgodnych z tematyką danego działu forum lub wątku dyskusji.

  • #16 21792489
    homman
    Poziom 26  
    Posty: 1376
    Pomógł: 20
    Ocena: 78
    Ale co to ma do uciekania ciepłej wody CO?

    Lub też do słabego przepływu ciepła i gotowaniu obiegu ?

    Jak bym miał jeden grzejnik zapchany to wiadomo ale tak to nic nie wnosi do tematu.
  • #17 21794307
    homman
    Poziom 26  
    Posty: 1376
    Pomógł: 20
    Ocena: 78
    Po 2 dniach testów.

    Jeśli zamknę zawór trzyma.

    z 50 stopni po 24h było 38*C

    Przez noc ok 5*C
    Więc znacząca różnica.

    Na razie się będzie ręcznie zamykało, a z czasem pewnie sterownik bo naczytałem się że zawory zwrotne i tak niewiele dają.

    Wiec problem powiedzmy że rozwiązany.


    Problem gotowania bez pompy obiegowej nie jest bezpieczny i zostaje zagadką.
  • #18 21794329
    zuhjk
    Poziom 22  
    Posty: 500
    Pomógł: 28
    Ocena: 28
    Idzie duży mróz, to nie czas na przeróbki w instalacji CO.
  • #19 21794344
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze
    Posty: 8064
    Pomógł: 871
    Ocena: 2653
    homman napisał:
    Problem gotowania bez pompy obiegowej nie jest bezpieczny i zostaje zagadką.


    Ale tutaj nie ma zagadek, tylko zbyt cienkie rury PEX-y, prawdopodobnie 16 mm. W takiej instalacji bez pompy nigdy nie będzie obiegu grawitacyjnego. Tym bardziej, że napełniłeś instalację dość dużym stężeniem glikolu, a glikol ma dużo większe opory przepływu niż czysta woda i do tego słabiej przenosi ciepło.
    Kolejną rzeczą to wyciąganie ciepła z zasobnika CWU. Trzeba zastosować oddzielną pompę ładującą oraz zawór zwrotny.

    Wszystko świadczy o tym, że ktoś, kto robił tę instalację, miał mizerne pojęcie o hydraulice.
    Ty natomiast kombinujesz i szukasz rozwiązania. Oglądasz filmy, których kompletnie nie rozumiesz. Nie rozumiesz też naszych porad, a na pytania odpowiadasz pytaniami.
    Rzeczą normalną jest, że grawitacja nie idzie w dół, tzn. jak wymiennik CWU masz poniżej kominka, to choćbyś zaklinał i złowieszczył, to ni hu hu kominek bez pompy nie zagrzeje zasobnika CWU ani instalacji CO.

    Myślę, że nie jesteś w stanie samemu tego ogarnąć i potrzebujesz kogoś na miejscu, kto ma pojęcie o takich instalacjach.
    Niestety tu na forum trudno jest nam Ci pomóc, skoro nie chcesz zamieścić zdjęć czy choćby odręcznego rysunku z w miarę rzeczywistym przebiegiem rur i rozmieszczenia poszczególnych urządzeń. O tym, jak będzie działać instalacja, decydują szczegóły, m.in. grubości rur, usytuowanie poszczególnych urządzeń względem siebie, sposób połączenia, sposób prowadzenia rur (odpowiednie spady), wstawione zawory.
    Umieściłeś jakiś rysunek, który nie ma nic wspólnego z rzeczywistą, Twoją instalacją. Gdybyś miał tak zrobione, jak na tym rysunku, to wszystko by hulało.
    Co ciekawsze, masz w tej instalacji zawór 4-drogowy, a masz choć przy tym kominku zawór bezpieczeństwa? Bo jeżeli nie, to ryzykujesz życiem. Rozpalisz któregoś dnia i kominek zostanie rozerwany, a z domu pozostaną tylko gruz i strzępy porozrzucane w promieniu kilkuset metrów, wraz ze strzępami ciał domowników.
    Ponadto czy producent tego kominka dopuszcza do jego podłączania do układu zamkniętego?
  • #20 21796718
    homman
    Poziom 26  
    Posty: 1376
    Pomógł: 20
    Ocena: 78
    1. Teoretycznie jestem wstanie sam sobie pomóc ale nie mam rzeczy do PEX itd.
    Więc jak to przerabiać to razem z wstawieniem jakiegoś przepływowego elektrycznego ogrzewacza na samym wyjściu za CWU.

    2. Tutaj masz przecież wszystko
    Instalacja hydrauliczna z pompą, manometrami i kolorowymi rurami PEX

    3. Nie byłem świadomy że w wąskich rurkach lub przy wymienniku poniżej nie działa grawitacja.

    4. Jedyny zawór zwrotny jaki jest to na wyjściu ciepłej wody użytkowej z zbiornika żeby nie przebijało na powrocie pewnie.

    Wiec tutaj jest kwestia do zrobienia albo zawór zwrotny żeby z nagrzewnicy CWU nie wracało na grzejniki albo lepiej i prościej elektrozawory na rączki tam założyć i sterowanie różnicowe. Bo ponoć tylko te sprężynowe jako tako ale to i tak nie działa dobrze.

    5. Zawór bezpieczeństwa i czerpnia rurą 120 chyba mam i widać koło miotły na zdjęciu również.

    6. Tak dopuszcza i schemat z instrukcji również był w temacie załączony. Ktoś tu po prostu zaoszczędził dając jedną pompkę. I zapominając o tym by blokować odpływ ciepła z wężownicy CWU. I tyle wychodzi.
  • #21 21796787
    flinc
    Poziom 30  
    Posty: 1601
    Pomógł: 93
    Ocena: 155
    Może w rurach kamień *zadomowił* się
    Przy pompie LFP jest skośna zaślepka
    Sprawdż czy nie ma kamienia
  • #22 21867417
    homman
    Poziom 26  
    Posty: 1376
    Pomógł: 20
    Ocena: 78
    Temat do zamknięcia.

    W skrócie ciepłą woda z CWO jest kradnięta przy otwartym zaworze z wężownicy.
    Zaś naturalnej konwekcji nie ma bo za wąskie rurki.

    I tak zostało. Do czasu powstania jakiejś automatyki na zaworze z wężownicy
  • #23 21877868
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze
    Posty: 8064
    Pomógł: 871
    Ocena: 2653
    Ten układ nadaje się do całkowitego rozkręcenia i poskładania na nowo tak jak powinien być wykonany. Do ładowania zasobnika CWU jest tutaj potrzebna druga pompa. Na jednej pompie i to jeszcze z zaworem 4D nie da się tego zrobić, aby to pracowało poprawnie.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy problemów z instalacją centralnego ogrzewania (CO) w domku letniskowym z kominkiem i instalacją opartą na glikolu, która od początku działała słabo, zwłaszcza w zakresie ogrzewania grzejników. Główne problemy to nieprawidłowe umiejscowienie i działanie pompki, która zamiast pchać ciepłą wodę do grzejników, kieruje ją głównie do bojlera, co powoduje niedogrzanie pomieszczeń. Zawór czterodrożny (4D) ustawiony na maksymalną wartość nie zapewnia równomiernej temperatury, utrzymując wysoką temperaturę na piecu (80-90°C) i niższą na grzejnikach (około 60°C), co jest nieoptymalne. Stężenie glikolu jest zbyt wysokie (prawdopodobnie czysty glikol lub stężenie przekraczające 15-20%), co powoduje duże opory przepływu i ryzyko zapychania pomp i zaworów przez rozkładające się osady. W instalacji zastosowano wąskie rury PEX (około 16 mm), co dodatkowo utrudnia naturalną cyrkulację grawitacyjną, zwłaszcza przy braku zasilania elektrycznego i pracy pomp. Brak zaworu zwrotnego na wyjściu z zasobnika CWU powoduje ucieczkę ciepła i mieszanie się obiegów, co skutkuje szybkim spadkiem temperatury w zasobniku. Konieczne jest zastosowanie dodatkowej pompy do ładowania zasobnika CWU oraz zaworu zwrotnego lub elektrozaworu sterowanego różnicowo, aby zapobiec cofaniu się ciepłej wody. Zawór 4D może być zapowietrzony lub zatarty, co pogarsza jego działanie; czyszczenie wymaga ostrożności ze względu na możliwość wycieku glikolu. Bez pompy obiegowej instalacja nie działa prawidłowo, a naturalna konwekcja jest niewystarczająca do ogrzewania. Zalecane jest rozbiórka i przebudowa instalacji zgodnie z zasadami hydrauliki, w tym montaż bufora, zaworów ochrony powrotu, pomp dedykowanych do CO i CWU oraz poprawne oznaczenie i podłączenie rozdzielaczy. Obecna instalacja jest efektem oszczędności i błędów wykonawczych, a samodzielne próby naprawy są utrudnione bez odpowiednich narzędzi i wiedzy specjalistycznej.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA