logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Czy ArduCAM OV9782 1MP Global Shutter wystarczy do śledzenia owadów?

gkanna00 13 Maj 2026 13:56 51 1
REKLAMA
  • #1 21902240
    gkanna00
    Poziom 1  
    Posty: 1
    Dzień dobry,
    Kompletnie nie znam się na doborze sprzętu do wizji maszynowej, a potrzebuję zweryfikować, czy polecony mi budżetowy model kamery sprawdzi się w moim projekcie badawczym.
    Chcę śledzić szybki ruch małych owadów zamkniętych w niewielkim, oświetlonym pojemniku (ok. 20x20x20 cm). Kamera ma patrzeć pionowo z góry. Będę pisać własne skrypty w Pythonie i OpenCV, a zależy mi na wychwyceniu precyzyjnych mikroruchów i bardzo cienkich detali (jak np. czułki). Zastanawiam się nad tanią kamerą płytkową: ArduCAM 100 fps Global Shutter Color USB Camera - 1 MP OV9782 (B0385). Ma gwint M12 i działa po USB 2.0.
    Wiem, że przy szybkim ruchu owadów (skrzydła, skoki) Global Shutter to mus, by uniknąć zjawiska motion blur. Jednak ten model ma tylko 1 MP (1280x800). Czy Waszym zdaniem to wystarczy, żeby algorytmy sieci neuronowych stabilnie wyodrębniały bardzo cienkie krawędzie? Czy w budżecie ok. 300 zł za sztukę lepiej zrezygnować z Global Shutter na rzecz matrycy np. 5 MP (Rolling Shutter) i próbować "zamrozić" ruch bardzo krótkim czasem migawki przy mocnym oświetleniu?
    I druga kwestia - chcę wykręcić fabryczny obiektyw z tej płytki i wkręcić manualny obiektyw M12 o węższym kącie widzenia (np. ogniskowa 12 mm lub 16 mm). Planuję powiesić kamerę wyżej (np. 60 cm nad obiektem), aby spłaszczyć perspektywę i uniknąć zniekształceń obrazu na brzegach kadru, co ułatwi mi wyliczanie wektorów w OpenCV. Czy to poprawne podejście z punktu widzenia optyki?
    Docelowo chciałabym napisać skrypt w Pythonie (korzystając z metod grab() i retrieve()), który pobierze obraz z dwóch takich samych kamer jednocześnie, żeby synchronizować klatki. Czy magistrala USB 2.0 w standardowym laptopie udźwignie dwie kamery 1 MP działające w formacie MJPEG przy 100 FPS bez gubienia klatek?

    Będę ogromnie wdzięczna za pomoc i wskazanie, czy ten Arducam to dobry kompromis w tej cenie, czy może polecacie zupełnie inną ścieżkę. Z góry dziękuję za każdą odpowiedź!
    Jakie dokładnie owady chcesz śledzić (przybliżona długość ciała) i jaki najmniejszy detal musi być realnie „czytelny” na obrazie - np. orientacja czułków, ich położenie co do kilku pikseli, czy pełna segmentacja bardzo cienkich struktur?
    Pszczoły, orientacja czułków, głowy, poszczególnych segmentów ciała.
    Na jakim dokładnie laptopie/komputerze ma to działać (model lub CPU, RAM, system operacyjny) i czy te dwa porty USB są na tym samym kontrolerze/hubie?
    HP Laptop 15-db1xxx (15B34UW), mogą być dwa na tym samym kontrolerze, ale nie muszą.
  • REKLAMA
  • #2 21902290
    maciej_333
    Poziom 38  
    Posty: 4215
    Pomógł: 486
    Ocena: 1574
    Robiłem coś takiego z pszczołami w Labview. Stosowałem jakieś zwykłe kamery IP o rozdzielczości 640x480. Coś tam było widać. Generalnie przetworzenie w czasie rzeczywistym nawet 30 klatek/s przy 640x480 to było do zrobienia na 4-rdzeniowym laptopie. Przy większych rozdzielczościach będzie ciężko. Raczej nagrywałbym eksperyment z różnymi narażeniami owadów itd. Łatwiej będzie to zrobić na nagraniu. Tylko przy takich wymaganiach jednak problemem była kompresja obrazu. Coś się jednak na tym traci.

    Przy rozdzielczości 1280x800 czułki mogą zająć powierzchnię kilkanaście pikseli. Powinno już dać się coś z tego zrobić. Większy problem, że jest tylko 1 Mp.

    Będziesz miał wiele problemów. Już samo pudełko i wkładanie owadów to jedno. Zanieczyszczą Ci wieczko to drugie. Jakoś tak to wyglądało:
    Czy ArduCAM OV9782 1MP Global Shutter wystarczy do śledzenia owadów?Slajd „Założenia” z fotografiami pszczół i czerwonymi ramkami wykrycia opalitek
    "Ciekawa" jest zabawa w naklejanie znaczników (opalitki). Początkowo chciałem śledzić te znaczniki i jeszcze rozpoznawać numery. Nie ma na to żadnych szans. Można najwyżej wykryć obecność znacznika i go śledzić, ale tylko, gdy go widać. Generalnie chodziło o śledzenie ruchliwości owadów. Inna koncepcją były skłębienia.

    Nie wiem, czy warto się w to bawić. Jednak to już wykracza poza ramy tej dyskusji.
REKLAMA