Dlaczego przy wymianie uszczelki pod głowicą planuje się głównie głowicę, a blok silnika tylko czasem?
Głowicę planuje się częściej, bo jest zwykle cieńsza, lżejsza i bardziej podatna na skrzywienie, zwłaszcza aluminiowa i „pusta” w środku, podczas gdy blok jest masywniejszy, wyższy i z tulejami żeliwnymi, więc rzadziej się odkształca [#21773268] Blok też się planuje, ale tylko wtedy, gdy pomiar pokaże odchyłkę, bo po kilku planowaniach można mieć problem z wystawaniem tłoków ponad płaszczyznę bloku [#21773373][#21774328] W praktyce najpierw mierzy się płaskość obu powierzchni i porównuje z dopuszczalną odchyłką podaną dla konkretnej uszczelki; jeśli przekroczona, element idzie do obróbki [#21774328] Przy nowoczesnych uszczelkach wielowarstwowych stalowych płaszczyzny muszą być dobrze dopasowane, bo uszczelka nie ma już „nadrobić” dużych krzywizn, a sama pracuje też jako warstwa ślizgowa między elementami [#21774243] Zmiana grubości przez planowanie wpływa też na stopień sprężania, pracę zaworów i rozrząd, więc z głowicą nie powinno się zjeżdżać „na wyrost” [#21774243][#21775542]
a już najprędzej to urwiesz tą zgrzewaną w podłużnicy nakrętkę przy próbie odkręcania bo tam zawsze to zagnite jest
Ahhh, piękna sprawa jak się urwą w podłużnicy Szczególnie we francuzach miałem farta z tymi trzymającymi wózek silnika.
Bez indukcji nie podchodzić, szkoda nerwów...
Tak samo spora część golfów 3 i konstrukcji na nim opartych poszło na złom przy próbie wymiany tulei wahacza przedniego. Jak urwałeś śrubę czy nakrętkę to zostawało ci rwanie tapicerki w nogach albo kierowcy albo pasażera i wycinanie flexem rewizji by mieć dostęp do tej nakrętki. Golfów 3 jest obecnie mniej widywanych niż 2 i 1 .
To dlaczego producent nakazuje akrobacje?
Dokręć siłą taką, potem zluzuj, następnie dokręć siłą taką, zluzuj o mały kąt, dokręć o większy kąt?
Ja zrobiłem test na takich nowych śrubach. Kiedyś dali mi nie takie jak trzeba, więc mogłem zmarnować dla testu. Po akrobacjach a następnie wykręceniu śruby różnica w długości między użytą a nową wynosiła 0.975mm! To jest prawie 1mm.
Śruby tylnej belki? Nie słyszałem, ale może...
Jak tak będziesz dokręcał i luzował to sobie tulei nie rozwal.
Dokręcaj albo na opuszczonym na koła samochodzie, albo przynajmniej jakąś kobyłkę pod koło by dokręcać mniej więcej w położeniu w jakim potem będzie pracować.
✨ Głowica silnika wymaga szlifu (planowania) pod nową uszczelkę pod głowicą (UPG) częściej niż blok, mimo że oba elementy mogą być aluminiowe, ze względu na różnice konstrukcyjne i właściwości materiałowe. Głowica jest cieńszym, bardziej podatnym na odkształcenia elementem, często pustym w środku, co sprzyja jej wykrzywianiu, natomiast blok jest masywny, często żeliwny i stabilniejszy wymiarowo. Szlifowanie głowicy ma na celu uzyskanie idealnie płaskiej powierzchni styku, co jest kluczowe dla szczelności uszczelki, zwłaszcza przy stosowaniu nowoczesnych, wielowarstwowych uszczelek blaszanych, które wymagają precyzyjnego dopasowania. Blok planuje się rzadziej, głównie gdy występują poważne odkształcenia lub uszkodzenia. W przeszłości, przy starszych konstrukcjach i miękkich uszczelkach, tolerancje były większe, a śruby głowicy grubsze i mocniej dokręcane, co pozwalało na pewne dopasowanie elementów mimo niewielkich nierówności. Obecnie stosuje się bardziej precyzyjne metody pomiaru płaskości i dokręcania śrub głowicy, często z użyciem dociągania o kąt, co zwiększa trwałość i szczelność połączenia. Wymiana i planowanie głowicy jest też często wykonywana profilaktycznie lub z powodów ekonomicznych, aby uniknąć reklamacji. Dyskusja porusza także kwestie jakości i kosztów tłoków, różnic w materiałach i technologii produkcji, a także wpływ norm emisji spalin na remonty silników. Wątek uzupełniają uwagi o eksploatacji olejów silnikowych, ich jakości, wymianie i wpływie na trwałość jednostek napędowych. Wymieniane są przykłady silników i samochodów, m.in. Opel Astra F 1.6 C16NZ, Fiat 126p, Polonez, VW Lupo, Mercedes C220, Volvo D4204T4, Ford 2.0 Ecoblue, Skoda Fabia 1.4 16V AUA, podkreślając różnice w konstrukcji i podejściu do napraw.