logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Prostownik do akumulatorów 12 V, 10A , rzadko 15A.

piona5 28 Lis 2025 12:50 1605 56
Najlepsze odpowiedzi

Czy między mostkiem prostowniczym a przetwornicą PWM w prostowniku do akumulatora 12 V trzeba dać kondensatory wygładzające i jak je dobrać?

Tak — jeśli zasilasz PWM bezpośrednio z mostka za transformatorem, kondensatory są potrzebne, bo napięcie po wyprostowaniu jest tętniące i spada nawet 100 razy na sekundę poniżej dopuszczalnego zakresu wejściowego przetwornicy, więc ta jest w praktyce włączana i wyłączana [#21764983] Pojemność dobiera się do pobieranego prądu i dopuszczalnych tętnień tak, aby napięcie nie spadało poniżej progu, przy którym przetwornica przestaje stabilizować [#21765048] Przy transformatorze około 15 V AC po prostowaniu napięcie będzie skakać mniej więcej od 0 do niecałych 20 V, więc bez wygładzania zasilanie PWM jest nieprawidłowe [#21764923] Jednocześnie kilku uczestników stwierdziło, że do ładowania akumulatora prosty klasyczny układ ma więcej sensu niż PWM: trafo 12 VAC, mostek 25–50 A i układ odłączający ładowanie przy górnym progu około 14,8 V oraz wznawiający przy około 13,0 V [#21764941]
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie treści dyskusji.
  • #1 21764889
    piona5
    Poziom 10  
    Posty: 117
    Ocena: 11
    Różnie piszą i trudno odnaleźć odpowiedź, i proszę o pomoc:
    Składam do kupy prostownik do akumulatorów kwasowo ołowiowych, na przetwornicy PWM, oraz automacie wyłączającej, gdy napięcie osiągnie zadaną wartość - której na zdjęciu nie ma.... gdyż Step-down nie podejdzie - za niskie napięcie za mostkiem jedynie 17V.
    I moje pytanie:

    Co mi da i czy w ogóle potrzeba jest dołączenia kondensatorów po między mostkiem a PWM? Czy tu chodzi tylko i wyłącznie o "pomoc" przetwornicy aby nie była mocno obciążona? - gdyż mocno się grzeje. Według zaleceń daje się kondensatory, minimum 30 tys uF - masakra. Jeden z przedstawionych na zdjęciu ma 6500uF, musiałbym dać ich aż 5 sztuk. A może jak trzeba rzeczywiście to dam tylko 3 lub 2 bo zwykle ładuje akumulator do 80 Ah. Kondensatory ze zdjęcia to stare ELWY (bo z odzysku) z ESR ok 0,35 Ohm.

    Zestaw elektroniczny z transformatorem, mostkiem prostowniczym i kondensatorami ELWA
  • #2 21764904
    hindoos
    Poziom 36  
    Posty: 3735
    Pomógł: 287
    Ocena: 656
    A jakie napięcie wejściowe (zakres) akceptuje przetwornica PWM?
  • #4 21764912
    hindoos
    Poziom 36  
    Posty: 3735
    Pomógł: 287
    Ocena: 656
    A jakie trafo masz przed mostkiem?
  • #6 21764916
    hindoos
    Poziom 36  
    Posty: 3735
    Pomógł: 287
    Ocena: 656
    300W super ale jakie napięcie wyjściowe?
  • #8 21764923
    hindoos
    Poziom 36  
    Posty: 3735
    Pomógł: 287
    Ocena: 656
    Ok, czyli trafo zmienia Ci 230V->15V AC czyli po wyprostowaniu będzie skakać (zgodnie z kształtem wyprostowanej sinusoidy) od 0V do niecałych 20V. Zadanie dla Ciebie - przez jaki % czasu napięcie jest poniżej zakresu dopuszczalnego przez producenta przetwornicy ? :)
  • #9 21764941
    gimak
    Poziom 41  
    Posty: 6223
    Pomógł: 614
    Ocena: 1678
    @piona5, wg mnie strzelasz z armaty do wróbla. Do ładowania akumulatorów z sieci, wystarczy prostownik, na który składa się: trafo 150-200VA (napięcie wyjściowe 12 VAC), mostek prostowniczy 25A (ale lepiej 50A) oraz układ kontroli napięcia ładowanego akumulatora, który przerywa ładowanie, jak napięcie wzrośnie do nastawionego górnego progu (u mnie to 14.8V) oraz wznawia ładowanie, gdy napięcie na akumulatorze spadnie do dolnego ustawionego progu (u mnie 13.0V).
    Podłączasz do czegoś takiego akumulator i nie martwisz się tym, że akumulator zostanie za mocno utuczony, bo układ o to zadba. Akumulator można uznać za naładowany, jak występuje cykliczne ładowanie i przerwa w ładowaniu.
    Jak tak bardzo trzęsiesz się nad akumulatorem, to możesz dodać do tego, jakiś układzik na tyrystorku, do ustawiania wielkości początkowej prądu ładowania (Q/10), ale w samochodzie w czasie jazdy nikt się nad tym nie rozczula.
    Ja tak ładowałem akumulatory przez kilkadziesiąt lat, jak miałem sieć w garażu i żadnemu akumulatorowi to nie zaszkodziło.
    Obecnie sieci w garażu nie mam, więc wykorzystuje od prawie 10 lat, panele PV do ładowania akumulatorów, z takim samym układem kontroli napięcia i też nie mam z akumulatorami problemów.
  • #10 21764947
    piona5
    Poziom 10  
    Posty: 117
    Ocena: 11
    Samo trafo z mostkiem. Jest ok 10,3 lecz po pomiarze porządnym Voltomierzem jest 10,6.

    Zasilacz z radiatorem, wentylatorem, wskaźnikiem napięcia i transformatorem na biurku

    Trafo z mostkiem i kondensatorami 4700 uF i 3300 uF

    Zasilacz z wentylatorem, miernikiem napięcia i prądu oraz chłodnicą rurową na biurku

    Trafo z mostkiem + przetwornica + 2 żarówki 100W.

    Wyświetlacz cyfrowy pokazujący 11.5 V i 1.61 A, obok świecąca się żarówka 100W
  • #11 21764952
    hindoos
    Poziom 36  
    Posty: 3735
    Pomógł: 287
    Ocena: 656
    piona5 napisał:
    Jest ok 10,3

    Wiesz jak wygląda przebieg napięcia za mostkiem prostowniczym bez kondensatorów do wygładzania napięcia?
  • #13 21764964
    hindoos
    Poziom 36  
    Posty: 3735
    Pomógł: 287
    Ocena: 656
    I potrafisz z wykresu odczytać, że napięcie 100 razy w ciągu sekundy spada poniżej dopuszczalnego napięcia zasilania twojej przetwornicy? :)
  • #15 21764983
    hindoos
    Poziom 36  
    Posty: 3735
    Pomógł: 287
    Ocena: 656
    Proszę bardzo. Pomiar napięcia tętniącego przez woltomierz ustawiony do pomiaru DC wskaże niepoprawną (uśrednioną) wartość. Przetwornica jest zasilana nieprawidłowo, efektywnie włączasz i wyłączasz ją 100 razy na sekundę. Kondensatory są niezbędne a ich pojemność zależy od tego jak duże tętnienia przyjmie przetwornica przy swoim maksymalnym obciążeniu bez wychodzenia poza dopuszczalny zakres napięcia zasilania.
  • #16 21764998
    piona5
    Poziom 10  
    Posty: 117
    Ocena: 11
    A dobra chyba załapałem - chyba:)
    Czyli jest potrzeba dać kondensatory, gdyż jak rozumiem, napięcie nie jest do końca wyprostowane i "skacze" z dużą częstotliwością poniżej 10V .... Dlatego przetwornica się grzeje?
  • #17 21765018
    hindoos
    Poziom 36  
    Posty: 3735
    Pomógł: 287
    Ocena: 656
    Brawo :) grzanie przetwornicy może oczywiście wynikać też z jej normalnej pracy ale teraz nie ma o tym mowy
  • #18 21765019
    gimak
    Poziom 41  
    Posty: 6223
    Pomógł: 614
    Ocena: 1678
    piona5 napisał:
    Samo trafo z mostkiem. Jest ok 10,3 lecz po pomiarze porządnym Voltomierzem jest 10,6.

    Kolego, Pod względem napięciowym, masz idealny transformator do prostownika. Jak do mostka podłączysz byle kondensator i zmierzysz na nim napięcie, to będzie ono wynosić 17V, czyli dokładnie tak jak w moim prostowniku, o którym wspomniałem.
    Wystarczy do tego tandemu (trafo + mostek) dołożyć moduł woltomierza z amperomierzem (to już widzę jest) - będziesz widział wszystko, jak na łopacie. Możesz dla spokoju ducha, dołożyć do tego układ kontroli napięcia, o którym pisałem wyżej lub coś innego spełniającą podobną role. To czy on będzie miał jakąś rolę do spełnienia, to będzie zależeć od tego jaki górny próg napięciowy ustawisz.
    To, na co się zdecydujesz, to Twoja sprawa.
  • #19 21765048
    jarek_lnx
    Poziom 43  
    Posty: 22679
    Pomógł: 4187
    Ocena: 6091
    Z zasady przetwornice wymagają na wejściu napięcia które jest mniej-więcej stałe, a nie takiego które zanika 100x na sekundę.
    Kondensator podtrzymuje napięcie kiedy wartość chwilowa na wyjściu transformatora jest za niska żeby przewodziły diody.

    Dobór kondensatora zależy od prądu i tego jak duże spadki napięcia można dopuścić, optymalnie było by żeby nie spadało poniżej wartości przy której przetwornica przestaje stabilizować, ale czy napięcia z uzwojenia wystarczy nie wiem.
    Użycie kondensatora podnosi średnie napięcie które mierzy miernik, bo powstaje detektor szczytowy, ale jeśli pobierasz duży prąd to dużego zysku z podnoszenia napięcia na kondensatorze nie będzie.

    Schemat prostownika dwupołówkowego z kondensatorem i wykresy napięć oraz prądów diody

    Oczywiście można zrobić jak pisze kolega powyżej licząc na to transformator wystarczająco ograniczy prąd rozładowanego akumulatora i że napięcie w sieci jest w miarę stabilne, a sąsiad nie oszukuje z fotowoltaiką podbijając napięcie do 250V.
  • #20 21765078
    gimak
    Poziom 41  
    Posty: 6223
    Pomógł: 614
    Ocena: 1678
    Pomiar napięcia na kondensatorze, podłączonym do nieobciążonego tanedemu trafo+mostek (lub tylko sama dioda), na szybko pokazuje do jakiego wartości wzrosłoby napięcie na ładowanym akumulatorze, gdyby akumulator był idealny i nie miałby upływności. Oczywiście tego napięcia nigdy nie osiągnie, bo na przeszkodzie stoi właśnie to, że nie jest doskonały i ma upływność, co powoduje że następuje samoistna utrata ładunku, który należy na bieżąco uzupełniać, gdy akumulator jest już całkowicie naładowany. Jeżeli właściwie dobierzemy napięcie szczytowe (które mierzymy na kondensatorze nieobciążonego prostownika transformatorowego, to prąd końcowy ładowania (gdy akumulator jest już naładowany całkowicie) pójdzie tylko na pokrycie samoistnego ubytku ładunku i to nie szkodzi akumulatorowi. Jeżeli napięcie to jest wyższe niż to właściwe, to prąd końcowy będzie wyższy i część jego tak jak poprzednio pójdzie na pokrycie samoistnego ubytku ładunku, a reszta pójdzie na elektrolizę wody z elektrolitu. Im większa część prądu końcowego pójdzie na elektrolizę, tym to jest bardziej szkodliwe dla akumulatora, a to zależy od tego im to napięcie szczytowe będzie większe od tego optymalnego (wg mnie optymalne napięcie szczytowe jest o okolicy 17 V - to dotyczy tylko wyprostowanego napięcia sinusoidalnego 50 Hz.
  • #21 21765113
    partyzancik
    Poziom 25  
    Posty: 1364
    Pomógł: 14
    Ocena: 177
    @piona5 Dałby sobie spokój z regulacją PWM , kondensatorami itp
    Na pierwotnym w szeregu regulator na triaku a na wtórnym amperomierz , bezpiecznik samochodowy duży i regulator XM-H601 żeby całość odłączać od sieci i powinno wystarczyć aby było prosto i bezpiecznie . Ten transformator ma 7V na środkowym odczepie czy ma 2x14V?
  • #22 21765518
    aksakal
    Specjalista - urządzenia lampowe
    Posty: 8942
    Pomógł: 1668
    Ocena: 3000
    partyzancik napisał:
    Ten transformator ma 7V na środkowym odczepie czy ma 2x14V?
    To jest błąd, ponieważ 2x7V=14V
    Załączniki:
    • Prostownik do akumulatorów 12 V, 10A , rzadko 15A. ЗУ С ОГР НАПР ЗАР..png (61 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #23 21766015
    piona5
    Poziom 10  
    Posty: 117
    Ocena: 11
    Drugie napięcie to:
    12,5 V w stanie jałowym
    10 V z mostkiem
    15,6V z kondensatorem

    I stopniowo obciążam:
    15,1 V - 0,8 A
    15,0 V - 1 A
    14,7 V - 1,5 A
    13,3 V - 5 A
    11,8 V - 9,5 A
  • #24 21766057
    aksakal
    Specjalista - urządzenia lampowe
    Posty: 8942
    Pomógł: 1668
    Ocena: 3000
    Przy jakim napięciu sieciowym i pojemności kondensatora wykonano pomiary?
  • #25 21766245
    M.R-V4
    Poziom 24  
    Posty: 509
    Pomógł: 76
    Ocena: 162
    gimak napisał:
    układ kontroli napięcia ładowanego akumulatora, który przerywa ładowanie, jak napięcie wzrośnie do nastawionego górnego progu (u mnie to 14.8V) oraz wznawia ładowanie, gdy napięcie na akumulatorze spadnie do dolnego ustawionego progu (u mnie 13.0V)

    To jest jakiś gotowy układ czy samemu trzeba sklecić?
  • #26 21766251
    piona5
    Poziom 10  
    Posty: 117
    Ocena: 11
    aksakal napisał:
    Przy jakim napięciu sieciowym i pojemności kondensatora wykonano pomiary?


    Pomiary przy napięciu: 236
    Kondensatory to: 4700 uF i 3300 uF połączone równolegle.
  • #27 21766311
    MoniTOX
    Poziom 27  
    Posty: 1209
    Pomógł: 80
    Ocena: 322
    Sam zastanawiałem się nad takim transformatorem przy budowie prostownika. Wg mnie te z UPSa są za mocne jak na prostownik samochodowy, myślałem także o przetwornicy, ale bałem się awaryjności.
    Przy moich testach transformatory toroidalne 160-200VA miały tendencje do nagrzewania.
    Padło na transformator ochronny EFA TO160 i TO250 220V - uwaga obydwa mają ten sam rdzeń jedynie różnią się średnicą drutu na uzwojeniu wturnym. Te 2 trafa przetestowałem, do aku aut osobowych wystarcza TO160.
    Odwinołem wtórne na 4 napięcia bo 11.5, 13.2, 14.5, 15.6V
    Wybrałem 13.2V i 14.5V bo to napięcie średnie, podczas ładowania wzrośnie na aku.
    Do tego regulator na triaku + moduł odcinający zasilanie przy określonym napięciu. W razie potrzeby mogę włączyć wszystko bez regulacji. Do tego spory radiator na mostek prostowniczy bo i tak robi się ciepły przy max. ustawieniach prądu.
    Moje zdziwienie przy testach na wskaźniku przy ładowaniu daje 15A,a bezpiecznik termiczny 15A którego nie ma na zdjęciu wyzwala przy maksymalnej nastawie. Sam się zastanawiam.. ale jak..?
    Wygląda to tak:
    Samodzielnie zbudowany prostownik z analogowymi wskaźnikami i cyfrowym panelem sterującymObudowa prostownika z wentylatorem, gniazdem zasilania i uchwytem na górze
  • #28 21766385
    partyzancik
    Poziom 25  
    Posty: 1364
    Pomógł: 14
    Ocena: 177
    MoniTOX napisał:
    Wg mnie te z UPSa są za mocne jak na prostownik samochodowy,

    Na regulację na tyrystorze po stronie wtórnej troche za niskie napięcie ale niestety nikt nie próbował i nie mierzył jak to w rzeczywistości wygląda. Są przystawki tzn kity avt z regulacją prądu za pomoca regulacji fazowej wyprostowanego napięcia przy pomocy mosfetów. Tych UPSów są dzięsiątki modeli i w zależności od mocy masz większy lub mniejszy transformator. Te duże to na rozruchowe albo do ciężarówek/traktorów sie na dają tylko.
  • #29 21766449
    gimak
    Poziom 41  
    Posty: 6223
    Pomógł: 614
    Ocena: 1678
    M.R-V4 napisał:
    gimak napisał:
    układ kontroli napięcia ładowanego akumulatora, który przerywa ładowanie, jak napięcie wzrośnie do nastawionego górnego progu (u mnie to 14.8V) oraz wznawia ładowanie, gdy napięcie na akumulatorze spadnie do dolnego ustawionego progu (u mnie 13.0V)

    To jest jakiś gotowy układ czy samemu trzeba sklecić?

    Układ, który ja wykorzystałem w prostowniku, gdy doładowywałem akumulator z agregatu prądotwórczego, wykonałem sam, na podstawie schematu, z którym spotkałem się gdzieś w internecie, a oparty jest na LM741. Schemat z opisem umieściłem tu na elektrodzie: https://www.elektroda.pl/rtvforum/download.php?id=531203 .
    Układ ten nie pasował mi przy ładowaniu akumulatorów z paneli PV i trochę go zmodyfikowałem.
    Spotkałem gotowe, podobnie działające układy (tak wynikało z opisu), chyba allegro.
  • #30 21766463
    aksakal
    Specjalista - urządzenia lampowe
    Posty: 8942
    Pomógł: 1668
    Ocena: 3000
    partyzancik napisał:
    Na regulację na tyrystorze po stronie wtórnej troche za niskie napięcie ale niestety nikt nie próbował i nie mierzył jak to w rzeczywistości wygląda

    Stosuję tę metodę regulacji od ponad 25 lat i doszedłem do przekonania, że ​​optymalne napięcie na uzwojeniu wtórnym transformatora dla tego typu regulatora wynosi 17-19 V. Niższe napięcie ogranicza regulację prądu, a wyższe powoduje problemy z nagrzewaniem się podzespołów i odprowadzaniem ciepła. Jeśli autor zamierza samodzielnie wykonać prostownik, to mogę polecić kilka schematów sprawdzonych przez lata.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy budowy prostownika do akumulatorów kwasowo-ołowiowych 12 V o prądzie ładowania 10-15 A, wykorzystującego transformator z UPS-a (model APC 430-9112A) oraz przetwornicę PWM z automatycznym wyłącznikiem napięciowym. Poruszono kwestię konieczności stosowania kondensatorów filtrujących po mostku prostowniczym, które stabilizują napięcie zasilania przetwornicy, zapobiegając jej przegrzewaniu. Zalecane są kondensatory o dużej pojemności (np. 30 000 µF), jednak autor rozważa użycie mniejszej liczby kondensatorów z odzysku (ELWY, ESR ok. 0,35 Ω). Omówiono charakterystykę napięcia po mostku prostowniczym – jest to napięcie pulsujące, które bez kondensatorów spada poniżej dopuszczalnego zakresu zasilania przetwornicy, co powoduje jej częste włączanie i wyłączanie oraz wzrost temperatury.

Wskazano, że prostownik do ładowania akumulatorów samochodowych może być prostszy, oparty na transformatorze 150-300 VA, mostku prostowniczym o odpowiednim prądzie (25-50 A) oraz układzie kontroli napięcia ładowania z regulacją górnego i dolnego progu napięcia (np. 14,8 V i 13,0 V). Alternatywnie proponowano regulację prądu ładowania za pomocą tyrystorów lub gotowych modułów AVT (np. 2715, 3120, 3166) zamiast przetwornicy PWM i dużych kondensatorów.

Podkreślono znaczenie odpowiedniego napięcia na uzwojeniu wtórnym transformatora (optymalnie 17-19 V) dla skutecznej regulacji i uniknięcia przegrzewania elementów. Omówiono metody ładowania akumulatorów, w tym metodę CC/CV (stały prąd / stałe napięcie) zalecaną przez producentów, oraz ryzyko gazowania elektrolitu przy zbyt wysokim napięciu (powyżej 14,4 V), szczególnie w akumulatorach wapniowych (CaCa). Zwrócono uwagę na konieczność długotrwałego doładowywania po osiągnięciu napięcia granicznego, aby uzyskać pełną pojemność akumulatora.

W kwestii montażu transformatora w obudowie stalowej zasugerowano, że izolacja od obudowy nie jest konieczna, ale zastosowanie gumowych podkładek zmniejszy drgania i rezonans. Dyskutowano również o pomiarach napięć i prądów ładowania przy różnych obciążeniach oraz o wpływie właściwości diod i mierników na wskazania.

Podsumowując, najprostsze i skuteczne rozwiązanie to transformator o odpowiednim napięciu i mocy, mostek prostowniczy, kondensatory filtrujące oraz układ automatycznej kontroli napięcia ładowania, ewentualnie z regulacją prądu na tyrystorach lub gotowych modułach AVT, co eliminuje potrzebę stosowania dużych kondensatorów i przetwornic PWM.
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie treści dyskusji.
REKLAMA