Moje ulubione to IG5A miałem tego na maszynach w parszywych warunkach: syf (lakiernia proszkowa) wibracje (prostowarki do drutu) i pracowały długo.
Moim zdaniem najlepszy interfejs do programowania z klawiatury. W nowszych popsuli.
Z rzeczy które ja spotykam to Hitachi, Omron/Yaskawa no i ostatnio różne chińczyki no-name'y.
@lukas198820 a Ty chcesz się nauczyć dobrać i ustawić falownik żeby jakoś kręcił i dało się prędkość regulować, czy iść w jakieś ambitniejsze zadania?
Masz na to zapotrzebowanie, czy liczysz że za papierek zatrudnią Cię na lepszy etat?
W sumie to ja się LG/LS/IS uczyłem sam. Kilka prostych rad na początek.
Falowniki dobieraj na prąd silnika (nie koniecznie na moc).
Patrz na naklejkę, często instrukcje są do całej gamy modeli, a szczegóły są na naklejce.
To co było wspomniane, oznaczenia zasilania bywają różne, szczególnie że to co u nas chodzi na 230V zasilane L-N w dziwnych krajach gdzie mają 110V chodzi międzyfazowo.
Jak masz dużą bezwładność na wale (kawał wirującego mela) przyda się opornik hamowania - silnik z melem podczas hamowania zachowuje się jak prądnica.
Pamiętaj o konfiguracji silnika gwiazda / trójkąt
Często dokumentacje angielskie są lepsze niż polskie.
560VDC ciągnie bardzo ładny i długi łuk.