logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Rozwiązano] Lutownica ZDZ buczy, nie grzeje i nie świeci żarówka – co sprawdzić?

wojtekrpot 29 Gru 2025 22:49 429 17
REKLAMA
  • #1 21793352
    wojtekrpot
    Poziom 2  
    Posty: 50
    Ocena: 1
    Dlaczego lutownica zaczęła cicho buczeć tak jak powinna, ale nie grzeje i nie świeci - sprawna żarówka? Jaki może być problem, co mam sprawdzić?
  • REKLAMA
  • #2 21793362
    Adam Walko
    Poziom 35  
    Posty: 2596
    Pomógł: 214
    Ocena: 447
    wojtekrpot napisał:
    lutownica zdz cicho buczy


    Transformator jest w stanie zwarcia. Dlatego buczy - jak spawaraka.
    Wymienić wypaloną izolację między szynami/przedłużkami do których mocowany jest grot! Oczywiście oczyścić mocowanie miejsce mocowania grota.
  • REKLAMA
  • #4 21793644
    zbich70
    Poziom 43  
    Posty: 17163
    Pomógł: 1171
    Ocena: 6626
    Lutownicę ZDZ (Zakład Doskonalenia Zawodowego w Łodzi, a dokładniej TD-08 typ LT-75) używam od ponad 40-tu lat.
    O ile dobrze pamiętam, to żaróweczka zdechła już w pierwszym roku użytkowania - i nigdy jej nie wymieniłem, bo znacznie wygodniejsze jest oświetlenie zewnętrzne, które można ustawić pod dowolnym kątem względem miejsca lutowania (ewentualnie latarka tzw. "czołówka", tudzież lupa nagłowna dostępna w elektrodowym sklepiku - aczkolwiek koledze punktów "trochę" brakuje - jeśli kolega zainteresowany to mogę punkciki podarować, daj info na PW).

    Co do braku grzania (lub słabego grzania), to jak napisano wyżej - styk grotu z szynami musi być czysty i błyszczący, przy każdej wymianie grotu konieczny jest drobny papier ścierny, aby nie było żadnego nalotu, oksydy czy innego syfu.
    No i oczywiście odpowiedni docisk - fabryczne rozwiązanie na śrubkach M3,5 wkręcanych w szyny, plus niewielkie podkładki, to porażka.
    Po wielu eksperymentach zdecydowałem się na rozwiązanie jak na fotce poniżej, które bez problemu funkcjonuje do dziś.
    Zbliżenie na końcówkę lutownicy transformatorowej z miedzianym grotem i śrubami.
  • #5 21793675
    wojtekrpot
    Poziom 2  
    Posty: 50
    Ocena: 1
    Jeśli chodzi o żaróweczkę, to problem rozwiązałem, faktycznie nie stykało. Grot też już grzeje po wyczyszczeniu, ale pojawił się większy problem, bo wcześniej buczała cichutko, tak jak powinna, nie grzejąc grotu, a teraz, po wyciągnięciu transformatora z obudowy (była połamana, więc musiałem ją połatać), urwały się 3 kabelki wchodzące do przełączników. Przylutowałem je mniej więcej tak, jak pamiętałem, ale teraz dzieje się coś takiego, że na ustawieniu 75 W w ogóle nie daje znaku życia, a na 45 W grzeje się grot, ale grzeje się też transformator w obudowie i strasznie głośno buczy, a poza tym wydobył się z niego dym i lutownica już przestała działać na obu ustawieniach. Da się jeszcze coś z tym zrobić, czy na pszok?
  • #6 21793684
    Adam Walko
    Poziom 35  
    Posty: 2596
    Pomógł: 214
    Ocena: 447
    Są dwie kwestie.
    1. Buczenie - stan zwarcia transformatora. Wyeliminować!
    2. Brak świecenia żaróweczki. Całkowicie ignorować. Zastosować dobre oświetlenie z zewnątrz. Zupełnie inny komfort pracy. Ta żaróweczka to obecnie archaizm.
    Mam kilka o różnych mocach tych lutownic. Są praktycznie wieczne.
  • #7 21793686
    wojtekrpot
    Poziom 2  
    Posty: 50
    Ocena: 1
    >>21793684 No, rozumiem, tylko wygląda na to, że już się spalił transformator, bo teraz nic już nie robi na obydwu ustawieniach
  • #9 21793702
    wojtekrpot
    Poziom 2  
    Posty: 50
    Ocena: 1
    >>21793696 To jak to naprawić? Gdzie jest ten odczep? Można dostać jakieś zdjęcie?
  • #10 21793708
    Adam Walko
    Poziom 35  
    Posty: 2596
    Pomógł: 214
    Ocena: 447
    Jak umiesz sam przewinąć - to się opłaca. Jak nie - to nowa.

    Dodano po 4 [minuty]:

    wojtekrpot napisał:
    To jak to naprawić,

    Pomierzyć mikrometrem śr. drutu. Kupić drut nawojowy. Odwijając liczyć zwoje. Idealnie równo i ciasno zwój przy zwoju nawinąć. Zabezpieczyć żywicą.
  • REKLAMA
  • #11 21793734
    cranky
    Poziom 30  
    Posty: 2128
    Pomógł: 70
    Ocena: 387
    Stare ludowe porzekadło mówi: "Elektronika pracuje, bo ma wbudowany dym. Jeśli dym uleci, to junie będzie pracować". Niestety po spaleniu transformatora należy wymontować zarówkę, zachować obudowę, wyrzucić resztę i kupić nową lutownicę.
  • REKLAMA
  • #13 21794003
    wojtekrpot
    Poziom 2  
    Posty: 50
    Ocena: 1
    >>21793772 Pięknie, dzięki za poradę, faktycznie drugie uzwojenie przeżyło i lutownica działa, tylko powiedz mi, dlaczego grot grzeje się dopiero gdy dociśnę go do jakiejś powierzchni, bo w powietrzu to tylko żarówka świeci.
  • #14 21794004
    DiZMar
    Poziom 43  
    Posty: 32508
    Pomógł: 2884
    Ocena: 6604
    wojtekrpot napisał:
    dlaczego grot grzeje się dopiero gdy docisnę go do jakiejś powierzchni, bo w powietrzu to tylko żarówka świeci.

    Jest niedociśnięty do szyn grzejnych.
  • #15 21794122
    zbich70
    Poziom 43  
    Posty: 17163
    Pomógł: 1171
    Ocena: 6626
    wojtekrpot napisał:
    dlaczego grot grzeje się dopiero gdy dociśnę go do jakiejś powierzchni
    Jak napisano wyżej - grot jest słabo dociśnięty do szyn,
    Choć te lutownice należą do topornych i niemal niezniszczalnych, to niestety mocowanie grotu nie należy do udanych.
    Po pierwsze śruby wkręcone bezpośrednio w miedziane szyny, poddane są niesymetrycznym naprężeniom, co powoduje poluzowanie gwintu, a z czasem jego zerwanie.
    Po drugie okrągłe podkładki nie zapewniają dobrej powierzchni styku. Na początek proponuję wymienić je na prostokątne z zagiętymi brzegami, coś w tym stylu:Prostokątna podkładka metalowa z zagiętymi brzegami i otworem pośrodku
    Takie używałem na początku, zanim zastosowałem rozwiązanie przedstawione w #4.
    To ostatnie jest bardzo skuteczne, bo zamiast śrub 3,5mm z łbem na wkrętak, są śruby 5mm z łbem sześciokątnym na klucz 8mm. I nie są wkręcane w szyny lutownicy, tylko w te mosiężne kostki - i można je naprawdę porządnie docisnąć.
    A w razie awarii (zerwanego gwintu) do wymiany jest tylko ta kostka, a szyny lutownicy są bezpieczne i nienaruszone.
  • #16 21794215
    mczapski
    Poziom 40  
    Posty: 6238
    Pomógł: 467
    Ocena: 1656
    wojtekrpot napisał:
    ięknie, dzięki za poradę, faktycznie drugie uzwojenie przeżyło i lutownica działa, tylko powiedz mi, dlaczego grot grzeje się dopiero gdy dociśnę go do jakiejś powierzchni, bo w powietrzu to tylko żarówka świeci.


    Jeśli kolega kiedyś dojdzie do wniosku, że należy zająć się tematem uczciwie to okaże się, że lutownica zadziała w całości. Tymczasem widzę działania od niechcenia czyli na oślep. Miernika nie użyto, łączenia na pałę, refleksji brak. Zatem więcej spokoju i wiary w swoje siły a mniej klawiatury.
  • #17 21797782
    szeryf3
    Poziom 30  
    Posty: 2046
    Pomógł: 12
    Ocena: 672
    Tutaj macie parę ciekawostek odnośnie kultowej lutownicy p. Adama Śmiałka.
    https://youtu.be/0Fea78vi_fU?si=Iu2JyXsekVR4yZPC
  • #18 21797811
    wojtekrpot
    Poziom 2  
    Posty: 50
    Ocena: 1
    Jest ok.

Podsumowanie tematu

✨ Lutownica ZDZ, typ TD-08 (LT-75), zaczęła buczeć, nie grzać grotu i nie świecić żarówka, mimo że żarówka była sprawna. Przyczyną buczenia jest zwarcie w transformatorze, często spowodowane uszkodzoną izolacją między szynami lub złym stykiem mocowania grotu. Zaleca się oczyszczenie i poprawne dociśnięcie grotu do szyn grzejnych, gdyż słaby docisk powoduje słabe grzanie. Żarówka w tych lutownicach jest często niesprawna i można ją ignorować, stosując zewnętrzne oświetlenie. Po uszkodzeniu transformatora, np. przez błędne podłączenie przewodów do przełącznika, może dojść do spalenia uzwojenia pierwotnego lub dodatkowego. Naprawa polega na pomiarze i ewentualnym przewinięciu transformatora, co wymaga precyzji i odpowiedniego drutu nawojowego, lub wymianie transformatora na nowy. W przypadku uszkodzenia uzwojenia dodatkowego, lutownica może działać na jednej mocy. Wskazane jest również poprawienie mocowania grotu poprzez wymianę śrub i podkładek na bardziej trwałe rozwiązania, aby zapewnić stabilny i trwały kontakt elektryczny. Lutownice ZDZ są znane z trwałości, ale wymagają odpowiedniej konserwacji i naprawy transformatora w razie uszkodzeń.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA