Najpewniejsza opcja to kupić oryginał na 230 volt. Mam takie dwie ładowarki z USA, jedna się sfajczyła po podłączeniu do jakiegoś transformatorka który używałem do oświetlenia.
Słuszna uwaga - gratulacje za spostrzegawczość.
Jest tam trochę elektroniki, która powinna "dociągnąć"
napięcie niższe ze względu na częstotliwość mniejszą niż znamionowa.
Szukalem w sieci, moze malo dokladnie ale chyba nikt tego modelu nie przerabiał. Szkoda bo ma usb co by mi sie przydalo. Poszukam przetwonicy ale to zaś dodatkowy sprzet do dzwigania.
Przeróbka nie będzie prosta. Na jednym ze zdjęć jest widoczny kondensator na 200V. Taki kondensator jest dobry dla 120V, ale nie dla 230V. Takich "kwiatków" może być więcej. Najlepiej użyć transformatora 230V na 120V.
Kondensatory po stronie pierwotnej do wymiany, może również zaistnieć potrzeba wymiany warystorów. Należy też sprawdzić wytrzymałość elementów wykonawczych przetwornic po względem napięciowym.
✨ Dyskusja dotyczy przeróbki ładowarki DeWalt DCB102 przeznaczonej na zasilanie 120 V na wersję do europejskiej sieci 230 V. Wątek koncentruje się na sposobie adaptacji zasilania ładowarki, aby mogła pracować z napięciem sieciowym stosowanym w Europie.