logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Czujniki zalania w mieszkaniu w bloku wielorodzinnym z szachtem poza lokalem

Sarnapa 21 Cze 2026 22:21 45 0
REKLAMA
  • #1 21925612
    Sarnapa
    Poziom 1  
    Posty: 1
    Cześć,
    ten post będzie dotykał tematyki instalacji czujników zalania w mieszkaniu w bloku wielorodzinnym. Zanim zadam konkretne pytania, krótkie wprowadzenie do mojej sytuacji - przede mną do wykończenia nowe mieszkanie w stanie deweloperskim. Jestem na etapie projektowania kolejnych pomieszczeń, gdzie rozważam jeszcze pewne zmiany dotyczące instalacji, czy to wodno - kanalizacyjnej czy elektrycznej. Istotne dla mnie są kwestie bezpieczeństwa, stąd moje zainteresowanie obszarem czujników zalania, które są jednym z przykładów rozwiązanych stosowanych w ramach koncepcji Smart Home. W ramach danego postu, przede wszystkim chciałbym skupić się nad realizowalnością oraz sensem wdrożenia danego rozwiązania w moim przypadku. Więc przechodząc do konkretnych pytań:

    1. W przypadku mojego lokum, szacht instalacyjny znajduje się poza mieszkaniem. Z tego co widziałem, zawór automatyczny zamykający przyłącze wody montuje się najczęściej za wodomierzem. Patrząc, na najbardziej optymistyczny przypadek, gdzie konkretny czujnik zalania jest po drugiej stronie ściany względem tego zaworu i komunikacja odbywa się po protokole Z-Wave, który gwarantuje najlepszą przenikalność przez przeszkody w powszechnie znanych rozwiązaniach to czy jest szansa, żeby ta komunikacja była w zdecydowanej liczbie przypadków niezawodna? Od razu podaje z czego ściana jest zbudowana - pustak Porotherm 25 cm AKU, z dwóch stron tynk cementowo wapienny 1,5 cm oraz od strony łazienki płytka gresowa o grubości 8 mm.

    2. Od razu co do niezawodności komunikacji chciałbym poruszyć temat zasilania czujników zalania - zakładając, że pójdę w urządzenie zapewniające komunikację po Z-Wave to aby zapewnić jak największą niezawodność komunikacji to jednak trzeba zadbać o przyłącze urządzenia do sieci niż opierać system o rozwiązania z zasilaniem w postaci baterii?

    3. W jakich miejscach montowaliście czujniki - za wanna, przy pralce, przy stelażu geberitowym, pod umywalką, pod zlewem, za zmywarką? W szczególności ciekawią mnie przypadki wanny wolnostojącej przyściennej oraz zabudowy stelaża podtynkowego.

    4. Co do specyfiki urządzenia - stosowaliście urządzenia z sondą na przewodzie czy też tzw. leak sensor cable, gdzie cały przewód pełni rolę detektora?

    5. Przechodząc bardziej do kwestii zaworu - trzeba zapewnić dla niego odpowiednie zasilanie oraz naruszyć istniejącą instalację znajdującą się w szachcie i teraz pytanie co do Waszych doświadczeń - nie było z tym problemu w przypadku bloku wielorodzinnego? Pewnie wzorowo powinienem poruszyć ten temat z administratorem budynku, rozpatrzyć kwestie rękojmi i gwarancji od strony dewelopera itd., ale na początek chciałbym się dowiedzieć, czy ktoś miał analogiczny dylemat z szachtem poza własnym lokum? Tutaj też może od razu dodam, że budynek już od pewnego czasu oddany do użytku, deweloper zakończył pracę i większość mieszkańców zamieszkało swoje lokale. Uzasadniając dodatkowo to pytanie, chciałbym zaznaczyć, że pewnie możliwość zainstalowania tego zaworu jest krytycznym punktem całego rozwiązania, bo wydaje mi się, że nie ma co się pchać w rozbudowany system czujników zalania doprowadzając dla nich zasilanie z sieci, gdy nie będzie możliwości automatycznego odcięcia dopływu wody.

    6. Na koniec może dość ogólne pytanie do osób, które zdecydowało się na wdrożenie czujników zalania - chwalicie sobie to rozwiązanie? Czy macie dużo przypadków fałszywych alarmów?

    Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
    Czy możesz doprecyzować planowaną topologię systemu: gdzie miałaby stać centrala/bramka Z-Wave, jaka byłaby orientacyjna odległość od niej do czujników i zaworu w szachcie oraz czy po drodze są dodatkowe przeszkody typu drzwi szachtu, metalowa obudowa, piony instalacyjne albo więcej niż jedna ściana?
    Bramka Z-Wave pewnie stałaby w przedpokoju, największa odległość od danego czujnika to pewnie do 10 metrów w linii prostej i między nimi albo ściana z Porotherm 25 cm AKU i z dwóch stron tynk cementowo wapienny o grubości 1,5 cm albo ściana działowa z Porotherm 8 cm z tynkiem z dwóch stron o grubości 1,5 cm. Szacht jest obudowany jakąś zabudową typu fornir najpewniej. W najbardziej pechowym scenariuszu możemy mieć po drodze ścianę lokal - klatka oraz działową.
    Czy masz już wybrane konkretne urządzenia lub przynajmniej ekosystem, np. Home Assistant + konkretna bramka Z-Wave, Fibaro/Aeotec/inne czujniki oraz konkretny typ zaworu/siłownika, i czy w szachcie masz dostępne zasilanie 230 V albo możliwość jego legalnego doprowadzenia?
    Nie mam na razie wybranego urządzenia i ekosystemu, ale wydaje mi się, że oparłbym się o protokół Z-Wave i widziałem przykłady urządzeń właśnie z Fibaro i Aeotec. Zawór z tego co widziałem najlepiej żeby był kulowy z siłownikiem i właśnie jestem w trakcie ustalania, czy będę mógł zapewnić zasilanie do tego zaworu.
  • REKLAMA
REKLAMA