logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Rozwiązano] Odprysk na oponie – czy nadaje się jeszcze do jazdy, czy wymieniać?

k_h 05 Kwi 2026 12:32 1584 47
Najlepsze odpowiedzi

Czy opona po oderwaniu kawałka gumy od krawężnika nadaje się jeszcze do jazdy, czy trzeba ją wymienić?

Jeśli odpadł tylko kawałek gumy z rantu ochronnego, a osnowa i konstrukcja opony nie są naruszone, można na tym chwilowo jechać, ale ostrożnie i bez dużych prędkości [#21877847][#21878136] To uszkodzenie dotyczy zwykle tylko nadlewki chroniącej felgę, nie głównej konstrukcji opony [#21878136][#21877892] Mimo to wielu odpowiadających zaleca wymianę, bo po uderzeniu w krawężnik zawsze zostaje ryzyko dalszych uszkodzeń, zwłaszcza przy jeździe autostradowej i codziennym obciążeniu [#21878251][#21878030] W praktyce autorka po konsultacji z wulkanizatorem usłyszała, że chwilę można jeszcze pojeździć bez obciążeń i bez szybkiej jazdy, ale opona jest do wymiany, a ponieważ druga para też ma już przebieg, najlepiej wymienić obie sztuki na osi [#21879259]
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA
  • #31 21879189
    Pan.Kropa
    Poziom 35  
    Posty: 4019
    Pomógł: 249
    Ocena: 1147
    Wy się kłócicie a autorka milczy.
  • REKLAMA
  • #32 21879198
    Mastertech
    Poziom 30  
    Posty: 1822
    Pomógł: 107
    Ocena: 380
    Czasami wystawiają opony z koła zapasowego, z zerowym zużyciem,
    ale ceny to nie wiem czy dużo niższe niż nowej, bo wiecie jak się teraz cenią za wszystko.
    Bezpiecznie też kupić parę 1+1 dobra +uszkodzona jak ktoś kupił dwie nówki to tak sprzedaje.
    To pytanie zadała kobieta, ona nie będzie jeździć na pudrowanej oponie, pudru gdzie indziej u niej dostatek.
  • REKLAMA
  • #33 21879259
    k_h
    Poziom 11  
    Posty: 39
    Pomógł: 1
    Ocena: 8
    Dziękuję wszystkim za odpowiedzi i podpowiedzi. Po przeczytaniu komentarzy zdecydowałam się nie jeździć za bardzo i dopiero dzisiaj wyruszyć do wulkanizatora, który jest ok. 40 km ode mnie, jadąc autostradą.
    Wulkanizator powiedział, że chwilę można pojeździć, bez obciążeń i zbytnich prędkości, ale jednak jest do wymiany. Niestety razem z drugą, bo opony przejechały już swoje i trzeba wymienić parę, w szczególności, że jeżdżę codziennie po autostradzie ok. 80 km.

    Mam całkowite zaufanie do tego wulkanizatora (znajomy), post był przede wszystkim po to, żeby rozeznać się, czy wzywać hola, czy dojechać sama.
    Podsumowując, krawężnik wyszedł dość drogo, ponad 1200 zł.
  • #34 21879391
    Pan.Kropa
    Poziom 35  
    Posty: 4019
    Pomógł: 249
    Ocena: 1147
    Ktoś zaraportował na mnie że mam fobie. Zatem cofam swoje słowa . Tą oponą można jeździć.
  • REKLAMA
  • #36 21881750
    k_h
    Poziom 11  
    Posty: 39
    Pomógł: 1
    Ocena: 8
    >>21879403
    Opony to: 215/45-18 89W Toyo
    "W cenie" zamiana stronami i wyważanie.
  • #38 21881938
    Ktoś_tam
    Poziom 40  
    Posty: 5311
    Pomógł: 504
    Ocena: 2861
    k_h napisał:
    Wulkanizator powiedział, że chwilę można pojeździć, bez obciążeń i zbytnich prędkości, ale jednak jest do wymiany. Niestety razem z drugą, bo opony przejechały już swoje i trzeba wymienić parę,

    No, jeśli opony swoje przejechały to nie możesz mówić że koszt jest taki jak niżej.
    k_h napisał:

    Podsumowując, krawężnik wyszedł dość drogo, ponad 1200 zł.

    Jak już swoje przejechały to może one są warte 200 zł plus wymiana, ale na pewno nie 1200 z wymianą. Więc aż tak do tyłu nie jesteś.

    k_h napisał:

    Opony to: 215/45-18 89W Toyo
    "W cenie" zamiana stronami i wyważanie.

    Trochę drogo swoją szkodę policzyłaś albo wulkanizator policzył, jedyny model opony tego producenta z tymi danymi na znanej stronie z oponami jest wyceniony na 392 zł brutto.
  • REKLAMA
  • #39 21881984
    Aleksander_01
    Poziom 43  
    Posty: 12714
    Pomógł: 1156
    Ocena: 3381
    Ktoś_tam napisał:
    Trochę drogo swoją szkodę policzyłaś albo wulkanizator policzył, jedyny model opony tego producenta z tymi danymi na znanej stronie z oponami jest wyceniony na 392 zł brutto.

    Policzone jest bardzo dobrze, dziwne że nie było jeszcze w gratisie choinki zapachowej. Tak wiele warsztatów robi kasę, a teraz u tego wulkanizatora znajdziesz te dwie opony w dobrej cenie, powiedzmy po 100 zł plus montaż.
    I interes się kręci.
    k_h napisał:
    Opony to: 215/45-18 89W Toyo

    Najtaniej znalazłem ale ciut mocniejsze (93W) za 334 zł/sztukę, a więc wulkanizator nieźle "przyciął".
  • #40 21882037
    robert nawrot
    Poziom 21  
    Posty: 502
    Pomógł: 31
    Ocena: 108
    Zapytaj innego wulkanizatora. Te Toyo to 376 zł najtaniej x2 = max 800 zł i 400 zł wymiana ?
  • #41 21882112
    78db78
    Poziom 43  
    Posty: 10517
    Pomógł: 1790
    Ocena: 3223
    Aleksander_01 napisał:
    Najtaniej znalazłem ale ciut mocniejsze (93W) za 334 zł/sztukę, a więc wulkanizator nieźle "przyciął".

    k_h napisał:
    Mam całkowite zaufanie do tego wulkanizatora (znajomy),

    Mam całkowite zaufanie do tego wulkanizatora (znajomy), jak znajomy to znajomy zawsze tak to wychodzi jak przyjedzie blondynka która jest przestraszona i się nic nie zna.
    A ta wymiana wszędzie gdzie się kupuje nowe opony jest gratis przynajmniej ja tak mam. :D
  • #42 21882126
    Pan.Kropa
    Poziom 35  
    Posty: 4019
    Pomógł: 249
    Ocena: 1147
    Proponuję! skończyć tą farsę. Wszystko zostało wyjaśnione, reszta to bezsensowna dyskusja. Sztuka dla sztuki
  • #43 21882130
    ando09
    Poziom 18  
    Posty: 406
    Pomógł: 25
    Ocena: 47
    Nie do końca jest to bezsensowna dyskusja. Dla autorki może sprawa jest już załatwiona, ale dla innych warto wspomnieć, że można było założyć na jednej osi inne opony, może tańsze. Nie płacić Ponad 1200zł
  • #44 21882267
    Mastertech
    Poziom 30  
    Posty: 1822
    Pomógł: 107
    Ocena: 380
    Po rozmiarze felgi widać że to jakoś mały Cross over a konkretnie nośność 89 na takie auto wskazuje.
    Takie auto nie potrzebuje opon z górnej półki ale może wymagać wymiany kompletu opon jeśli to 4x4.
    Z cenami u znajomych mechaników porobiło się coś dziwnego, podobnie z wulkanizatorami, oni czują się jakby byli co najmniej diagnostami na SKP, on ci mówi a ty słuchasz.
    U mnie wymiana opon 400 brutto +przechowanie drugie tyle, jak felga 18 cali.
    Ja już pisałem w poprzednim poście że kobieta nie założy używanej opony, autko jest dla niej zazwyczaj oczkiem w głowie. Dziwne że zapachu nie dostała a może po prostu nie powiedział że włożył do bagażnika. Taki klient to skarb, ja bym jej jeszcze gratis wymienił płyn w kierunkowskazach.
  • #45 21882308
    Aleksander_01
    Poziom 43  
    Posty: 12714
    Pomógł: 1156
    Ocena: 3381
    Naprawa typu "rozmawiają dwie blondynki"
    -mechanik wymienił mi powietrze w kołach na zimowe, powiedział że normalnie to kosztuje 500 zł ale ode mnie wziął 200 zł.
    -ale idiota hehehehehehehe
    Mastertech napisał:
    U mnie wymiana opon 400 brutto +przechowanie drugie tyle, jak felga 18 cali.

    Jak to ? Za przełożenie kół 400 zł ? Ja wiem że to ciężka robota ale ta cena to zwala z nóg, nawet za wymianę 4 opon 18 cali z wyważeniem to też kosmos.
  • #46 21882326
    ando09
    Poziom 18  
    Posty: 406
    Pomógł: 25
    Ocena: 47
    W moim regionie 200 zł to dużo. Zastanawiam się, dlaczego nie wymieniono całego kompletu, jak już "opony przejechały swoje". I ile faktycznie tam zostało bieżnika.
  • #47 21882916
    k_h
    Poziom 11  
    Posty: 39
    Pomógł: 1
    Ocena: 8
    Oh jacy panowie są uprzejmi i wszystko wiedzący.
    Cóż... Opony nie były zamieniane w Polsce, stąd różnica ceny. A wyszukać w Google ceny każdy potrafi, ale jeżeli Panom podniosło się ego, to gratuluję.
  • #48 21882919
    k_h
    Poziom 11  
    Posty: 39
    Pomógł: 1
    Ocena: 8
    Rozwiązanie - po konsultacjach z wulkanizatorem wymiana opon na nowe.
    A ten "mały crossover" to mazda 3 w sedanie.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy odprysku gumy na oponie po najechaniu na krawężnik. Większość odpowiedzi wskazuje, że uszkodzenie obejmuje głównie rant ochronny felgi, a nie konstrukcję nośną opony, więc krótkotrwała jazda jest możliwa przy zachowaniu ostrożności, bez dużych prędkości i obciążeń. Pojawiają się jednak głosy zalecające wymianę ze względu na ryzyko pęknięcia, szczególnie przy jeździe autostradowej i codziennym użytkowaniu. Ostatecznie po konsultacji z wulkanizatorem zapadła decyzja o wymianie obu opon na osi, ponieważ ogumienie było już zużyte; wykonano też zamianę stronami i wyważanie. W tle pojawia się temat doboru opon parami, kontroli ciśnienia, sprawdzenia zbieżności oraz różnic między uszkodzeniem estetycznym a naruszeniem osnowy/kordu.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA