Pytania od kompletnego laika.
Mam okazję kupić mieszkanie w Wielkiej Płycie,bodaj z 71' roku,ładnie wykończone,niewymagające remontu.Nie zgadzam się na żadne kucie ścian.
Niestety w mieszkaniu jest nadal stara instalacja aluminiowa,która już uległa awarii-przepalony/zniszczony/nie wiem dokładnie co się stało kabel,został naprawiony "by-passem" z kabla miedzianego,zamontowanego w korytku montażowym,który biegnie z jednego gniazdka do drugiego.Sprzedająca twierdzi,że poza tym incydentem instalacja sprawuje się dobrze-z frytkownicą,piekarnikiem czy działaniem pralki problemów nie miała.Jestem już umówiony z elektrykiem na oględziny.Gdybyście mogli powiedzieć czego powinienem od niego oczekiwać,jakich czynności żądać podczas pomiarów/oględzin a co możemy zrobić pobieżnie-nie możmy siedzieć właścicielce 1,5 godziny na głowie i grzebać w kontaktach.Pytania do was,też z własnych doświadczeń:
1.Czy instalacja alu,w takich mieszkaniach niemal zawsze jest w złym stanie? Czy może jednak często,nawet po tylu latach jej stan jest dostateczny i nadaje się do rozsądnego użytkowania? W mieszkaniu nie chcę i nie będę miał płyty indukcyjnej-jest gaz i z niego będę korzystał gotując.Odkurzacz mam pionowy,z ladowarką więc kolejne prądożerne urządzenie odpada.
2.Czy sprawdzanie żyrandoli to ten punkt,który można potraktować bardziej pobieżnie? Przy obecnych żarowkach led obciążenie tych przewodów jest znikome.Powtarzam-nie możemy siedzieć tam pół dnia.Mieszkanie dwupokojowe 32 m2
3.Właścicielka zapewne nie zgodzi się na dostęp do puszek,bo są zagipsowane.Czy to bardzo istotny punkt pomiarów?
4.WLZ to kabel miedziany.W spółdzielni dowiedziałem się,że przydział mocy na mieszkanie to teraz ok 12 kilowatów.Czy to coś ułatwi podczas pomiarów?
5.Wziąć ze sobą jakieś prądożerne sprzęty do sprawdzenia instalacji? Żelazko? Czajnik? Czy elektryk poradzi sobie bez tego?
Bardzo proszę o jakieś wskazówki.Elektryk powiedział mi,że można wymienić częściowo instalację w kuchni,najbardziej obciążonym miejscu,prowadząc przewody w korytkach,robiąc osobne obwody i byłaby to już znaczna poprawa jej stanu.
Mam okazję kupić mieszkanie w Wielkiej Płycie,bodaj z 71' roku,ładnie wykończone,niewymagające remontu.Nie zgadzam się na żadne kucie ścian.
Niestety w mieszkaniu jest nadal stara instalacja aluminiowa,która już uległa awarii-przepalony/zniszczony/nie wiem dokładnie co się stało kabel,został naprawiony "by-passem" z kabla miedzianego,zamontowanego w korytku montażowym,który biegnie z jednego gniazdka do drugiego.Sprzedająca twierdzi,że poza tym incydentem instalacja sprawuje się dobrze-z frytkownicą,piekarnikiem czy działaniem pralki problemów nie miała.Jestem już umówiony z elektrykiem na oględziny.Gdybyście mogli powiedzieć czego powinienem od niego oczekiwać,jakich czynności żądać podczas pomiarów/oględzin a co możemy zrobić pobieżnie-nie możmy siedzieć właścicielce 1,5 godziny na głowie i grzebać w kontaktach.Pytania do was,też z własnych doświadczeń:
1.Czy instalacja alu,w takich mieszkaniach niemal zawsze jest w złym stanie? Czy może jednak często,nawet po tylu latach jej stan jest dostateczny i nadaje się do rozsądnego użytkowania? W mieszkaniu nie chcę i nie będę miał płyty indukcyjnej-jest gaz i z niego będę korzystał gotując.Odkurzacz mam pionowy,z ladowarką więc kolejne prądożerne urządzenie odpada.
2.Czy sprawdzanie żyrandoli to ten punkt,który można potraktować bardziej pobieżnie? Przy obecnych żarowkach led obciążenie tych przewodów jest znikome.Powtarzam-nie możemy siedzieć tam pół dnia.Mieszkanie dwupokojowe 32 m2
3.Właścicielka zapewne nie zgodzi się na dostęp do puszek,bo są zagipsowane.Czy to bardzo istotny punkt pomiarów?
4.WLZ to kabel miedziany.W spółdzielni dowiedziałem się,że przydział mocy na mieszkanie to teraz ok 12 kilowatów.Czy to coś ułatwi podczas pomiarów?
5.Wziąć ze sobą jakieś prądożerne sprzęty do sprawdzenia instalacji? Żelazko? Czajnik? Czy elektryk poradzi sobie bez tego?
Bardzo proszę o jakieś wskazówki.Elektryk powiedział mi,że można wymienić częściowo instalację w kuchni,najbardziej obciążonym miejscu,prowadząc przewody w korytkach,robiąc osobne obwody i byłaby to już znaczna poprawa jej stanu.