arczifx - co właściwie chcesz uzyskać? Czy to mają być dwa różne systemy, jeden do LED-ów, drugi do pompy?
CD4541 jest dogodny do odmierzania dłuższych czasów, jakkolwiek do paru godzin potrzeba stałej RC rzędu sporego ułamka sekundy, czyli np. R_TC=150kΩ, C_TC=470nF, R_S=330kΩ powinno dać czas prawie 3 godziny. Może być skonfigurowany na takie działanie, że po podaniu impulsu '1' (stan wysoki - ponad 90% zasilania) zmienia stan wyjścia na "aktywny", i wraca do "pasywnego" po zadanym czasie (można wybrać, czy "aktywny" i "pasywny" to '1' i '0', czy '0' i '1'). Ma wybór, czy ma dać jeden impuls (taki długi, może trwać godziny), czy generować stale, i czy po włączeniu zasilania ma dać taki impuls, czy nie. Ale to tylko logika - wyjście można obciążyć prądem rzędu mA (to zależy od napięcia zasilania, im wyższe, tym większy prąd; zakres napięć zasilania jest od 3V do 16V) - więc by coś nim włączać, wypada dołożyć tranzystor (można MOSFET-a - nie potrzebuje prądu do utrzymania włączenia, tylko przez chwilę do naładowania pojemności; można Darlingtona - wzmacnia prąd ponad tysiąc razy), i może przekaźnik - a może optotriak (wszystko zależy od tego, co ma być włączane - jakie tam jest napięcie zasilania, jaki prąd - podaj szczegółowo, co chcesz włączać).
Czujnik zmierzchu - są różne fotoelementy: fotooporniki, fototranzystory, fotodiody (te ostatnie są najmniej czułe na światło) - ogólny schemat jest taki, że fotoelement jest połączony do zasilania poprzez dobrany opornik, i napięcie na fotoelemencie jest tym mniejsze, im silniejsze jest oświetlenie - i to napięcie ma coś włączać, albo wyłączać. Układ detekcji napięcia musi mieć histerezę (może najprościej będzie użyć NE555), żeby po włączeniu LED-ów światło od nich nie powodowało od razu wyłączenia. Można jeszcze po drodze od fotoelementu do układu detekcji wstawić filtr dolnoprzepustowy, żeby chwilowe oświetlenie nie spowodowało wyłączenia LED-ów, Trzeba wziąć pod uwagę, że fotoelementy mają bardzo różną czułość - dla jednego "ciemno" może być i w dzień przy mocnym zachmurzeniu, dla innego i światło Księżyca wystarczy, by było "jasno" - więc trzeba określić, co chcesz uważać za "zmierzch" - np. określ, jaka żarówka i z jakiej odległości daje tyle światła, ile jest o zmierzchu. Przykładowo, "żarówka LED" o mocy 10W może dawać 1000 lumenów (to zwykle podają na opakowaniu), i jeśli nic nie przesłania, ani nie odbija światła, to taka żarówka da oświetlenie 80 luksów z odległości 1 metra, 20 luksów z 2 metrów (oświetlenie jest odwrotnie proporcjonalne do kwadratu odległości). Producenci często podają parametry fotoelementów dla oświetlenia np. 10, albo 100 luksów. Ale jak fotoelement jest zbyt czuły na światło, to łatwo to zmienić - osłoną pochłaniającą część światła. W drugą stronę (jak jest za mało czuły) nie da rady. Pożądane jest, by prąd fotoelementu przy progu zadziałania był w okolicy 0,2mA - do mniejszego trudniej robić układ, większy to marnowanie energii z akumulatora.