Witam, mam problem z lutownicą Zdz Łódź 45–75 W
Chodzi o to, że żarówka od jakiegoś czasu przestała świecić, więc rozebrałem obudowę i zmierzyłem napięcie w kabelkach idących do oprawki, no i okazało się, że raz pokazuje 0,28 V, za chwilę 3 V, potem nawet 5 V, ale tylko przez chwilę. Te większe wartości to wyskakują bezpośrednio po wyłączeniu spustu. Dodam, że grzeje fenomenalnie. Problem jest tylko z tymi kablami do żarówki, uprzejmie proszę o radę.
Chodzi o to, że żarówka od jakiegoś czasu przestała świecić, więc rozebrałem obudowę i zmierzyłem napięcie w kabelkach idących do oprawki, no i okazało się, że raz pokazuje 0,28 V, za chwilę 3 V, potem nawet 5 V, ale tylko przez chwilę. Te większe wartości to wyskakują bezpośrednio po wyłączeniu spustu. Dodam, że grzeje fenomenalnie. Problem jest tylko z tymi kablami do żarówki, uprzejmie proszę o radę.