Erbit napisał: Do czego zmierzam - na pewno postarałeś się rozwiązać to tak jak było to możliwe (możliwości techniczne, środki, wiedza...) ale uważam, że Twoja instalacja ma sporo wad. Mając też jakieś doświadczenia "we włamaniach" (dokładniej w oglądaniu nagranych włamań) wiem, że kamery dają jedynie możliwość dokładniejszego obejrzenia sposobu włamania i czasu - samego złodzieja nie zobaczysz bo wystarczy czapka z daszkiem i lekko pochylona głowa lub kominiarka i kamery "niczego nie zobaczą" poza tym co wyżej opisałem.
Tak, masz rację, jeśli włamywacz się postara, to i 100 kamer nie pomoże. Tylko jest też druga strona medalu - w warunkach prowincji, funkcjonariusze mając zapis monitoringu, potrafią zidentyfikować delikwenta nawet jeśli ma zakrytą twarz, bo po prostu ich znają, wiedzą kto w okolicy może coś kraść itd.
Ja też podchodzę do monitoringu w ten sposób, że nie umieszczam żadnych znaków informacyjnych, że teren monitorowany itp, nic z zewnątrz ani wewnątrz nie wskazuje na umieszczony monitoring, bo kamery, kontaktrony i przewody są ukryte. Wszystkie cenniejsze przedmioty mam dokładnie sfotografowane, spisane numery fabryczne, zaznaczone itd.
Wracając do tematu, to znalazłem urządzenia firmy Vertell. Niestety są one robione chyba stricte na ruski rynek i tam je można kupić. Widzę, że ruskie to u siebie zakładają jako łączność internetową do domu.
Tak więc chyba najtaniej i najbardziej sprawdzoną opcją pozostanie zastosowanie malinki RPi0W z podłączonym modemem LTE. Mogę tam postawić dedykowany do tej płytki OpenWRT i konfigurować to dowolnie, nie muszę nic flashować jak to ma miejsce przy chińskich stickach (routerach) USB podobnych do tego ZTE poleconego w poście powyżej.